Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przebijam się przez "The Boys". Po każdej scenie, w której dzieją się rzeczy z cyklu "WTF?!"  myślę sobie "ok, nic już mnie nie zaskoczy". I potem wpada sezon 3, odcinek z pułapką na zmniejszającego się supka :D Ciekawe spojrzenie na superhero, 8/10 daję póki co - zacząłem właśnie S4. 

 

W temacie Cavilla - tak, gość urodził się by grać Kal-Ela, miał jednak pecha.  W mojej ocenie Snyder nie rozumie postaci Supermana. Kocham MoS, ale za  dużo głupotek w filmach Zacka się przewija. Szkoda, bo mroczniejszy klimat nie jest niczym złym, tylko realizacja pomysłów...ech... Życie.

Opublikowano

Henry Cavill jest po prostu pechowcem. Szkoda bo to naj superman.
No i ma przydomek króla nerdów. Chłop co woli grać w gierki i siedzieć w domu. 

Cytat

Jednak przez wiele lat Cavill był uznawany za najbardziej pechowego aktora w Hollywood, co potwierdził magazyn "Empire", umieszczając go na szczycie listy castingowych nieszczęśników Fabryki Snów.

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Henry Cavill - fajny aktor jak trzeba wyglądać i zbytnio się nie odzywać. Na budowaniu pijaru zna się lepiej niż na graniu.

 

Czy lubię Supermana Cavilla? Nie. Ale to nie jego wina. Tylko Snydera. Jego Supek po prostu chujowo napisana postać. 

 

A Geralta? Kurde ciężko, bo od razu wjechał Żebrowski. Wiedźmin nie po polsku? Nie godzi się tak.

 

 

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

No Heniek nigdy wybitnym aktorem nie był. Co do Wiedźmina, jako jeden z nielicznych o ile dobrze pamiętam, uważałem że taki kloc nie pasuje do roli Geralta. Jego gra wydawała mi się nienaturalna, za bardzo się angażował, zwłaszcza w przypadki dykcji. Żebrowski o niebo lepszy.

  • Upvote 1
Opublikowano

Na Netflixie: "Eric", "Czarne Lustro", "Potwór - historia Eda Geina (dla osób mających bardzo dużą tolerancję na zniesmaczenie :) ) . Z wcześniej obejrzanych polecam "Dzikość" i słynne "Dojrzewanie"... Netflix w ciągu ostatnich 2 lat bardzo się poprawił. Miałem wziąć na miesiąc, a już mija trzeci. Poziom seriali HBO. Zresztą własne filmy też poprawili. Dużo kasy za pakiet 4K ale wiem za co płacę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Test wydajności Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster - Podsumowanie PPC    "Wiedźmin 3 Dziki Gon Remaster z włączonym Ray Tracingem Quality, nawet w rozdzielczości 1920x1080 bezlitośnie chędoży najmocniejsze karty graficzne, bowiem około 50-60 klatek na sekundę zapewniają dopiero GeForce RTX 4080 / GeForce RTX 5080. Włączenie upscalingu Balanced wyraźnie obniża poprzeczkę wymagań sprzętowych, dzięki czemu płynna rozgrywka na podobnym poziomie staje się możliwa na GeForce RTX 4070 Super / Radeon RX 9070. Trudno to jednak nazwać dobrą optymalizacją. Dodatkowy wzrost FPS zapewnia wprawdzie Frame Generation, jednak trzeba uważać na wartość bazową - jeśli będzie zbyt niska, wzrasta częstotliwość występowania artefaktów, a opóźnienia systemowe stają się odczuwalne. Dlatego użytkownikom kart graficznych zapewniających 30-40 klatek na sekundę po aplikacji upscalingu, generator klatek niewiele pomoże. Przy rozdzielczości 2560x1440 bez wspomagaczy rozsądnym minimum okazuje się GeFoce RTX 4090, dopiero z nimi rozgrywka nabiera sensu na GeForce RTX 5070 Ti / Radeon RX 7900 XTX / Radeon RX 9070 XT. Przynajmniej w  rozdzielczości 3840x2160 sprawa jest prostsza, ponieważ bez upscalingu absolutnie żadna karta graficzna nie zapewnia stabilnych 40 klatek na sekundę, natomiast upscaling w najlepszym wypadku pozwala dołączyć GeForce RTX 4090 do GeForce RTX 5090, jako modeli nadających do maksymalnych ustawień... Zaraz, zaraz... Jakich maksymalnych ustawień? Oprócz Ray Tracingu jest przecież jeszcze Path Tracing! Fakt... Wolałbym go przemilczeć, aczkolwiek z tego przywileju nie skorzystam.   Path Tracing to prawdziwy masakrator, wciągający GeForce RTX 5090 na przystawkę w rozdzielczości 1920x1080, gdzie flagowy Blackwell nie zawsze utrzymuje 60 klatek na sekundę. Po włączeniu DLSS Balanced można jeszcze od biedy pograć na GeForce RTX 4070 Ti Super, zachowując niezłą jakość obrazu i bazę FPS-ów pod generator klatek. W rozdzielczości 2560x1440 takim rozsądnym minimum będzie GeForce RTX 5080, natomiast w 3840x2160... sami wiecie czego potrzeba. NVIDIA ma jeszcze dodatkową przewagę nad konkurencją za sprawą funkcji Ray Reconstruction, która poprawia jakość odszumiania, a jeśli warunki sprzyjają możemy odpalić Multi Frame Generation do mnożnika x6 włącznie. Summa summarum - Path Tracing to ciekawostka, która niewiele wnosi względem Ray Tracingu, radykalnie podnosząc wymagania".    
    • A skąd mamy wiedzieć? Sprawdzałem na innych kompach i działa normalnie po najnowszych aktualizacjach.
    • Samuel L. Jackson to głównie na Marvelu jechał bo tak to tylko kino klasy B a teraz to już C 
    • Przypominam kolejny raz, na powyższych zrzutach ekranu prawie całe światło to bezpośrednie oświetlenie słoneczne, na które nie ma wpływu to, czy używane jest RT/PT. W związku z tym różnica po włączeniu PT/RT będzie widoczna tylko w jakości cieni i odbić, ewentualnie w jakości oświetlenia zacienionych miejsc przez niebo i światło rozproszone.
    • @ODIN85 wyślij "starej"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...