Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, skypan napisał(a):

Ja to podziwiam ludzi grających na padzie. Dla mnie ich rozgrywka zawsze tak wygląda. A ten dźwięk mnie nie opuszcza :E

 

Dlatego ja kocham mojego stema kotrolera, prawy pad mam ustawiony albo jako jako myszke z rollerem (kulka) i gra sie norlanie suwajac precyzyjnie a nie skokami to tu to tam, na zwyklym kontroloerze komptenie nie umiem grac i nie chce nawet brac go do reki. 

Opublikowano

Ja przeszedłem całą grę na padzie xD , na myszce gram tylko w fps 

Jak dla kogoś walka za łatwa to trzeba czekać na hardkor mode a teraz 

 

https://www.nexusmods.com/kingdomcomedeliverance2/mods/276?tab=description

Changes
 

AI attacks more frequently.

AI switches attack zones more often.

AI reacts faster in certain situations, such as clinches.

AI dodge probability increased. (Optional)

Player's Perfect Block and Master Strike windows halved. (Optional)

Player's base armor is now equivalent to other NPCs. (Optional)

Significantly reduced damage bonuses from skills. (Optional)

All melee weapon damage is reduced by 40%. (Optional)

1 minutę temu, ODIN85 napisał(a):

Na Eryka to nie działa.

U mnie 

Spoiler

Żizka istvan i Eryk padli na jeden cios , nawet w KCD 1 z konusem się chwilę walczyło chyba że ktoś mu strzelił z łuku w głowę to też na hita bo nie miał hełmu , na szczęście na hardkor mode dodali mu hełm , może to samo zrobią w KCD 2 i dodadzą pewnym postacią uzbrojenie żeby nie padały na hita

 

Opublikowano
5 godzin temu, mag_zbc napisał(a):

Kolejna sprawa to polowania - nie dość że nie ma żadnych misji czy mechanik związanych w polowaniem, to nie ma absolutnie żadnych powodów czy zachęt żeby polować. Żarcia nigdy nie brakuje, bo nawet tylko to zbierane z zabitych bandytów to aż nadto, a pieniędzy z tego nie ma.

Widać że gra jest niedokończona, liczę na jakąś edycję rozszerzona i dodanie jakiś zadań itd 

Spoiler

Ja polowałem tylko żeby z mięsa janosz zrobił kiełbasę xD

 

5 godzin temu, JeanPepin napisał(a):

Zrobiłem sporo questów pobocznych na drugiej mapie, czyszcze wszystko zanim pojde gadać dalej z Ziżką, niektóre questy są fajnie napisane jak w jedynce, ale niektóre też mają dziwne zakończenie, jakby był ucięty scenariusz w połowie, zamiast rozwinać dalej historie to nagle takie zaskakujące końcówki, no ale być może wynika to z moich wyborów

Próbowałem różnych wyborów czasami i niestety zadania są ucięte i niedokończone

Opublikowano

Generalnie jak załapie się mistrzowskie ciosy to walka jest już dziecinnie prosta. Szkoda że jest to ograniczone tylko do mieczy, co czyni inne typu broni znacznie słabszymi. W 1 było to lepiej zbalansowane. No cóż, być może jest to jakiś sposób na utrudnienie sobie gry, chociaż myślę że i tak zbyt trudno to nie będzie. ;) 

  • Like 1
Opublikowano
23 minuty temu, Isharoth napisał(a):

Generalnie jak załapie się mistrzowskie ciosy to walka jest już dziecinnie prosta. Szkoda że jest to ograniczone tylko do mieczy, co czyni inne typu broni znacznie słabszymi. W 1 było to lepiej zbalansowane. No cóż, być może jest to jakiś sposób na utrudnienie sobie gry, chociaż myślę że i tak zbyt trudno to nie będzie. ;) 

Było trudno bez nich:E

Opublikowano (edytowane)

Gra fajna. Tylko za bardzo przegadana. Gra jest wybitna. Jedynym minusem jest ten system walki z rodem z wiedźmina 1 z 2007 roku. To nie jest gra akcji typu Wiedźmin 3, ale ten system walki polegajacy tylko na kontrach jest archaiczny. 

 

Szkoda. Gra jest na 9/10 a miała potencjał na 10, czyli bycia gra nieziemską.

Edytowane przez łukasz850
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@łukasz850 system jest w miarę realistyczny , jest bardzo uproszczony w porównaniu do KCD 1, walka jest prosta , ja czekam na hardkor mode i zainstalowałem sobie moda na trudniejsza walkę i nadal jest łatwo a skoro taki dziadek jak ja daję sobie radę to każdy da

 

Gra ma potencjał i na tle innych podobnych wypada bardzo dobrze , ale wg mnie jest niedokończona i ma wiele problemów 

Jak GTA 6 nie wyjdzie to nie wiem co mogło by pokonać w tym roku KCD 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
41 minut temu, voltq napisał(a):

@łukasz850 system jest w miarę realistyczny , jest bardzo uproszczony w porównaniu do KCD 1, walka jest prosta , ja czekam na hardkor mode i zainstalowałem sobie moda na trudniejsza walkę i nadal jest łatwo a skoro taki dziadek jak ja daję sobie radę to każdy da

 

Gra ma potencjał i na tle innych podobnych wypada bardzo dobrze , ale wg mnie jest niedokończona i ma wiele problemów 

Jak GTA 6 nie wyjdzie to nie wiem co mogło by pokonać w tym roku KCD 

Nie da się robić uników. Walka wiecej niż z jednym przeciwnikiem naraz jest niezwykle ciężka. Sprzęt zużywa sie dosć szybko. W Wiedźmini e 3 mieliśmy wiecej akcji. A tu zadanie królewski gambit i przez ponad godzine same dialogi. Trzeba było znaleźć trzech sojuszników do walki z królem Zygmuntem. To znaczy ludzi, którzy dadza kasę. 

  • Confused 1
Opublikowano
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

A może system walki jest realistyczny a nie archaiczny? Walka w tych czasach nie wyglądała jak mashowanie ataku do upadłego :P 

Inaczej. System walki jest OK, to drewniane AI psuje wszystko. 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

ale ten system walki polegajacy tylko na kontrach jest archaiczny.

Walka polega na fintach, unikach i master-strikach. Kontry nie są nawet jakoś szczególnie skuteczne.

2 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Nie da się robić uników.

Da się?

2 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Walka wiecej niż z jednym przeciwnikiem naraz jest niezwykle ciężka

1. Jako że gra jest w miarę realistyczna i KCD to jedna z niewielu gier gdzie nie jesteś średniowiecznym odpowiednikiem Rambo, koszącym hordy wrogów jak zboże, więc walka z wieloma przeciwnikami w założeniu miała być trudna. W prawdziwym świecie walka z dwoma przeciwnika jest bardzo trudna, z trzema to samobójstwo

2. Jednym z zarzutów wobec drugiej części jest to, że walka z wieloma przeciwnikami została znacznie uproszczona i teraz jest wręcz zbyt prosta

2 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

W Wiedźmini e 3 mieliśmy wiecej akcji

Mieliśmy również utopce, diaboły i czarowników

 

1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Zrób unik w kilkunasto-kilogramowej zbroi :E

Toporność i krępowanie ruchów przez zbroję płytową to mit nie mający poparcia w rzeczywistości

 

 

Edytowane przez mag_zbc
  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano
1 minutę temu, mag_zbc napisał(a):

Walka polega na fintach, unikach i master-strikach. Kontry nie są nawet jakoś szczególnie skuteczne.

Da się?

1. Jako że gra jest w miarę realistyczna i KCD to jedna z niewielu gier gdzie nie jesteś średniowiecznym odpowiednikiem Rambo, koszącym hordy wrogów jak zboże, więc walka z wieloma przeciwnikami w założeniu miała być trudna. W prawdziwym świecie walka z dwoma przeciwnika jest bardzo trudna, z trzema to samobójstwo

2. Jednym z zarzutów wobec drugiej części jest to, że walka z wieloma przeciwnikami została znacznie uproszczona i teraz jest wręcz zbyt prosta

Mieliśmy również utopce, diaboły i czarowników

Ja jak robie uniki to szybko przeciwnicy mi zabierają połowe zdrowia. Po za tym mam 80 punktów atutow i nie moge nigdzie ich przydzielić. Kasy mam gdzieś 51 tys. Brakuje sprzedawców do sprzedawania śmieci. Tak to bym mial z 100koła. 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, łukasz850 napisał(a):

Ja jak robie uniki to szybko przeciwnicy mi zabierają połowe zdrowia.

Znajdź arenę gdzie możesz z kimś walczyć na miecze treningowe i poćwicz, bo ewidentnie coś robisz źle

1 godzinę temu, łukasz850 napisał(a):

Po za tym mam 80 punktów atutow i nie moge nigdzie ich przydzielić.

Ciekawe jakim cudem, jak każdy skill jest skonstruowany tak, że punktów dostajesz dokładnie tyle, żeby przy levelu 30 mieć wybrane wszystkie perki

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...