Skocz do zawartości

PlayStation 6 - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, slafec napisał(a):

"Jedno duże studio", które zatrudnia prawie tyle samo pracowników co wszystkie zespoły od gier Playstation razem wzięte :hihot:

Ilość pracowników to nie wszystko, trzeba jeszcze mierzyć siły na zamiary.

  • Odpowiedzi 788
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, slafec napisał(a):

@RTXnietylko4060tiUSERIntergalactic to jest reskin czego?

Inter coś tam - której nazwy nikt nie umie zapamiętać, pokazali jeden trailer kobiety LGBTQ+ w kryzysie wieku średniego + miecze z gwiezdnych wojen. 
Na dzisiaj dla mnie może być to hit, a może być wtopa ala „Concord”. 
Żeby Naugthy Dog nie wydało jednego porządnego tytułu na obecną generację? Wstyd…. 

Edytowane przez kanon7
  • Upvote 1
Opublikowano

Nie zmienia to faktu, że z wypiekami na twarzy na ten tytuł chyba tłumy nie czekają. Zwłaszcza że, nie wiadomo nawet na jakim etapie jest sam projekt, bo patrząc na znikomą ilość ujawnionych materiałów, ciężko jest wierzyć w premierę w połowie 2027 czy nawet do jego końca. Szkoda, Naughty Dog to ekipa z potencjałem, ale skręcają w kierunku, który średnio mnie interesuje. 

  • Upvote 1
Opublikowano
20 minut temu, Vulc napisał(a):

Szkoda, Naughty Dog to ekipa z potencjałem, ale skręcają w kierunku, który średnio mnie interesuje. 

Pracują nad więcej niż jednym tytułem single player także ja bym ich jeszcze nie skreślał ;)

 

"We have more than one ambitious, brand new single player game that we're working on here at Naughty Dog, and we cannot wait to share more about what comes next when we’re ready."

 

https://www.naughtydog.com/blog/an_update_on_the_last_of_us_online

 

23 minuty temu, Vulc napisał(a):

Nie zmienia to faktu, że z wypiekami na twarzy na ten tytuł chyba tłumy nie czekają. Zwłaszcza że, nie wiadomo nawet na jakim etapie jest sam projekt,

Obecnie powinien być w już dość zaawansowanym stadium teoretycznie patrząc na to kiedy anulowali The Last of US Online. Obstawiam pierwszy większy pokaz wraz z ujawnieniem PS6. Mnie to co pokazali intryguje ale to tyle na ten moment.

Opublikowano

@azgan
Gdybym był osobą decyzyjną w Naughty Dog, w życiu był nie pozwolił wypuścić takiego paździerza trailera.... gdyby to była gra studia mało znanego to jeszcze, ale  Naughty Dog?
Trailer ma zrobić <wow>, a ten zrobił <ziew> i "życie" gry zostało zakopane 2 metry pod ziemią.. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

PS3 kupiłem szybko - exclusiv'y zachęciły 
PS4 kupiłem szybko - exclusiv'y zachęciły
PS5 żadnym tytułem mnie nie zachęcił, ale kupiłem tylko i wyłącznie przez pryzmat GTA VI. Gdyby nie GTA VI nie kupiłbym PS5, a Intergalactic tym bardziej nic nie zmieni.... 
PS6; brak płyt, droga konsola, monopol i drogie gry, exclusivy? nie wiem, ale się domyślam :E  więc póki co PS6 zapowiada się jako paździerz generacyjny.
+ jedyny że na pewno przez 3-4 lata min. od premiery PS6, 99% gier wyjdzie także na PS5.
Pępowinę PS4 odciąć Sony miało trudności szybko wykonać, w przypadku PS5 będzie to jeszcze trudniejsze czyt. w ~ 2031-2032 r. najszybciej. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano
4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Dokładnie, dzięki, że zwracasz na to uwagę. 

Sony ma tyle znanych marek, które leżą odłogiem, że to jest wręcz skandal, że zatrudniają tak mało osób i te studia się marnują. Przecież Sony stać na to, żeby zatrudniać więcej osób. Mają kasę, zaplecze i technologie. 

Takie niskie zatrudnienie tłumaczy też dlaczego wydają tak mało gier, część z nich to duże dlc a inne to rimejki. 

Przecież stopień zatrudnienia zależy również w dużej mierze od tego, w jakim stadium produkcji jest dany projekt. Liczba pracowników samego studia to jedno, ale ilość osób ogółem pracująca przy danej grze to drugie. Przecież przy samym The Last of Us Part II pracowało łącznie ponad dwa tysiące osób. 2 tysiące. Sporo pracy to outsourcing i to praktykują wszystkie duże studia - CD Projekt Red, Rockstar Games czy właśnie Naughty Dog. Potem dochodzi do premiery i ludzie schodzą z kontraktów. Przy Intergalactic liczba osób zaangażowanych w produkcję tego tytułu też przecież będzie liczona w tysiącach, jeśli już tak nie jest. 

 

Ogólnie cała ta generacja jest przykra jeśli chodzi o nowe gry. Praktycznie wszystkie duże produkcje korzeniami tkwiły przecież jeszcze w czasach PS4. Na PS5 ogrywało się to po prostu w lepszej jakości. Jeśli ktoś nie miał PS4 to na PS5 serio nie miał co narzekać na nudę. Jeśli ktoś np. tak jak ja siedział wcześniej na „czwórce” to te PS5 jakoś szału nie robiło (i dalej nie robi). 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Pracują nad więcej niż jednym tytułem single player także ja bym ich jeszcze nie skreślał ;)

Nie skreślam. ;) Oceniam to co do tej pory widziałem - trailer Intergalactic mnie z gęsią skórką nie pozostawił, TLoU2 pod wieloma względami rozczarowało. Trzymam więc niezmiennie kciuki za te niezapowiedziane tytuły.  

Opublikowano
33 minuty temu, kanon7 napisał(a):

PS3 kupiłem szybko - exclusiv'y zachęciły 
PS4 kupiłem szybko - exclusiv'y zachęciły
PS5 żadnym tytułem mnie nie zachęcił, ale kupiłem tylko i wyłącznie przez pryzmat GTA VI. Gdyby nie GTA VI nie kupiłbym PS5, a Intergalactic tym bardziej nic nie zmieni.... 
PS6; brak płyt, droga konsola, monopol i drogie gry, exclusivy? nie wiem, ale się domyślam :E  więc póki co PS6 zapowiada się jako paździerz generacyjny.
+ jedyny że na pewno przez 3-4 lata min. od premiery PS6, 99% gier wyjdzie także na PS5.
Pępowinę PS4 odciąć Sony miało trudności szybko wykonać, w przypadku PS5 będzie to jeszcze trudniejsze czyt. w ~ 2031-2032 r. najszybciej. 

Oni sami wiedzą że są w czarnej :dupa: 

Screenshot-20260711-214854-Samsung-Brows

 

https://www.eurogamer.pl/sony-ma-problem-z-grami-swoich-studiow-a-naughty-dog-nie-jest-wyjatkiem

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, azgan napisał(a):

Oni sami wiedzą że są w czarnej :dupa: 

Na to co dobre warto poczekać co musi też przy okazji trochę kosztować no ale Sony by pewnie chciało za półdarmo. Wydawcy się przyzwyczaili do jakiegoś kosmicznego ROI i teraz płaczą. Co oni by wszyscy zrobili gdyby jak Rockstar w latach 2005-2008 mieli wywalić na produkcję gry 100 mln $.

 

Pomijam już fakt, że można produkować gry inne niż open world i te nie kosztują 300 mln $ i nie powstają przez więcej niż 5 lat.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
5 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Sony ma tyle znanych marek, które leżą odłogiem, że to jest wręcz skandal, że zatrudniają tak mało osób i te studia się marnują. Przecież Sony stać na to, żeby zatrudniać więcej osób. Mają kasę, zaplecze i technologie. 

Mają sporo martwych marek, których wskrzeszenie wymagałoby dużych inwestycji i nie gwarantowałoby sukcesu. No i musieliby zacząć od remakeów/remasterów/rebootów, a nie wszystkim się one podobają :D 

Opublikowano
10 godzin temu, slafec napisał(a):

Mają sporo martwych marek, których wskrzeszenie wymagałoby dużych inwestycji i nie gwarantowałoby sukcesu. No i musieliby zacząć od remakeów/remasterów/rebootów, a nie wszystkim się one podobają :D 

Lekką ręką przepalają setki milionów dolarów na śmieciowe projekty, które i tak potem lądują w kiblu. Więc tutaj za ułamek tej kasy mogliby chociaż rozwinąć coś innego (np. nowy Wipeout nie kosztowałby kroci). Ale do tego potrzeba kogoś, kto nie myśli tylko poprzez tabelki w Exelu. Akurat po ludziach stojących obecnie za marką PlayStation nie spodziewam się niczego racjonalnego i czegoś robionego z myślą o samych graczach. Tym bardziej, że czują się bardzo wygodnie i pewnie w pozycji monopolisty przepychając najbardziej radykalne decyzje z palcem w tyłku. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Patrząc na ostatnie ogłoszenie w sprawie pudełek, już bardziej radykalnie chyba zagrać nie można. Na razie jesteśmy na etapie "for the payers", według branżowych plotek Sony jest pewne, że obecni klienci ich utrzymają, nie zrezygnują z platformy i biblioteki gier. Nie widać więc tutaj za bardzo miejsca na jakieś gesty w stronę graczy. Pycha kroczy przed upadkiem? W innych warunkach, może. W obecnych? Raczej nic z tego.

 

Nowy Wipeout? Mało prawdopodobne, nawet mimo stosunkowo niskich kosztów produkcji, w porównaniu do klasycznych produkcji AAA. Marka jest dziś już za słaba, raczej tłumów nie poruszy. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Vulc napisał(a):

Nowy Wipeout? Mało prawdopodobne, nawet mimo stosunkowo niskich kosztów produkcji, w porównaniu do klasycznych produkcji AAA. Marka jest dziś już za słaba, raczej tłumów nie poruszy. 

To był tylko przykład czegoś, co nie kosztuje w przygotowaniu furmanki pieniędzy. Ta marka sama w sobie nigdy nie biła rekordów sprzedaży, ale każdy ją z PlayStation kojarzy. Ogólnie sam gatunek dzisiaj niszowy, ale mimo wszystko miejsce na nowe gry jest (Fast Fusion, Star Wars: Galactic Racer). Tylko Sony nie ma potrzeby tworzyć czegoś takiego. Z ich biznesowego punktu widzenia i tak się wszystko spina, a konsole sprzedają się praktycznie same bez opasłego portfolio gier na wyłączność.

Edytowane przez Kszyrztow
Opublikowano

Tak, i to mniej więcej miałem na myśli. Bez patrzenia się na opłacalność, sumowania słupków w Excelu, teraz już Sony niczego nie zrobi. Obecnie sprzedają nie marki, z których kiedyś Playstation słynęło, a monetyzują lata dominacji na rynku. I żadne zmiany na horyzoncie się nie pojawią, póki wszystko będzie się spinać.

 

Z wiekiem robię się chyba sentymentalny. Kupiłem wydanie specjalne PSX Extreme poświęcone marce Playstation właśnie. Łezka w oku się zakręciła. Ciężko oczywiście po tylu latach oczekiwać podobnych emocji, ale brakuje czasów kiedy to gry ekskluzywne kształtowały rynek. Wszelkiej maści, od tych mniejszych, ale budujących renomę, po największe hity. Patrząc na ofertę obecnej generacji pod tym względem, odechciewa się komentować. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Ciekawe jak prezeniesiesz gre do nowego xboxa bez napedu nie majac xboxa z napedem :hihot:

Wystarczy skołować starego, choćby u kolegi ze strychu. Czyli tak samo jak z zakupem Xbox Store, też możesz kupić na PC czy konsoli kolegi, a licencję dostaje konto i powiązana konsola domowa (a nie kolegi, u niego trzeba się zalogować na swoim koncie z licencją).

 

"Jeśli dysk zostanie sprzedany lub użyty z innym kontem Microsoft, dostęp cyfrowy zostanie przeniesiony wraz z nim".

"Microsoft podobno ostrzegł jednak wewnętrznych testerów, że niektóre starsze płyty Xbox One mogą nie zawierać wymaganych danych produkcyjnych dla programu".

 

Ten program wydawał mi się niemożliwą bzdurą, bo płyty są takie same (w partiach). Ale wygląda, że nowsze płyty na X-a są już każda inna. Czy naprawdę to tanie w produkcji? Zaś Sony może nie mieć tych różnic na płytach co powoduje, że 1 płytę może przypisać do konta np. 1000 osób na co się nie zgodzą (choć równie bardzo nie godzą się na gry używane).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...