Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 27.01.2025 o 07:40, Czubatka Boża napisał(a):

Teraz gram w  Star Wars Jedi: Ocalały na PC. Mogę powiedzieć moc jest ze mną:jupi:

 

Gram oczywiście na PC. Wreszcie mam komputer taki jaki chciałem!:bandyta:  

Witaj w klubie ! :D

 

Po skończeniu Star Wars będę ogrywał Spidermana 2 na PC o ile nie przełożą premiery. Jeśli przełożą, to wracam do przeszłości i ogrywam GTA IV z dodatkami tym razem na OLEDzie w 4K

Edytowane przez KATOzord
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, KATOzord napisał(a):

GTA IV z dodatkami tym razem na OLEDzie w 4K

Kiedyś ograłem 4x na pierwszym Xboxie. Odpaliłem ostatnio bodajże w 120kl na PC. Fajnie było furą pojeździć, ale strzelanie i poruszanie się już takiej frajdy nie dawało teraz. 

Edit: to jednak na 360 wyszło? Kurna całe życie byłem przekonany, że na pierwszym klocku w to grałem. 🧐

Edytowane przez J4Z66
Opublikowano
5 godzin temu, MJRegul napisał(a):

W dodatek - jest IMO jeszcze lepszy od podstawki.

Zdecydowanie potwierdzam, ten kto zagrał w podstawkę MUSI zagrać w dodatek. Zresztą nadal mnie to trochę dziwi, jak z gry mocno przeciętnej na premierę ulepili coś tak bardzo dobrego. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Mam ghosta na ps i ciągle czekam, klimat Japonii jak najbardziej na plus. Boje się że w tym openworld po 5 godzinach padnę bo już mam przesyt tak samo jak cyberpunk od kilku lat śmieje sié z półki.

 

Ja teraz wciągnąłem się w Path od exile, pierw grę zwróciłem a teraz nie mogę się oderwać, mroczniejszy klimat jak w diablo 4. Teraz diablo dla mnie wygląda karykaturalnie. 

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 29.01.2025 o 12:32, lamparcicho napisał(a):

Całkiem przyjemna giereczka wleciała dzisiaj do GP:

 

 

Ukończyłem całkiem przyjemny tytuł na kilka godzinek. Zagadki interesujące (operujące cieniem), ale w większości są bardzo proste, ale są też takie, przy których zaciąłem się na dłużej, szczególnie w końcowych etapach. Podobała mi się także stylistyka" i pasujący soundtrack.

  • Like 1
Opublikowano

Dying Light 2

 

Na razie jest nieźle. Lepiej mi leży niż Dead Island 2. Nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem otwartych światów ale w tym tytule mi to nie przeszkadza. Ciekawe kiedy znudzi mi się to całe skakanie jak małpa :D

Opublikowano (edytowane)

IMG_20250203_103725368.thumb.jpg.894a56fb971a56249a8736da3edbead4.jpg

I to jest gra. W kółko to samo robię, a się nie nudzi. Z 3h jeszcze nabije pewnie... jak nie więcej. :)

120/4k bez żadnych dlss-ów i sresów. xD

 

Edytowane przez J4Z66
Opublikowano

Ja pykam GoW Ragnarok. Na początku miałem mieszane uczucia, że ta sama gra, te same miejsca, ten sam Kratos tylko cofnięty w rozwoju. Im bardziej w las (jestem w trakcie pierwszych odwiedzin w Vanaheim), tym bardziej się wciągam i gra się rewelacyjnie. Rozgrywka, dubbing, muzyka, grafika, cutscenki na silniku gry bez cięć. Tu wszystko jest na swoim miejscu. Ta gra po prostu ma coś takiego, że chce mi się więcej i więcej. To będzie jedna z nielicznych gier które spróbuje wymaksować.

Mimo wszystko ciężko to jednak traktować jako osobną grę, ale na koniec dnia nie ma to dla mnie znaczenia. Dla mnie GoW trafia do top 3 gier obok W3 i RDR2

Opublikowano
2 godziny temu, misieq napisał(a):

Ja pykam GoW Ragnarok. Na początku miałem mieszane uczucia, że ta sama gra, te same miejsca, ten sam Kratos tylko cofnięty w rozwoju. Im bardziej w las (jestem w trakcie pierwszych odwiedzin w Vanaheim), tym bardziej się wciągam i gra się rewelacyjnie. Rozgrywka, dubbing, muzyka, grafika, cutscenki na silniku gry bez cięć. Tu wszystko jest na swoim miejscu. Ta gra po prostu ma coś takiego, że chce mi się więcej i więcej. To będzie jedna z nielicznych gier które spróbuje wymaksować.

Mimo wszystko ciężko to jednak traktować jako osobną grę, ale na koniec dnia nie ma to dla mnie znaczenia. Dla mnie GoW trafia do top 3 gier obok W3 i RDR2

No właśnie jakbym miał jedną radę do każdego kto planuje w to grać to to, żeby nie odbić się na samym starcie bo gra cały czas robi się coraz lepsza. Końcówka była dla mnie troche rozczarowująca ale i tak wolę Ragnaroka dużo bardziej od GoWa z 2018 który tak samo był niezłą grą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No tak . Ale ostatnio sam sprzedałem Seasonic za 330 zł 1,5 roczny więc jeszcze 8,5 roku gwarancji miał to chyba lepszy wybór niż wynalazki po 200 nowe? Taki dokładnie x-kom.pl/p/514795-zasilacz-do-komputera-seasonic-focus-gx-850w-80-plus-gold.html
    • Nie ma czegoś takiego ze preset jest gorszy albo lepszy. To jak dany preset wygląda zależy od gry.   Mówiąc krótko i było to już pisane wiele razy, nie ma jednego "najlepszego" ustawienia.
    • Przeglądarka, office itp.
    • Tylko nie wszystkie stacje są Orlenu. Spora część to prywatne stacje, które zawarły umowę franczyzy z Orleanem.  Ta o której wspomniałem to prywatna stacja, która przeszła na franczyzę parę lat temu. Po wejściu w umowę z Orlenem wymienili dystrybutory na Orlenowskie i przebudowali całość ma wzór stacji Orlenu. Franczyzobiorcy do ustalania marży mają wolną ręką.
    • @hubio twoja naiwność powala  Pierwszy lepszy przykład jak to amerykańscy żołnierze byli życzliwi dla "wyzwalanych": Masakra w My Lai (1968) – żołnierze USA zabili 347–504 cywilów, a świadkowie i śledztwo armii potwierdziły także gwałty na kobietach i dziewczynkach podczas tej operacji.   To jest tylko przykład tego, co wypłynęło na światło dzienne i były niezbite dowody. Ile spraw wyciszono już na najniższym szczeblu wojskowym tego nigdy się nie dowiemy. Co innego oprawa medialna, a co innego fakty. Wojna zawsze ma czarną stronę i to się nie zmieni ale wybielanie oprawców w imię swoich przekonań albo aktualnej polityki jest niedorzeczne.      Twierdzenie, że amerykanie to zbawcy świata i trzeba być im wdzięcznym i broń boże ich krytykować to zaburzenie zwane dysonansem poznawczym lub w innej kategorii efektem halo. Dobrym przykładem takiej ślepej wiary i łykania jak pelikan każdej informacji bez jej weryfikacji jest "kult ojca dyrektora".   To, że akurat Polska znalazła się po stronie zachodniej, to nasze zabiegi i działania miały znikome znaczenie, to był głownie zbieg okoliczności, ponieważ było to w interesie USA, a Europa Zachodnia (głównie Niemcy) musiały mieć bufor bezpieczeństwa. Obecnie takim buforem dla nas jest UA.   Nikt nie usprawiedliwia ruskich, a ocena ich działania nie podlegają dyskusji. Dopóki ich władza nie zdechnie lub nie zostanie wyrżnięta w pień, a ludność cywilna nie zazna bólu takiego jak ukraińcy, to nic się nie zmieni. W naszej sytuacji upadek FR to nowe otwarcie i nowe możliwości, ale USA pasuje obecny stan rzeczy i dopóki mają coś do powiedzenia to nie pozwolą ruskim się rozpaść. Wg amerykańskich elit politycznych w interesie USA jest trzymanie Europy za jaja i raczej ich pogląd na to się nie zmieni.    Nie ma znaczenia jakie mocarstwo faworyzujemy, fakty są takie, że jeszcze jakiś czas temu polityka USA w pewnym stopniu nam służyła, a obecnie po odejściu od prymatu/utracie prymatu przez USA (można to różnie interpretować) i zmianach jakie zachodzą na świecie, polityka uprawiana przez USA już nam nie służy, a właściwie zaczyna szkodzić i będzie tylko gorzej. Jeżeli Europa nie uwolni się spod buta USA i wszelkich zależności, a USA trochę nie ustąpi ze strefy wpływu na rzecz Chin i Indii i dalej będzie terroryzować inne państwa, pokazując swoją dominację, szczególnie w militarny sposób, to się to dobrze nie skończy.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...