Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Już miałem wstawić wczoraj ale zapomniałem :E 

Oczywiście taki system nie działa w PL :E 

Co jak co ale interfejs jak na warunki wojskowe to niezły odlot i to w pozytywnym sensie, wygląda to niczym w jakiejś grze komputerowej :E

Opublikowano (edytowane)

a co zydki to panstwo teoretyczne ze nie mogliby?

 

  

7 godzin temu, Badalamann napisał(a):

to nie mój problem a rzeczywistość, którą wypierasz na rzecz tego co sam sobie wymyśliłeś. Bez oparcia w niczym, ale to wygodne, więc wbrew wszelkim faktom się tego trzymasz.

do tej pory to wszystkie twoje wizje wychodza inaczej w rzeczywistosci, panie Sasin ;)

 

a teraz troche tajemnej wiedzy dlaczego jest tak jak tutaj:

22 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Na papierze, wszystko jest git, na papierze... :E Papier wszystko przyjmie. Rekordowe wydatki również. Oczywiście po fakcie będzie płacz "Ale przecież rekordowe wydatki". Od kolegów z wojska słyszę, że jest co raz gorzej zamiast co raz lepiej. Tutaj nawet 5 lat solidnych przygotowań by nie dało rady tego burdelu ogarnąć. Rosja puszcza 800 napadu obecnie, nasze OPL by umarło po jednym takim ataku ale nie z powodu samego ataku i zniszczenia jej, tylko z powodu przeciążenia systemu.

a jest tak z bardzo prostego powodu: wsrod politykow i wladzy (a moze i wojska?) wcale nie ma przekonania o nadchodzacej wojnie a jak nie ma przekonania to idziemy standardowa sciezka co zawsze, byle bylo jak bylo, troche wieksze budzety to mozna zrobic kilka gigantycznych i medialnych zakupow, mozna dalej wciskac zagraniczne uzbrojenie zamiast polskich inwestycji wiec jeszcze nie raz bedziemy czytac o takich dziwnych ustawionych przetargach itd. bo jak polityk wie ze nie trzeba sie zbroic na powaznie to liczy sie tylko kasa i przezarcie tego.

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
5 godzin temu, sabaru128 napisał(a):

też mam takie zdanie że to taki straszak żeby ludzie godzili się na większe wydatki na wojsko i uzbrojenie. Wojny nie będzie przynajmniej przez najbliższe kilka lat. 

Jakby to gadali politycy to tak. Ale słucham sobie takich osób jak Ś.P. Skrzypczak, Kap. Lisowski. Wolski (WoW na YT), Meissner, Płk. Lewandowski i jeszcze 2-3 innych. I niestety bardzo często mówią o tym jak STRASZNIE źle wygląda zarządzanie naszą armią. Od tego jakie są podejmowane decyzje, przez to jak to wszystko jest "zabetonowane" aż po decyzje polityczne i to jak wyglądają realne możliwości w zakresie sprzętu i personelu. I niestety wszystko zgodnym hurem mówią coś co w skrócie można streścić w  "ja pierd...lę :( "

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, Winter napisał(a):

5% PKB idzie na co? Wszak rządzi Tusk.

Ruscy to złe bomby. Bomby Izraela to te dobre.

Rosja prowadzi wojnę napastniczą. Izrael kasuje napastnika. To duża różnica. Relatywizacja nic tu nie zmieni, a to że napastnik jest (prawdopodobnie) słabszy nie jest okolicznością działająca na niekorzyść Izraela. Natomiast niedobrze, że to są ataki na terytorium innego suwerennego kraju. Z tym że znowu, jeśli hamas będzie sobie prowadził operacje z terenu tego kraju, lub będzie miał tam swoje centra dowodzenia to już jest OK i nic nie można z tym zrobić? Katar sam najpierw powinien wypierdzielić stamtąd hamas. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Jak Orban da schronienie wypędzonemu i ściganemu za zbronie Fiutinowi w 2030 to ja naprawdę jestem za, żeby NATO zaatakowało członka NATO (Węgry) jedną celną rakietką dostarczającą konkretną dawkę rozrywki Władymirowi. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, VRman napisał(a):

Ruscy specjalnie walący w cywilów vs. tutaj walnięcie w coś, gdzie był Hamas.

 

Tak. Postawmy pomiędzy tym znak równości. :wariat:

No w sumie jest to jakaś odmiana w działaniach Izraela  z reguły to cierpią cywile czy inni dziennikarze. Naród wybrany, haa tfu.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Dimazz napisał(a):

to promocja książki

im bardziej kontrowersyjnie tym większy rozgłos 

Owszem ale czy coś z tego co tam jest napisane nie jest zbieżne z tym co widzimy i słyszymy?

 

Leci 4 rok wojny na Ukrainie a my się cieszymy, że udało się nam zaprojektować i wyprodukować w całości w Polsce korpus pocisku 155 mm. Nawet nie jeszcze gotowy, działający pocisk tylko sam korpus. No k...

 

A jak tam nasze wojska dronowe? Czekaj, my na początku roku dopiero Inspektorat Wojsk Bezzałogowych utworzyliśmy...

 

Czeska firma STV Group ma od 2026 r. produkować rocznie 300 tys. pocisków 155 mm. Przypomnę, kraj o blisko 4x mniejszej liczbie ludności niż Polska. Nasze Mesko tymczasem chce osiągnąć połowę tego i to za ponad 2 lata...

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
Godzinę temu, VRman napisał(a):

Ruscy specjalnie walący w cywilów vs. tutaj walnięcie w coś, gdzie był Hamas.

 

Tak. Postawmy pomiędzy tym znak równości. :wariat:

Poczytaj sobie ilu cywilów w tym dzieci załatwiono w Palestynie i porównajmy to z wyczynami Rosjan na Ukrainie. W sumie to nie ma czego porównywać.

 

https://wiadomosci.wp.pl/izraelczycy-nie-przejmuja-sie-gehenna-gazy-tam-nie-ma-niewinnych-7197975696624576a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...