Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
42 minuty temu, bleidd napisał(a):

Generalnie tak, czujniki musisz kupić. I potem są dwie opcje: albo klonowanie obecnych albo "nauczenie" samochodu nowych. Zależy od marki i modelu, najczęściej się jednak klonuje (auto myśli, że ma cały czas te same czujniki bo mają te same identyfikatory - stąd nazwa klonowanie), wtedy robisz przekładki kół nawet samodzielnie i wszystko działa bez zarzutu.

 

16 minut temu, trepek napisał(a):

Tak, jak będzie bez czujników to będzie wywalać błąd.

Ale to mi wulkanizator ogarnie czy raczej jakiś spec z kompem? 

Mam jakiegoś Wurtha, ale starszą wersję to pewnie nie ogarnie. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, galakty napisał(a):

Ale to mi wulkanizator ogarnie czy raczej jakiś spec z kompem? 

W menu samochodu powinna być opcja odnośnie TMPS i tam albo dodanie nowego kompletu kół albo resetowanie odczytów co pozwoli połączyć się z nowym kompletem. Nie trzeba żadnego zewnętrznego interfejsu.

 

Masz taki przycisk?

https://ownersmanual.kia.com/docview/webhelp/doc/af1a5256-ff42-4c41-82a8-0608c0868417/topics/chapter7_7_1.html

Edytowane przez trepek
Opublikowano
Teraz, trepek napisał(a):

W menu samochodu powinna być opcja odnośnie TMPS i tam albo dodanie nowego kompletu kół albo resetowanie odczytów co pozwoli połączyć się z nowym kompletem. Nie trzeba żadnego zewnętrznego interfejsu.

Hmmmm a u mnie w ogóle nie ma przycisku od TPMS, widziałem na necie że mają, u mnie brak. 

To ja może mam to z ABSu mierzone? 

Opublikowano

Ale to nie masz w kompie wskazań odnośnie ciśnienia kół? TPMS pokazuje aktualne ciśnienie, w przypadku odczytu z ABS tego nie będzie i będzie tylko opcja zapisania aktualnego odczytu jako wzrocowy.

Opublikowano (edytowane)

Mam ciśnienia na kompie, chodzi o to że nie mam przycisku do resetowania TPMS. Muszę pogrzebać w ustawieniach, może jest ale jak patrzyłem po zakupie to nic takiego nie widziałem.

Dlatego nie wiem jakbym miał sam je przeprogramować, może być potrzebny interfejs jednak. 

 

EDIT: Autoblog felgeo sugeruje że w Ceed 3 czujniki same się programują po 15-20 minutach jazdy. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

Ja poczekam aż deszcze przejdą co auto na drodze się trochę wypłucze od soli i smarów, dopiero wtedy zrobię porządne mycie. Teraz to tylko progi z konewki oblece by sobie spodni nie usmarować. Jak brachol w tirze na siodło daje wiaderko grafitowego na tydzień to pomyślcie ile tego jest w obiegu :hihot:

Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Na moim srebrnym to nie widzę czy jest brudny czy czysty :E 

miałem tak samo, chyba z kwartał go nie myłem bo albo pogody nie było albo nie miałem czasu :D ale jak mi wczoraj słoneczko przyświeciło i totalnie nic nie widziałem w bocznych lusterkach bo tak szyby miałem uwalone to stwierdziłem, że najwyższy czas, a i pogoda dopisała ;) 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, lesiu155 napisał(a):

miałem tak samo, chyba z kwartał go nie myłem bo albo pogody nie było albo nie miałem czasu :D ale jak mi wczoraj słoneczko przyświeciło i totalnie nic nie widziałem w bocznych lusterkach bo tak szyby miałem uwalone to stwierdziłem, że najwyższy czas, a i pogoda dopisała ;) 

Na czarnym jeden deszcz i uwalony był xD 

Ja może w weekend umyję pierwszy raz i jakiś wosk w płynie nałożę na szybko. A porządny detailing na wiosnę. 

Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

Na czarnym jeden deszcz i uwalony był xD 

Ja może w weekend umyję pierwszy raz i jakiś wosk w płynie nałożę na szybko. A porządny detailing na wiosnę. 

Jak masz cos nałożone to tak z 3 deszcze 😜 

Opublikowano
27 minut temu, Gret napisał(a):

Jak masz cos nałożone to tak z 3 deszcze 😜 

Generalnie czarny ciężko utrzymać w czystości. Pięknie wygląda nawet po 20 latach jak wosk nałożysz i lato jest słoneczne, ale postoi chwilę pod chmurką i rzygać się chce :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...