Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, slafec napisał(a):

Niestety nie miałem wtedy odblokowanej umiejętności wskrzeszania.

Ja też nie miałem, ratowałem się przedmiotami - każdy daje jedno wskrzeszenie, więc łącznie 3 razy można się podnieść, co jest całkiem sporo.

Opublikowano
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Ta infaltywność jest celowa bo potem jest grubo...

Dla mnie ta infantylność jest spoko - tworzy fajny kontrast, który może wzmacniać klimat gry i trochę rozładowywać napięcie. Nie może być przecież cały czas szaro, buro i ponuro. :D Czasem trzeba trochę odetchnąć. 
A Gestrale? Dla mnie to urocze i klimatyczne stworzonka. W samej tej wiosce też da się wyłapać kilka ciekawych nawiązań do memów, które mnie rozbawiły. :D

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Generalnie to gierka jakoś tak mi podchodzi pod Lies of P.

Nawet bossowie po połowie gry zmieniają się na azjatyckie klimaty.

to samo miałem na myśli - ale pograłem ok 30 minut,

Lies of P czuć mocno :)

Opublikowano

Ja nie słyszę, dla mnie to nie robi różnicy, jestem głuchy od dziecka, więc cóż mam trudniej niż ktoś kto może normalnie słyszeć. Ja muszę patrzeć na animacje i tak nie zawsze trafiam. Najważniejsze, żebym wyszedł cało z walki, obojętnie czy z parowaniem unikami czy bez nich.

  • Sad 1
Opublikowano

Jeśli chodzi o system walki, to bardzo często muszę się uczyć tych uników, większość trudniejszych walk to fail dopóki nie zobaczę animacji i nie nauczę się wszystkiego. 

 

Tak czy inaczej, jak cała ekspedycja paruje i ripostuje, to wchodzą niezłe combosy i cholernie cieszy wtedy :)

Opublikowano

Czym dalej jestem, tym bardziej doceniam system walki. Trzecia postać to już w ogóle ma zaawansowany system postaw, z którego sporo będzie można wyciągnąć. Przeciwnicy mają tarcze, co sprawia że słabe atak wielokrotne mają swoje zastosowanie. Naprawdę sporo fajnych synergii jest tutaj widocznych. Ktoś się przyłożył do tego elementu.

 

Mam pewne zastrzeżenia co do lokacji. Wyglądają fantastycznie, ale przez nieco ograniczony moveset, są raczej mało rozbudowane. Inna sprawa, że to nie jest przecież gra zręcznościowa, ale przydałoby się trochę bardziej zagospodarować te świetne miejscówki.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Niewiarygodne co można osiągnąć jak dev team wyglada tak:

 

ebe171_baf426e60d714d32809d54e1324604bd~

 

Zero niebieskich włosów, nie-binarnych trans lesbijek z jednym jądrem, koszulek z flagami dziwnych krajów (🏳️‍🌈🏳️‍⚧️), wspierania na cały regulator TuWstawPopularneTematyLewaków.

 

Czysta gra, czysty fun.

Edytowane przez crush
  • Like 9
  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Grupa ludzi, która skupiła siłę na zrobieniu fajnej gry, a nie manifestu politycznego. To jest naprawdę śmieszne, że tak mały zespół (według tego co piszecie) potrafił zrobić tak dobrą grę na tak wielu płaszczyznach (grafika, fabuła, system walki, muzyka), gdzie takie Ubi czy Bioware mając setki pracowników i kosmiczne budżety dostarcza kupę gówna przesiąkniętego ideologią. 

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano

Zespół trzydziestoosobowy to zrobił. Naprawdę - chapeau bas za to, co osiągnęli. Widać serducho i zajawkę, a nie jakieś tabelki z Excela i odhaczanie politycznych list. 

Przyszłość gier należy do takich małych studiów A/AA.

  • Like 2
Opublikowano

Pikanterii dodaje fakt, że część ekipy developerskiej to weterani z Ubi, choćby Thibault Leblan czy założyciel teamu Guillaume Broche. I takie produkcje mogłoby nadal robić Ubi, gdyby firma nie była już tak przesiąknięta postępowością i nakierowana na robienie kasy po linii najmniejszego oporu. Mało, Clair wygląda właśnie jak produkcja francuskiego studia za starych, dobrych czasów, kiedy jeszcze ceniono tam kreatywność. Została ona zabita m.in. przez serie AC i Far Cry, które pochłonęły większość zasobów ludzkich.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Dlatego warto wspierać takie mniejsze studia, skupiające "weteranów" którzy pracowali przy projektach AAA dla wielkich korpo. 

 

Nadchodzący Exodus od Archetype (weterani min. Bioware i Rockstara) też ma w sobie tą pasję - widziałem już tyle ich streamów, 3/4 z nich skupione na grze a 1/4 na ich osobistych doświadczeniach, i zero polityki ideologii jakiegokolwiek gówna, od razu widać co jest dla nich priorytetem. 

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, Tankietka napisał(a):

Tragiczna optymalizacja jak na jakość grafiki.

Czy ja wiem... Na 7800XT, wszystkie suwaki w prawo, 1440p, i chodzi jak masełko. Do tego zero stutteru. Zaskakująco dobrze działa ta gra jak na UE5. Na Steamie 92% pozytywnych opinii, co rzadkie, bo zwykle słaba optymalizacja ciągnie oceny w dół. Grafika bardzo mi się podoba, choć mogłoby być trochę mniej bluru w niektórych lokacjach.

Opublikowano (edytowane)

ustawienia wysokie 1440p, dlss4 jakość i tak +/-100fps trzyma na RTX 5070. Stutteru nie ma ale czasem chrupnie 1%low ale to sporadycznie.

Trudna ale satysfakcjonująca jak dla mnie walka, ciekawa historia, ładne animacje i świetna muzyka. Zawsze w grach wybieram postacie męskie a tu gram kobitką bo cieszy oko. Gierka po prostu z dobrym pomysłem i wykonaniem-robi takie WOW:o 

clair1.thumb.png.1a13bbf6976a6bfdc4ec96aa37b72ffb.png

Edytowane przez jankooo
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...