Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakbyś przeczytał wypowiedź, do której to było kierowane i je porównał,  to byś załapał o co tam chodziło.

 

Gdyby nie, to polecam zapoznanie się z definicją ironii oraz sarkazmu.

 

Bo się naprodukowałeś do wypowiedzi, która była wrzucona w innym celu niż "informacyjna".

Opublikowano

Z zewnątrz rozumiem jak ktoś chce mieć chowane (chociaż przy mrozach to jest proszenie się o kłopoty) ale na litość boską od środka ma być fizycznie klamka połączona cięgnami czy innym mechanizmem, żadnej elektryfikacji czy wadliwych projektów. To TYLKO klamka... 

Opublikowano
13 godzin temu, galakty napisał(a):

ale na litość boską od środka ma być fizycznie klamka połączona cięgnami czy innym mechanizmem, żadnej elektryfikacji czy wadliwych projektów. To TYLKO klamka... 

Czyli tak jak chociażby Lexus ma w nowych klamkach:

image.png.641d8bb0dc92965675856b0efffa6137.png

 

Klamka posiada elektrozaczep i aktywuje się ją poprzez naciskanie jej. A w sytuacji awaryjnej można klamkę pociągnąć do środka gdzie jest połączenie z klasyczną linką.

  • Like 1
Opublikowano

w wiekszosci "normalnych" BEV, tak to dziala - od wewnatrz masz, albo mala klameczke, albo jakis uchwyt, ktore domyslnie dzialaja w trybie elektronicznym, a mocniejsze pociagniecie, ciegnem odblokowuje mechanicznie drzwi. otwieranie z zewnatrz przy "chowanej" klamce moze dzialac podobnie. tak jak juz pisalem, sama idea "braku klamkii" nie jest zla, problemem zawsze jest nieprzemyslana pod katem bezpieczenstwa i ergonomii implementacja takiego rozwiazania. niestety, ale tesla w swojej "innowacyjnosci" kompletnie zapomina o tych aspektach i dotyczy to wszystkich ich modeli, nie tylko CT :(

 

https://electrek.co/2025/10/03/lawsuit-claims-cybertrucks-door-handles-led-to-teens-death-after-tesla-crash/

Opublikowano

homologacja "indywidualna", na cale szczecie nie dziala dla wszystkich. i nie bede zaskoczony jak sie okaze, ze ta rejestracja w tym przypadku, to tez tak nie do konca poprawna byla :cool: do pierwszego przegladu/zmiany wlasciciela . "lysy z 4kolek" cos o tym wie ;)

Opublikowano
W dniu 8.10.2025 o 10:29, galakty napisał(a):

Wgl powinniśmy się zastanowić czy ponad dwutonowe kloce to są dobrym pomysłem w mieście...

 

Dyskusje o spalaniu, cząstkach, DPFach, ekologii, a potem taka masa wjeżdża w pieszego i nie ma co zbierać. 

Czy w grupę ludzi wjedzie  KIA Sportage CRDi2.0   1650kg  czy   kloc  BYD Sealion 7  2350kg  to prawie żądna  różnica .  Ten Cybertrack wedle przepisów nawet jednym kołem nie powinien stać na  chodniku  bo przekracza wagę  dopuszczalną chyba .

Opublikowano
17 minut temu, BEM.22 napisał(a):

Czy w grupę ludzi wjedzie  KIA Sportage CRDi2.0   1650kg  czy   kloc  BYD Sealion 7  2350kg  to prawie żądna  różnica . 

Ale jak wjedzie w inny samochód to już ogromna róznica się robi.

 

Natomiast w przypadku pieszych, nie chodzi o masę, ale o kształt maski - i tu też powinni te kloce wyj..a z Europy.

  • Upvote 4
Opublikowano
31 minut temu, BEM.22 napisał(a):

Czy w grupę ludzi wjedzie  KIA Sportage CRDi2.0   1650kg  czy   kloc  BYD Sealion 7  2350kg  to prawie żądna  różnica .  Ten Cybertrack wedle przepisów nawet jednym kołem nie powinien stać na  chodniku  bo przekracza wagę  dopuszczalną chyba .

Ależ proszę bardzo, można spalinowe SUVy też wykluczyć. Jak dla mnie takie kloce nie powinny jeździć po centrach miast. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.10.2025 o 19:01, galakty napisał(a):

Z zewnątrz rozumiem jak ktoś chce mieć chowane (chociaż przy mrozach to jest proszenie się o kłopoty) ale na litość boską od środka ma być fizycznie klamka połączona cięgnami czy innym mechanizmem, żadnej elektryfikacji czy wadliwych projektów. To TYLKO klamka... 

W 2009 r miałem poważny wypadek. Auto uszkodzone od strony pasażera a od strony kierowcy nic nie tknięte. Mialem zwykle klamki z cięgnami a i tak nie mogłem wydostać się z auta bo otwieranie nie działało. Finalnie wybita szyba i o własnych siłach wydostałem się oknem. 
Przy uderzeniu nawet zwykłe mechanizmy potrafią ulec awarii także nie zawsze to najprostsze rozwiązanie daje gwarancję poprawnego działania przy wypadku i zostaje wybicie szyby. 
 

Ja mam w każdych drzwiach po za elektrycznym otwieraniem awaryjne, mechaniczne. 

2 godziny temu, bergercs napisał(a):

Natomiast w przypadku pieszych, nie chodzi o masę, ale o kształt maski - i tu też powinni te kloce wyj..a z Europy.

Dokładnie. 
Dziwi mnie fakt, że Cybertruck jest w ogóle dopuszczony do ruchu na terenie UE, która ma jasno określone przepisy na temat ostrych krawędzi w samochodach. 

Jak dla mnie to auto to fanaberia producenta i marnowanie surowców. 

2 godziny temu, galakty napisał(a):

Jak dla mnie takie kloce nie powinny jeździć po centrach miast. 

+ diesle :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
3 godziny temu, bergercs napisał(a):

Ale jak wjedzie w inny samochód to już ogromna róznica się robi.

 

Natomiast w przypadku pieszych, nie chodzi o masę, ale o kształt maski - i tu też powinni te kloce wyj..a z Europy.

Zgadzam się co do  CyberTrucka  , nie powinni tych kloców dopuszczać do ruchu miejskiego .

Opublikowano

 

 

kwestia duzego ekranu, jak i braku fizycznych przyciskow tez zostala poruszona. ogolnie to jest ten przyklad, jak szybko zmienia sie zdanie, gdy przechodzi sie z teorii do praktyki :cool:

"mechanicy jezdza elektrykami, ale ciesza sie jak klienci ich nie kupuja" serio? :hahaha:

Opublikowano

Tylko Chris to już nie to co kiedyś... Nie wiem od kiedy go oglądacie, ale miał filmy o płukankach do silnika, mówił że to ściema i lepiej sobie naftą zalać. A teraz co? Uuuuu płukanka Luqui Moly taka super zalewamy. $$$ robi swoje ;) 

 

I też ciężko żeby na podlasiu miał mnóstwo klientów z elektrykami, skoro tam mało elektryków jest. Poczekajmy 20-30 lat i zobaczymy. 

Opublikowano

Naturalny cykl życia jutubera, najpierw utożsamia się z tłumem, robi ciekawy content, łapie suby, potem wchodzi lokowanie produktu, dorabia się i nagle zapomina o czym mówił, a ostatecznie staje się łysym z m4k :hahaha:

 

19 godzin temu, galakty napisał(a):

 

I też ciężko żeby na podlasiu miał mnóstwo klientów z elektrykami, skoro tam mało elektryków jest. Poczekajmy 20-30 lat i zobaczymy. 

Na Pomorzu też elektryki widuje tylko w okolicach 3City albo w kaszubskich sypialniach pod aglomeracją. Podobnie na Kujawach, głównie Bydgoszcz-Toruń. Może na południu jest inaczej, północ kraju to bida z nędzą jest. 

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Totek napisał(a):

Naturalny cykl życia jutubera, najpierw utożsamia się z tłumem, robi ciekawy content, łapie suby, potem wchodzi lokowanie produktu, dorabia się i nagle zapomina o czym mówił, a ostatecznie staje się łysym z m4k :hahaha:

 

 

Ostatnio Chris "pochwalił się", że u niego  wymiana tarcz (robocizna) na jednej osi to 600zł.  Delikatnie mówiąc 'zaczyna się odklejać".

Edytowane przez bergercs
  • Upvote 2
Opublikowano

wymiana , wymianie nie jest rowna. w "swiezym" aucie zajmuje to <1h, bo wszystko ladnie sie odkreci i zejdzie, a w innym przypadku bedzie walczl z rdza i zapiekami >3h. jezeli robi to dobrze, bierze odpowiedzialnosc za to jak zrobi i uwaza, ze tyle to u niego kosztuje, ma prawo tyle oczekiwac. klient nie musi sie zgodzic. wolna droga, nikt nikogo nie zmusza do korzystania z jego uslug. 

  • Upvote 3
Opublikowano

Na dzień dzisiejszy to mechanicy też mają skrzywiony obraz, naprawiają często gęsto pełnoletnie spalinówki, a elektryki to raczej nie starsze niż 10-12 lat ?

Silniki elektryczne z czasem będą się psuć, jak każde urządzenie mechaniczne, kto im zrobi nowe uzwojenie? Jak trwałe będą te silniki po wymianie łożysk czy uzwojenia, jeśli ktoś niedoświadczony będzie miał problem z uszczelnieniem tego jak to zrobili w fabryce itp. itd. 

 

Opublikowano (edytowane)

Chris trochę naciąga w kwestiach awarii Tesli bo zawsze coś może się zepsuć - to normalne.
Zgodzę się z nim co do wad, które wspomniał. Tesla 3 wersja przedliftowa ma bardzo sztywne zawieszenie, jak w każdym aucie z czytaniem znaków potrafi zaczytać ograniczenia z pupy, ma „ghost braking” czyli na autopilocie potrafi zwalniać widząc coś czego nie ma na drodze :E 

Mam takie jedno miejsce niedaleko domu gdzie Tesla zawsze mi zwalnia o 10km/h i później przyspiesza do ustalonej prędkości. Wielokrotnie sprawdzałem co tam może być ale tam nic nie ma. Prosty odcinek bez zabudowań. Kiedyś tam miało być skrzyżowanie i może dlatego sobie zwalnia :E
Co do silników to w przypadku Tesli są trwałe ale początkowo były z nimi problemy.
Pierwsze silniki z S miały wadę chłodzenia i często się psuły ale silniki w 3 to bardzo dobrze zaplanowane konstrukcje nie wymagające żadnej obsługi. 
Na bieżąco śledzę kilka dużych grup w Polsce i za granicą i 90% awarii Tesli 3 dotyczy baterii, konkretnie wadliwej serii  Panasonica. Pozostała reszta to wahacze, gniazdo ładowania, awaria akumulatora niskonapięciowego. Od czasu do czasu ekran, światła LED. O awariach silników jest bardzo mało zgłoszeń a tam 3 przedliftowe mają nawet po 300-350tys km. Awarie silników w 3 to głównie elektryka bo mechanicznie tam nie ma się co popsuć. 
Idąc dalej kompletnie nowy silnik do Tesli 3 LR w serwisie Tesli kosztuje aktualnie 3800$.

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

wymiana , wymianie nie jest rowna. w "swiezym" aucie zajmuje to <1h, bo wszystko ladnie sie odkreci i zejdzie, a w innym przypadku bedzie walczl z rdza i zapiekami >3h. jezeli robi to dobrze, bierze odpowiedzialnosc za to jak zrobi i uwaza, ze tyle to u niego kosztuje, ma prawo tyle oczekiwac. klient nie musi sie zgodzic. wolna droga, nikt nikogo nie zmusza do korzystania z jego uslug. 

I potem wszyscy będą ciągnąć robociznę do góry bo kolega też drogi, a poziom serwisu nie polepszy się... 

 

Chris zaczynał od edukowania, testów, eksperymentów, pomocy. Dzisiaj tylko bierze hajs i niezbyt wiele daje od siebie. Ehhh kto pamięta silnikowe laboratorium i zielony fartuch to pamięta :( 

Edytowane przez galakty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przez olx trochę lipa, bo przesyłką olx nie zrobisz więc albo kupujący ryzykuje płatnością przed otrzymaniem kodu albo sprzedający przedwczesną wysyłką kodu. No chyba, że jest na to jakiś lepszy patent. Myślałem, że na forum będzie wysyp tych kodzików bo ludzie sprzęt kupują, a jedyne co się pojawiło to zapytania czy ktoś chce sprzedać. W sumie fajny tytuł (znaczy seria), to pewnie każdy chce ograć. A Crimson Desert dają teraz do RXów z tego co widziałem. 
    • Maskownica od płyty głównej zawsze trochę odpycha płyte przez te małe blaszki (między innymi tą, którą wygiołeś teraz). To normalne że "na luźno" jest przesunięcie o kilka mm i trzeba płytę docisnąć do tylnej części obudowy. Wkłądasz tak, aby prawie dziurki sięzgrały, dopychasz jedną ręką i drugą mocujesz jedną czy dwie śrubki a potem reszta sama się ustawi jak trzeba. 
    • Widzę że muszę opuścić temat, bo będę tylko narzekał. Przejrzałem wszystkie walki Leona, gdzie oddawał strzały i niektóre scenki do 5 godziny, czyli połowy nagrania z całej gry. Nauczyli się złym lekcji po RE6..., ale zostawię wam do odkrycia co to jest, aby kompletnie nie zepsuć wam postrzegania... Fragmenty Grace pomijałem, bo spoilery z jej rozgrywki kompletnie zepsują grę. "Niestety" jest ich bardzo dużo w pierwszej połowie, ale może będzie odwrotnie w drugiej...  RE4R wydaje się zdecydowanie lepiej prowadzić rozgrywkę... Nie wyobrażam sobie ponownie przechodzić RE9, skoro połowa to mocno oskryptowane starcia lub "nudne" grupki w ciasnych pomieszczeniach. Na dodatek chyba nie ma dodatkowych trybów? Nie mogę nic znaleźć na ten temat... Przyznam że graficznie jest świetna, ale zamysł ma chyba gorszy od RE6, rozcieńczony fragmentami Grace, jakby brak wolnych, nieprzemyślanych elementów był największą wadą RE6, a nie nadmiar niepotrzebnych fragmentów oraz kiepskie okolice starć do tak bogatego systemu walki, który świetnie spisywał się w trybie mercenary.  Na dodatek brakuje ciągłości rozgrywki z RE2R..., nie mówiąc o oryginałach.  Najlepsze, że nie ma szans zauważyć tych wad w trakcie 2 godzin, więc zwroty będą niemożliwe... Immersyjnym klikaczom i pożeraczom fanserwisu uniwersum może spodoba się, ale nie po to kupuję RE. Mogę obstawiać dobrą sprzedaż na początku, ale długoterminowa będzie słaba, za to może skoczy sprzedaż RE5 i RE6. Dla niedzielniaków może to być znakomita gra, która raz przejdą i zapomną.    To tyle z mojej szklanej kuli obserwacji. Zmykam ze swoim narzekaniem na jakiś czas i zobaczymy, czy było słuszne. Oby fragmenty Grace nadgoniły, bo już nie mam żadnych oczekiwań względem Leona, chyba że mercenary dodadza.
    • Hmm 🤔 Jestem ciekaw po czym poznajesz że jest używana  ? Nigdy jej nie otwierałem/folia plomby oraz dodatkowe akcesoria pozostają na swoim miejscu.
    • Ja kupiłem na loaded, w sumie z 10 tytułów już tam weszło i  zero problemów. Nawet kluczyk przesłali z  godzinke temu, byłem pewny za raczej po północy to ogarną.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...