Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dziś w nocy wyszedł leak (szanse na polymarket skoczyły w ciągu kilku minut z 15% na już ~80-90%, więc insiderzy) kto będzie nowym szefem FED w stanach. W skrócie: przeciwieństwo człowieka, który by chciał Trump. Paradoks jest taki, że Trump osobiście wybiera. Twitterowicze w stanach w szoku :E  Ale Trump wczoraj miał więcej dziwnych wypowiedzi, jakby dostał wylewu, np: "mieszkania/domy dzięki mnie będą drożeć, żeby leniwych dziciaków nie było na nie stać"  :D

 

Oczywiście rynek już w nocy zareagował nagatywnie bo trzeba sięspodziewać utrzymania obecnej polityki cięć stóp Powell'a - czyli obecnie żadnych cięć.

 

W takim wypadku dolar w górę, giełda w dół, metale jeszcze bardziej w dół. Pokrywa się to z wieloletnią cyklicznością, więc teoretycznie nie powinno być zaskoczenia. Niech tylko walną dziś w Nocy na Iran i coś pójdzie nie tak.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
23 minuty temu, Necronom napisał(a):

Tylko to czy jest górka, pokaże dopiero jakiś horyzont czasowy. Strategia DCA i uśrednia się cenę.

To, że jest górka słyszę już od dwóch lat. A jak jest widać.

Cytat

Pokrywa się to z wieloletnią cyklicznością

Ale wtedy nie było pomarańczowego, wojny na ukrainie, ryzyka ataku Chin na Tajwan itd.

Opublikowano
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Ale wtedy nie było pomarańczowego, wojny na ukrainie, ryzyka ataku Chin na Tajwan itd.

Zawsze jest jakiś zapalnik. Wojna w Iraku, przeszacowane giełdy względem dostępnej gotówki do wykorzystania na rynku itd. Osobiście obstawiam, że jebnie w tym roku :)

 

Z drugiej strony, jak sobie odpalić wykres złota i srebra, który uwzględnia inflacje to do przebicia ATH z XX wieku złoto musi dobić do ~12k, srebro 700 ;) 

Opublikowano
1 godzinę temu, Necronom napisał(a):

Tylko to czy jest górka, pokaże dopiero jakiś horyzont czasowy. Strategia DCA i uśrednia się cenę.

Lokalna/aktualna. Jak już sprzątaczka się interesuje złotem to coś się dzieje :E 

18 minut temu, Fatality napisał(a):

Zawsze jest jakiś zapalnik. Wojna w Iraku, przeszacowane giełdy względem dostępnej gotówki do wykorzystania na rynku itd. Osobiście obstawiam, że jebnie w tym roku :)

 

Z drugiej strony, jak sobie odpalić wykres złota i srebra, który uwzględnia inflacje to do przebicia ATH z XX wieku złoto musi dobić do ~12k, srebro 700 ;) 

Pomarańczowy to wymówka mam wrażenie, wytłumaczenie na wszystko. Ale on nie rządzi od kilkuset lat :E 

Opublikowano
1 godzinę temu, Fatality napisał(a):

Dziś w nocy wyszedł leak (szanse na polymarket skoczyły w ciągu kilku minut z 15% na już ~80-90%, więc insiderzy) kto będzie nowym szefem FED w stanach. W skrócie: przeciwieństwo człowieka, który by chciał Trump. Paradoks jest taki, że Trump osobiście wybiera. Twitterowicze w stanach w szoku :E  Ale Trump wczoraj miał więcej dziwnych wypowiedzi, jakby dostał wylewu, np: "mieszkania/domy dzięki mnie będą drożeć, żeby leniwych dziciaków nie było na nie stać"  :D

Szamiani z Peru przewidują tajemniczą chorobę Trumpa w 2026r.

Ciekawe czy się sprawdzi. Z Maduro sprawdziło się połowicznie bo przewidzieli, że nie będzie rządził ale zaprzeczyli, że miałby być uprowadzony.

 

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-co-czeka-swiat-w-2026-roku-wsrod-przepowiedni-szamanow-choro,nId,8054200

Opublikowano
23 minuty temu, galakty napisał(a):

Lokalna/aktualna. Jak już sprzątaczka się interesuje złotem to coś się dzieje :E 

Pomarańczowy to wymówka mam wrażenie, wytłumaczenie na wszystko. Ale on nie rządzi od kilkuset lat :E 

Chiny też nie bez powodu skupują złoto, podobnie jak banki centralne.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tether-kupuje-tyle-zlota-co-panstwa-Zapasy-trzyma-w-szwajcarskim-bunkrze-przeciwatomowym-9075313.html

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Fatality napisał(a):

Z drugiej strony, jak sobie odpalić wykres złota i srebra, który uwzględnia inflacje to do przebicia ATH z XX wieku złoto musi dobić do ~12k, srebro 700 ;) 

Dlatego jest tu jeszcze duże pole do wzrostów. Zresztą ludzie pomijają ważniejszy aspekt patrząc tylko na wzrost nominalny. To tak naprawdę nie złoto drożeje, a waluta po prostu traci. Na złoto patrzymy co przykładowo za uncję można kupić dzisiaj a co można było XX lat temu, chociaż ostatni rok był dość nietypowy.

Opublikowano
3 godziny temu, Fatality napisał(a):

Ale Trump wczoraj miał więcej dziwnych wypowiedzi, jakby dostał wylewu

Tak od wczoraj ma dziwne odchyły... to prostu jest debilem i to od wielu lat. Dużo osób o tym mówiło tylko prawackie debile tego nie pojmowali. 

Opublikowano

Czasy niepewne, to nie powinno dziwić że od banku centralnego po sprzątaczkę wszyscy inwestują w złoto. Tylko co innego fizyczne złoto, a co innego papierek, który jak przyjdzie co do czego też będzie bardzo trudny do upłynnienia lub wymiany na kruszec.

 

Sporo państw na świecie tworzy rezerwy w złocie na wypadek destabilizacji dolara jako waluty rozliczeniowej wtedy złoto będzie wyznacznikiem dopóki nowy system się nie wyklaruje, a państwa BRICS+ i nie tylko właśnie do tego dążą.

 

Osobiście uważam, że złoto będzie rosło lub ustabilizuje się na jakimś wysokim poziomie ale na pewno nie spadnie. Spekulacje będą zawsze, więc wahania na giełdzie też zawsze będą.

Opublikowano

Dzisiaj ładnie sreberko korekci %-) cena spot zaczyna już być oderwana od rzeczywistości. Metal zamykany jest na lokalnych rynkach. Idzie to w kierunku że cena na giełdzie chyba w końcu zacznie odzwierciedlać faktyczną wartość w pokryciu fizycznym.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
13 godzin temu, Wercyngoteryx napisał(a):

Konto ikze. Ktoś prowadzi? Chce założyć pod kątem inwestycji głównie w obligacje oraz akcje z rynków zagranicznych, głównie USA. Na pewno nie chce xtb. Ktoś poleci sensowną instytucje?

No pod zagraniczne rynki to dla ikze jest tylko jeszcze bossa. Jeśli jednak chcialbyś klasycznego brokera (nie na ikze) to ibkr - najniższe opłaty i zerowe spready walutowe - a to Cię interesuje najbardziej. Przy mniejszych kwotach tego nie czuć, ale jakbyś chciał kiedyś wypłacić np. z USD do PLN to taki xtb się nachapie. 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Wercyngoteryx napisał(a):

Konto ikze. Ktoś prowadzi? Chce założyć pod kątem inwestycji głównie w obligacje oraz akcje z rynków zagranicznych, głównie USA. Na pewno nie chce xtb. Ktoś poleci sensowną instytucje?

Jakie obligacje? Jak giełdowe/ETF to ok, jak polskie skarbowe to nie można ich łączyć z akcjami i jest głupotą trzymać obligacje na IKZE chyba że zostało Ci 5 lat do emerytury. 

Z polskich XTB albo Bossa, ja Bossy nie znam, XTB jest "ok" i w sumie główna zaleta czyli raporty podatkowe na IKZE się nie przydadzą. 

 

Zwykły makler brałbym jak wyżej IBKR. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
5 godzin temu, Fatality napisał(a):

No pod zagraniczne rynki to dla ikze jest tylko jeszcze bossa. Jeśli jednak chcialbyś klasycznego brokera (nie na ikze) to ibkr - najniższe opłaty i zerowe spready walutowe - a to Cię interesuje najbardziej. Przy mniejszych kwotach tego nie czuć, ale jakbyś chciał kiedyś wypłacić np. z USD do PLN to taki xtb się nachapie. 

Dlatego ja trzymam kciuki ze w momencie w ktorym bede chcial wyplacac - beda alternatywny z nizszym % od wymiany walut ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...