Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

tylko nie ma takiej mozliwosci, aby tylko i wylacznie dalo sie jezdzic z OPD. sa sytuacje, ze wcisnisz ten hamulec. i wtedy nie ma mozliwsoci, aby nie slyszec/czuc, ze cos jest nie tak z ukladem. i w takiej sytuacji kierowca powinien zaregowac - serwis, albo warsztat. brak reakcji - wynik TUV

btw. jakie problemy Leafa masz dokladnie na mysli?

No ale przecież wyżej DJ pisze ze mozna 5000km bez hamowania przejechać. 
 

 

Problemy? Z hamulcami. Właśnie dlatego xtrail nie zatrzymuje się do zera - żebym musiał użyć hamulca. Brzmi sensownie, nie? :) 

2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Te wieloziarniste wychodzą mega. Zwykłe pszenne to faktycznie tylko do treningu. 

Thermomix nie zrobi nic więcej.

Pozostaje zrobić zakwas i tradycyjne metody.

Thermomix mocno przyspieszy wyrastanie, bo podgrzewa. 
 

 

Ale testuję właśnie czy ma sens robót planetarny skoro mam TM. Pewnie nie :) 

To wynik pierwszego testu :) 

IMG_4393.jpeg

Opublikowano

sumarczynie, na trasie mozna, w miescie z mojego doswiadcznie, nie jest to mozliwe. 

ja nie twierdze , ze nie ma problemu, stwierdzam ze jego ignorowanie to wina kierowcow i to pokazuje TUV.  BEV wymaga innego podejscia niz auta spalinowe.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, bergercs napisał(a):

Błędne założenie producenta, że właściciele będą sami hamować, szybko jest skorygowane przez rzeczywistość

 

26 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No więc można to zaprojektować lepiej :) 

 

Producent daje do wyboru 3 tryby rekuperacji z czego tryb hamulec działa właśnie jak hamulec a w pozostałych trybach użytkownik by hamować i zatrzymać auto musi normalnie używać hamulcy. 
Wybór trybu po stronie kierowcy ;) 

 

24 minuty temu, NotQuite napisał(a):

W Lagunie III jest prosty system, że po włączeniu auta po dłuższym postoju hamulce same się zaciskają przez kilkukilometrowy dystans jazdy. Nezależnie od pogody. Problemów ze skorodowanymi tarczami brak. Dlaczego Tesla tego nie stosuje?

I to by było dobre rozwiązanie tym bardziej, że Tesla ma już system czyszczenia hamulcy na mokrej nawierzchni czyli system delikatnie używa hamulcy by oczyścić tarcze. 
Ten system mógł by być zaadoptowany podczas jazdy na suchej nawierzchni w momencie gdy przez długi okres czasu pedal hamulca nie był aktywny.
Tesla miała już takie zgłoszenie od użytkowników aby wprowadzić takie rozwiązanie. Może kiedyś takie rozwiązanie wprowadza bo jak słusznie zwrócił uwagę @bergercs działanie autonomiczne wymagało by jakiegoś lepszego systemowego działania. 
Jeśli auto ma samo jechać to moim zdaniem samo powinno również dbać o hamulce :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Ja pierdziele, co za głupia dyskusja. Teslę produkuje zwykłe amerykańskie korpo, do tego korpo technologiczne... Zapewne jakby się dało, to by sprzedawali bez hamulców, byle wyniki lepiej wyglądały. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Niestety- nie mogliśmy. Favorit który był oryginalnie czeski był dużo lepszym autem zaprojektowanym w latach 80-tych niż Polonez Caro. :) 

No właśnie. Favoritka była konstrukcją z lat 80'tych zaprojektowaną przez Czechów. Polonez Caro był z grubsza Fiatem 125p w większym przebraniu. Zarówno Fiat 125p jak i projekt Poloneza był... włoski.

Prawdziwie polskim samochodem była Syrena.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, trepek napisał(a):

No właśnie. Favoritka była konstrukcją z lat 80'tych zaprojektowaną przez Czechów. Polonez Caro był z grubsza Fiatem 125p w większym przebraniu. Zarówno Fiat 125p jak i projekt Poloneza był... włoski.

Prawdziwie polskim samochodem była Syrena.

i FSR (fabryka samochodów rolniczych) Tarpan :E 

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Właśnie dlatego xtrail nie zatrzymuje się do zera - żebym musiał użyć hamulca. Brzmi sensownie, nie? :) 

W Tesli masz dokładnie to samo w trybie „pełzania” tylko Tesla dodatkowo daje Ci możliwość wyboru 1 z 3 poziomów rekuperacji by dopasować jazdę do własnych upodobań. Tryb „hamulca” jest najbardziej komfortowy bo to prawdziwy tryb One pedal drive w którym nie musisz w ogóle używać hamulcy.
Brzmi sensownie, nie ? 🙂

Opublikowano
30 minut temu, DjXbeat napisał(a):

W Tesli masz dokładnie to samo w trybie „pełzania” tylko Tesla dodatkowo daje Ci możliwość wyboru 1 z 3 poziomów rekuperacji by dopasować jazdę do własnych upodobań. Tryb „hamulca” jest najbardziej komfortowy bo to prawdziwy tryb One pedal drive w którym nie musisz w ogóle używać hamulcy.
Brzmi sensownie, nie ? 🙂

No tylko to Teslę potem trafiają na serwis :E 

Opublikowano

Powodem tego stanu jest wybór trybu rekuperacji „hamulec” i nie stosowanie się do instrukcji użytkowania. 

Pomimo ciągłej jazdy w trybie „hamulec” ja problemów z hamulcami nie mam a auto ma 3 lata i prawie 70 tyś. km przebiegu. Po prostu regularnie używam hamulca zgodnie z instrukcją ;)

Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Powodem tego stanu jest wybór trybu rekuperacji „hamulec” i nie stosowanie się do instrukcji użytkowania. 

Pomimo ciągłej jazdy w trybie „hamulec” ja problemów z hamulcami nie mam a auto ma 3 lata i prawie 70 tyś. km przebiegu. Po prostu regularnie używam hamulca zgodnie z instrukcją ;)

Ale jak pisałem wcześniej: to mogłoby być lepiej zaprojektowane. Wyżej ktoś już podał proste rozwiązanie :) 

 

 

z VW się dalej śmiejemy że według instrukcji dolewka 1l na 1000km jest „normalna”. Ale jak widoc tesli czy Chińczyków nie można skrytykować :) 

Opublikowano
7 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Nie mam zakwasu ani nie umiem piec chleba. Mam tylko termomixa :D

same chlepy a coś z miensa?

suszenie, pieczenie, wędzenie, gotowanie.
Musi być jakiś schab suszony i polędwica no i schaby pieczone na święta

Czekaj jak Gondor ruszy z sezonem grillowym, będzie co chwila wrzucał jakieś pyszności i dawał nam jasno do zrozumienia, na co nas nie zaprosi :E 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

whataboutism

To nie jest whataboutism, a przykład jak odnosimy się do głupot w instrukcjach innych marek. 
 

 

Jak chcesz używać argumentu „whataboutism” to doczytaj czym jest. 

30 minut temu, Katystopej napisał(a):

Czekaj jak Gondor ruszy z sezonem grillowym, będzie co chwila wrzucał jakieś pyszności i dawał nam jasno do zrozumienia, na co nas nie zaprosi :E 

Ja to nie wędzę za bardzo :E 

 

Ale planuje w przyszłym roku podejść do zrobienia własnego pastrami! :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Ale jak pisałem wcześniej: to mogłoby być lepiej zaprojektowane. Wyżej ktoś już podał proste rozwiązanie :) 

Mogłoby ale na chwilę obecną jest to tak a nie inaczej rozwiązane i tu odpowiedzialność spada na sposób użytkowania. Mało tego tryb rekuperacji "hamulec" nie jest trybem domyślnym. Przy pierwszej konfiguracji auta przechodząc procedurę ustawień pod własne preferencję wybierasz 1 z 3 trybów i każdy z tych trybów jest dokładnie opisany co wnosi i co powoduje. Jest również informacja o konieczności regularnego korzystania z hamulcy i jest również potwierdzenie zapoznania się z instrukcją obsługi. Proces pierwszej konfiguracji auta akceptujesz łącznie z akceptacją zapoznania się z instrukcją obsługi auta.

Także jesteś w pełni świadomy, że poprzez niewłaściwe czyli nie regularne używanie zwykłych hamulcy możesz doprowadzić do ich korozji lub usterki. Efekt jest taki, że użytkownicy się do tego nie stosują i po 3 latach na pierwszym przeglądzie technicznym wychodzą takie kwiatki jak w Niemieckim TUV.

Ja tylko zwracam uwagę na fakt, że stan techniczny hamulcy punktowany w Niemieckim TUV nie jest związany stricte z awaryjnością samej marki a zwyczajnie z niewłaściwym sposobem użytkowania - niezgodnie z instrukcją obsługi. Tyle. 

Co innego gdyby w instrukcji nie było wzmianki o możliwych konsekwencjach jazdy bez używania hamulcy, nie było by informacji o konieczności regularnego używania hamulcy, nie było by zaleceń odnośnie smarowania układu hamulcowego łącznie z interwałami. W takim przypadku wina leżała by całkowicie po stronie producenta. 

 

Opublikowano

@DjXbeat

Ja to serio rozumiem - niech sobie będzie w instrukcji. 
 

Ake uważam to mimo wszystko za zaniedbanie producenta, bo można temu zaradzić na poziomie producenta. 
 

I nie świadczy to o tym, że auto jest :kupa: albo coś, ale o tym że tego aspektu nie przemyślano. I to się zdarza każdemu producentowi :)

 

A clou moich wypowiedzi było to, że nawet jeśli coś jest w instrukcji nie znaczy ze ma to sens z punktu widzenia klienta. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Zaglądałem do tego tematu od jakiegoś czasu i nie mogę się nadziwić temu, co tu niektórzy piszą. Świat przez różowe okulary.   Tymczasem rzeczywistość na rynkach: - cena DDR5 16GB UDIMM w cenach kontraktowych (!!!), czyli najniższych możliwych - dobiła do 250$, 32GB RDIMM jest ponad 3x droższe - cena DDR4 8GB dobiła do 85$, 16GB jest 50$ droższe - Micron mówi, że to nie koniec podwyżek- chce w tym kwartale podnieść ceny kontraktowe łącznie o 115-125% - Hynix poinformował, że na 2027 będzie miał więcej zamówień niż na 2026 (gdzie już mu brakło mocy wytwórczych na realizację zamówień) - analitycy PODNOSZĄ prognozy wzrostu cen pamięci, bo zamówienia z sektora Data Center/AI cały czas rosną, wg prognoz wzrosty cen mają się utrzymać w także 2027r. - nowe prognozy dla rynku PC i smartfonów są  coraz gorsze, przewidywania spadków sprzedaży w tym roku to od 10 do 25% (na skutek wzrostu cen pamięci DRAM/NAND) - niższe ceny są tylko u chińskich dostawców, ale są to dosłownie mikroskopijne ilości (Samsung, Hynix i Micron mają razem jakieś 92/93% całego rynku) i nie mają możliwości szybkiego zwiększenia produkcji w znaczący sposób   Bez krachu na rynku AI nie ma właściwie szans na obniżki cen pamięci do jakichś sensownych poziomów. A sklepy robią ograniczenia nie po to, żeby klient z ulicy nie kupił 5 czy 10 kompletów, tylko żeby nie wjechała mu hurtownia i nie wzięła wszystkiego na zapas, bo ceny u producentów to kosmos łamane na brak towaru.   Ah, i jakby ktoś jeszcze nie wiedział: 250$ w hurcie w azji, to cena bez żadnych marż u nas i przede wszystkim- bez VAT. Także w perspektywie najbliższych miesięcy można się spodziewać wzrostu do >2000 PLN za zestaw 32GB.   Nie chcę tym postem wywoływać gównoburzy, bo po pierwsze- to nie moje opinie a ani ja ani nikt inny nie wie co na 100% się wydarzy. To, jak to co jest opisane wyżej przełoży się na ceny będzie sens oceniać za kilka miesięcy.
    • Ja tam lecą na najnowszych wydają się ok. Co do UV to zacznij od tego.  
    • Bez kitu, to Peugeot     Ja poprosiłem Gemini żeby stworzył nowy model na bazie Laguny 3 Coupe    
    • Ale to nie ja robię krucjatę, krzycząc o egzekucjach i czym tam jeszcze. Ale ja z Tobą już nie dyskutuje, bo wielekroć pokazałeś, że nie liczy się co ktoś mówi, tylko kto, a zamiast dodać faktów do argumentacji to zasypujesz człowieka kpinami, ignorancją, a na koniec linkowłeś film z tymi samymi ujęciami, ale z mniejszą ilością, z niektórymi fragmentami dłuższymi... Oczywiście nie było tam ujęć, które przedstawiały całą sytuację.   Więc kto tu dorabia swoją narrację? Of tamtej pory postanowiłem nie odwijać wiadomości z ignrowanych, bo jedna nic wartościowego nie straciłem i znowu to tutaj udowodniłeś.   Różnimy się tym, że ja swoich źródeł nie traktuję jak wyrocznię, po prostu zbieram punkty widzenia.
    • Wyślijcie to Francuzom, może akurat będą po butelce Bordeaux i klepną do produkcji :-)
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...