Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lata wojny mijają a radzieckie wzorce znowu dały o sobie znać :(

 

.....Problem pojawił się, kiedy posypała się linia obrony sąsiedniej brygady, która broniła południowej flanki Pokrowska.

 

- Kretyńskie dowodzenie, marnowanie ludzi na nierealne zadania w imię ambicji dowódcy. Skończyło się jak zawsze - fizycznie zabrakło piechoty na pozycjach - relacjonuje jeden z żołnierzy.

Rosjanie znaleźli słabe miejsce w obronie i zaczęli tamtędy przenikać na tyły Ukraińców.

- Dowództwo tej brygady nie informowało Sztabu Generalnego o rzeczywistej sytuacji, a na papierach wszystko wyglądało dobrze. W tym czasie w linii ziała ogromna dziura. Przekazaliśmy te informacje swoimi kanałami do sztabu, ale nikt nie zareagował - mówi Rusłan Mykuła, współzałożyciel DeepStateMap - interaktywnej mapy, która jest jednym z głównych otwartych źródeł informacji o sytuacji na froncie.

Pod koniec września Rosjanie zaczęli aktywnie przenikać do Pokrowska, gromadzili się i czekali, ale nie podejmowali walki.

 

- Czekali na odpowiedni moment. Doczekali się, kiedy w październiku wypadły trzy dni złej pogody, utrudniającej pracę operatorów dronów. Wtedy ruszyli na północ, wchodząc na tyły naszych wojsk, odcinając logistykę i tworząc chaos. Było ich już na tyle dużo, że po prostu zabrakło sił i zasobów, by ich zatrzymać - wyjaśnia Mykuła.....

https://wiadomosci.wp.pl/moi-ludzie-wiedza-ze-zgina-dramatyczne-walki-o-pokrowsk-7218296658328224a

Opublikowano

Gdyby Trump i inne kremlowskie pacynki jak politycy w Niemczech, Orban i fikający w Czechosłowacji*, to by mogły się już ziścić. Ale skoro ruskie pacynki tak skutecznie pomagają, to moim zdaniem rosja nie zdąży upaść. I dokładnie dlatego Trump daje fiutinowi to czego najbardziej potrzebuje już od prawie roku - CZAS.

To po te te cyrki z odwoływaniem sankcji itp.

 

 

*) wiem, to jest żart

Opublikowano
1 godzinę temu, VRman napisał(a):

Gdyby Trump i inne kremlowskie pacynki jak politycy w Niemczech, Orban i fikający w Czechosłowacji*, to by mogły się już ziścić. Ale skoro ruskie pacynki tak skutecznie pomagają, to moim zdaniem rosja nie zdąży upaść. I dokładnie dlatego Trump daje fiutinowi to czego najbardziej potrzebuje już od prawie roku - CZAS.

To po te te cyrki z odwoływaniem sankcji itp.

 

 

*) wiem, to jest żart

To pokazuje ,że nie znasz się zbyt dobrze na temat gospodarki. Rosja sprzedaje surowce do azji i ameryki łacińskiej. Azja to żywiciele rosji. Chiny dostarczają technologie.

Opublikowano

Ruskim się coś popsuło w bazie z dronami Shaked

 

 

Niestety wczoraj było info, że ZNOWU Ukraińcy zebrali najlepszych żołnierzy do odznaczenia, i ktoś zdradził, dał cynk ruskom. Rakieta i śmierć bardzo wielu bardzo cennych ludzi :(

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, janek25 napisał(a):

kurde ile oni maja kasy na te wywiady i kontrwywiady....

To było daleko w  Ukrainie, a nie przy froncie.

 

Oczywiście mogli jakoś inaczej się dowiedzieć, ale come on. Przecież wiadomo jak jest.

Opublikowano
20 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Idą takie słuchy, że desant specjalsów z Black Hawk, to była przykrywka dla innej akcji. Grupy Timur która torowała i zabezpieczała, prawdopodobnie odwrót głównych sił obronnych Pokrowska. 

To że był odwrót to było pewne, Rosjanie są już tam dosłownie wszędzie i ustabilizować linie front przy dronozie jest praktycznie niemożliwe. Ale Rosjanie sypią już liczbami i mówią o stratach na poziomie Bakhmutu, to są bardzo dobre wieści. 

Bazy NATO na Kaukazie soon, ah ten mistrz Putin, szachy 5D. Dużo złomu rosyjskiego znajdzie się na Ukrainie ;) 

Opublikowano

Wlaśnie chciałem pisać. Po cholerę startował jak mu urwało ogon? Bardzo mnie cieszy inteligencja ruskich pilotów. Oby takich więcej i oby przy starcie popełniali błędy kosząc swoich generałów na paradach czy coś w ten deseń. 

 

Mam nadzieję, że pilot przeżył i się wykuruje, a potem rozwali jeszcze jeden helikopter z onucowymi wojakami na pokładzie.

Opublikowano

Myślę ze pilot nie zdawał sobie sprawy z tego jak mocno uszkodzony jest śmigłowiec.

To, że przy pierwszym uderzeniu o ziemie i kontakcie urwanego ogona z wirnikiem nie uszkodziło go od razu na tyle aby stracił kontrole to jakiś cud, ale i przekleństwo, bo tylko dlatego poderwał maszynę i potem za drugim razem jak wyżej krążyć zaczął już nie mieli tyle szczęścia.

Chociaż nie widać tego na filmie słychać jak raz za razem wirnik uderza w coś, zapewne w ten urwany ogon i za ostatnim razem ten dźwięk jest odsyć głośny, wtedy kamera wraca na śmigłowiec i jak już spada zwróćcie uwagę na masę drobnych kawałków które lecą z lewej strony, to właśnie wynik uderzenia wirnikiem o ten urwany ogon. Widać nawet ze nadal zwisający ogon jest już wyraźnie mocniej uszkodzony.

Gdyby odpal całkowicie to by na lepsze im wyszło...

Na tym drugim filmie gdzie jest uderzenie o ziemie ogona już kompletnie nie ma, w którymś momencie spadania oderwał się całkowicie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Co mi jeszcze przychodzi do głowy, to po instalacji odepnij ten dvdrom na usb, może on powodować te restartowanie(wiem że może i głupie, ale nie zaszkodzi spróbować). I nie używaj tych driver boosterów itp to jest największe dziadostwo jakie może być 
    • Czemu? Wyłączone aktualizację już od czasów win7 i problemu nie ma. Instaluję z miesięcznym lub większym opóźnieniem do zawsze i dla mnie te newsy o problematycznych aktualizacjach są opowieściami z mchu i paproci     Tyś to jest hardkor  
    • Poprzednim razem jak zainstalowałem win 10 home z CD przez zewnętrzny napęd CD/DVD z usb było dobrze. A mianowicie z początku nie było obrazu i świeciła się biała dioda na płycie głównej. To poczytałem w redd'icie, żeby w biosie ustawić na gen 4 w zakładce zaawansowane opcje i w onboard (w ustawieniach było ustawione na auto). I system się uruchomił (i mówię szczerze), tzn. nie było resetowania komputera. Do mojej płyty głównej ASUS ROG STRIX X870-A GAMING WIFI zainstalowałem wszystkie sterowniki pod ten chipset  ze strony Asus. Pomogłem sobie trochę programem Driver booster od IObit 😁. Zainstalował co trzeba. Następnie sprawdziłem, czy czegoś nie brakuje w Menedżer'ze urządzeń i brakowało tylko dwóch niedogodności, czyli WiFi i Bluetooth (tylko pod win 11). Następnie na stronce Asus'a sprawdzałem najnowszy bios. I rzeczywiście takowy był na stronce, jak i w informacji w biosie: 1804. Następnie ściągnąłem taki firmware: ASUS 4242 and PD-GX Firmware Windows Update Tool i zainstalowałem. I  od tego momentu mam takie problemy z uruchomieniem lub zainstalowaniem win (resety kompa). Poprawcie mnie, jeżeli się mylę ... 🤔.  Ja tak dalej pójdzie, to wyrzucę ten komputer przez okno 😡🤬 (no może trochę przesadzam, ale już nie daję rady - moja cierpliwość się kończy). Aha obecnie jest nowy bios do mojego mobo w wersji 2004 (2026/01/30). I teraz pierwsze pytanie: Czy zainstalować nowy bios z USB i czy znikną te problemy z resetowania kompa ? No to czas na drugie pytanie: Czy po instalacji biosu i zainstalowania win 11 home instalować lub nie ten firmware ASUS 4242 and PD-GX Firmware Windows Update Tool (aktualizację kontrolera USB4)? Pozdrawiam.      
    • To ja miałem w FH3 ze 400h... z tego lekko 90% jak nie więcej jako AFK na mixerze  miałem chyba wszystkie auta, a punktów na losowania jeszcze wwuj zostało
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...