Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj trafiłem na takim kręgu(więzienie) na rycerza Tygla... chyba było trzeba się na niego później wybrać...no ale już po problemie 😁 

Wczoraj w ramach luzów w robocie trafiłem na taką mapkę, można nią się sugerować? Tzn czy podążać wg niej?

game_progress_route_map_elden_ring_wiki_

Opublikowano

Mało widać na tej mapce :E Ale nawet taka mapka już trochę spoiluje 

Ja bym naprawdę nie używał mapki do póki nie dotrzesz do punktu bez powrotu w fabule (od którego jesteś jeszcze daleko), wtedy sobie pozwiedzasz to co pominąłeś. Albo opcja 2 bez mapki do końca :E

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

A widzisz myślałem że jak się ją otworzy to ją powiększy :/ dobra czyli jadę na ślepo, a najwyżej jak sobie będę NG+ czy coś robił , to sobie siądę z poradnikiem i będę się starał niczego nie pominąć. Zrobię to co jeszcze mi poleciliście czyli Las Mgieł. Dzięki 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Dobra Panowie, że u mnie gra bez odwalenia czegoś głupiego nie potrafi istnieć... to zapytam, przypadkowo zabiłem strażnika bramy, nie wnikajmy jak, a że nieche patrzyć w necie ponieważ mogę później żałować, to powiedzcie mi jedno czy mocno coś sobie zepsułem czy rozejdzie się po łokciach?

  • Haha 1
Opublikowano

Jeśli go zabiłeś, nie będziesz mógł później kupić później od niego najmocniejszego kamienia kowalskiego do ulepszania, ale ich jest w grze wystarczająco sporo. Questów pewnych postaci sobie też nie zablokujesz. Tylko pamiętaj, jak ktoś się na Ciebie nie rzuca z łapami, nie warto go zabijać. :E

  • Thanks 1
Opublikowano
51 minut temu, Vulc napisał(a):

Jeśli go zabiłeś, nie będziesz mógł później kupić później od niego najmocniejszego kamienia kowalskiego do ulepszania, ale ich jest w grze wystarczająco sporo. Questów pewnych postaci sobie też nie zablokujesz. Tylko pamiętaj, jak ktoś się na Ciebie nie rzuca z łapami, nie warto go zabijać. :E

To nie tak było, spadłem do tej miejscówki na początku zamku do  wroga z ledwo życiem, spanikowałem a on stał tak z boku i dostał przy okazji, a jak zaczął coś mówić to już za późno było :/

 

52 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Naprawili ten smród czy dalej czarne ekrany przy wyłączaniu gry i po kilkunastu sekundach widać dopiero pulpit? :E 

 Nie 🙂

 

40 minut temu, dan254 napisał(a):

Spotkałeś po drodze Czerwonego Kapturka ?

Jeśli nie to poszukaj,będzie w chatce przy drodze więc nie powinieneś przegapić

Ona później przy okrągłym stole jest?

  • Upvote 1
Opublikowano
20 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

To nie tak było, spadłem do tej miejscówki na początku zamku do  wroga z ledwo życiem, spanikowałem a on stał tak z boku i dostał przy okazji, a jak zaczął coś mówić to już za późno było :/

Kto przypadkiem nie zabił NPCa w soulslike niech pierwszy rzuci kamieniem :E Gostoc jest trochę powiązany z 2 innymi postaciami, ale chyba nie wpływa na zakończenie ich questów.

21 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ona później przy okrągłym stole jest?

Tak, Roderika jest też Tarnished (czy tam "zmatowieńcem"), więc może pójść do Roundtable Hold. Ona w zależności od paru rzeczy trochę sobie tam wędruje, więc jakby jej nie było w zwykłym miejscu to jej poszukaj.

  • Like 1
Opublikowano

A może bym nawet wstąpił, ale że mnie nie interesują hity jak i 99% gier to bym nie skorzystał, ale grę idzie kupić za 130 zł, a czy się odbijesz to jest tylko i wyłącznie Twoje nastawienie 🙂 tego typu gry nie są trudne, on tylko karzą Twoją bezmyślność i błędy, jak się je wymelinuje to przyjemnie się gra 🙂.

 

Margit i Godrick ubici 😁 aż tak źle nje było. Walki dają satysfakcję, zwiedzanie jak w RDR2, ta gra jest po prostu piękna. Zamek Burzowego Całunu... myślałem że to aż tak rozbudowane nie będzie, ile tam jest dróg to serio by mogło być jako DLC to jakiejś części Soulsów 😁 też tak jakoś przy głupocie przeczytałem aby udać się do szopy z rycerzem w nocy...rycerza nie było ale fajna niespodzianka, bloodhound fang daję rady 2 hity z wyskoku, poprawić specialem i pół życia nie ma😁 A zapytam bo z automatu ten fang ma krwawienie, ale zdobyłem w forcie Kennetha też popioły wojny z taką właściwością i nie wiem czy je można zmienić na te zdobyte? 

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

A zapytam bo z automatu ten fang ma krwawienie, ale zdobyłem w forcie Kennetha też popioły wojny z taką właściwością i nie wiem czy je można zmienić na te zdobyte? 

Na Fangu nie możesz, tam zawsze będzie Bloodhound's Finesse, możesz zmieniać tylko w tych broniach które ulepsza się zwykłymi kamieniami kowalskimi. Polecam przeszukać Stormveil Castle (chyba że masz go dosyć) bo tam poukrywane są rzeczy bardzo przydatne później.

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Nigdy nie będę miał dosyć :D, z tego co widzę to jedne drzwi mam otworzyć, ale są zablokowane z drugiej strony i nie mam pojęcia jak się do nich dostać można. A tak przykładowo jakie to rzeczy, ponieważ ten zamek wydaje mi się że dość dobrze posprawdzałem. 

 

A jeszcze jednemu gościowi przy okrągłym stole nie wiem co dałem, ale otworzył się portal coś tam z bestiami było związane i nie wiem czy dobrze zrobiłem?

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)
  • Osełka (pozwala zmieniać affinity broni, czyli z jaką statystyką się skaluje, domyślnie użyty popiół wojny odpowiada za to, tak możesz sobie wybrać)
  • Prayerbook (modlitewnik?) - grymuar pozwalający nauczyć ci się inkantacji po przekazaniu go odpowiedniej osobie (polecam pewnego dżentelmena w Liurnii)
  • są poukrywane talizmany, ale imo nie są must-have
  • jest jeszcze ukryte złote nasiono, ale tych jest dosyć w całej gierce
  • jest item potrzebny do questa Roderiki

Najważniejsze są te 2 pierwsze, ale zawsze można sobie wrócić ;)

Edit: osełek jest parę, ta ze Stormveil odblokowuje 3 podstawowe affinity

Edytowane przez tuhmunud
  • Thanks 1
Opublikowano

Osełkę mam, ten modlitewnik hmmm tego to pewien nie jestem, talizmany jakieś zdobyłem, nasiono to zdobyłem jedno, ale ukryte nie było, a item do questa Rodriki to tez nie mam pojęcia... Muszę więcej czytać co piszą na itemach, bo później mnie to dupie... Oczywiście jak nie mam zamiaru korzystać z żadnych inkantacji(ogólnie magii) to wsumie ten modlitewnik nie będzie mi potrzebny? 

Opublikowano

W końcu wziąłem się za DLC tak na poważnie i...ja pierniczę :D  Kto projektował Messmera...wchodzę sobie na luzaku, nie zdążyłem się dobrze rozejrzeć i jeb w oczy z laserowej dzidy. Ubiłem go za 3 podejściem, ale też postacią na lvl 183 z ulepszeniem +12. Gdyby nie Mimic, byłoby ciężko. Nie wiem jak reszta bossów, póki co stawiam na eksplorację. Gram - jak zawsze w ER - buildem "berserker", wzorowanym na postaci Gutsa. 

Opublikowano (edytowane)

Chyba i tak gorszych DLC niż te co są w DS2 nie ma, nie chodzi o bossów, tylko o drogi do nich... tam to już ganc ich powaliło :)   

 

Jak wsumie w soulsach tutaj też nie stosuję jakiegoś bulidu, siła, wytrzymałość, witalność no i zręczność. Te wszystkie wiary itp itd, olewam bo nie używam :) 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Osełkę mam, ten modlitewnik hmmm tego to pewien nie jestem, talizmany jakieś zdobyłem, nasiono to zdobyłem jedno, ale ukryte nie było, a item do questa Rodriki to tez nie mam pojęcia... Muszę więcej czytać co piszą na itemach, bo później mnie to dupie... Oczywiście jak nie mam zamiaru korzystać z żadnych inkantacji(ogólnie magii) to wsumie ten modlitewnik nie będzie mi potrzebny? 

To tego drugiego ziarna prawie na pewno nie masz ;) Item Roderiki nie jest niezbędny (jak już odkryłeś Liurnię to quest automatycznie przejdzie dalej). W przeciwieństwie do magii, inkantacje idą bardziej w stronę wiedźmińskich znaków/magii bitewnej - możesz nałożyć efekty na bronie, tymczasowo dać sobie buffa, czy nawet usunąć niekorzystne efekty albo wyleczyć część zdrowia (każda "szkoła" ma swój własny modlitewnik i inkantacje można znaleźć też w ramach eksploracji). Jak nie planujesz używać to ten modlitewnik nic innego nie daje

Edytowane przez tuhmunud
  • Thanks 1
Opublikowano

W Wiedźminie 3 też prawie z takich rzeczy nie korzystałem, tak samo w AC, nie wiem czemu ale jakoś nie mogę 🙂 

Modlitewnik się może kiedyś znajdzie. W sumie mi tam jest zbędny. 

Troszkę znowu zwiedziłem, i tam gdzie się nie pójdzie to jest co robić 😁. Ten zamek mi nie daje spokoju i te drzwi, a jeszcze jak mówisz że tam ziarno...nic idziemy szukać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...