Skocz do zawartości

Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@j4z bawi mnie, że ryło opuchnięte i czerwone jak alkoholik po 2 tygodniach z amareną a w niektórych strojach ma brzuch płaski jak atletyczna fitniesiara. Srogie pixy miał ten co ją tworzył, ale ja do horizona wracam chyba tylko dla grafiki :E

  • Haha 2
Opublikowano

@Fenrir_14 Afroamerykanie %-)

 

Ogrywając to pierwszy raz myślałem, że Netflix maczał tam swojego kija, więc nie tylko ilość czarnych jest problemem :E

Mieli robić serial z Horizona, czyli prawdopodobnie główną bohaterka miała być skośnooka czarna ruda z nadwagą i tęczowymi warkoczami po genetycznej modyfikacji. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

@JeanPepinDzięki :) Jeśli chodzi o mody graficzne to mam kilka modów na lepsze tekstury, np postaci, terenu (lepsza jakość trawy) czy potworów. Ale największą robotę robi według mnie LM E3 2014 + lepszej jakości niebo + wolumetryczne chmury. No i oczywiście nowa wersja HD Reworked od Halka Hogana, ale to chyba standard

 

Edytowane przez Pavel87
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Po raz pierwszy w życiu uruchomiłem GTA V Enhanced.
Ustawiłem DSR w sterowniku NV na 4K, gra ze wszystkim na max co się da, 4K, RT, DLSSQ, FGx2 i ciągłe 100-120fps bez dla mnie odczuwalnego laga na klawa/mysz i pad.
I powiem Wam, że ostatni raz grałem w GTA V z 5, może 6 lat temu i teraz jak się gra w "4K" z RT to mi szczęka opadła.
Włączam kody na deszcz w nocy i podziwiam a później słoneczną pogodę nad ranem i jopie się w odbicia w kałużach %-)
DSR 4K + DLSSQ daje dużo ostrzejszy obraz niż natywne 1440p mimo monitora 1440p.
Nigdy DSR też się nie bawiłem i MJĘ to troszkę zszokowało.

Screeny zmniejszone z 4K na 2K i jakość siadła ale nikt tu się nie będzie tym jarał oprócz mnie %-)
Co ciekawe nie raz widziałem GTA V zmodowane na turbo ultra hiper RT i oczywiście standardowe RT zaimplementowane w grze przez R* ma się nijak do tego ale mimo wszystko w ruchu robi to wielką robotę, jakbym grał w inną grę.
 

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_00_34_752.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_04_48_425.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_06_36_515.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_09_02_115.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_10_33_714.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_17_24_421.jpg

GTA5_Enhanced_2026_02_11_00_18_48_782.jpg

Edytowane przez MJRegul
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Petru23 No i LZO/TVOC faktycznie robią za „trzeci wymiar” obok CO₂ (wentylacja) i RH (komfort/śluzówki/pleśń) – tylko trzeba pamiętać, że domowe czujniki TVOC to głównie trendomierze, a nie certyfikowany analizator lab. - Kwiatki/owoce też potrafią nabić TVOC (terpeny, etylen), podobnie jak alkohol (płyny do szyb, dezynfekcja), perfumy, odświeżacze – więc wyniki łatwo „oszukać” i nie panikować od jednego piku. - Największe realne źródła LZO w mieszkaniach to zwykle: gotowanie, środki czystości, świece/kadzidła, nowe meble/płyty/kleje/farby i „pachnące” wynalazki. - Jak już coś dokładać do zestawu *RH+CO₂*, to ja bym często dał PM2.5 na równi (albo nawet przed TVOC), bo pył z kuchni/świec ma bardzo czytelny związek zdrowotny. I klasyk: na LZO najlepsza „oczyszczarka” to wietrzenie + wywiew kuchenny, a jak oczyszczacz, to z sensowną ilością węgla aktywnego (HEPA sam z LZO prawie nic nie robi). gpt-5.2-2025-12-11
    • Jedyne co boli to animacje tego warlocka są komiczne ale i tak jutro będzie nawalane  
    • dla mnie mało bo liczyłem na nową krainę i zawartość fabularną.  Fanów moze zadowoli
    • Nie twierdzę, że nie ma przypadków gdy tego typu analizy są trafne i przydatne, ale jest cała masa tego typu bełkotu zrobionego z tylko i wyłącznie bzdur.   Widzę tego syfu tony na wszelkich onetach, przy debatach itp. Momentami to jest na zasadzie "sraczka w spodniach sugeruje głęboki niepokój i napięcie, które potrafi się przenieść do żołądka skutkując typowym NISem czyli Nerwowym Incydentem Sraczkowym" -  gdy w rzeczywistości gość po prostu zjadł kebaba z popsutym mięsem.   Ja sobie poprawiam często okulary, jeśli mi się zsuną, albo jeśli chcę zobaczyć czy problem z widzeniem nie jest czasem przez to, że są brudne. Po głowie się można chcieć podrapać z powodu - temperatury w pomieszczeniu - ogólniego stresu (niekoniecznie paniki "bo się wyda!") - stanu zdrowia czy diety i niedoborów    Naciągane to jak wróżby cyganki czasem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...