Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@zdunzdun nauczka na przyszłość, żeby zdejmować klemę z aku jak się grzebie przy aucie. Mnie odpinania od prądu naprawianego sprzętu nauczył spalony zasilacz :E Oby nic poważnego, może bezpiecznik jakiś poszedł?   

 

ja dzisiaj jestem po drugiej rundzie skręcania garderoby z Ikei, co za debilny patent na trzymanie półek tam jest, masakra. Palce mnie bolą tak, że pisanie na klawiaturze zakrawa o masochizm :E W zasadzie zostało mi kupno blatu na biurko i można się przeprowadzać...

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, dannykay napisał(a):

A po co? A na co to komu?

Nie wiem, czy aby na pewno to było adresowane do mnie. Jeżeli tak to zwyczajnie szkoda mi tej cegły, bo jej ogólny stan jest ponadprzeciętnie dobry, w większości wręcz zaskakująco wzorowy. Ja tego sprzedawać nie zamierzam i chciałem jedynie zadbać o problem, który wykryłem.

Woda tam musiała i tak stać już przez bardzo długi czas, bo zrobiła swoje. Korozja była już mocna i gdzieniegdzie w bardzo zaawansowanej formie. Sporo ratuje tutaj sama grubość blachy w tym wyrobie. 

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Oby nic poważnego, może bezpiecznik jakiś poszedł? 

Właśnie nie bardzo, wczoraj trochę na szybko grzebałem i bezpiecznik od grzania stołków jest dobry. Niestety... 

Generalnie wszystko działa, ale podgrzewanie siadło. No nic, stało się. Spróbuję podjąć temat przy bardziej sprzyjającej pogodzie i wtedy, kiedy już uporam się ze sprawami blacharskimi oraz wnętrza. 

Kilka małych defektów jest, niektóre plastiki wypadałoby dorwać nowe, ale jest ogromny problem z tym beżowym kolorem.

Czarne elementy jeszcze się dostanie, niebieskie już trudno, beżowe bardzo ciężko, a czerwone wręcz arcy trudno.

Edytowane przez zdunzdun
  • Upvote 1
Opublikowano

Tydzień siedzenia w garażu ale rozrząd w VR6 wymieniony. Przy okazji dwumasa i uszczelki gdzie trzeba. Samo wytarganie motoru dało mi w tyłek ale wkładanie było 2x trudniejsze. Wszystko robione na chytrusa, by jak najmniej rozkrecać. Ostatecznie udało się nawet odkręcić kompresor od klimy i go delikatnie odsunąć na bok by nie opróżniać układu. 

 

Teraz auto pracuje idealnie, silnik nawet nie drgnie. Sam rozrząd nie był jakoś strasznie rozciągnięty, na vagu nawet trzymał się blisko wartości idealnych, ledwo 2 stopnie przesunięcia między dołem a górą, ale to wystarczyło by już praca była taka sobie. 

  • Upvote 3
Opublikowano

Jakby nie to, że z tyłu masz 8,5" to bym brał 4x225 bo nic więcej do tego auta nie potrzeba. No chyba, że lekki naciąg Ci nie będzie przeszkadzał. 8" + 225 jest bardzo delikatny, sam tak mam na letnich i zimowych.

43 minuty temu, Totek napisał(a):

Teraz auto pracuje idealnie, silnik nawet nie drgnie. Sam rozrząd nie był jakoś strasznie rozciągnięty, na vagu nawet trzymał się blisko wartości idealnych, ledwo 2 stopnie przesunięcia między dołem a górą, ale to wystarczyło by już praca była taka sobie. 

Dobrze, że wariatory całe ;)

 

 

Opublikowano
15 godzin temu, Gang napisał(a):

jestem na wycieczce, przez dwa dni zrobiłem 65000 krokow, a dzis ma byc najintensywniejszy dzień;p

 

ja normalnie, az tyle nie chodzę, ledwo nogi czuje;p

Przynajmniej wytrenowales nogi żeby przejść się do Gordona wyjaśnić sytuacja z grillem :E

  • Haha 2
Opublikowano
41 minut temu, marko napisał(a):

Też nie rozumiem tej rozkminy. Założyć to co jest na naklejce na samochodzie i tyle. Szczególnie, że nie ma jakiejś różnicy w cenie. 

Na naklejce nie ma tego rozmiaru, bo felgi nie są od tego modelu :)

Opublikowano
W dniu 6.04.2025 o 07:27, Gang napisał(a):

jestem na wycieczce, przez dwa dni zrobiłem 65000 krokow, a dzis ma byc najintensywniejszy dzień;p

 

ja normalnie, az tyle nie chodzę, ledwo nogi czuje;p

W lutym się tak załatwiłem, na co dzień praca zdalna z domu, wyrwałem się na wyjazd. Pierwszego dnia 37k kroków, kolana to już miały mega dość, później każdy kolejny dzień okolice 12k kroków i dosyć :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...