Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Mam znajomych po rozwodach i... większość ma opiekę naprzemienną. Bez alimentów. Alimenty płacą Ci, którzy albo nie mieli takiej relacji z dzieckiem, ale mają pracę, która to wyklucza. 

ale tam nie ma oddelegowanej opieki do matki wyrokiem sądu hahah miesza ci się coś

 

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Czemu nie zabrał dziecka, a matki nie wyrzucił z domu?  Wtedy nie płaciłby alimentów na dziecko :) 

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To ty nie kleisz jak wygląda rzeczywistość :) 

sxv-wtf.gif

widzę potężne samozaoranie prawnicze

 

to jakie przepisy pozwalają na wyrzucenie kogoś ze wspólnego mieszkania? i jeszcze "zabranie" dziecka :boink: 

 

artykuły gordona z ithardware? 

  • Odpowiedzi 3,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

ale tam nie ma oddelegowanej opieki do matki wyrokiem sądu hahah miesza ci się coś

Ojejku, jak ty nie wiesz o czym jest rozmowa :E 

21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

 

widzę potężne samozaoranie prawnicze

Nie wiem co widzisz, ale wiem, że nie rozumiesz niczego co widzisz ;) 

21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

to jakie przepisy pozwalają na wyrzucenie kogoś ze wspólnego mieszkania? i jeszcze "zabranie" dziecka :boink: 

 

artykuły gordona z ithardware? 

Wiesz kiedy alimenty w ogóle się należą?

 

O, mieszkanie jednak wspólne :) 

 

A zabrać dziecko można - szczególnie na podstawie decyzji sądu umieszczającej dziecko pod opieką jednego z rodziców. :) 
Nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko internetowe brednie i opowiastki rozgoryczonych kolegów. 

Opublikowano
1 minutę temu, Pan Mateoo napisał(a):

Jest wiele instytucji i fundacji, ktora pokazuje toksyczyzm matek i falszywe naduzywane dokumentow do sprawy dot. alimentow i kontaktow z dzieckiem. Zbyt krytycznie oceniasz sytuacje by 'stanąc na swoim'.

No jest. I co z tego? 

Jest nawet więcej organizacji pokazujących przemoc domową mężczyzn wobec kobiet. Czy to znaczy, ze mamy zakładać w każdej sprawie, że facet leje babę? 
Bo wy zdajecie się zakładać, że w każdej sprawie baba fałszuje dokumenty, nastawia dzeici etc. etc. 

To odwracając zakładamy jednocześnie, że facet ją lał, zdradzał i stosował przemoc ekonomiczną. Tak będzie logicznie i w zgodzie z narracją ,którą prezentujecie ("W internecie o tym dfużo mówią, czyli tak musi być zawsze").

Nie? No to może jednak zaczniecie wypowiadać się na tematy o których macie choćby blade pojęcia. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie wiem co widzisz, ale wiem, że nie rozumiesz niczego co widzisz ;) 

to ty piszesz jakieś farmazony pod tytułem "wyrzuć matkę z domu i zabierz dziecko" :boink: 

13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

O, mieszkanie jednak wspólne :) 

no kupił je długo po ślubie, to wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej nawet jak baba nie wyda grosza na nie x D pewnie o tym też nie słyszałeś 

 

nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko jakieś bzdury z fejsbukowych grupek vel "alkoholik piniendzy nie daje do sondu go bo mie sie nalezo jestem madkom" 

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

to ty piszesz jakieś farmazony pod tytułem "wyrzuć matkę z domu i zabierz dziecko" :boink: 

W skrajnych wypadkach tak się doradza klientowi. No, ale co ty możesz o tym wiedzieć? :) 

18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

no kupił je długo po ślubie, to wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej nawet jak baba nie wyda grosza na nie x D pewnie o tym też nie słyszałeś 

Nie musiało - to zależy od tego jak to ułożono i skąd pochodziły środki. Ba, wspólnoty małżeńskiej nie musi nawet być. 

18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko jakieś bzdury z fejsbukowych grupek vel "alkoholik piniendzy nie daje do sondu go bo mie sie nalezo jestem madkom" 

Nie, to tobie się wydaje, że coś wiesz, ale to jest zbiór pusty. Nie masz pojęcia o czym piszesz. 

Opublikowano
34 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

W skrajnych wypadkach tak się doradza klientowi. No, ale co ty możesz o tym wiedzieć? :) 

w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem

 

35 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie musiało - to zależy od tego jak to ułożono i skąd pochodziły środki. Ba, wspólnoty małżeńskiej nie musi nawet być. 

nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły

 

36 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, to tobie się wydaje, że coś wiesz, ale to jest zbiór pusty. Nie masz pojęcia o czym piszesz. 

wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa. 

Opublikowano
1 godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem

Wyżej wrzucałem info, że tak nie jest. Już nie :) 
 

1 godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły

 

wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa. 

To jest takie słodkie, że tobie się wydaje, że coś wiesz. I jeszcze, że wiesz coś lepiej ode mnie. Naprawdę - doceniam Twoją wiarę w siebie. W tej kwestii jesteś jak Trump. Minus wszystkich jego biliony dolarów, pozycja i kobiety :lol2: 

Opublikowano
9 godzin temu, Pan Mateoo napisał(a):

Ostatnio na popularnym kanale prawnika "Ponad prawem" byl tiktok o bezpłodnym ojcu - matka przyznaje ze dzieci nie są Andrzeja. Wszystko przez prawo i przez to ze nie wskazuje biol. ojca

 

Stary, studencki przykład. 
 

Absolutnie nic to nie zmienia. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...