Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co nie zmienia faktu, że są koszmarne i niebezpieczne. Nigdy mi tak zad nie latal i przód nie uciekał przy wchodzeniu 30-40km/h w zakręt, gdzie normalnie wchodzę 60+ km/h, również mazdą.

 

Do śmieci a nie na koła.

Opublikowano
14 minut temu, huudyy napisał(a):

Przecież 2019 był 3 lata temu... Oh fuck :E

Przez sekundę uwierzyłem xD 

 

Hmmm w sumie Ceeda kupowałem na letnich praktycznie łysych z 2019, było +2 i mokro, jechałem spokojnie i problemów nie było. To nawet letnia zimą na mokrym lepsza od Dębicy? xD 

Opublikowano
2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Zrobiłem już 2 tys na Goodyearr Vector 4Seasons Gen 3 205/60r16

Ciche, na mokrym i śniegu bardzo dobrze, bez porównania do 6 letnich Fuld zimowych. 

 

2 godziny temu, galakty napisał(a):

Opona z 2019 to śmietnik, tym bardziej Dębica. 

Dlatego trochę zrobiłem się fanem dobrych wielosezonówek. Cykl życia krótko, więc nie ma problemu z "niepełnosprawnymi" sezonówkami.

2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Przecież 2019 był 3 lata temu... Oh fuck :E

 

 

PS na frigo się śmigo, ktoś tu motokotów nie oglądał XD 

Ostatnio sobie uświadomiłem, że wiekowo mógłbym być ojcem praktykantów co do nas przychodzą. Trochę mnie to zdemotywowało :E

Opublikowano
7 minut temu, marko napisał(a):

Dlatego trochę zrobiłem się fanem dobrych wielosezonówek. Cykl życia krótko, więc nie ma problemu z "niepełnosprawnymi" sezonówkami.

A no, 3-4 lata dobry wielosezon i kolejny komplet. Sam tak robię od drugiego auta jakie posiadałem. Może jakbym miał garaż i miejsce to bym sobie przekładki sezonów robił. 

Opublikowano (edytowane)

3 sezon zimowy i całoroczna zaczyna już kuleć trochę... Także nie stawiał bym tak wyraźnej granicy. Na CC1 i keberach już drugiej zimy widoczna była różnica w trakcji (od świetnej w pierwszym roku do dobrej w drugim)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Że azjatycka budżetówka, taki LingLon, WinRun, Ovation itd.

I tak można odbijać sobie piłeczkę:
image.thumb.png.fb907d390a616a8be8a6dad8670d439f.png

https://www.tyrereviews.com/Tyre-Tests/The-Best-All-Season-Tyres-for-2025-26.htm
Temperatura nie jest potwierdzona, ale 1. test na śniegu mówi o teście przy -2.5'C (ten powyższy przy 1.5'C);

(Nie wrzucam tego żeby podkreślać zajebistość AS, raczej jako kontr-test gdzie różnice między premium zimówką a AS - niekoniecznie premium - w teście hamowania aż tak nie są straszne... choć wiadomo, że czasem i te 0.5m może mieć znaczenie);
Jak wiele razy pisałem: jeśli Ktoś robi spore przebiegi, latem intensywnie jeździ w wysokich temp, zimą zaś niestraszne mu rejony górskie - to to AS nie ma sensu;

Ja po kolejnych kilometrach z Pirelli SF3 jestem zadowolony, po lekkim śniegu w przygranicznych rejonach słowacko-czeskich się sprawdziły, na mokrym czuję się pewnie i póki co trzymają się - mimo że jedną oponą uderzyłem o wysoki krawężnik bo ściąłem zakręt...

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Zrobiłem już 2 tys na Goodyearr Vector 4Seasons Gen 3 205/60r16

Ciche, na mokrym i śniegu bardzo dobrze, bez porównania do 6 letnich Fuld zimowych. 

A jak chwaliłem przy pierwszych śniegach to się wszyscy równo wysmiewaliscie...;) 

Ależ szybko się standardy na forum zmieniają...

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, serwal4 napisał(a):

Że azjatycka budżetówka, taki LingLon, WinRun, Ovation itd.

Łojezu, mam nadzieję że mało kto to kupuje :E 

 

W sumie Klebery trójki mogę potwierdzić, na śniegu są bardzo dobre. Kuleją jedynie na mokrym, ale cudów się nie zrobi. 

Edytowane przez galakty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jedynka była niezła, ukończyłem z przyjemnością. Trochę mnie zdziwiły elementy "soulsów" w tej grze. Z jednym bossem to walczyłem kilka razy. Raczej drugiej części nie kupie ale nie obrażę się jak trafi do abonamentu ps plus.
    • Mam dokładnie takie same odczucia. Ciężko uwierzyć, że to wszystko będzie miało ręce i nogi podczas grania. Mimo wszystko trzymam kciuki bo na papierze rozmach jest potężny.
    • Ogólnie pokaz całkiem OK, ja najbardziej czekam na Kena 2.
    • Niestety tak jak pisiory zapewniały, rząd Donalda T. nie przedstawi gwarancji na co faktycznie mają iść pieniądze. Trzeba jakoś kupić stołeczki w UE ( ͡° ͜ʖ ͡°) To tak samo jak Czarzasty nie podda się weryfikacji, no bo po co, skoro sam doskonale wie, że nigdy jej nie przejdzie x DDD  
    • Dla mnie mogą iść do diabła nawet w takiej wersji jak opisałeś.   Ja bym chciał tak: Dać lepsze tekstury ale w tym samym stylu, więcej geometrii, tryb dla 240 czy nawet 500fps, no może filtr CRT i koniec.  Jak zmienią choćby oświetlenie to wybiorę emu + CRT shader. Choć kurde mimo 2 dekad jakoś nie chce mi się jeszcze w to grać ponownie. To była tak wspaniała gra, że się wryła w banię. Nie zapomniałem jeszcze wystarczająco dużo, no i GoW to jeden z tych bardzo niewielu wyjątków, w których mi fabuła w grze nie zwisała kompletnie, a niestety znam już całą historię.  Jeśli jakimś cudem nie spierdzielą tej nowej wersji  i gra będzie dawała radę chodzić w przynajmniej 240fps, to bardzo polecę posiadaczom OLEDów 240 czy Pulsarów, bo z rozmyciem to ta gra jest nudna jak flaki z olejem. Za to przy żylecie w ruchu ta cała rozpierducha naprawdę bawi i fajnie się na to patrzy. To główna przyczyna przez którą po GoW Ascension postanowili zmienić typ gry na TPP. Top-down slasher po prostu na gównianych LCD 60Hz nie ma żadnej racji bytu. Przynajmniej nie jako gra na 9-10 na 10 pod każdym względem, bo rozumiem że reszta gry mogła komuś wystarczać.    Szanse że zrobią remake tak, żeby mi się podobał, oceniam na 0,00001%. Pewnie zmielą to z miernotą  i zapakują w parówę zwaną TPP.   Ale nie szkodzi. To jak ta gra wgniatała w glebę gdy była nowością na PS2 to jedno z najfajniejszych growych wspomnień. Zdawało się, że mamy do czynienia z momentem ala Ben Hur* w filmach. Taki rozmach, taka jakość, taka epickość.    *) to chyba Ben Hur był pierwszą mega-produkcją Hollywoodzką w tym gatunku? Czy może to Gone with the Wind wcześniej? No w każdym razie coś z lat ok. 1940-1960 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...