Skocz do zawartości

Nintendo Switch 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spoko news. Pisarski raczej ma info pewne i bajek by nie wymyślał. Zobaczymy. Nintendo swego czasu szukało tłumaczy i testerów z językiem PL, więc kropki się łączą same.

 

Swoja drogą to jest kpina, aby w 2025 roku elektronika użytkowa nie miała do wyboru w menu języka polskiego. 

Opublikowano (edytowane)

Kpina, choć nie jest to niestety nic niespotykanego. Przykładowo czytniki Amazon Kindle też nie mają języka polskiego, a firma jest przecież obecna na polskim rynku od lat, łącznie z odpaloną bodajże 4 lata temu stroną. Absurd w dobie wszelkiej maści chińskiego sprzętu, który język polski ma od dawien dawna.

 

Jeśli NS2 ma dostać język polski, to logicznym wydaje się, że dostanie go również Switch Jedynka. Ręki jednak uciąć sobie nie dam. To jest Nintendo, tego nie ogarniesz. 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano

Dorwałem bananzę i... no jest chęć na jeszcze jednego i kolejnego banana... 🍌

Póki co 1-2h, początek prosty, powoli pojawiają się elementy typowe dla platformówek, więc jestem spokojny, że się rozkręci zabawa. 👍

Opublikowano

To był moim zdaniem najgorszy duży direct ever. Wszyscy wiedzieli, że pokemony i Metroid będą mieć niedługo premierę. Poza tym Mario remaster po 40usd sztuka albo Galaxy 1 i 2 na kartridżu za 70usd xD i fire emblem za rok. Nic więcej nowego i dużego nie ma, o upgradzie dla xeno chyba trzeba zapomnieć. Lipa. 

Opublikowano (edytowane)

Fire Emblem: Fortune’s Weave kupuję na premierę, z tego co widzę mamy tutaj do czynienia z kontynuacją Three Houses, a to moja ulubiona odsłona (ponad 250h).

Ale to za rok.

A teraz w co grać? I dlaczego jak napisał kolega wyżej, nic w temacie Xeno? 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
48 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Fire Emblem: Fortune’s Weave kupuję na premierę, z tego co widzę mamy tutaj do czynienia z kontynuacją Three Houses, a to moja ulubiona odsłona (ponad 250h).

Ale to za rok.

A teraz w co grać? I dlaczego jak napisał kolega wyżej, nic w temacie Xeno? 

Fire emblem jest świetne, th bardzo mi się podobało, engage też. Problem jest właśnie w tym, że ta gra wyjdzie dopiero za rok. Po metroidzie będzie taka posucha że szkoda gadać.

Co do Xenoblade to albo w ogóle nie będzie upgrade albo będzie lepszy już tylko rozdzielczość w górę. 

Opublikowano (edytowane)

Najnowsza aktualizacja Donkey Kong Bananza wersja 2.0.0 (wydana 12 września 2025 r.):

 

- dodano obsługę płatnego DLC DK Island i Emerald Rush.

Jeśli jeszcze nie ukończyłeś głównej gry, możesz udać się na Wyspę DK, rozmawiając ze Squawksem w Warstwie Wyścigowej.

Jeśli ukończyłeś główną grę, możesz udać się na Wyspę DK, uderzając w Warp Gong po tym, jak usłyszysz od Starszego o „Próbie Bananzy”.

Po dotarciu na wyspę DK możesz zagrać w Emerald Rush, rozmawiając z Void Kongiem.

 

- liczba możliwych do przechowywania żetonów Banandium została zwiększona z 9999 do 99999.

 

- wprowadzono również kilka innych zmian i rozwiązano kilka problemów, aby ulepszyć rozgrywkę.

 

Pojawiło się też free demo w sklepie Nintendo.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

Wypełnia się powoli worek ale mniejszymi grami na 2026. Nie zapowiedzieli nic "dużego" stricte od Nintendo na 2026. Ja liczę, że jeszcze będzie Direct z zapowiedziami w tym roku, ponieważ pierwszy kwartał 2026 wygląda na pusty a Nintendo lubi mieć 1-2 "swoje" gry miesięcznie. Nawet jeśli to remaster czy "mniejsza" gra. Tak czy siak brak nadal zapowiedzi jakiegoś grubego bangera czy dwóch na 2026. Chociaż niektórzy za takie uważają Fire Emblem i Yoshi ale ja nie.

 

2025 (exy)

 

Super Mario Galaxy 1 + 2

Pokemon Legends: Z-A

Hyrule Warriors: Age of Imprisonment

Kirby Air Riders

Metroid Prime 4: Beyond

 

2026 (exy)

 

Mario Tennis Fever

Yoshi and the Mysterious Book

Fire Emblem: Fortune's Weave

Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition

Pokemon Pokopia

The Duskbloods

Pokemon Champions

Tomodachi Life: Living the Dream

Splatoon Raiders

Professor Layton and the New World of Steam

Rhythm Heaven Groove

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Czyli z dużych gier za które ludzie pokochali Nintendo na 2026 mamy fire emblem albo nic. Nie ma to jak dobry marketing 😁

Patrząc na sprzedaż ludzie kochają Mario Tennis i Yoshiego ponieważ ostatnie odsłony sprzedażą zniszczyły ostatniego Fire Emblem Engage.

 

Wcześniejsza odsłona Fire Emblem: Three Houses przegrała sprzedażą niedużo z Mario Tennis Aces ale jednak przegrała, wygrała za to wyraźnie z Yoshi's Crafted World.

 

Podsumowując, patrząc na wynik Fire Emblem Engage - "miłość fanów" jest bezpieczniejsza przy nowym Mario Tennis i Yoshim.

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)

Łatka mówiąca, że konsole Nintendo są dla dzieci nie wzięła się znikąd. Właśnie do najmłodszych są skierowane takie gry jak Mario Tennis i szczególnie yoshi. Niemniej są tutaj też gracze tacy jak my, dojrzali, bo to nie dzieci w wieku 5-10 lat śledzą directy. Dla nas poza Fire Emblem nie ma niczego dużego. Myślę, że sukces Switcha wziął się z tego, że dorośli zaczęli go kupować, dla nich też powinno coś być w menu. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Myślę, że sukces Switcha wziął się z tego, że dorośli zaczęli go kupować, dla nich też powinno coś być w menu. 

W te rejony już nie wejdę co jest "dla dorosłego" a co nie. Taka dysputa jest dla mnie za mocna przy konsolach Nintendo. Sram na łatki i szufladki. 

Opublikowano
16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Łatka mówiąca, że konsole Nintendo są dla dzieci nie wzięła się znikąd. Właśnie do najmłodszych są skierowane takie gry jak Mario Tennis i szczególnie Niemniej są tutaj też gracze tacy jak my, dojrzali, bo to nie dzieci w wieku 5-10 lat śledzą directy. Dla nas poza Fire Emblem nie ma niczego dużego. Myślę, że sukces Switcha wziął się z tego, że dorośli zaczęli go kupować, dla nich też powinno coś być w menu. 

Zgadzam się. Przy takiej polityce robienia gier dla 10 latków, za uja pana nie wiem po co takie serie jak Fire Emblem czy Xenoblade marnują się na tym handheldzie. 

  • Haha 1
  • Upvote 2
Opublikowano
14 minut temu, Tankietka napisał(a):

W te rejony już nie wejdę co jest "dla dorosłego" a co nie. Taka dysputa jest dla mnie za mocna przy konsolach Nintendo. Sram na łatki i szufladki. 

Można mieć wywalone na łatki i szufladki ale Yoshi's crafted world I ten nowy dopiero zapowiedziany to ewidentnie gry dla dzieci i to niedużych. Pomijając już stylistykę jest jeszcze jeden aspekt który sprawia, że starsi będą się nudzić w grach z serii yoshi - one są cholernie łatwe, nie ma w nich żadnego, absolutnie żadnego wyzwania. 

6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Zgadzam się. Przy takiej polityce robienia gier dla 10 latków, za uja pana nie wiem po co takie serie jak Fire Emblem czy Xenoblade marnują się na tym handheldzie. 

No właśnie, zamiast kuć żelazo póki gorące i wydawac nową Bayonetta, astral chain, Xenoblade itp mamy tam zalew gier dla dzieci. I nagle między tym wszystkim w przyszłym roku wyjdzie nowa gra od from software :E

Na switchu były i gry dla dzieci i dla dorosłych, ale konsola miała można powiedzieć dwa lineupy. Teraz wygląda to tak jakby był lineup dla dzieci a dla dorosłych wrzucali czasem jakaś gierkę na odpierdziel. Dla kogo będzie ta gra od from? Na pewno nie dla ludzi grających w yoshiego :E

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...