Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Vulc napisał(a):

Podobało? Nie, po prostu nie ma takiej kiszki jak w pierwszym odcinku i właśnie scen, które wydawały mi się absurdalne. Oglądam raczej z ciekawości, aby dowiedzieć do czego twórcy zmierzają. Lubię uniwersum Obcego i nie mam nic przeciwko skokom w bok. Tutaj definitywnie za daleko serial odjechał od głównego nurtu, ale choćby wątek korporacyjny ma jakiś potencjał. Olyphant też daje radę.

 

Równocześnie powód takich reakcji jest dla mnie w pełni zrozumiały, o czym już wspominałem.

Spoko. Byłem ciekaw, co tu się mogło podobać. W sumie ciekawa była sekcja tego pajączka i ekstracja "kijanki", ale to bardziej aspekt wizualny. Pisałem wcześniej, że Obcy za silny. A tu cyk, baby-Wendy mu nożem głowę upi-ła. :)

Opublikowano (edytowane)

Możliwości hybryd są na razie mętnie przedstawione, ale może to i lepiej? Nie pokazanie sceny z head-off, to raczej celowa zagrywka, aby wzmocnić siłę przekazu. Scena walki była dodatkowo problematyczna do realizacji, jeśli nie miałoby to wyglądać sztucznie.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)

Wrócilem z urlopu i wziałem sie za Aliena Earth z kronikarskiego obowiązku jako fan uniwersum, zacząłem oglądac z nastawieniem:

okeeej to nie bedzie zapewne typowy ALIEN ale nie ma co marudzić , jakies nowe koncepcje w uniwersum też mozna obejrzeć (nie musi to byc horror a bohaterami nie muszą byc ciągle dorosli), nie ma co sie nastawiać negatywnie.

ale nawet z takim nastawieniem ten serial jest ciężki do oglądania dla osoby która odrobine myśli, pare przykładów:

przykład 1
 

Spoiler

to co mnie bardzo kłuło w oczy czyli omówiony w dyskusji PLOT ARMOR... za kazdym razem gdy obcy walczy z postaciami pobocznymi to wpada jak dzik w trufle:

- grupa bawiących się ludzi poprzebierana w stroje z epoki (nie ma problemu , wpada i wszyscy giną w oka mgnieniu)

- grupa żołnierzy , w momencie gdy obcy uwalnia się z worka (nie ma problemu wpada i wszyscy giną w oka mgnieniu)

ale za kazdym razem gdy ma zaatakować jakąś istotną dla fabuły postać to wygląda to zupełnie inaczej: obcy albo sie wycofuje (moment z kontenerem) , albo podchodzi i bardzo pomału szczerzy swoje kły (by oczywiscie w ostatniej chwili coś mogło uratować biednego nieszczesnika , np doktorka) ten schemat widzimy wielokrotnie

i to jest strasznie słabe,  po pewnym czasie czujemy że pewne postacie są znacznie bezpieczniejsze niż inne, to sie po prostu czuje i uwazam to za wielką wadę (tej wady nie miał np serial Gra o Tron)


przykład 2
 

Spoiler

Ktoś słusznie zauwazył kolejną głupotę serialu mianowicie:

"99 % dzieci po spotkaniu z 5 metrowym potworem umarłoby z przerażenia. Tutaj te dzieci niby wystraszone ,ale w sumie chill - nic niezwykłego się nie stało. Poziom absurdu jest gargantuiczny, absurdalne zachowanie bohatera - ok, przecież to dziecko, jedziemy dalej wszystko się zgadza.Jak nisko upadło kino blockbusterowe ,że na takich kanałach twórca zadowala się taką padliną (no niby obrzydliwe, ale w sumie to się najesz więc gra gitara)" (koniec cytatu)

i ja sie zgadzam z powyższym. Oczywiscie zaraz pojawili sie "eksperci" którzy napisali:

"To są umysły dzieci w ciałach niezdolnych do emocji podobnych do ludzkich. Ciała syntetyków mogą jedynie symulować emocje. Dlatego tutaj następuje taka dychotomia. Z jednej strony umysł czuje, że powinien się bać, z drugiej ciało się nie boi." (koniec cytatu)

Taaak? to dlaczego np w scenie w której dwoje dzieci chowają sie za plecami Kirsha w scenie spotkania z cybrogiem (Morrow),

wiec co? widok obcego nie wywołuje na nich zadnego wrazenia (kaszka z mleczkiem mozna by rzec, mogą z nim walczyć nawet w walce wręcz) a rozmowa z cyborgiem wywołuje w nich przerażenie "w ciałach niezdolnych do emocji"?

widac wyraznie ze serial jest nieprzemyslany i scenariusz to totalny bałagan.


przykład 3
 

Spoiler

stoi sobie jajko która zawiera grozny organizm i grupa ochotników rozcina go za pomocą piły tarczowej bez zadnego zabezpieczenia z wyjątkiem smiesznych googli (nawet ochrony twarzy nie było) , ja rozumiem gdyby akcja serialu działa sie w średniowieczu ale mamy rok 2100-któryś tam. jajo powinno być odseparowane od otoczenia i wszelkie operacje powinny wykonywać na nim robotyczne ramiona (nawet uwzlędniając retrofuturyzm to jest spokojnie do zrobienia). I nie kupuje tłumaczenia "że oni nie muszą sie chronić bo nie są ludźmi". To jest po prostu durne.


Przykład 4
 

Spoiler

dlaczego w serialu nikt do tej pory nie poruszył kwestii tego że te chore dzieci tak naprawde umierają a nie są przenoszone do nowych ciał, kopiowana jest świadomosc ale nie jest to nowe życie tylko skopiowany umysł.

Ciągle podkreśla sie w serialu ze te nowe dzieci są bardzo inteligentne i mają nowoczesne mózgi i dużo danych w nich a zadne z tych dzieci łącznie z główną bohaterką ani przez chwile nie zastanowiły sie nad tym że one nie są tymi samymi osobami tylko są skopiowanymi umysłami, a tamte osoby (tamte chore dzieci) zostały po prostu oszukane i umarły. Kompletnie tego nie rozumiem.

Nawet główna bohaterka oraz jej brat nie rozmawiają o tym, brat zadaje jej kilka prostych pytań w momencie spotkania "na nowo" a potem zakłada że "okej  to naprawde moja siostra" i cyk wszystko w porządku XD , i to jest przecież medyk, osoba z pewną wiedzą medyczną , dla mnie to totalny absurd ze nikt o tym nie rozmawiał ani nie podawał w wątpliwosc.

Nawet jesli jakims cudem okazałoby sie (załóżmy) że ta technologia pozwala przenosic duszę to i tak taka wątpliwosc powinna sie pojawic u wielu osób.


Przykład 5
 

Spoiler

Pokazano nam i powiedziano, że dzieci/androidy są monitorowane 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a jednak wygląda na to, że będą udawać, że nie tylko nikt nie zauważy, że jednemu z nich wszczepiono jakiś chip, ale także nie zauważą, że rozmawia z nim sam (lub że rudowłosa dziewczyna wydaje się coraz bardziej niestabilna).


Przykład 6
 

Spoiler

Dzieciaki/androidy miały być zarówno wielką tajemnicą, jak i wielomiliardową inwestycją, ale potem ot tak ujawnia sie ich istnienie bo jedna dziewczyna chce poszukać swojego brata (zamiast androidów mogli wysłać armię wyszkolonych ludzi i wypełnić kazde piętro tego budynku  po brzegi).

 



Mógłbym podac więcej przykładów ale nie chce mi sie rozpisywać, chyba wiadomo o co chodzi. Serial był chyba wymyslany w wielkim pospiechu bo ilosc głupot wywala korek, a najwiekszą wadą jest to że te wszystkie idiotyzmy totalnie niszczą co chwila immersję podczas oglądania.




 

Edytowane przez Oldman
  • Upvote 3
Opublikowano

po 4 odcinku aliena czyli w połowie serialu nie jest dobrze. Zaczyna mnie niepokoić. Odcinek to przegadany zapychacz o niczym. Głupia relacja między bohaterami nic nie wnosząca do uniwersum. Najlepsza akcja dzieje się na koniec odcinka i trwa chwilę. I tak jest w każdym odcinku nie podoba mi się to.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Nie oglądam zbyt wiele seriali bo mierzi mnie rozwlekanie fabuły ale ostrodyżurowy The Pitt (HBO) jest niezły - nie zamula, nie żenuje, ocena: 6/10. Siekłem sezon w dwa dni. 

Edytowane przez Akuki
Opublikowano

@j4z to zależy - jeden lubi golonkę, drugi carbonara. Rozumiem uzależnienie od serialowej dopaminy, ale chyba brak mi cierpliwość. Może dlatego seriale (jeśli już) siekam w maratonach.

A pełen metraż, nawet  długi (hej, ,,Dom który zbudował Jack" do Ciebie mówię!) zjem i poproszę o dokładkę.

Opublikowano

Z serialami jest tak że im dalej w las, tym gorzej, pierwszy sezon zazwyczaj porywa widza, drugi również, ale trzeci czy kolejny to już w 95% przypadkach jest już zjazd z poziomu i coraz większe plot twisty które robią WTF i tylko przeciągają serial niż porywają widza i bardziej ogląda się żeby oglądnąć  :) przynajmniej u mnie to tak wygląda, choć ja zbyt dużo seriali nie oglądałem, ale taki trend zauważam. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
    • Były tam niesamowite zwroty akcji, dlatego bez jakiegoś omówienia na tubie ciężko było to ogarnąć     Co do PB to jest u mnie TOP3 jak chodzi o seriale. Ale to też tak do ucieczki z więzienia i chwilę później. A zrobili z tego taką telenowelę że się później już wymiotować chciało. Nie wiem jaki bym miał teraz odbiór tego, choć pewnie nie taki jak 20 lat temu. Też ostatnio zobaczyłem Dextera ponieważ znajomy polecał, i tutaj też był głosy że spoko serial... nie będę komentował, ale to jest straż wiejska a nie grono detektywów, serio tak infantylnego serialu chyba jeszcze nie widziałem, może jakbym kiedyś oglądał to miałbym inne podejście.     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...