Skocz do zawartości

Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też miałem się wstrzymać i nie brać w premierowej cenie, ale po jakiejś zniżce wyszło 70 zł z hakiem - nie mogłem się powstrzymać. Zwłaszcza że sam co jakiś czas jeżdżę na ściankę/bouldery trochę się powspinać. 

Opublikowano

Hail to the Rainbow - Niedawno ograłem, fajny klimacik, kilka dziwnych rozwiązań fabularnych i sporo niewidzialnych ścian (czego nie lubię), ale ogólnie na plus. ma nawet ukryte zakończenie, co jest raczej rzadkością.

Opublikowano
W dniu 5.12.2025 o 00:57, Ryszawy napisał(a):

OK, jest data i całkiem fajny, filmowy, trailer:

 

 

Demo wyszło, waży 650 MB, na co patrzyłem przez chwilę z niedowierzaniem. Idę sprawdzić

Opublikowano
W dniu 7.02.2026 o 18:39, j4z napisał(a):

A było też niedawno gra o wspinaczce. Wydaje mi się, że została ciepło przyjęta. Pamiętam, że była w XGP. 

Znalazłem: Jusant

Takie gry tylko na VR. Filmy z perspektywy oczu ze wspinaczki skalnej, albo zdobywania jakichś szczytów na VR to emocje nie do opisania i szansa na incydent kałowy. ;)

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, j4z napisał(a):

Wspinałem się w Horizon Call of the Mountain.

Grałeś na VR? Wrażenia? Horus byłby idealny do wspinaczki.

 

A to tylko na PS.

Edytowane przez Sidr
Opublikowano (edytowane)

Wrzucam tutaj, bo chyba trudno o lepszy wątek.

Na Fanatical pojawił się nowy kundel z platformówkami.

 

https://www.fanatical.com/en/pick-and-mix/build-your-own-3d-platformer-bundle

 

Lista gier:

Anodyne 2: Return to Dust 
Boti: Byteland Overclocked
Cavern of Dreams 
Clustertruck 
Completely Stretchy 
Frogun Encore 
Hell Pie 
Hyper Flux 
Koa and the Five Pirates of Mara 
Lumote: The Mastermote Chronicles
Mai: Child of Ages
Mail Time 
Pumpkin Jack 
Sephonie 
The Land of the Magnates 
Tin Hearts
Trover Saves the Univers 
 Yellow Taxi Goes Vroom 

 

Jest tu coś naprawdę godnego polecenia? Może Lumote: The Mastermote Chronicles i The land of the Magnates, jak sugerują Janusze Gi... tzn. Łowcy Gier? Te dwie wyglądają całkiem sympatycznie, ale co z gameplay'em? Sam myślałem jeszcze o Trover Saves the Univers, ale może lepiej wziąć Hyper Flux?

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Ja obecnie ogrywam Cairn i jestem mega content. Gra nie jest pozbawiona wad, system kontroli rąk i nóg trochę kuleje, w mechanice zmęczenia opartej na wyczuciu i reakcjach naszej postaci, brakuje czasem powtarzalności. Za dostajemy tony satysfakcji z pokonywania kolejnych partii góry, docierania coraz wyżej, odnajdywania zapasów w nietypowych miejscach. Świetnie się w to gra. 

Opublikowano (edytowane)

Mnie tam autentycznie intryguje, jak zaplanowali gameplay i różne poziomy. Czy ze skarpetek można jeszcze trafić do... czy jednak kampania nie będzie liniowa?

Można już dodawać do listy życzeń na Steam? :E 

 

Ogólnie lepsza taka perełka niż kolejny rozpikeslowany rogalo-soulslike! 8:E 

Edytowane przez Zas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...