ODIN85 5 305 Opublikowano 22 Sierpnia Opublikowano 22 Sierpnia W dniu 20.08.2026 o 08:52, bourne2008 napisał(a): Gómno niesamowite. Potwierdzam. Szkoda czasu.
JacekRTX 408 Opublikowano 22 Sierpnia Autor Opublikowano 22 Sierpnia Mnie tam Buntownik się podobał Może w kinie inaczej się odbiera, niż w papciach przed kompem. No ale ja lubie takie naparzanki Śmiem twierdzić że obraz lepszy niż nowy Spiderman Choć w tym przypadku chyba popełniłem błąd taktyczny idąc na film z dubbingiem, może się zreflektuję i pójdę na normalną wersję z napisami bo generalnie lubie Spidermeny 1
ODIN85 5 305 Opublikowano 22 Sierpnia Opublikowano 22 Sierpnia (edytowane) Tam naparzanki było tyle co kot napłakał. Z kłódką tylko dobra akcja Edytowane 22 Sierpnia przez ODIN85
Pentium D 2 045 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia (edytowane) Jpde, ale gówno sobie zaaplikowałem na oczy. Nie patrz w dół to taka szmira, że już po paru minutach przewinąłem do momentu w którym zaczęły włazić na tę wieżę a później skipowałem niektóre momenty. Poziom głupoty wysoki jak ta wieża a gra aktorska laski w ciemnych włosach słaba. Są momenty w których łapy się pocą, ale ogólnie lepiej pominąć ten gniot. Jedyny plus to pan Morgan. Edytowane 26 Sierpnia przez Pentium D
JeRRyF3D 2 451 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia (edytowane) W dniu 22.08.2026 o 12:37, JacekRTX napisał(a): Mnie tam Buntownik się podobał Nie widziałem i żeby była jasność - jestem fanem Jansona, ale... przeleciał już chyba wszystkie zawody i profesja świata. Na koniec, został mu tylko... łysy z Brazzeres. Edytowane 26 Sierpnia przez JeRRyF3D
Pentium D 2 045 Opublikowano 27 Sierpnia Opublikowano 27 Sierpnia Kolejna kupa się trafiła. Po wczorajszym Nie patrz w dół postanowiłem zobaczyć Nie patrz w górę. Pomimo znanych aktorów wymęczyło mnie pierwsze 35 minut i wyłączyłem. Format podobny do Hail Mary, ale coś z tym filmem jest nie tak.
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 27 Sierpnia Opublikowano 27 Sierpnia Ten Fall nie był aż tak tragiczny, wiadomo strasznie naciągany ale nie oglądało się źle. Choć nawet przewidziałem co się stało już na początku filmu.
Pentium D 2 045 Opublikowano 27 Sierpnia Opublikowano 27 Sierpnia @AndrzejTrg pomysł na film spoko tylko scenariusz wujowy. Podobno to film o małym budżecie bo za 3 mln to zrobili i coś tam zarobił więc będzie dwójka, ale jak się spojrzy na Obsesję którą zrobili za 750 tysięcy to widać ile robi ciekawy pomysł + dobry scenariusz. Fall 2 zobaczę, może będzie zwiększenie poziomu IQ bohaterów. 1
indexinfio 210 Opublikowano 27 Sierpnia Opublikowano 27 Sierpnia Na "Nie patrz w dół 2" pójdę. Niektórzy robili sobie podobne wycieczki przed remontem Caminito del Rey. Ja bym tam wtedy nie wszedł, byłem gdy go skończyli. Caminito del Rey Przed remontem "Buntownik" mi się w sumie podobał. Dla mnie to taki typowy Statham. Nie oczekiwałem wybitnej fabuły.
Oldman 640 Opublikowano 28 Sierpnia Opublikowano 28 Sierpnia Czyżby kolejny "HIT" od Ridleya Scotta, wiele na to wskazuje Cytat Nowy film Ridleya Scotta zbiera "zgniłe pomidory". Przy nim "Napoleon" to arcydzieło. W oczach krytyków filmowych Ridley Scott z roku na rok gaśnie jako filmowiec. "Napoleon" z 2023 roku pokazał, że nie interesują go badania historyków. – Mam problem z nimi. Pytam ich: Przepraszam, ale byliście tam? Nie? No to się k***a zamknijcie – powiedział reżyser w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Times", tuż przed premierą dramatu historycznego z Joaquinem Phoenixem. Następne dzieło niegdyś wybitnego filmowca – "Gladiator 2" – cieszyło się nieco lepszymi ocenami niż "biografia" Napoleona Bonapartego, aczkolwiek rodziło pytania o sens kontynuacji historii Maximusa, a raczej jego syna Luciusa. Najnowszy film Ridleya Scotta "Gwiazdozbiór psa" na kanwie powieści Petera Hellera został zjedzony przez recenzentów jeszcze bardziej niż jego dwa poprzednie tytuły. "Gwiazdozbiór psa" Ridleya Scotta ze "zgniłym pomidorem" na Rotten Tomatoes. Co poszło nie tak? – Często wyprzedzałem swoje czasy, a jeśli wyprzedzasz epokę, jesteś influencerem. Nie jestem zatem filmowcem, jestem influencerem – tak mówił o sobie Ridley Scott w rozmowie z "The Times" podczas kinowego debiutu "Gwiazdozbioru psa", który miał potencjał, by stać się postapokaliptycznym widowiskiem na miarę "Drogi" Johna Hillcoata i "Mad Maxa: Na drodze gniewu" George'a Millera, ale ostatecznie został obrzucony "zgniłymi pomidorami" w agregatorze Rotten Tomatoes. Na podstawie ocen 97 dziennikarzy thriller science fiction zdobył jedynie 38 proc. pozytywnych recenzji. "Najwyraźniej potrzeba więcej wysiłku, żeby zrobić nudny postapokaliptyczny film akcji o przetrwaniu niż dobry. Jeśli tak jest, to Ridley Scott musiał pracować po godzinach" – napisał Robert Daniels z portalu RogerEbert.com. W opiniach krytyków powtarzają się słowa o przytłaczającej wręcz bezczynności głównych bohaterów, w których wcielili się Jacob Elordi ("Frankenstein"), Josh Brolin ("To nie jest kraj dla starych ludzi") i Margaret Qualley ("Substancja"). Zdaniem wielu dziennikarzy gra aktorska tej trójki nie była w stanie utrzymać filmu na powierzchni. – Elordi i Qualley to dwa najlepsze elementy tej pięknie sfilmowanej i dobrze zrealizowanej, ale zadziwiająco mało angażującej historii – ocenił Cary Darling na łamach "The Houston Chronicle". "88-letni Scott filmuje akcję z energią, której filmowcy o połowę młodsi od niego z trudem dorównują, i zgromadził godną pozazdroszczenia, utalentowaną obsadę. Problemem jest raczej to, że narracja nie dorównuje jego determinacji, która jest pogrążona w tym samym odrętwieniu co postaci na ekranie" – czytamy w tekście Helen O'Hary z brytyjskiego magazynu "Empire". "Wygląda na to, że Ridley Scott znajduje się w schyłkowym okresie swojej kariery" – skwitował James Profetto z kanału Reel James na YouTube.
Sidr 289 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia (edytowane) W dniu 28.08.2026 o 07:50, Oldman napisał(a): Czyżby kolejny "HIT" od Ridleya Scotta, wiele na to wskazuje To jest fenomen w pewnym sensie, a przynajmniej rzecz warta podkreślenia, że filmy wielu rężyserów, kultowych wręcz reżyserów, których kolejne produkcje można było oglądać w ciemno, z przekonamiem, że będzie to produkcją przynajmniej bardzo dobra, jeżeli nie wybitna, to w ostatnim 10-cio leciu tworzą filmy jakościowo odbiegające od tego, czego by można oczekiwać po nich wcześnije. Scott, Nolan, Spielberg to świetne przykład infamii reżyserskiej. „Disclosure Day”, „The Odyssey”, "Napoleon", "Gladiator II" i „The Dog Stars”, to filmy mocno odbiegające od tego co znamy z ich twórczości. Na zczęście, Villeneuve (mistrz)trzyma cały czas poziom, ale to eżyser młodszego go pokolenia i ma czas by podążyc tym trendem i jeszcze spied..iić swoją reutacje. Edytowane 30 Sierpnia przez Sidr 1
Klakier1984 852 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia 1 godzinę temu, Sidr napisał(a): To jest fenomen w pewnym sensie, a przynajmniej rzecz warta podkreślenia, że filmy wielu rężyserów, kultowych wręcz reżyserów, których kolejne produkcje można było oglądać w ciemno, z przekonamiem, że będzie to produkcją przynajmniej bardzo dobra, jeżeli nie wybitna, to w ostatnim 10-cio leciu tworzą filmy jakościowo odbiegające od tego, czego by można oczekiwać po nich wcześnije. Scott, Nolan, Spielberg to świetne przykład infamii reżyserskiej. „Disclosure Day”, „The Odyssey”, "Napoleon", "Gladiator II" i „The Dog Stars”, to filmy mocno odbiegające od tego co znamy z ich twórczości. Na zczęście, Villeneuve (mistrz)trzyma cały czas poziom, ale to eżyser młodszego go pokolenia i ma czas by podążyc tym trendem i jeszcze spied..iić swoją reutacje. Generalnie zgoda. Choć uważam, że Spielberg i Scott są jednak sporo przed Nolanem w tej kategorii.
ghostdog 1 185 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia Może trzeba robić mało filmów i dobrze je przemyśleć. Trzeba trzymać się tego w czym jest się dobrym. Taki Tarantino trzyma poziom, wiadomo że drugie Pulp Fiction już nie zrobi. Szkoda patrzeć na wypociny Scotta, człowieka który dał nam Obcego i Blade Runnera. Są też tacy reżyserzy, co zrobili tylko jeden dobry film a reszta to straszne badziewie lub 2-3 średnie tytuły: Paul W.S. Anderson i jego "Ukryty wymiar".
bourne2008 1 891 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia On ma 88 lat i sam tego nie wymyśla i nie finansuje. To nacisk środowiska a przede wszystkim studiów, producentów, rynku i samego dziedzictwa jego filmów. Scott jest w specyficznej sytuacji: stworzył kilka gigantycznych marek i klasyków, więc ciągle męczą mu bułę. Gladiator 2 z samego zamysłu jest idiotyczny i dobrze, że Russell Crowe go zlał bo byli gotowi go wskrzesić
Oldman 640 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia (edytowane) dorzuce do wczesniejszej dyskusji, ta opinia jest nieco inna ale nie bede spojlerował, wiec kazdy musi sam sobie odpowiedziec na pytanie czy warto obejrzec kolejny film Scotta lub go po prostu obejrzeć i dopiero wyrobic sobie opinie. Edytowane 30 Sierpnia przez Oldman
ghostdog 1 185 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia Na pomidorach (ocena widzów) jest dość wysoka (70%), na imdb 6,5/10. Czyli można obejrzeć. Ja akurat lubię tą dwójkę: J. Brolin i G. Pearce. Pewnie się kiedyś obejrzy. Ale to fakt, że nie potrzebujemy kolejny film/serial postapo.
Oldman 640 Opublikowano 3 Września Opublikowano 3 Września Biegaczka z Wonder Women https://www.filmweb.pl/film/Biegaczka-2026-10065389 absolutna strata czasu , nie dałbym nawet 5/10 1
bourne2008 1 891 Opublikowano 3 Września Opublikowano 3 Września (edytowane) Ja prdle. Byli murarze, mechanicy, pszczelarze, księgowi, kurierzy, rzeźnicy, malarze, piekarze, chirurg, kontraktor, i zawodowiec. Teraz czas na kobiety. Po biegaczkach będą fryzjerki, influencerki, kosmetyczki a może i praczki. Edytowane 3 Września przez bourne2008 2
Lypton 1 295 Opublikowano 5 Września Opublikowano 5 Września W dniu 3.09.2026 o 19:48, bourne2008 napisał(a): Teraz czas na kobiety. Po biegaczkach będą fryzjerki, influencerki, kosmetyczki a może i praczki. Biegaczka nie była pierwsza. 1
JacekRTX 408 Opublikowano 5 Września Autor Opublikowano 5 Września Lwica 2025 - plastikowa Kate zgrywa Johna Wicka, słabo to wygląda
bourne2008 1 891 Opublikowano 9 Września Opublikowano 9 Września Film ze scenariuszem i pomysłami, które obrażają inteligencję człowieka. Ten film broni się tylko jako odmóżdżający akcyjniak, łatwy i przyjemny w oglądaniu. Dorociński jak zwykle gra ruska a Reynolds nie wyszedł z roli Deadpoola. Na plus efekty. 5/10
ODIN85 5 305 Opublikowano 9 Września Opublikowano 9 Września No właśnie taka kategoria. Fajna praca kamery
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się