ODIN85 4 926 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja 13 godzin temu, KajtekF1 napisał(a): Macie ma jakieś sparwdzone monitory 27 cali 2k do około 2500 tyś.zł. do Playstation 5 Pro? https://www.amazon.pl/GIGABYTE-MO27Q28G-OLED-Gaming-Monitor/dp/B0FSDC2S6B
Kszyrztow 87 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja 15 godzin temu, slafec napisał(a): Ofiara polityki Sony? Przecież Bungie miało autonomię, dopiero niedawno weszli w struktury PS Studios. No i warto podkreślić, że Marathon jest flopem pod względem finansowym, ale opinie od graczy ma mimo wszystko bardzo wysokie. Może nie tyle Marathon, co samo Bungie. Przecież to studio miało być ekipą "na szpicy" jeśli chodzi o gry-usługi Sony. Jak się swego czasu zafiksowali na GaaS-ach, to ich nie bolało wydać na nich 3,6 mld dolarów. Marzyła im się pewnie jakaś dojna krowa taka jak Fortnite czy inny Warzone. Pieniądze wywalone najzwyczajniej w błoto. Przejęcie to rok 2022, Marathon zapowiedzieli w 2023, w tym roku odbyła się premiera. Problem w tym, że takie produkcje bazują często na różnych trendach i czynnikach, które nie do końca da się przewidzieć czy uwzględnić. Kliknie albo nie. Już w Sony boom na te sieciowe wynalazki przemija, a Bungie jest w tej chwili dla nich kulą u nogi. Kosztują dużo przy tym na siebie odpowiednio nie zarabiając. Wprost powiedzieli (Sony) jakiś czas temu przy okazji raportów finansowych, że Destiny 2 nie spełniło ich finansowych oczekiwań, z Marathonem jest jeszcze gorzej. Nie mogą ich wiecznie restrukturyzować i liczyć na cud. Obstawiam, że próbą ratunku będzie jeszcze przejście na model F2P, a jeśli i wtedy nic nie ruszy, to gasimy światło. Nie takie ekipy Sony potrafiło zamykać. 2
galakty 5 169 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Jak tu wygląda sprawa z chłodzeniem? Widziałem że ciekły metal jest, więc bez sensu wymiana na termopad?
slafec 76 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja @KszyrztowWiem, ale w tej sytuacji bardziej współczesne Sony jest ofiarą Bungie, niż na odwrót. Zarząd Bungie pewnie sprzedał ekipie Jima piękną wizję swoich gier usług i doszło do przejęcia. Główni winowajcy - Jim na emeryturze, CEO Bungie poza firmą. Teraz pieniędzy brak i jeszcze Sony czeka kryzys wizerunkowy, bo będą odpowiedzialni za setki zwolnień, a nawet potencjalne zamknięcie studia. Co do Marathon to źródła podają start produkcji od 2019 roku, nie znam dobrze historii Bungie, ale pierwsze co się rzuca w oczy to liczne skandale z ich udziałem.
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Sony ofiarą Bungie? Bez żartów, Sony dobrze wiedziało za co płaci. Chcieli Marathonem sięgnąć po kawałek tortu, gra została zapowiedziana już po przejęciu, ale prace były kontynuowane, chociaż już wtedy było zasadniczo za późno. A, że Bungie miało za uszami kilka aferek z ich CEO czy rzekomą kradzieżą wartości indywidualnych, to już swoją drogą.
Kszyrztow 87 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja 1 godzinę temu, slafec napisał(a): @KszyrztowWiem, ale w tej sytuacji bardziej współczesne Sony jest ofiarą Bungie, niż na odwrót. Zarząd Bungie pewnie sprzedał ekipie Jima piękną wizję swoich gier usług i doszło do przejęcia. Główni winowajcy - Jim na emeryturze, CEO Bungie poza firmą. Teraz pieniędzy brak i jeszcze Sony czeka kryzys wizerunkowy, bo będą odpowiedzialni za setki zwolnień, a nawet potencjalne zamknięcie studia. Co do Marathon to źródła podają start produkcji od 2019 roku, nie znam dobrze historii Bungie, ale pierwsze co się rzuca w oczy to liczne skandale z ich udziałem. Sony ofiarą Bungie? Błagam Cię, Ty masz tam jakieś udziały u nich czy co? Dobrze wiedzieli co robią, nie wiem jak można tutaj usprawiedliwiać decyzje korpo. Liczyli na duży zysk, nie wyszło. Ładowanie takiej kasy w segment sieciowy jakby nie było to jest zawsze ryzyko i loteria. Pierwsze przymiarki i prace koncepcyjne to rok 2019, ale da się zauważyć pewną zbieżność z czasem, kiedy za Bungie odpowiada Sony. Obstawiam po prostu, że góra przyspieszyła po przejęciu prace nad Marathonem, aby mieć kolejne duże IP w wydawniczym portfolio ($$$). Inaczej pewnie słyszelibyśmy dzisiaj o Destiny 3. Ja tutaj nikogo nie bronię, bo w tym przypadku to akurat za uszami każdy coś ma. To mi przypomina też trochę sytuację z 343 Industries (Halo Studios obecnie). Tam też jest niezłe bagienko i nawet oni potrafili prawie zatopić markę taką jak Halo.
slafec 76 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja (edytowane) Ofiary Sony to studia singleplayer, które pod wpływem odgórnego nacisku na gry usługi decydowały się na zmianę priorytetów, nie mając żadnego doświadczenia w tym zakresie np. London Studio czy Bluepoint Games. Z całym szacunkiem, ale jaką "krzywdę" Sony wyrządziło Bungie? Przedłużyli ich agonię? Powtórzę, Bungie miało autonomię i pozycję eksperta, sami sobie zgotowali taki los. Former Bungie Worker Claims Studio Faced Insolvency Without Sony Acquisition - Report Edytowane 24 Maja przez slafec
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Sony przejmując Bungie mogło zadecydować o nowym kierunku, nie było już żadnej autonomii. Chcieli za wszelką cenę przepchać Marathona, mimo tego, że boom na ten gatunek już wygasał, okienko na osiągnięcie sukcesu umknęło. Może więc nie ofiara, po prostu gwóźdź do trumny, bo Bungie w takim stanie nie było zdolne do zrealizowania oczekiwań adekwatnych do kosztów produkcji. Wybacz, ale naiwnym jest założenie, że Sony nie wiedziało co kupuje za 3.6 miliarda dolarów. Nie po raz pierwszy podjęte ryzyko się nie opłaciło.
slafec 76 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Nowym kierunku, to znaczy? Bungie w całości skupione było na grach usługach i obu stronom odpowiadał taki kierunek. Sony nic tam nie zmieniało, wręcz chciało czerpać od nich wiedzę Dopiero w zeszłym roku zaczęły się poważne zmiany. "About the governance of Bungie, at the time of acquisition, we were offering a very independent environment, so that was one way of thinking,” Tao said. “However, we have gone through structural reform, as we announced last year, so this independence is getting lighter, and Bungie is shifting into a role which is becoming more part of PlayStation Studios, and integration is proceeding. In the long term, you can see this as an ongoing process. So the direction is to become part of PlayStation Studios.”"
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja (edytowane) To znaczy nie ciągnąć projektu za 200-250 milionów, gdzie mówimy tylko o kosztach developingu, bez żadnych gwarancji, że wyjdą choćby na zero? Jakie znaczenie w kontekście tej dyskusji ma dalszy fragment i ten cytat, nie wiem. To, że Sony nie postawiło innych warunków przy przejęciu, w żaden sposób nie obciąża Bungie. Mogli to zrobić, więc to oni ponoszą odpowiedzialność w pierwszej kolejności. Sugerowanie, że Sony nie wiedziało co się dzieje w firmie kupionej za taką kasę, jest mocno naciągane, łagodnie mówiąc. Podjęli ryzyko, nie wypaliło. Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni. Edytowane 24 Maja przez Vulc
slafec 76 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Ingerencja w niezależność Bungie nastąpiła dopiero w zeszłym roku, do tego czasu Bungie podejmowało decyzje na własną rękę. Stąd nie ogarniam jak za obecną sytuacje można obwiniać Sony, a z Bungie robić ofiary.
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja (edytowane) Bo za decyzją o pozostawieniu takiej niezależności stoi Sony, nie Bungie. To oni byli w pozycji stawiającego warunki, bo to oni wykładali kasę, nie odwrotnie. Nie wiem co jest tutaj trudne do zrozumienia. Jak w coś inwestujesz to ty za to odpowiadasz i powinieneś sprawować nad tym jakiś nadzór. A nie później pretensje, bo "ja nie wiedzioł". Dziwne, żeby samo Bungie miało się przyznawać do tego pierdolnika, jakby to leżało w ich interesie. O ironio, leżało ale z całkiem innych powodów. Jak tylko japoński gigant zaczął się przyglądać, zaczęły się cięcia, ale na ratowanie czegokolwiek było już za późno. Zwłaszcza jak w tak zwanym międzyczasie zmienia się game director i nikt już nie panuje nad kierunkiem w jakim gra podąża. Edytowane 24 Maja przez Vulc
slafec 76 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Tak, od razu po przejęciu Sony mogło złamać warunki umowy i pozbawić ich niezależności
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Nie, mogli inaczej skonstruować umowę, zwłaszcza w przypadku tak ryzykownego dealu. Tak jak mogli dołożyć klauzulę, że w razie niezrealizowania celów finansowych przejmują kontrolę nad firmą. Co też zrobili, niestety za późno, po utopieniu kolejnych milionów i znacznemu pogorszeniu sytuacji w samym Bungie (aferki z CEO, kradzież własności intelektualnej, zmiana game directora, wszystko wypłynęło już po przejęciu). Sony kiepsko to rozegrało, licząc na łatwą kasę na fali boomu na produkcje w tym gatunku, dając firmie będącej już na równi pochyłej nieosiągalne targety i gwarantując wolność, którą - o ironio - powinno się zastąpić ścisłą kontrolą nad tym bagnem lub zacząć od restrukturyzacji, a nie robić to dopiero po szkodzie. Największym błędem był właśnie ten początkowy brak researchu, co jest niepojęte w świecie gdzie co chwila dostajemy informacje o problemach wewnątrz dużych studiów, które nie potrafią kontrolować swoich wydatków i procesu produkcyjnego. Masz jednak rację, "ofiara" to nie do końca odpowiednie słowo. Tutaj błędy popełniono po obu stronach.
Kszyrztow 87 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja Niezależność była z tego co idzie wyczytać uzależniona bezpośrednio od przychodów studia i ustanowionych warunków finansowych, jakim Bungie musiało sprostać. Sony wedle umowy zagwarantowało sobie w takiej sytuacji (gdyby Bungie nie dowiozło konkretnych liczb) możliwość rozwiązania zarządu i tym samym całkowite wchłonięcie grupy w struktury PlayStation. Jakieś wewnętrzne tarcia i problemy na tej linii wychodziły już w 2023 roku. Pytanie czy musieli z tym czekać tak długo. Z perspektywy czasu decyzja o ich zakupie była dużym błędem, bo na papierze potencjał na generowaniu dolarów na samej marce Destiny był przecież całkiem spory. Co nie tłumaczy moim zdaniem kwoty zakupu, która była wręcz kuriozalna. Sony po prostu przepłaciło. Microsoft wydał na ZeniMax bodaj 7,5 mld dolarów, ale jakie ekipy i franczyzy otrzymał w zamian. Sony za te 3,6 mld kupiło zwykłe obietnice i gruszki na wierzbie.
Vulc 2 753 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja 3.6 miliarda za Marathona, "wsparcie konsultingowe" i macie wolną rękę, przejmiemy pałeczkę jak już będzie za późno, ale jeszcze po drodze wpompujemy kolejne dziesiątki milionów w przegraną sprawę. "Zawsze miałem łeb do interesów".
RTXnietylko4060tiUSER 700 Opublikowano 24 Maja Opublikowano 24 Maja (edytowane) Sami sobie zgotowali ten los. Edytowane 24 Maja przez RTXnietylko4060tiUSER 1
Qrdello 1 255 Opublikowano 24 Maja Autor Opublikowano 24 Maja 1 godzinę temu, slafec napisał(a): Tak, od razu po przejęciu Sony mogło złamać warunki umowy i pozbawić ich niezależności SONY ma ostatnio generalnie łeb do interesów. Od początku obecnej generacji same wtopy na różnych frontach. Nie dziwi mnie więc fikołek z Bungee totalnie. Dziwi mnie natomiast fakt, że w XXI wieku firmy żyjące z kreatywności twórczej nie są w stanie wyczuć trendów (w końcu leją się grubaśne miliony na to) i modyfikować portfolio pod nastroje. Gry typu usługa, jak Destiny, zaczęły szorować dnem z nastaniem taniej lub bezpłatnej konkurencji dla mas - patrz Valorant, PUBG etc. Każda półmózga małpa widziała dokąd to zmierza, tylko tęgie developerskie głowy nie to niech znikają...
galakty 5 169 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja Panowie, wszystko fajnie ale podbijam pytanie o usprawnienie chłodzenia, czy ma to sens czy odpuścić
Qrdello 1 255 Opublikowano 25 Maja Autor Opublikowano 25 Maja Dla mnie jedyne co nie domaga w tych sprzętach to czasem wentylator. Jak Ci się trafi tzw. gorszy sort, to będzie głośno pod obciążeniem. W dodatku to nie tyle szum generuje problem co nierównomierna praca łożyska i odnosi się wrażenie falowania obrotów. Do momentu w którym konsola się zaczyna restartować lub wyrzuca komunikat o przegrzewaniu lub nie schodzi z obrotów po zakończonej grze nie ruszałbym metalu. Ale tak, można go z powodzeniem zastąpić np. PTMem. Różnice w temperaturach są marginalne, a jest to metoda zgoła łatwiejsza w implementacji niż metal. I bezpieczniejsza na dłuższą metę. 1
galakty 5 169 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja Grając w GT7 nie słyszę wentylatora, a konsola stoi na biurku obok głośnika, jedynie napęd jak się budzi do życia i byłem przerażony hałasem bo napędu nie mam od jakiś 10 lat w PC A co z termopadami na pamięciach itp? Widziałem że Sony dało tego sporo i każdy innej grubości, niektórzy gęstą pastę nakładają.
Qrdello 1 255 Opublikowano 25 Maja Autor Opublikowano 25 Maja Tym bardziej nie ma co ruszać. Jak na karcie po 8 latach termopady potrafią być wciąż plastyczne to w takim ps5 tym bardziej. 1
Phoenix. 7 022 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja 57 minut temu, galakty napisał(a): Panowie, wszystko fajnie ale podbijam pytanie o usprawnienie chłodzenia, czy ma to sens czy odpuścić Tobie sie nudzi czy co ?? Nic nie trzeba ruszac w konsoli.
galakty 5 169 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja 24 minuty temu, Phoenix. napisał(a): Tobie sie nudzi czy co ?? Nic nie trzeba ruszac w konsoli. Lubię grzebać przy sprzęcie, a konsola to coś nowego dla mnie
Phoenix. 7 022 Opublikowano 25 Maja Opublikowano 25 Maja Rozumiem gdyby byla pasta ale jak masz ciekly metal to nie wiem po co chcesz kombinowac
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się