Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 2.04.2025 o 00:20, Harddrinkingman napisał(a):

Skończyłem ostatnio trzeci sezon Reachera - imo straszne dziadostwo. Jestem również po pierwszym sezonie Jujutsu Kaisen i generalnie mnie to nie porwało niemniej prawdopodobnie dokończę. Dzisiaj skończyłem również 2 sezon White Lotus i muszę przyznać, że bawię się dobrze (powiedziałbym nawet, że bardzo dobrze) - z pewnością w bliskim czasie wezmę się za sezon 3. Powoli będę się również brał za najnowszy sezon Koła czasu bo tam chyba już 5 czy 6 odcinków jest (z 8).

Nie no Reacher zdecydowanie lepiej niż poprzedni sezon. Finał nawet satysfakcjonujący:thumbup:

  • Upvote 1
Opublikowano

Powiedziałbym nawet, że jest znakomity jak na Netflixowe standardy. Pierwszorzędny montaż "jednoujęciowy" i nienaganne aktorstwo. Stephen Graham chyba rola życia, skasował taki występ, że mucha nie siada.

  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, Badalamann napisał(a):

"Dojrzewanie" z Netflixa. Miniserial łącznie 4 odcinki. Dobry dramat poruszający temat "redpill" i tego typu bzdet oraz ich wpływu na młode pokolenie.

Zdecydowanie. Redpille najwięcej przestępstw popełniają. Szczególnie w UK. 🤗

 

A nożownicy? Wiadomka. Sami biali fani pajaca Tate'a, a nie brązowi fani kóz.

Opublikowano
W dniu 2.04.2025 o 18:16, J4Z66 napisał(a):

Jestem w trakcie (tak, oglądam filmy na raty xd) oglądania Wyspa Tajemnic (2010). Zapowiada się bardzo ciekawie. Intryguje. Nie oglądałem go jeszcze. 

to jest wątek o serialach a nie o filmach

Opublikowano

Właśnie po zakupie prime dla Sessiona pytałem o polecane seriale z tej platformy i właśnie polecali tutaj koledzy tego Człowieka z wysokiego zamku, ale jeszcze nie miałem kiedy się za to zabrać, ale już wiem że warto oglądnąć. Ogólnie dość ciekawa fabuła się zapowiada, bo wsumie chyba nie było czegoś podobnego .

Opublikowano

Dwa pierwsze odcinki Czarnego Lustra - dobre pomysły, fatalna realizacja. Całość niespójna, mało wiarygodna. Widać jak na dłoni co twórcy chcą przekazać, ale jest to zrobione w nieporadny sposób.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ja oglądam aktualnie serial Łowca Nagród na Amazon Prime. Ogólnie świetnie się to ogląda, mocno odmóżdżająca produkcja, ale czasami i takie są potrzebne w życiu. Główną rolę gra już 66-leti Kevin Bacon, ale świetnie mu to idzie. Jest mnóstwo autoironii, cynizmu, dosyć specyficznego poczucia humoru. Akcyjniak w klimatach "nadprzyrodzonych", jak ktoś lubi to polecam :)

Edytowane przez Pavel87
  • Thanks 1
Opublikowano

Bo ten serial to taka wierna kopia "Supernatural" tylko trochę brutalniejsza i z muzyką country w tle. No i główni bohaterowie to stary cynik i jego lekko szurnięta matka. Jako odmóżdźacz się sprawdza, nie ma tam głębszej fabuły więc mogą to ciągnąć aż się kasa skończy.

7 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Jak tam czarne lustro?

Taka ciekawostka ostatni epizod "podróbka" Star treka to kontynuacja z poprzedniego sezonu i trwa prawie 1:30.

  • Like 1
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Są problemy z optymalizacją CPU i GPU. To nie są jedyne problemy kiepska obsługa myszki nie mająca nic wspólnego z natywną obsługą jak w grach z PC. Także odechciewa się grać jeżeli ktoś chciał grać w np. Killzone z PS4   
    • Ehh, zacząłem moje kolejne drugie podejście do gry. Trzeba w końcu przejść drugi raz do czasu wyjścia dodatku. Teraz na switchu dodatkowo mam nadzieję uzupełniać grę z PC. Może pyknie takie połączenie. Biały Sad prawie zaliczony. Na moim konfingu na ultra RT średnio 60 fps. Nie wiem czy to dobrze czy nie, ale liczyłem na więcej.   Muszę poczytać jak wycisnąć więcej z tej starej, acz wymagającej dalej gry... 
    • I teraz takie pytanie właśnie ode mnie tutaj w kwestii sprzętowej. Czy te gry bardziej siedzą na procesorze czy na karcie graficznej? Jak to wygląda z waszego punktu widzenia i jak wy uważacie, jak jest faktycznie?   edit Od jakiegoś czasu za asystentem GPT śledzę ten wątek i te wszystkie zależności CPU, GPU i zadałem mu to pytanie, które ty tutaj na forum podałeś i jego odpowiedź jest taka jak poniżej.   Moim zdaniem masz sporo racji, szczególnie jeśli chodzi o wymagania sprzętowe i narzut związany z emulacją. Tylko że trzeba tutaj rozróżnić klasyczną emulację od rekompilacji czy portów hybrydowych, bo to jednak zupełnie inne podejścia. Dobrym przykładem jest właśnie inFAMOUS: Second Son. Jeden projekt osiąga 20–30 FPS na RTX 2060, podczas gdy inny raportuje 80–100 FPS na mocniejszym sprzęcie. To pokazuje, że wydajność zależy nie tylko od wymagań oryginalnej gry, ale również od tego, jak dobrze udało się zoptymalizować warstwę zgodności. Podobnie wygląda sytuacja z GTA V uruchamianym przez eksperymentalne projekty emulacji PS5. Są już demonstracje, w których nawet RTX 5080 nie jest w pełni wykorzystywany, ponieważ ograniczeniem okazuje się CPU i narzut związany z translacją poleceń graficznych. Co ciekawe, same optymalizacje tej translacji potrafiły już przynieść zauważalny wzrost FPS bez zmiany sprzętu. Natomiast GTA VI to zupełnie inna skala wyzwania. Jeżeli Rockstar rzeczywiście wykorzystuje niemal cały budżet CPU PS5, żeby utrzymać 30 FPS, to przy wczesnej emulacji nawet 9800X3D może mieć ciężko. Tylko że samo 30 FPS na konsoli nie oznacza jeszcze, że CPU jest wykorzystany do granic możliwości. Równie dobrze część ograniczeń może wynikać z GPU, ray tracingu czy streamingu świata. Warto też pamiętać, że PS5 i współczesne pecety korzystają z architektury x86-64, więc przy odpowiednim podejściu nie trzeba emulować każdej instrukcji procesora. Nadal pozostaje ogrom pracy związanej z API systemowym, GPU i silnikiem gry, ale potencjalnie można ograniczyć część narzutu klasycznej emulacji. Dlatego nie zakładałbym z góry, że do uruchomienia GTA VI będzie konieczny procesor pokroju 9800X3D. Dzisiejsze demonstracje często odbywają się na najmocniejszych konfiguracjach, bo projekty są jeszcze niedopracowane, a niekoniecznie dlatego, że sama gra wymaga aż takiej mocy. Według mnie największym wyzwaniem nie będzie nawet osiągnięcie 30 FPS, tylko doprowadzenie GTA VI do stanu pełnej grywalności, bez błędów grafiki, fizyki, streamingu i losowych crashy. Nie spodziewam się, że ktoś uruchomi GTA VI na PC kilka tygodni po premierze i od razu uzyska konsolową jakość. Ale patrząc na tempo rozwoju Bloodborne, Second Son i projektów emulacji PS5, nie skreślałbym takich prób w dłuższej perspektywie. Jeszcze niedawno samo uruchomienie niektórych z tych gier na PC wydawało się odległym celem, a dzisiaj dyskutujemy już o 60 czy 100 FPS. Krótko mówiąc, zgadzam się, że pierwsze próby mogą wymagać absurdalnie mocnego sprzętu. Nie zgadzam się natomiast, że na tej podstawie można przewidzieć wymagania dobrze zoptymalizowanego portu za kilka lat.   edit2  Ja osobiście natomiast myślę, że przez to, że premiera GTA 6 będzie tak potężnym wydarzeniem, wszyscy tam obecni crackerzy, hakerzy i wszyscy, którzy się tam interesują dekompilacją i rekompilacją, myślę, że zaprzęgną wszystkie możliwe zasoby, żeby udowodnić, że da się to zrobić. Oczywiście na pewno nie będzie to działać stabilnie, grywalnie, ale dla samego faktu, żeby pokazać, że da się, zrobią to.
    • na upartego można zbudować coś na ryzenie 5600, dokupić jeszcze 8gb do tej twojej i ręcznie podkręcić na te 2666/3000 powinny pojsc proc 500 płyta 300 ram 300 buda 150 zasilacz 200 radeon rx7600 1500zł i wychodzi 3tys + ewentualnie dysk 500gb 350zł  i nawet na tym pograsz w cos nowszego  ja bym i tak szukał całego używanego kompa w okolicy.
    • CVT w Toyocie hybrydowy w mieście jest super. Też lubię nim jeździć. Bardzo żwawo przyspiesza do 40 kmh. Nie zmulsiz go przy ruszaniu jak manuala. Ale na autostradzie to jest porażka. W mieście może nie wejść nigdy powyżej 5k obrotów jak nie depniesz. Za to na autostradzie obroty praktycznie są już zawsze powyżej 5k, zwalniasz spadają albo nawet jedziesz na elektryku, skończy się bateria albo jest pod górkę i znów włącza się 3 cyl na ponad 5K z wyciem. Porażka.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}