Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

To nie ja popełniłem błąd zmyślając coś o przeglądaniu instrukcji podczas jazdy :) 

blad popelniles odpalajac "ad personam" i nawet tutaj nie potrafisz napisac zwyklego "sorry" , a to akurat swiadczy o Tobie, a nie o mnie. hipokryzja polaczona z blazenada. nie wysilaj sie.

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

blad popelniles odpalajac "ad personam" i nawet tutaj nie potrafisz napisac zwyklego "sorry" , a to akurat swiadczy o Tobie, a nie o mnie. hipokryzja polaczona z blazenada. nie wysilaj sie.

:lol2: 

 

Błazenadą jest zmyślanie scenariuszy tylko po to, aby nie przyznać, że producent auta elektrycznego mógł zrobić coś źle. Nie można! Jak już to prawo za tym nie nadąża, użytkownik głupi, nie zajrzał do instrukcji, a ekrany to postęp! 

 

już tu mema z błaznem wrzucono, ale pasuje idealnie. 

 

 

P.S. wygrałeś nagrodę

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 20.12.2025 o 13:34, SuLac0 napisał(a):

 

image.png.a39897638fdbb97d8a856377e72d9d2d.pngimage.png.b1abce5acaf58ed94a831cf33283c18d.png

 

 

W praktyce 2 dni i się przyzwyczajasz, nic się nie myli, dźwignia biegów pod ręką jest bardzo praktyczna. Użytkuje od kilku miesięcy, strasznie wygląda tylko na zdjęciach :)

 

  • Upvote 2
Opublikowano
14 minut temu, SuLac0 napisał(a):

czyli mozna sie przyzwyczaic nawet do "lasu" manetek ;) ale jednak o ergonomii, to trudno w tym przypadku pisac. tak samo, czy takie "lesne" rozwiazanie bedzie lepsze od wydzielonego, latwo dostepnego miejsca na tablecie :hmm:

to tak źle na zdjęciu wygląda.

Manetki są w różnych płaszczyznach, więc jest całkiem normalnie.

  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, IceMan napisał(a):

to tak źle na zdjęciu wygląda.

Manetki są w różnych płaszczyznach, więc jest całkiem normalnie.

zgadza sie. mialem okazje pojezdzic i nie twierdze, ze nie da sie tego ogarnac.  da sie. jednak dla mnie, im mniej w okolicy kierownicy sie dzieje, tym lepiej i wygodniej byloby przeniesc fukcjonalnosci z czesci tych manetek w inne miejsce. 
i nie dam sobie wmowic, ze obsluga radia metoda z ubieglego stulecia w osobnej manetce,  jest czyms rownie dobrym jak z kierownicy :E 

Opublikowano
4 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

i nie dam sobie wmowic, ze obsluga radia metoda z ubieglego stulecia w osobnej manetce,  jest czyms rownie dobrym jak z kierownicy :E 

To prawda, w drugim aucie mam wszystko na kierownicy i jest wygodniej, ale nie robiłbym z tego tragedii ;) Za to dwa duże ekrany w Reno są mega fajne.

Opublikowano

@IceMan jasne, ze nie ma tragedii, jak juz sie cos ogarnie i robi intuicyjnie. bez znacznei gdzie to jest ;) w Zoe mialem podobna manetke i w pewnym momencie doszlo do tego, ze szybciej wybieralo sie fukcjonalnosci z tabletu, niz z manetki "macajac" przyciski :) relikt przeszlosci

ekrany w megance z ich OpenR Link bardzo mi pasowaly :thumbup: zdecydwoanie bardziej niz przestarzaly Rlink w zoe

Opublikowano
1 godzinę temu, IceMan napisał(a):

W praktyce 2 dni i się przyzwyczajasz, nic się nie myli, dźwignia biegów pod ręką jest bardzo praktyczna. Użytkuje od kilku miesięcy, strasznie wygląda tylko na zdjęciach :)

 

Bardzo praktyczna, dotykasz jej kilka razy dziennie i dynda przy kierownicy. Idealne miejsce to tunel środkowy. 

Opublikowano

Od stycznia 2026 do testów ENCAP wchodzi ergonomia więc wszelkie testy i końcowe oceny jakie będą uzyskiwać poszczególne „tabletozy” rozwiążą spór. 
Jestem przekonany a wręcz pewny, że ergonomia w obecnej Tesli dostanie wysokie noty ;) 

Opublikowano
36 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Od stycznia 2026 do testów ENCAP wchodzi ergonomia więc wszelkie testy i końcowe oceny jakie będą uzyskiwać poszczególne „tabletozy” rozwiążą spór. 
Jestem przekonany a wręcz pewny, że ergonomia w obecnej Tesli dostanie wysokie noty ;) 

ale wtedy NCAP przestanie byc juz w ogole wiarygodny, bo jego wyniki nie beda pasowaly do reprezentowanej narracji ;) tak waznych wynikow dla 18% kupujacych auta przypomne :Up_to_s:

podejrzewam, ze na poczatku najbardziej dostanie sie wlasnie chinczykom. tylko, ze zaktualizowanie interfejsu przeez OTA dla chinczykow, to bedzie moze pare mies, a nie caly rok lub wcale jak w przypadku czesci produktow zachodnich

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Zachwyt nad niską ceną.

Ty się tym zachwycasz? Te ceny byłyby "zachwycająco niskie", gdyby nie cła i inne podatki. Tym czasem to nie samochody Chińskie (w Europie) mają "zachwycająco niską cenę", tylko samochody sprzedawane w Europie od dawna typu Toyota, czy Mazda mają cenę w kosmosie.

 

Ty widziałeś kiedyś cennik mazdy? Tam za niektóre kolory dopłaca się 4200zł, a za jakieś nalepki na progach kilkaset zł - Twoim zdaniem to normalne jest?

 

Także w Europie to samochody Chińskie nie są "zachwycająco tanie" tylko samochody np. Japońskie, czy Niemieckie mają nierzadko ceny z sufitu.

 

Ponadto niezawodność, trwałość tych samochodów "Europejskich" na przestrzeni ostatnich lat, też zaorała w dół.

 

Co do jakości, to widziałeś taki drobiazg jak jakość obrazu z kamery cofania w jakimś Japończyku typu Toyota czy inne Suzuki? - ja widziałem, to jest to dno i wodorosty. W Chińczyku ta jakość obrazu jest nierzadko znacznie wyższa.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
51 minut temu, Kyle napisał(a):

Ty się tym zachwycasz? Te ceny byłyby "zachwycająco niskie", gdyby nie cła i inne podatki. Tym czasem to nie samochody Chińskie (w Europie) mają "zachwycająco niską cenę", tylko 

Nie, nie ja się tym zachwycam, ja twardo stąpam po ziemi.

Cytat

Ty widziałeś kiedyś cennik mazdy? Tam za niektóre kolory dopłaca się 4200zł, a za jakieś nalepki na progach kilkaset zł - Twoim zdaniem to normalne jest?

Za dodatki zawsze się dopłacało, co w tym dziwnego? Wynika to też z tego, że te auta nie są produkowane w europie. Do chińczyka też nic nie zamówisz tylko masz gotowe wersje wyposażenia.  4200 za dopłatę za doul red, cóż, za chęć wyróżnienia się trzeba zapłacić, co w tym dziwnego? Czy ktoś Cię zmusza do tego lakieru? Czy chinczyk go daje za friko?

58 minut temu, Kyle napisał(a):

Ponadto niezawodność, trwałość tych samochodów "Europejskich" na przestrzeni ostatnich lat, też zaorała w dół.

Tak jakby chińska była inna...

59 minut temu, Kyle napisał(a):

Także w Europie to samochody Chińskie nie są "zachwycająco tanie" tylko samochody np. Japońskie, czy Niemieckie mają nierzadko ceny z sufitu.

Ale na to trzeba spojrzeć szerzej a nie tylko z punktu widzenia typowego janusza, drogo to mnie pewno okradajo.:E

Sam koszt produkcji, utrzymania pracowników jest zupełnie inny. Ty byś chciał zarabiać jak Niemiec w kupować jak Chińczyk. Wyprowadź się do Chin i zacznij tam zarabiać jak oni, tam przecież tanie auta są.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Czy ktoś Cię zmusza do tego lakieru? Czy chinczyk go daje za friko?

Tak, w np. Chery Tiggo 4 Hybrid wybierasz kolor jaki chcesz bez dopłaty, a nie są to lakiery zwykłe, tylko metalik/perła.

 

ps. Chińczyk nie daje za friko - po prostu w przypadku tego konkretnego modelu nie zdziera za inny kolor jak inni, bo koszt malowania na biały czy czerwony jest identyczny, a inni życzą sobie za taki inny kolor więcej

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Ale na to trzeba spojrzeć szerzej a nie tylko z punktu widzenia typowego janusza, drogo to mnie pewno okradajo.:E

Sam koszt produkcji, utrzymania pracowników jest zupełnie inny. Ty byś chciał zarabiać jak Niemiec w kupować jak Chińczyk. Wyprowadź się do Chin i zacznij tam zarabiać jak oni, tam przecież tanie auta są.

976zł za nakładki na lusterka boczne, albo 910 zł za listwę ochronną tylnego zderzaka (taka nalepka na próg w okolicach bagażnika) w Mazda CX30? Ty nazywasz ludzi myślących "januszami"? Powaga? No i ta "roboczo-godzina" w EU faktycznie inna jak trzeba takie gówno nalepić.

 

Ceny są oderwane od rzeczywistości po uwzgl. "kosztów pracownika" takich Japończyków choćby, no ale myśl co chcesz.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Kyle napisał(a):

976zł za nakładki na lusterka boczne, albo 910 zł za listwę ochronną tylnego zderzaka (taka nalepka na próg w okolicach bagażnika) w Mazda CX30? Ty nazywasz ludzi myślących "januszami"? Powaga? No i ta "roboczo-godzina" w EU faktycznie inna jak trzeba takie gówno nalepić.

 

Daruj sobie taka manipulację, kolejny raz się odklejasz łącząc dwie różne kwestie które opisałem osobno.

Czy ktoś ci każe kupować te nakładki??? Soul red to nie to samo co zwykły metalik u chinczyka, i ponownie, czy ktoś cię zmusza do wybrania tego koloru??

Koszt lakieru, robocizna, ekologia w chinach jest zupełnie inna niż u nas czy w Japonii. 

Cytat

No i ta "roboczo-godzina" w EU faktycznie inna jak trzeba takie gówno nalepić.

I kolejna odklejka, czy z tobą wszystko ok? Radziłem, wyprowadź się do Chin, nikt ci nie broni tam pracować i zarabiać jak chinczyk i kupować "tanio" w chinach.

Jak nie, to masz inna opcje, zrób spotkanie z pracownikami np. VW i powiedz im, że teraz będą zarabiać 8-10 razy mniej bo ty chcesz tanio kupić auto :rotfl2:.

Że ceny europejskich producentów wystrzeliły bezzasadnie po covidzie wiemy doskonale, ale na cenę auta w europie wpływa niestety wiele czynników, nie tylko koszty samej pracy.

Z resztą, co ja będę się męczył, kolejny raz wykazujesz się brakiem wiedzy i wyobraźni, zero pojęcia o podstawach ekonomi. Nie wysilaj się z opowiedzą bo nic więcej już nie wymęczysz, już się "wykazałeś" wystarczająco. Nara.

 

 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Że ceny europejskich producentów wystrzeliły bezzasadnie po covidzie wiemy doskonale, ale na cenę auta w europie wpływa niestety wiele czynników, nie tylko koszty samej pracy.

No oczywiście, że nie tylko. Tą kolejną "kwestią" jest chciwość. :) 

18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Daruj sobie taka manipulację, kolejny raz się odklejasz łącząc dwie różne kwestie które opisałem osobno.

Czy ktoś ci każe kupować te nakładki??? Soul red to nie to samo co zwykły metalik u chinczyka, i ponownie, czy ktoś cię zmusza do wybrania tego koloru??

Koszt lakieru, robocizna, ekologia w chinach jest zupełnie inna niż u nas czy w Japonii. 

Przecież to Ty manipulujesz. Koszt "ekologii" i "robocizny" kiedy zamiast pomalować na biały, pomalujesz na czerwony, jest praktycznie identyczny.

 

ps. biała perła w Chińczyku to też nie jest "zwykły metalik". Swoją drogą widziałeś na żywo może kolor "3U5 Imperial Red" Toyoty Yaris? Ja widziałem - to nawet na metalik nie wygląda, a kosztuje 2900zł dopłaty. No ale manipuluj dalej, że Ci co patrzą na cenę i to co za nią dostają, to "janusze". :hahaha:

18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Jak nie, to masz inna opcje, zrób spotkanie z pracownikami np. VW i powiedz im, że teraz będą zarabiać 8-10 razy mniej bo ty chcesz tanio kupić auto :rotfl2:.

Z resztą, co ja będę się męczył, kolejny raz wykazujesz się brakiem wiedzy i wyobraźni, zero pojęcia o podstawach ekonomi. Nie wysilaj się z opowiedzą bo nic więcej już nie wymęczysz, już się "wykazałeś" wystarczająco. Nara.

Tak ... 8-10x mniej - :rotfl2: ... "ekspercie ekonomii, który się wykazuje"

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

ale na cenę auta w europie wpływa niestety wiele czynników, nie tylko koszty samej pracy.

oczywiscie, ze nie. i dlatego m.in. wlasnie Henry Ford wygral z konkurencja, ponad 100lat wprowadzajac "linie produkcyjna". tesla produkuje model 3 w godzinach , a vw id4/7 w zaleznosci od konfiguracji liczony jest nawet w dnich (sic!) . podobny proces tech, jak tesla, tylko, ze jeszcze bardziej zautomatyzowany, lepiej zorganizowany, masz przy produkcji aut chinskich.  wytlumacz mi teraz prosze, dlaczego jako klient mam placic za zacofany proces technologiczny/organizacyjny? za buntujace sie zwiazki zawodowe. dlaczego mam placic za utrzymanie "europejskich kopalnii automotive"? vw to moloch z poprzedniej epoki, ktory nie potrafil w odpowiednim momencie zmienic swojej strategii, zyjac w swoje bance. przyszla tesla oraz chiny i banka pekla. i teraz jest placz przed KE, bo chinczycy sprzedaja podobne produkty taniej :hahaha:. gdyby vw nie przerzucal na klientow kosztow utrzymania tego przestarzalego tworu, sytuacja wygladalaby teraz zupelnie inaczej. ja tam plakac nie bede po europejskim automotive. bylo , minelo.

 

europejskie automotive to dla mnie, jak nasze kopalnie wegla- relikt przeszlosci w czasach odnawialnych zrodel energii. dlatego m.in. PV mam made in china, bo europa nie byla w stanie mi nic dostaczyc.  

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

gdyby vw nie przerzucal na klientow kosztow utrzymania tego przestarzalego tworu,

Przede wszystkim, gdyby nadal produkował trwałe auta (silnik, skrzynia biegów). Tym czasem było trochę o padających silnikach i sypiących się skrzyniach. Europa wywaliła swoje atuty (jakość) a teraz się budzą z ręką w nocniku i wielkie zdziwienie, że pociąg odjechał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...