Skocz do zawartości

Nintendo Switch 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

5 minut temu, lukadd napisał(a):

Raczej stawiam do 80.

 

Cóż gry dzisiaj bywają drogie, szczególnie jak są w miarę dobre, ale nie tylko.

 

Asassins ostatni, średniak totalny 80euro za niego krzyczą na PS5 :E Tak jak i za większość innych średniaków "AAA".

Tylko, że frist-party Nintendo nie tanieją, a promocje masz bardzo rzadko.  Na szczęście jest rynek wtórny. 

Opublikowano

Nie wiem jakoś mam wrażenie, że ogólnie ta cała generacja jest stracona. Kiedyś ps czy nintendo exami stało a teraz jest powielanie tego samego na wszystkich konsolach. Jak by na siłę chcą udowodnić, że ta konsola ogarnie takie gry jak cyberpunk w sumie od switcha 1 się zaczęło i przypomina mi to jak ludzie prześcigają się na czym można odpalić jeszcze wolfenstein 3d.  Osobiście kupiłem switcha na zelde i mario podobne gry i dla mnie pójście w multi platformowość to bez sens, chyba, że ktoś jest masochistą i tak duże gry lubi ogrywać na jay-conach czy padzie sam nie mam z tego przyjemności.  Serio brakuje mi czasów z 3dsa gdzie gry były dedykowane pod konsolę. A switcha 2jke pewnie kupię za rok może 2 jak wyjdzie lepszy ekran i baza remasterów się powiększy :boink:

Opublikowano
1 minutę temu, Jaycob napisał(a):

 

Tylko, że frist-party Nintendo nie tanieją, a promocje masz bardzo rzadko.  Na szczęście jest rynek wtórny. 

No trzymają cenę gry od Nintento, nie tak jak Sony, że już po paru miesiącach za pół ceny, albo i mniej w wyprzedaży :E

 

Za to lubię Nintendo, że ich gry mają wartość, chociaż sam nie odsprzedaję i nawet jak kupuję w pudłach to trzymam :E 

Opublikowano (edytowane)

Branżowy dziennikarz i prezenter, Geoff Keighley, podał, że cyfrowa wersja Mario Kart World zostanie wycenione na 80 dolarów, czyli ok. 310 zł. 

 

Gry po 80 dolarów, a upgrade'y pewnie połowa tego. 

 

Oj emulatory będą miały wzięcie... 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
1 minutę temu, Barosz napisał(a):

Nie wiem jakoś mam wrażenie, że ogólnie ta cała generacja jest stracona. Kiedyś ps czy nintendo exami stało a teraz jest powielanie tego samego na wszystkich konsolach. Jak by na siłę chcą udowodnić, że ta konsola ogarnie takie gry jak cyberpunk w sumie od switcha 1 się zaczęło i przypomina mi to jak ludzie prześcigają się na czym można odpalić jeszcze wolfenstein 3d.  Osobiście kupiłem switcha na zelde i mario podobne gry i dla mnie pójście w multi platformowość to bez sens, chyba, że ktoś jest masochistą i tak duże gry lubi ogrywać na jay-conach czy padzie sam nie mam z tego przyjemności.  Serio brakuje mi czasów z 3dsa gdzie gry były dedykowane pod konsolę. A switcha 2jke pewnie kupię za rok może 2 jak wyjdzie lepszy ekran i baza remasterów się powiększy :boink:

Switch miał więcej eksow niż 3ds. 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, slafec napisał(a):

Ciekawe czy Steam Deck ma większą zgodność z grami Switcha, niż Switch 2, a PCty to już zupełnie :E 

13 minut temu, lukadd napisał(a):

Za to lubię Nintendo, że ich gry mają wartość, chociaż sam nie odsprzedaję i nawet jak kupuję w pudłach to trzymam :E 

Jak trzymasz w pudłach to często nawet zyskują na wartości, jeśli nie ma nowych w sklepach :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
15 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Branżowy dziennikarz i prezenter, Geoff Keighley, podał, że cyfrowa wersja Mario Kart World zostanie wycenione na 80 dolarów, czyli ok. 310 zł. 

 

Gry po 80 dolarów, a upgrade'y pewnie połowa tego. 

 

 

99y5ZmI.png

 

Cena jak w przypadku "dużych" konsol. 

Opublikowano
Cytat

If you already have the Nintendo Switch version, you can only purchase the Upgrade Pass and play Nintendo Switch 2 Edition. In addition, customers who subscribe to Nintendo Switch Online + Additional Packs can use the Nintendo Switch 2 Edition at no additional charge.

Stąd, przetłumaczone na ang.

https://www.nintendo.com/jp/topics/article/69b422d6-f0ee-44e9-847d-d3e6b61d8c30

  • Like 1
Opublikowano

Dzieciakowi lepiej Steam Decka kupić, przynajmniej będzie miał gry z promocji i emulatory bez abonamentu :E 
Jedyne co mnie powstrzymuje od SD to kiepskie pokrycie kolorów w wersji LCD, a używany OLED jest sporo droższy i kiepsko wywalić tyle do nadrabiania starszych gier. Na Steam Deck 2 mógłby już wydać więcej.
 

Opublikowano

Dla mnie wszystko gra, zwłaszcza że to dopiero będzie debiut konsoli. Nie miałem Switcha1 to mam gier od zatrzęsienia.

 

Miesiąc temu kupiłem PS5 PRO z napędem, słuchawkami... więc cena Switcha2 wydaje się śmiesznie niska jeśli wyniesie te 1999zł:E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...