Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Panowie dotarłem sobie do Jeziora Liurnia jakieś porady/tipy aby czegoś ważniejszego nie przegapić?

Przed wszystkim staraj się odwiedzić cały obszar, bo jest na nim kilka NPC, których wątki główne można pociągnąć. W tym stronę wschodnią i zachodnią, już poza obrębem jeziora. Generalnie to spora miejscówka, jest trochę różnych podziemi, chwilę tutaj zostaniesz.

 

Fang to świetna broń, spokojnie można przelecieć całą grę z jego pomocą. Mimo wszystko warto eksperymentować z innym orężem.

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Panowie dotarłem sobie do Jeziora Liurnia jakieś porady/tipy aby czegoś ważniejszego nie przegapić? 

Spoiler

Spotkać możesz postać która poprosi o odzyskanie pierścionka, który ma sprzedawca krabów. Jest to wstęp do dużego questa. Opłaca się sprawę rozwiązać polubownie bo sprzedawca jest częścią innego zadania. Do tego możesz kupić trochę krabów są dobrym buffem. 

 

Spoiler

Drugą ważną postacią jest osobnik przy kościele. Zleci tobie zadanie zdobycia krwi słóżki. Można np. pobrać próbkę z postaci której dajemy "winogrona" albo polubownie jest jedna martwa przy żłówiu. Następnie mamy zadanie zaatakowana innego gracza 3 razy. Możemy przegrać. Dzięki temu dostanie się przedmiot umożliwiający dostęp do Pana krwi. Jest to lokacja z końca gry i najlepsza miejscówka do farmie nią. Dodatkowo zabicie pana krwi umożliwia dostanie się do dodatku. 

 

  • Thanks 1
Opublikowano

O kurcze to na razie mam początek, gościa co gada o błyskokamienym kluczu i spotkałem laskę której kiedyś dałem winogorono i się zastanawiam czy dawać drugie?

Ile wy tą grę razy przechodziliście że wiecie takie rzeczy? Czy z poradnikiem graliście, bo żeby to ogarnąć ze 1 podejściem to jest to nie raczej niemożliwe?

Opublikowano

Ja pierwsze podejście grałem bez poradnika. Drugie z poradnikiem. 

Jednak drugie podejście było jak wyszedł dodatek więc miałem sposobność rozpocząć jeszcze raz. W twojej sytuacji możesz nie zagrać drugi raz więc grał bym z poradnikiem aby ogarnąć zadania. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Jak na razie idę na żywioł, czasem coś tam zerknę na fextralife, bo jednak u mnie z drugim podejściem to może być różnie, ale taki sam system stosowałem przy trylogii DS, właśnie z uwagi na NG+ i wtedy to zrobić na 100%. Tutaj głównie patrzę jaką ścieżką się poruszać, bo jednak możlliwości jest multum, choć wiem że etapy zweryfikują czy się nadajesz na dany region. Samo Pogrobno mi zajęło jakieś ponad 20 godzin, ale to lizałem każdą ścianę. Tutaj w pewnym momencie poszedłem do tej ogniowej krainy, aby otworzyć przejście Aleksandrowi, i tak trafiłem na typa koło drzewa, Avatara czy jak się tam zwie, a zaraz koło niego były katakumby i dwa te sfinksy, nie powiem w pewnym momencie myślałem że odpuszczę, ale ni wuja, padły, bez używania czegokolwiek, więc nie taki diabeł straszny jak go malują :)  Tylko mnie właśnie to przejście gdzie jest Aleksnader zastanawia, czy to się później jakoś "fabularnie" odblokuje czy mogę zajść za daleko czy coś złego zrobić i wtedy z questa Aleksandra nici będą?

 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Tylko mnie właśnie to przejście gdzie jest Aleksnader zastanawia, czy to się później jakoś "fabularnie" odblokuje czy mogę zajść za daleko czy coś złego zrobić i wtedy z questa Aleksandra nici będą?

Większość questów można progressować, tak długo jak się nie zniszczy w wątku głównym pewnego elementu krajobrazu :P No i wiadomo, jak się kogoś ważnego w queście ubije to ukończyć się nie da. Alexander, jak sam mówił, jest zainteresowany festiwalem w zamku Redmane, więc tam powinien się pojawić (po drodze z Pogrobna jest w jeszcze jednym miejscu, nie do końca zrozumiałem, czy już tam go spotkałeś).

3 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ile wy tą grę razy przechodziliście że wiecie takie rzeczy?

Ja przeszedłem jeden raz, najpierw jak dziecko we mgle samemu, później przed point-of-no-return z mapą interaktywną doczyściłem to, co samemu nie znalazłem (było tego zadziwiająco dużo :E). Parę questów się nie powiodło czy to przez śmierć postaci z przyczyn naturalnych (Patches), czy moją niechęć do frakcji (jednej jeszcze nie spotkałeś, drugich już tak)

  • Like 1
Opublikowano

Aleksandra spotkałem dwa razy, czyli jak trzeba było go wykopać czyli 1 spotkanie, a później w tunelu to jeszcze Pogrobno jest, zaraz koło Caelid gdzie mówi że drzwi są zablokowane. Chciałem poszukać wejścia z "drugiej strony" no ale tam to już trochę można powiedzieć że ciężko było, ale Avatar i podówjny Sfinks ubity i postanowiłem się wyniść z lokacji. 

A ten cały Gostoc miał ciekawego questa? Bo mi się go ubiło(i tutaj nie powiem, bo to był naprawdę przypadek)

 

Właśnie staram się zaglądać w każdy kąt, no ale to jest szczerze nie do ogarnięcia, jak się gra na ślepo, dlatego jak mówiłem, takie zrobienie tego na 100% to na NG+ z poradnikiem sobie machnę za xx miesięcy :) 

Opublikowano
1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

A ten cały Gostoc miał ciekawego questa? Bo mi się go ubiło(i tutaj nie powiem, bo to był naprawdę przypadek)

Nie testowałem tego wariantu, ale z tego co rozumiem to on jest w ramach bonusu (ma Ancient Dragon Smithing Stone do kupienia) za questy dwóch z nim powiązanych osób (od nich i tak dostaniesz nagrodę). On sam sobie stoi i psioczy na Godricka, żeby później przejść trochę dalej i oferować ww. kamień. Za wiele z lore nie tracisz :P

Teraz to masz Liurnię do zwiedzenia, która ma całkiem sporo poukrywanych zakamarków (jeden duży obszar jest niedostępny na razie, więc nie trać czasu jak ja starając się tam dostać :E)

  • Thanks 1
Opublikowano
6 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

O kurcze to na razie mam początek, gościa co gada o błyskokamienym kluczu i spotkałem laskę której kiedyś dałem winogorono i się zastanawiam czy dawać drugie?

Ile wy tą grę razy przechodziliście że wiecie takie rzeczy? Czy z poradnikiem graliście, bo żeby to ogarnąć ze 1 podejściem to jest to nie raczej niemożliwe?

Klucz będzie potrzeby żeby wejść do Akademii.Bedzie w pobliżu smoka.Winogrono jej daj jak chcesz dalej robić jej quest.

  • Thanks 1
Opublikowano

No winogrono dałem, spotkałem ją trzeci raz, ale brak trzeciego winogrona :/ jak te wszystkie były jakoś blisko to te chyba gdzieś dalej się musi znajdować? Biegam po tym jeziorze/bagnie i dzisiaj przed wyjściem do roboty chyba widziałem smoka, koło którego leży ten klucz do akademii, wiec po pracy pójdziemy na dziada :D mam tylko nadzieję że to nie będzie taki Midir :D bo jak tak, to będzie chyba pierwsza poważna ściana. 

Opublikowano

Dupie mnie ta walka z konia strasznie... Czy nocną karawanę czy tego gościa na samym początku, to zrobiłem za 1 razem na nogach, na koniu ze 3 razy próbowałem i zawsze kończyło się śmiercią :D choć może już po tych 30 godzinach lepiej będzie, więc spróbujemy :) 

Opublikowano

Aż dziwne, że From dopiero teraz postanowiło wejść na ostro w coopa. Myślę, że każdego fana cieszy coś nowego w tym uniwersum i równocześnie każdy jest mniej lub bardziej rozczarowany. Dla mnie formuła singlowa z elementami sieciowymi, zawsze była optymalna.

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ciekawe ilu z tych co kupiło, skończyło :)

Na steamie przedostatniego bossa pokonało 41.6% graczy, achievementy za zakończenia są liczone oddzielnie, ale najbardziej popularne ma 28.9% (pozostałe 23.8% i 16.4%), więc pewnie te około 40% graczy przeszło grę. Wszystkie achievementy zrobiło aż 10%. Sam Elden daje bardzo dużo narzędzi do jego przejścia, więc z odrobiną samozaparcia każdy może przejść. Dosłownie każdy, poniżej zrobiła to złota rybka (w filmie spoilery odnośnie bossów):

 

  • Like 1
Opublikowano

Te odrobinę samozaparcia może nie wystarczyć :) nie wiem jakbym zaczął "soulsy" od ER, takie odnoszę wrażenie że ER jest "łatwiejszy" ale to pewnie dzięki trylogii DSów i już człowiek wie, co, kiedy i jak, a najważniejsze to odpuścić kolejne uderzenie :D jeden z kluczy do sukcesu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.bankier.pl/wiadomosc/UOKiK-wszczal-postepowanie-wyjasniajace-dot-ograniczenia-konkurencji-przy-sprzedazy-sprzetu-elektronicznego-9075242.html   Bardzo szybko korpo go sprowadzą do pionu  zmowy cenowe są cały czas w XXIw. Korpo są w wielu obszarach dogadane. Albo wyślą genialnie opłacanych prawników na niego albo pogadają z kim potrzeba z władz, albo skuteczniej ukryją dogadywanie się  Jedna z bardzo niewielu spraw co wypłynęła w temacie urządzania ludziom nowego "raju" przez korpo. 
    • Tu pełna zgoda i zrozumiałe podejście. Też uważam, że to by było najlepsze, ale widzę dwa sensowne powody, przez które autorzy testów mogą mieć inna zdanie: 1. Jest naprawdę cała masa laików, którzy kompletnie nie rozumieją czemu wyniki w 720p i 1080p są lepsze aby ocenić realne możliwości procesora. Wyobraź sobie, że robisz test przez trzy dni, masa roboty, wychodzi Ci, że 14800X3D wyprzedza Intela 999AI o 90%, cieszysz się, że jest taki wielki postęp, że coś fajnego, a potem widzisz jak jakiś filmik youtubera na YT z milionem wyświetleń mówi o Twoim teście i pada "ten gość potwierdził, że różnica to tylko 2%, więc nie ma co dopłacać". Cała praca w błoto i do tego masa ludzi ogłupiona bzdurami. 2. Zasoby. Czas. Jeśli takie wyniki interesują np. 20% Twoich widzów/czytelników, a w tym czasie możesz spożytkować czas lepiej, to możesz uznać, że testy w 1080p wystarczą.   Optymalnie by chyba było zrobić tak - testy w 720p/1080 - wybrać te, gdzie są duże różnice - zrobić w tych grach testy w 1440p i 4K - dostęp do tego dać za okienkiem "klikam, ale rozumiem, że testowanie wydajności proca ma sens tylko w 1080p" czy coś   Ale cóż. Testujący i tak zrobią jak uważają, czy nam się to podoba czy nie. No to już zależy od gry. Tak samo można nagiąć w drugą stronę, że Ryzen 5600 + 5070ti będzie szybszy niż 9800x3D plus rtx 4070 (bez Ti). Znowu dla niektórych graczy grających w  mniej mainstreamowych grach/ustawieniach/itp. znacznie lepiej wypadnie 9800x3d i 4070 niż Ryzen 7600 + 5090.  Sam do takich należałem przez poprzednie 25 lat i będę należał nadal, choć gdyby nie VR, to monitory z Pulsarem mogłyby tu sporo zmienić. Do tej pory było często tak, że jak zabraknie proca, to nic się nie da zrobić, albo tniesz detale, które psują całą imersję (pop-in) a w przypadku niemocy GPU można było iść na (owszem, często okropne) kompromisy. Wspomniałem o Pulsarze, bo spadek poniżej  X (gdzie X=fps i X=Hz na monitorze) nie oznacza takiej katastrofy, jak przy graniu z v-sync ON i stroboskopem. Z VR to już trochę skomplikowane, bo nadal liczy się przede wszystkim CPU, tylko że jak grasz w modowane gry albo jakiegoś MSFSa to 9800x3D + 2060 niekoniecznie musi wypaść lepiej od Ryzena 3600 z 5090tką, bo na jednym dasz radę pograć w 144p (bez zera!  a na drugim się porzygasz, bo nie utrzymasz FPSu komfortowego dla VRu choćby nie wiem co robić.   
    • https://videocardz.com/newz/gigabyte-launches-flagship-x870e-aorus-xtreme-x3d-ai-top-motherboard-at-1099
    • https://strefainwestorow.pl/gaming/cdprojekt-nowe-tresci-wiedzmin3-dlc
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...