Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po skończeniu świetnego Banishers: Ghosts of New Eden (w 87h), wróciłem do Horizon: Forbidden West, aby ograć zaległy dodatek Burning Shores i znów bardzo dobrze bawię się, eksplorując i odkrywając kolejne ciekawostki i tajemnice :glodny:

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Dodatek jest jakby powrotem do jedynki, ale znacznie ulepszony o ciekawszą eksplorację. Na razie mam odkrytą połowę mapy i za chwilę wracam aby poszukać ciekawych miejsc :glodny:

 

LwafF47.jpg

Edytowane przez PaVLo
Opublikowano

BG3, finałowy 3 akt, za mną 64h.

 

Evil Playthrough na całego :) Contentu odczuwalnie mniej, bo całkiem pokaźna ilość potencjalnych zleceniodawców już w grobie, ale zabawa przednia. Pewne decyzje, które musiałem podjąć krocząc w mrok wywołały u mnie spory niesmak, ale wynikające z nich konsekwencje naprawdę zrobiły robotę, moja postać to już totalny

 

 image.png.c0a5c2db21284fe12836ac1d20ede605.png

 

Dark Urge wspaniale się komponuje z takim przejściem, oczywiście wszystkich kompanów przeciągnąłem na stronę mroku, jednego duszę sprzedałem, a jednego zbajerowałem totalnie i myśli że jestem z gatunku tych dobrych xDxD 

 

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano

Skończyłem Horizon Forbidden West z dodatkiem, teraz zabrałem się za Resident Evil 4.

 

Horizon Forbidden West - miła gra, podobnie jak pierwsza część. Fabularnie jest gorzej, graficznie lepiej (szczególnie w dodatku), gejmplejowo chyba podobnie (pomimo dodania kilku nowych możliwości). Podoba mi się świat gry i cała jego historia (pomimo grubymi nićmi szytej fabuły), więc te 117h jakoś zleciało (na początku oczywiście o wiele szybciej, niż pod koniec, gdzie był już jednak trochę przesyt). Niestety żeby to skończyć na 100% trzeba przejść grę dwa razy i robić jakieś głupie pierdoły, więc sobie odpuściłem.

 

Resident Evil 4 - ło panie, ale to jest dobra gierka. Nie wiem, czy nie najlepszy z nowej fali rimejków RE (grałem w 2-3, które były dobre). Ładna graficzka, dobry gejmplej, fajny ganplej, typowe residentowe klimaty (pomimo teoretycznego braku Umbrelli). Podoba się dla mnie (nabite 12h w weekend).

 

  • Like 1
Opublikowano

Cześć,

Wracam do grania po dość długiej przerwie. Przeszedłem Racheta i Clanka Rift Apart. Szukam gier które zajmują jakieś 20-30h do przejścia. Żadne horrory itp. 

Macie jakieś must have do przejścia w takich godzinach?

Dzięki za pomoc

Opublikowano

Skończyłem RE4. Świetna gra, jeśli ktoś kiedykolwiek grał w jakieś Residenty, to polecam (pomimo braku zombiaków).

Zabrałem się za Disco Elysium. No wciąga, nie da się ukryć. Ciekawe, czy da się w to grać tworząc postać, która nie skończy zaćpana w rynsztoku. Pewnie niedługo się przekonam :)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Gram w The Last Of Us Part II tryb chronologiczny - na początku sądziłem, że tryb oryginalny jest ... bardziej oryginalny/atrakcyjny, ale jednak wybijał z akcji, kiedy przenosił przysłowiowo "na końcu gry, do okolic początku". Tryb Chronologiczny, jest bardziej ... filmowy i jednak lepiej wciąga, choć dzieje się bardziej "powoli się rozkręca", choć niecierpliwi mogą narzekać, to jednak chyba bardziej preferuję ten chronologiczny.

Edytowane przez Kyle
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
14 godzin temu, Kyle napisał(a):

Gram w The Last Of Us Part II tryb chronologiczny - na początku sądziłem, że tryb oryginalny jest ... bardziej oryginalny/atrakcyjny, ale jednak wybijał z akcji, kiedy przenosił przysłowiowo "na końcu gry, do okolic początku". Tryb Chronologiczny, jest bardziej ... filmowy i jednak lepiej wciąga, choć dzieje się bardziej "powoli się rozkręca", choć niecierpliwi mogą narzekać, to jednak chyba bardziej preferuję ten chronologiczny.

Wydaje się to ciekawe, ale czy nie wybija to z imersji? W sensie, że pewnie co chwila są przeskoki z jednej na drugą bohaterkę? 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Kyle napisał(a):

Te przeskoki nie są tak co chwilę. W praktyce, jak wyżej napisałem, bardziej wybija z immersji tryb oryginalny (niechronologiczny).

To w takim razie trzeba będzie spróbować przy kolejnym podejściu :) 

Edytowane przez Pavel87

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ciul z tymi myszami. Ale nawet tu w wątku masz takich co tu już prawie za sterami państw siedzą i liczą co się opłaca dla EU czy zachodu kosztem ich portfela i śmiercią tysięcy/milionów w dłuższej perspektywie cywilów. Wojna z terroryzmem to jedna wielka ściema. Dlaczego nikt nie walczy z bojówkarzami islamistycznymi w Afryce wyposażonymi w AK-47?
    • To zalecam stosowanie środków czyszczących do ukladu paliwowego - bo ten "glut" to wlaśnie syf, który zbieral się latami.
    • Właśnie to jest w tym systemie genialne. Zamiast nudnego obijania paska HP przez kilka minut, tutaj jak złamiesz posturę, to gość leży. I większości minibossów, a także bossów możesz ukraść jedną kropkę życia po cichu i masz połowę roboty z głowy.   No i fabularnie ma to sens, w końcu tytuł to Shadows Die Twice, więc zasady są równe dla obu stron (bo także można się wskrzeszać w trakcie pojedynku).
    • Od lat, jak również w ostatnich tygodniach próbowano przepchnąć jako jeden z powodów do ataku na Iran zapędy w wytworzeniu takiej broni, jak i rozsiewano widmo ataku na USA. I to ma olbrzymie znaczenie dla sprawy, bo to kolejny raz gdy USA z powodu wyimaginowanych zagrożeń tworzy jeszcze większe zagrożenie i bałagan, a zawsze chodzi wyłącznie o wpływy, surowce i uzyskanie większej kontroli. Moim zdaniem pomoże tylko tym którzy w to uwierzą, a całość skończy się wywalonym w kosmos ego i postępowaniem nie lepszym niż niejedna dyktatura, bo do tego takie założenie dąży. Zaangażowanie militarne tutaj nic nie zmieni, bo potem i tak oleją wkład sojuszników, a Trump będzie gadał że wygrał kolejną wojnę, którą sam wywołał.    Osobiście uważam, że zaangażowanie się sił NATO może przez niektóre państwa zostać uznane jako agresja i wywołać większy konflikt.  Tak, tak wszystko spisek elit... Film jako kontekst podaje badanie na myszach, które żyły w dobrobycie, co wywołało nieoczekiwane zachowania. W skrajnym ubóstwie żyje prawie 10% populacji świata. Kilkadziesiąt procent populacji zarabia dziennie maksymalnie około 10 dolarów (wg różnych źródeł od 40 do 50-60%, przesadzone źródła mówią nawet o 80%, ale te skupiają się głównie na Azji) Zatem analogia do badania na myszach jest bezcelowa.  Reszta to też w zasadzie wyłącznie punkt widzenia przy założeniu wyłącznie ludzi żyjących w klasie średniej w kraju rozwiniętym lub rozwijającym się. Wiem że giną i się z tym totalnie nie zgadzam, ani z tym co zostało zrobione. 
    • Radzę odłożyć telewizję. Giną ludzie, dzieci. Ty osobiście jedyne co z tego będziesz miał to wyższe rachunki za energię/paliwo i zalew uchodźców wraz z jego negatywnymi skutkami. Chiny i Indie i tak będą dominowały czy chcesz czy nie. Czysta demografia i ekonomia.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...