Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Tak, jasne, i wszystkich tam zaskoczyło, łącznie ze służbami, pewno internetu nikt nie miał. 

na pewno "zaskoczylo" tiry na letnich oponach i co mialy te sluzby zrobic? opony im wymienic? takie bzdury, to mozesz pisac wlasnie tym od "piwa" i tym w tirach na letnich.  RCB splywaly juz wczesniej i kazdy zdrowo myslacy by sprawdzil prognozy jadac w trase, szczegolnie, ze mamy pore roku jaka mamy. biorac wlasnie pod uwage jelopow w tirach i tych "twardzieli od piwa" :thumbup: wiem, napisalem "zdrowo myslacych", wiec nie wysilaj sie

Opublikowano
59 minut temu, galakty napisał(a):

Bez ESP to by na pewno ruszył....

 

Byłem pod wrażeniem jak w Toyocie hybrydowej dobrze działa, pod górkę, lód, 18-19 km/h, gaz do połowy i wyjechałem. Bez ESP to bym się zakręcił w miejscu i pewnie jeszcze stoczył. 

Przy ruszaniu wspomaga się tyłem ;)

 

Mnie zaskoczyło in plus esp w megane. Po lagunie gdzie moc byla brutalnie ścinana na długi czas tutaj jego interwencji prawie nie czuć. Dodatkowo pozwala na poślizg kół na śniegu na 1 biegu.

Opublikowano
5 godzin temu, bleidd napisał(a):

Chyba się starzeje. Nigdy mi się Suvy nie podobały ale teraz myśląc o następcy A3 patrzę właśnie w tym kierunku. Dalej klasyczny sedan wygląda lepiej ale użyteczność, wygoda jednak bierze górę.

 

Znajomy kupił X4. Kurde, ładne to :P 

Ja się nie złamię nigdy 😂🤣

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

na pewno "zaskoczylo" tiry na letnich oponach i co mialy te sluzby zrobic? opony im wymienic? 

Tiry przynajmniej na osi napędowej raczej latają na M+S, przynajmniej na przeglądach mega rzadko spotykam się z innymi oponami na koniach ;)

 

 

Na kogoś trzeba zgonić zawsze, teraz trafiło na ciężarówki.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
21 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Na kogoś trzeba zgonić zawsze, teraz trafiło na ciężarówki.

Tu się kilka czynników nałożyło. Przede wszystkim warunki na drodze spowodowały to że auta osobowe jechały wolniej i chwilami 30km/h na prawym pasie to była norma. Jadąc załadowanym zestawem przy takich prędkościach i wzniesieniu zaczynają się problemy. Do tego letnie opony i wystarczy że jednego postawi bokiem i wszystko stoi. 
Kierowcy Tirów bardzo narzekali na blokowanie prawego pasa i wielokrotnie ratowali się podjeżdżając pod wzniesienie ucieczką na lewy pas, który jechał szybciej. 

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. 

Tylko problem był taki, że to auta spalinowe zwalniały do 30km/h na prawym pasie zwalniając Tiry do tego stopnia że na wzniesieniu te stawały. 
Tak jak napisałem wyżej - nałożyło się kilka czynników i nie ma co jednej strony obwiniać.

 

52 minuty temu, marko napisał(a):

No i tak sobie pomyślałem o koledze z 14% baterii :)

Tryb Kempingowy, 18C, grzanie foteli na 1 poziomie i na 14% wytrzymam ~13h w takim korku. Przy okazji pooglądam Netflixa ;) 

W korku na S7 stało kilka Tesli. Wszystkie pojechały dalej.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
26 minut temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. 

Z doświadczenia gdy jeździłem czasem z ojcem w trasę... w takich warunkach w 90% to osobówki ich blokują, zajmują prawy pas i jadą prędkością która zmusza dużych do jechania lewym pasem, to samo zresztą jest przy dużych ulewach.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Znaczy że widząc auto już stojące  na prawym pasie ma grzecznie ustawić się za nim, a nie próbować podejść pod górkę, albo ryzykować stanięcie wiedząc że za ciapą w osobówce na pewno to się wydaży? Już widzę jak narzekający na to zachowanie dużych by tak zrobili na ich miejscu :hihot:

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

To tak czy siak nie wyprzedza się. 

 

Co do BEV, tamtemu panu wychodziły trochę inne liczby, ale już mi nie chce się szukać. Jakiś przypadkowy wpis na FB. 

Ogólnie, to co użytkownik BEV, to podaje jakieś liczby, ale tak żeby pasowało do sytuacji. 

Ja się z tym zgadzam. W zwykłym trybie auto na 100% i 22C wytrzyma z 2dni ale w trybie kempingowym gdzie wszystko jest wyłączone a działa tylko podtrzymanie ogrzewania można stać bardzo długo. Normalnie auto zużywa 1.5-1.7kWh a przy podanych przez mnie ustawieniach w trybie kempingowym zejdziesz do 0.7-0.8kWh. Niby 18C ale fotel grzeje a zużywa znacznie mniej energii niż ustawienie 20 czy 21C ;) 

Opublikowano
6 minut temu, marko napisał(a):

Ja najdłużej w totalnym bezruchu na autostradzie stałem 4 godziny. Potem kolejne 4 godziny, to było tempo ślimacze. Nie było śnieżycy, zwykły wypadek. 

Chłopaki od nas z firmy stalli swego czasu 3 czy 4 dni  na A2 w DE po wypadku ciężarówek z jakimiś chemikaliami. No ale tam się nie martwili o paliwo bo w kotłach jeszcze trochę go mieli. Ja też po śmiertelnym na A2 w DE stałem 8h...ale miałem farta, bo mnie złapało praktycznie na zjeździe na stację paliw, to zjechałem i zrobiłem sobie drzemkę :E 

Opublikowano

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

  • Upvote 1
Opublikowano
21 minut temu, Gang napisał(a):

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

Ja mam na wsi jakiegoś samobójcę w Nissanie Navara 3rd gen. Dziś wyprzedził 3 auta na ośnieżonej drodze jadące zgodnie z przepisami, na zakręcie, z naprzeciwka jechały auta. Lubi jeździć na dupie. No psychol. Naprawdę czy taki osobnik myśli, że inne auta są wolniejsze albo nie mają AWD i dlatego nie jadą ponad limit? Jestem ciekaw czy on sobie zdaje sprawę jakby zachował się ten jego pickup w przypadku nagłego hamowania.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. Lewy pas zostaje tylko dla osobówek, bo je dosyć łatwo usunąć. Proste jak budowa cepa. Najciekawsze jest to, że na zachodzie nawet w zwykłym korku nikt nie ładuje się ciężarowym na lewym pasie. A jak spotkasz jakiegoś idiotę ciężarówką na lewym, to oczywiście jest na polskich, rumuńskich albo węgierskich tablicach rejestracyjnych. 

 

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
7 minut temu, Totek napisał(a):

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

AWD na haldex jak dobrze zrobione to też daje radę Screenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpgScreenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...