Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

E no nie, az na mape sprawdzilem czy dobrze pamietam trase z Belgii no i tak, 850km w 8h  chillowej jazdy do granicy z DE - bardziej musialem dotankowac niz sie odlac, a zostalo mi troche ponad godzinke i niecale 100km do domu, bo nie bylo wtedy jeszcze A2 od granicy pod chate. A i giga remonty byly kolo Dortmundu :E to bylo wolniej niz powinno byc.

 

A byl czas ze weekend w weekend robilem trasa dom - praca 420km (4.5-5h) x2 i lajtowo na raz wchodzi.

Opublikowano
4 godziny temu, marko napisał(a):

Nie wiem, co tam zażywasz, ale zmniejsz dawkę o połowę :P

Zmieniałem ostatnio telefon i zamiast zalogować się na swoje konto, najwidoczniej się zarejestrowałem pod innym nickiem. Jakieś Alter Ego, czy cuś :E

  • Haha 1
Opublikowano

jesli jestes wysoki to nogi z ikei beda odpowiednie bo serio patrz na rozmiar i dodaj grubosc blatu bo to wazne!!!

 

jak trafisz na dobrego stolarza to i sam ci zawiezie przywiezie za grosze a jakosc u stolarza jest zdecydowanie lepsza

Nawet jesli transport sam bedziesz musial zalatwic to 140cm to nie duzo a roznica w twardym poteznym blacie a honeyclumbshicie jest wielka.

Ja za 300zł chyba dorwalem blat z drewnopodobnego laminatu o chyba grubosci 36[?]cm

Opublikowano
39 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Ja nie chcę pytać fachowców w odpowiednim dziale tylko zwyroli z jedynego słusznego wątku tego forum :E

Wiem, że taniej wyjdzie blat + nogi osobno ale w sumie nie chce mi się jeździć za blatami.

Blat to nic strasznego, jedziesz do Castoramy, wybierasz co ci się podoba i ci na miejscu mogą przyciąć i okleić bok. Ja na swoje podwójne biurko kupiłem drewniany blat kuchenny, 300x90, na nasze potrzeby starcza :E

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Ja nie chcę pytać fachowców w odpowiednim dziale tylko zwyroli z jedynego słusznego wątku tego forum :E

Wiem, że taniej wyjdzie blat + nogi osobno ale w sumie nie chce mi się jeździć za blatami.

Przerabiałem temat. Kupiłem takie za 1400, ale na promocji kupisz podobne za 700 i da tak samo radę. Blat nawet jak kiedyś się skończy to sobie Kupisz i wymieniasz albo nakleisz nowy na stary w 5 minut 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
W dniu 6.08.2025 o 22:50, Krzysiak napisał(a):

Różnie bywa...kumplowi wjechała baba w dupę, z zewnątrz tylko zderzak uszkodzony, dowód zatrzymany i powrót do domu tylko lawetą :D 

 

Nie zaglądał policjant pod zderzak, więc nie wie że poddał się pas tylny.

Gdyby mnie choć przez sekundę brało spanie, czy zmęczenie to bym zjechał na parking ;) Akurat na busach poznałem swoją granicę zmęczenia i wiem kiedy zjechać (tak, zdarzało się że mózg nie rejestrował kilku czy kilkunastu km na autostradzie i leciał na w autopilocie mimo że nie spałem). No ale nie brało ;) 

 

no i gosc z SKP wprowadzil mnie w błąd chyba, wpisalem dane w gov.pl
i na osi czasu ostatni wpis z kwietnia 2024 (wypadek maj 2024)
badanie: aktualne

ale w informacjach
 

Stan dokumentu: 
zatrzymanie: elektroniczne

Opublikowano

te grupy Porsche to jest złoto. Koleś wrzuca popowodziowe 465 konne auto za pół baniacza. Jedni odradzają zakup, drudzy jadą po tych pierwszych bo przecież cena okazyjna i warto. Polak to jednak Polak, co tam, że zalane. Ważne, że okazja xkurfaDe

 

obraz.thumb.png.7f28c2293c59e324a0e1bff0645bee1f.png

Opublikowano
2 godziny temu, Gang napisał(a):

On tam napisał, że nie było zalane ;p

Jednak było i dalej się kłóci ? 

Tak, ktoś wrzucił zdjęcia z aukcji, że zalane. On się dalej kłóci, a ludzie go bronią bo to "okazja" jakieś 10% ceny taniej od najtańszego podobnego 911 w Polsce.

Opublikowano
11 minut temu, KiloKush napisał(a):

Tak, ktoś wrzucił zdjęcia z aukcji, że zalane. On się dalej kłóci, a ludzie go bronią bo to "okazja" jakieś 10% ceny taniej od najtańszego podobnego 911 w Polsce.

Mogliby posadzić kilku oszukujących handlarzy to by się uspokoiło. 

  • Upvote 2
Opublikowano
13 minut temu, bergercs napisał(a):

Najpierw było zalane ktoś wrzucał zdjęcia z aukcji w komentarzach. Są firmy co za kasę podrabiają historię. Sam widzisz, że tam za bardzo wandalizmu nie ma.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...