Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W trakcie piątego sezonu Yellowstone odpuściłem z powodu przesytu. Wczoraj wróciłem i jakże się cieszę z tego powodu. Co za rewelacyjnie napisane dialogi, na razie łykam każde zdanie i co chwilę się wzruszam. :D 

A wróciłem, bo szykuje się na drugi 1923. Niech no tylko wypuszczą cały. Eh, jeszcze 44 dni. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.03.2025 o 18:16, maras2574 napisał(a):

Tylko że ja już jestem w 5 sezonie Yellowstone (świetny swoją drogą) i nie wiem który następny. Ok, czyli 1883 i następnie 1923 ;)

I jak tam? Właśnie kończę ostatni odcinek Yellowstone i (sorry że dopiero teraz) stwierdzam, że żeby dobrze wszystko rozumieć trzeba oglądać te seriale sezonami, jak wychodziły. Jest np. trochę wspaniałych smaczków pod koniec Yellowstone, których nie zrozumiemy, nie oglądając wcześniej 1883. ...i na odwrót, o czym wspominałem wcześniej. 

Jeszcze 42 dni do 1923... 😔

Podsumowując Yellowstone - przepiękna historia. Nieczęsto trafiają się takie seriale. 

Edytowane przez J4Z66
  • Upvote 2
Opublikowano

Ja przy Yellowstone pokapowałem się czytając o serialu na necie, że są spin offy. Najpierw obejrzeliśmy 1883 - imho moja topka seriali ever -, później 1923 i dopiero Yellowstone. Kilka kwestii w w Yellowstone się wyjaśnia dzięki temu. Genialny serial i będzie nieoficjalna kontynuacja, losy rancha Beth i Ripa. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
53 minuty temu, Katystopej napisał(a):

będzie nieoficjalna kontynuacja, losy rancha Beth i Ripa.

Właśnie podczas ostatniego odcinka zastanawiałem się czy coś takiego zrobią. Nie ruszę, jeżeli średnia ocen nie będzie oscylować koło 8/10, bo tu już wyczuwam skok.

Opublikowano
9 godzin temu, J4Z66 napisał(a):

I jak tam? Właśnie kończę ostatni odcinek Yellowstone i (sorry że dopiero teraz) stwierdzam, że żeby dobrze wszystko rozumieć trzeba oglądać te seriale sezonami, jak wychodziły. Jest np. trochę wspaniałych smaczków pod koniec Yellowstone, których nie zrozumiemy, nie oglądając wcześniej 1883. ...i na odwrót, o czym wspominałem wcześniej. 

Jeszcze 42 dni do 1923... 😔

Podsumowując Yellowstone - przepiękna historia. Nieczęsto trafiają się takie seriale. 

Yellowstone zdecydowanie najlepszy z tych trzech. Dziś skończyłem 1923 i pierwszy odcinek drugiego sezonu też machnąłem ;) 

Opublikowano

Od ostatniego wpisu udało mi się obejrzeć Rozdzielenie s2, Invincible s3 oraz Harley Quinn s5.

Jeśli chodzi o Rozdzielenie to bawiłem się nawet lepiej niż z sezonem pierwszym, jestem ciekawy kolejnego no ale to pieśń raczej odległej przyszłości..

Invincible dla mnie jak najbardziej na plus, Harley Quinn również chociaż w tym przypadku wchodzi swego rodzaju zmęczenie materiału (to już w sumie 5 sezon). 

Zacząłem jednak 3 sezon Reachera i kurcze imo jeszcze to słabsze niż sezon 2 - został chyba jeszcze jeden odcinek i myślę, że wiele się tutaj na plus już nie zmieni. Kończę również powoli pierwszy sezon White Lotus i muszę przyznać, że bawię się całkiem przyzwoicie. Na bieżąco oglądam Solo Leveling i już się zastanawiam jakie anime będę oglądał po zakończeniu sezonu drugiego tej produkcji. Kurczę, sporo tego - chyba już wiem gdzie się podział mój czas na gry.

Opublikowano
3 godziny temu, Harddrinkingman napisał(a):

Na bieżąco oglądam Solo Leveling i już się zastanawiam jakie anime będę oglądał po zakończeniu sezonu drugiego tej produkcji. Kurczę, sporo tego - chyba już wiem gdzie się podział mój czas na gry.

ja przeczytałem sporo webtoona Solo LEveling (który był dostepny online po polsku do czasu gdy waneko nie zaczeło wydawać tego komiksu ) który z tego co pamietam wykracza akcją znacznie dalej niz to co sfilmowano i powiem tak , jesli ktos widział mało anime japonskich i koreanskich to bedzie to dla niego fajne , dla mnie SL (manga i serial) to taka 5 woda po kisielu (tylko nieco inaczej) innych komiksów i seriali japonskich / koreanskich które były wczesniej, kalka goni galkę, oczywiscie z szczegółach bedą sie roznic ale to ten sam schemat . nic tam w tej mandze ani anime nie widziałem co by mnie porwało a manga na pozniejszym etapie zaczyna byc mocno męcząca (wg mnie).

3 godziny temu, J4Z66 napisał(a):

Nie no, nie... 😀

chyba nie kumasz klimatu i założeń tego serialu w któym twórcy cisną bekę zarówno z osób "wierzących" jak i "niewierzących", może być całkiem fajny pastisz do obejrzenia w dodatku podlany sosem PRL.

Opublikowano
50 minut temu, Oldman napisał(a):

chyba nie kumasz klimatu i założeń tego serialu w któym twórcy cisną bekę

Faktycznie, nie skumałem. Pomyślałem, że to po prostu kiepski serial, nawiązujący do Archiwum X np. Jak beka to pardon. 

Muzyka na zwiastunie jakoś nie pasuje mi do PRL. 

Może nie jestem targetem. 

Sam PRL, muzyka synthwave (lub podobna) ostatnio wstrzykiwane w tak wielu produkcjach już mi się przejadły. Mam wrażenie, że po stranger things zarobiła się moda na to i tak ciągnie się do dziś. W dodatku Polakom niezawsze ten klimat wychodzi jak na mój gust. 

  • Upvote 1
Opublikowano

@Oldman jeśli mam być szczery to podczas oglądania pierwszego sezonu Solo Leveling pomysł na to anime wydawał mi się głupi (przypominało mi to grę Lineage II i to w tym najbardziej męczącym aspekcie - mam tu na myśli grind) no ale ostatecznie wkręciłem się. Nie wychwalam tej produkcji jakoś szczególnie chociaż ponoć to wielki hit w ostatnim czasie. Następne anime, za które się wezmę (chociaż niekoniecznie będzie to następna oglądana przeze mnie rzecz) będzie coś z trójcy Jujutsu Kaisen/Kimetsu no Yaiba/Attack on Titan (to ostatnie do dokończenia).

Skończyłem dzisiaj pierwszy sezon White Lotus, IMO to naprawdę sympatyczna produkcja.

Opublikowano

Zmęczyłem trzeciego Reachera.

 

Sam Reacher w końcu jest postawny, ale ma fatalny głos i brakuje mu pewności siebie znanej z książek. W serialu pojawia się ona tylko momentami.

I chyba ani razu nie powiedział "szykuj się na najgorsze, licz na najlepsze", a to jest jego motto.

 

Do tego kiepskie wybory castingowe (ten synek Becka to totalna porażka, kto wymyslił, żeby wziąć tego 30latka?) i wymuszone zmiany scenariusza przez politykę Amazon. No ogólnie 5/10. 5 bo kilka scen rozwałki jest fajnych :E 

  • Upvote 3
Opublikowano

U mnie Reacher s03, obecnie w połowie i dość pomału mi idzie. Nie jest źle, ale żeby porywał to też nie, oglądam wolniej niż wychodzą kolejne odcinki.

 

Do tego Daredevil Born Again. Też nieźle, ale z drugiej strony za wolno się rozkręca.

 

Zacząłem Twisted Metal na HBO. Tu akcji nie brakuje, krótkie odcinki, dużo humoru i rozwałki. Do poniedziałku obejrzę całość.

Opublikowano (edytowane)

Pierwszy sezon Reachera był jeszcze w miarę okej (powiedzmy), w drugim twórcy nie wiedzieli co chcą zrobić - normalny serial sensacyjny czy jakąś jego parodię. Nic się nie kleiło, ani gra aktorska, ani scenariusz, ani wspomniany casting. Po trzech odcinkach pass.

 

Siódmy odcinek drugiego sezonu Severance - miazga. Od pierwszej do ostatniej minuty, jeden z najlepszych epizodów w historii TV. Hands down.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)

Czuby nie? ogólnie główne wątki NV od lat to jeden wielki rak.... :/ na labie lepiej nie było oni to już chyba na siłę udają że mają po tylu stronach o czym rozmawiać :E jakiś dziwny wyścig o ilość postów :hahaha:

Edytowane przez Send1N
  • Confused 1
Opublikowano

Za bardzo przeżywasz i bota denerwujesz  :D

 

Ludzie od lat traktują główny wątek nv jako temat śmietnikowo-rozrywkowy, można czasami wejsc wrzucić jakiegoś mema albo poczytać o aktualnych dramach  :D

 

Ruch w tych tematach pokazuje że też są potrzebne, w motoryzacji też jest taki temat o wszystkim

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...