KiloKush 926 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) 7 godzin temu, wallec napisał(a): Obrazek z No tak średnio udany ten atak powiedziałbym. Edytowane 23 Lutego przez KiloKush 2
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 47 minut temu, KiloKush napisał(a): No tak średnio udany ten atak powiedziałbym. Dobry zawodnik, ciekawe co było dalej
bleidd 1 327 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) Naciągane z każdym elemencie 1. Na leasing są lepsze rabaty niemal u każdego, tutaj jest jakieś dziwne założenie, że za gotówkę zapłacimy za auto mniej a w rzeczywistości jest odwrotnie 2. W leasingu wrzucasz ratę w koszty, często realnie zapłacisz sumarycznie za auto jeszcze kilka % mniej 3. Mając nowe auto i tak będziesz jeździł do ASO, czy tego wymaga leasingodawca czy nie 4. Idiotyczne założenie, że kupujesz drogie auto żeby sąsiadowi gula urosła, tak jakby nie można było wziąć fajnego aby cieszyło mnie jako posiadacza 5. Późniejsze manipulacje z filmu nawet trudno na rzeźwo oglądać, wmawianie że płacisz za coś czego nie potrzebujesz albo że pracujesz ileś godzin na bank - kupując za gotówkę pewnie by mi ta gotówka wyrosła na drzewie Edytowane 23 Lutego przez bleidd 3
GordonLameman 10 223 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego To są filmiki dla ludzi, którzy: - nie potrafią liczyć - nie mają jakiejkolwiek wiedzy o temacie - lubią tanie sensacje na YT - mają ból dupy o auta sąsiadów Gdybym nie prowadził JDG to bym leasingu/najmu nie brał. Ale prowadzę więc mam auto taniej niż za gotówkę 2
dannykay 1 100 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Fajna dysputa w temacie o audi RS. Akurat właśnie w sobotę miałem nieprzyjemność być na jednej posiadówie z babą, którą kiedyś opisywałem (od mustanga elektrycznego, co jeździ jak poj4#$#na). Osrałbym, ale sama się podłożyła Jest nauczycielką i akurat była gadka, że ma jakiś tam egzamin w terminie kolidującym z wakacjami, to nie wytrzymałem i się pytam: - jaki egzamin? - a na nauczyciela mianowanego - aha, myślałem, że na prawko - o co ci chodzi? - masz jeszcze prawko czy już Ci zawinęli? od słowa do słowa dowiedziałem się, że jeżdżę starym gratem i zazdroszczę a ona lubi adrenalinę i że każdy jeździ jak chce. Skwitowałem tylko, że poczekamy aż kogoś zabije, czy wtedy będzie taka podniecona adrenalinką, ech. Debilom nie przemówisz do rozumu. Jej chłop zna temat i nic się nie odezwał, potem jeszcze zjeby dostał, że jej nie bronił 8
GordonLameman 10 223 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Z jednej strony jak już kogoś rozjedzie to głupio będzie powiedzieć „a nie mówiłem”, a z drugiej - chyba bym się nie powstrzymał.
dannykay 1 100 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Szczerze, to raczej nie będę miał już okazji, bo po tej gadce, gdy już zaczęła mi jechać o gorszym aucie, to raczej nie przewiduję kontynuacji tej znajomości Najlepsze, że to auto jej chłop kupił, a się pani puszy jak niewiadomo kto. Zwykła nauczycielka wspomagająca w podstawówce 1 1 2
bleidd 1 327 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Dziwne, że jak ktoś jest bokserem i lubi adrenalinę walk to jednak nie chodzi po publicznych chodnikach i nie bije ludzi, a jak ktoś lubi strzelać to chodzi na strzelnicę a nie strzela do ludzi 5
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 3 minuty temu, dannykay napisał(a): Szczerze, to raczej nie będę miał już okazji, bo po tej gadce, gdy już zaczęła mi jechać o gorszym aucie, to raczej nie przewiduję kontynuacji tej znajomości Najlepsze, że to auto jej chłop kupił, a się pani puszy jak niewiadomo kto. Zwykła nauczycielka wspomagająca w podstawówce Jakbyś zapytał ile wychodzi rata za takiego to byłby koniec imprezy...
dannykay 1 100 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) Wiem dokładnie, bo wiem ile kolega płaci A ona nie wie, że ja wiem Edytowane 23 Lutego przez dannykay
galakty 5 174 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Dobry ten kanał sukces.pl Znaczy z jednej strony rozumiem, bo dużo ludzi bierze leasingi i nowe auta na które ich zwyczajnie nie stać. Sam znam w pracy wiele takich osób, dostały B2B i od razu poszły leasingi, raty. Hipoteka na 600k, ale BMW za 200k musi być na leasing Gotówki tam nie ma wolnej wcale, bo wszystko idzie pod kurek co miesiąc. Ale jak kogoś stać i może odliczyć koszty i chce nowe auto, to leasing przecież wypada lepiej i tyle. Pomijając łączne koszty to gotówka którą byś wydał może pracować w tym czasie. 1
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) 22 minuty temu, galakty napisał(a): Dobry ten kanał sukces.pl Znaczy z jednej strony rozumiem, bo dużo ludzi bierze leasingi i nowe auta na które ich zwyczajnie nie stać. Sam znam w pracy wiele takich osób, dostały B2B i od razu poszły leasingi, raty. Hipoteka na 600k, ale BMW za 200k musi być na leasing Gotówki tam nie ma wolnej wcale, bo wszystko idzie pod kurek co miesiąc. Ale jak kogoś stać i może odliczyć koszty i chce nowe auto, to leasing przecież wypada lepiej i tyle. Pomijając łączne koszty to gotówka którą byś wydał może pracować w tym czasie. Leasing "wypada lepiej i tyle" tylko wtedy gdy samochód jest narzędziem pracy. W pozostałych przypadkach w najmach/leasingach nie ma ludzi, których stać na te samochody bo używa się rat właśnie po to by jeździć samochodem, na który nas nie stać tj. masz 20% na "byle auto" bierzesz jakiś qashqai z ratą 1200-2000 -> kupujesz kaszkaja -> "mózg myśli, że status podniesiony" Masz hajs i psychikę by kupić qashqai -> żyjesz wśród ludzi, którzy też mają hajs by kupić qasqai -> bierzesz w leasing x6/q5, na które nie masz siana ale masz na ~4000 na leasing -> "mózg myśli, że status podniesiony" Jak już masz hajs ma x6/q5 za gotówkę (i to nie jedną) to jak wchodzisz do salonu to Twoja siódema już tam jest. To, że bierzesz leasing/najem na auto, na które Cie nie stać pozwala Ci "dotknąć" tego świata tj. poczytać broszure, iść na jazdę testową, przez dwa miesiące ekscytować się opcjami wyposażenia, rodzajami silników i napędów itp. itp, stajesz się "ekspertem" w dziedzinie, możesz myślącym inaczej mówić, że sami nie mają to niech się nie wypowiadają bo Ty to lepiej policzyłeś.... na raty Tak samo jest w budowlance, wszyscy się znają na rekuperacjach, fotowoltakich, ogrzewaniach podłogowych, pompach ciepła, oknach hs itd... na raty Edytowane 23 Lutego przez wallec 6
KiloKush 926 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 45 minut temu, dannykay napisał(a): Szczerze, to raczej nie będę miał już okazji, bo po tej gadce, gdy już zaczęła mi jechać o gorszym aucie, to raczej nie przewiduję kontynuacji tej znajomości Najlepsze, że to auto jej chłop kupił, a się pani puszy jak niewiadomo kto. Zwykła nauczycielka wspomagająca w podstawówce To jest typowy Polski kompleks czy nie wiem jak to nazwać. Status społeczny bo ma droższe auto, aż mi się ta idiotka z BMW przypomniała co po tych dziurach jechała i takim tekstem rzuciła. Skąd to się w ludziach bierze? 2
GordonLameman 10 223 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Co za idiotyczny ból dupy @wallec. Teraz napiszę coś co rozwali głowę i całą twoją głupią narrację. Postawiłem dom za prawie dwie "duże" bańki. A kredytu brałem na 300 tys. zł i dawno go spłaciłem. A autem jeżdżę w najmie bo mi się tak opłaca. Więc skończ już teoretyzować i ten śmieszny ból dupy, bo on nie ma żadnego sensu. Jedź po kolege hądą i pomacaj go, zrobi ci się lepiej
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego O, jest pierwszy! Można go posadzić obok Pani z Mustanga!
GordonLameman 10 223 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman
KiloKush 926 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 3 minuty temu, wallec napisał(a): Leasing "wypada lepiej i tyle" tylko wtedy gdy samochód jest narzędziem pracy. W pozostałych przypadkach w najmach/leasingach nie ma ludzi, których stać na te samochody bo używa się rat właśnie po to by jeździć samochodem, na który nas nie stać tj. masz 20% na "byle auto" bierzesz jakiś qashqai z ratą 1200-2000 -> kupujesz kaszkaja -> "mózg myśli, że status podniesiony" Masz hajs i psychikę by kupić qashqai -> żyjesz wśród ludzi, którzy też mają hajs by kupić qasqai -> bierzesz w leasing x6/q5, na które nie masz siana ale masz na ~4000 na leasing -> "mózg myśli, że status podniesiony" Jak już masz hajs ma x6/q5 za gotówkę (i to nie jedną) to jak wchodzisz do salonu to Twoja siódema już tam jest. To, że bierzesz leasing/najem na auto, na które Cie nie stać pozwala Ci "dotknąć" tego świata tj. poczytać broszure, iść na jazdę testową, przez dwa miesiące ekscytować się opcjami wyposażenia, rodzajami silników i napędów itp. itp, stajesz się "ekspertem" w dziedzinie, możesz myślącym inaczej mówić, że sami nie mają to niech się nie wypowiadają bo Ty to lepiej policzyłeś.... na raty Tak samo jest w budowlance, wszyscy się znają na rekuperacjach, fotowoltakich, ogrzewaniach podłogowych, pompach ciepła, oknach hs itd... na raty Ale ziaaa. Ja podliczyłem mojego kupionego w salonie używanego 5 letniego Focusa którym jeździłem/żona jeździła 6,5 roku. Nic w nim się nie popsuło. A i tak jazda nie najnowszym autem, daleko od premium kosztowała mnie około 500 zł miesięcznie. Sama utrata wartości, opony, serwisy, rozrząd, sprzęgło, amortyzatory, zawieszenie. Nie licząc ubezpieczenia. W BMW i Audi łatwo o naprawy przekraczające 20 tys. Więc najem gdzie takie przygody Cię nie interesują nie jest wcale taki drogi. Dodatkowo nowe auto w najmem to kwestia dołożenia z 700 zł miesięcznie. To nie jest kwota, która jakoś obciąża budżet domowy przeciętnego gospodarstwa domowego w Polsce. Strzelam, że jak podliczysz jakiegoś używane premium których na ulicach dużo to się zrobi 700 zł miesięcznie. 2
bleidd 1 327 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Na całym forum było słychać trzask wiadomo czego 1 1
huudyy 3 450 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) 14 minut temu, wallec napisał(a): W pozostałych przypadkach w najmach/leasingach nie ma ludzi, których stać na te samochody co za p**rdolenie XD wszystkich do jednego worka sprowadzasz, a brzmisz jak polak, co mu pęka okrężnica, bo sam nie ma możliwości leasingowania Edytowane 23 Lutego przez huudyy 2
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 2 minuty temu, huudyy napisał(a): co za pierdolenie XD wszystkich do jednego worka sprowadzasz, a brzmisz jak polak, co mu pęka okrężnica, bo sam nie ma możliwości leasingowania Czym jeździsz?
KiloKush 926 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego Teraz, wallec napisał(a): Czym jeździsz? Ale jakie to ma znaczenie? Znam co najmniej 10 milionerów jeżdżących tańszym autem niż ta Pani Nauczycielka z mustangiem mech w. 2
wallec 1 802 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego (edytowane) 10 minut temu, KiloKush napisał(a): Ale jakie to ma znaczenie? Znam co najmniej 10 milionerów jeżdżących tańszym autem niż ta Pani Nauczycielka z mustangiem mech w. Zaangażowanie w dyskusję nie bierze się znikąd. Spójrz, celne spostrzeżenia skutkują tym, by 4 minuty dowiedzieć się od kogoś ile dał za dom, ile wziął kredytu i czy go spłacił, czy ma auto na raty To jest tak "zapalny" i wstydliwy temat, że wystarczy go poruszyć by trafić w punkt... i nie wiem dlaczego tak się dzieje, za każdym razem trafia się w punkt (patrz temat o audi, o bmw, teraz akcja z mustangiem). Nawet nie trzeba kierować postu do kogokolwiek, wystarczy napisać w eter a jest trafiony zatopiony. Nawet wrzucenie filmiku, bez opiniowania go, skutkuje tym, by ktoś wydał w minutę opinie o bólu dupy -> ten filmik jest właśnie o tej osobie. Edytowane 23 Lutego przez wallec 1
trepek 1 953 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 2 godziny temu, bleidd napisał(a): kupując za gotówkę pewnie by mi ta gotówka wyrosła na drzewie Jak jesteś sadownikiem to gotówka rośnie na drzewie BTW. Nigdy się tym tematem nie interesowałem, ciekawa rolka mi wpadła. W sumie zastanawiało mnie czemu samochody z USA są tanie i dużo jest ofert, że ktoś ściągnął ze stanów, zrobił i po pół roku/roku sprzedaje samochód w dość atrakcyjnej cenie (i taki samochód wisi i wisi). W sumie już chyba wiem dlaczego. https://www.facebook.com/reel/748472101431572 1 godzinę temu, dannykay napisał(a): Jej chłop zna temat
GordonLameman 10 223 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 29 minut temu, wallec napisał(a): Zaangażowanie w dyskusję nie bierze się znikąd. Spójrz, celne spostrzeżenia skutkują tym, by 4 minuty dowiedzieć się od kogoś ile dał za dom, ile wziął kredytu i czy go spłacił, czy ma auto na raty To jest tak "zapalny" i wstydliwy temat, że wystarczy go poruszyć by trafić w punkt... i nie wiem dlaczego tak się dzieje, za każdym razem trafia się w punkt (patrz temat o audi, o bmw, teraz akcja z mustangiem). Nawet nie trzeba kierować postu do kogokolwiek, wystarczy napisać w eter a jest trafiony zatopiony. Nawet wrzucenie filmiku, bez opiniowania go, skutkuje tym, by ktoś wydał w minutę opinie o bólu dupy -> ten filmik jest właśnie o tej osobie. Nie ma tu żadnego Twojego celnego spostrzeżenia. To wszystko są ślepe strzały wynikające z Twojego bólu dupy. To ty próbujesz ten temat napiętnować. Ja tylko staram Ci się pokazać, że to co piszesz jest nei tylko nieprawdziwe, ale też infantylnie głupie. No bo masz ból dupy - dlatego ciągle wrzucasz te same głupoty, te same brednie.
KiloKush 926 Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 30 minut temu, wallec napisał(a): Zaangażowanie w dyskusję nie bierze się znikąd. Spójrz, celne spostrzeżenia skutkują tym, by 4 minuty dowiedzieć się od kogoś ile dał za dom, ile wziął kredytu i czy go spłacił, czy ma auto na raty To jest tak "zapalny" i wstydliwy temat, że wystarczy go poruszyć by trafić w punkt... i nie wiem dlaczego tak się dzieje, za każdym razem trafia się w punkt (patrz temat o audi, o bmw, teraz akcja z mustangiem). Nawet nie trzeba kierować postu do kogokolwiek, wystarczy napisać w eter a jest trafiony zatopiony. Nawet wrzucenie filmiku, bez opiniowania go, skutkuje tym, by ktoś wydał w minutę opinie o bólu dupy -> ten filmik jest właśnie o tej osobie. Ale się czepiasz ludzi nie wiadomo po co. Nie wiem po co komu coś wyliczać. Jakbyś odwrócił proces to odkładanie na 5 letnie auto 50 000 zł to 1388 zł miesięcznie przez 3 lata odkładania. W tej cenie można mieć już najmem. To nie są jakieś kosmiczne pieniądze. Ja kupiłem teraz 6 letnie auto z planem dojechania nim do max 200 tys. km lub 10 lat. I za chwilę znów zacznie się odkładanie na kolejne auto. I tak się żyje na tej wsi pomału.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się