bergercs 1 735 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu (edytowane) To, że jeśli będą chcieli zacząć produkować w Europie, to koszta im wzrosną diametralnie (chyba, że brązowy gaśniczy wyprowadzi Polskę z Unii to będziemy wtedy my zap..ać za miskę ryżu). Myślisz, że dlaczego masa koncernów przeniosla produkcję do Chin - bo chcieli sobie powozić towar statkami? Moja jakieś 6 8 (przed covidem) lat temu otwierala fabrykę w Chinach /produkcja na ichniejsze rynki - zgoda tylko gdy dyrektorzy "od nich" plus partyjny "doradca"/- potem jak się rozmawialo z tymi "śmierdzielami" (ichniejsi "biznesmeni" mydlo uważają za wymysl szatana) gdy nieco wypili za dużo to wtedy rzygać się chcialo, gdy z wielką dumą chwalili się "tanim bydlem, dzięki któremu są potęga". Edytowane 4 godziny temu przez bergercs 1
SuLac0 475 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu imo za bardo to upraszczasz i sporwadzasz do sytuacji sprzed lat. chiny nie wchodza do EU tylko z pieniedzmi, ale ze swoim calym zapleczem technologiczno/logistycznym/lancuchem dostaw. jezeli otwieraja tutaj fabryke, albo wchodza w kooperacje z producentami EU, to tylko w celu omijania restrykcji/cel EU/KE. oczywiste jest , ze wzrosna im koszty produkcji, ale i tak biorac to wszystko pod uwage, nadal beda mogli oferowac nizsze ceny. "oryginalne chinskie czesci i materialy" oni juz beda mieli ze soba, w cenach o ktorych kazdy w EU moze sobie tylko pomarzyc, a wyzsze koszty "ludzkie"/energii/uslug w EU, pokryja sobie tym co musieliby zaplacic "na granicy" sprowadzajac cale auto. 1
Paarthurnax 475 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Co do jakości chińskich samochodów to faktycznie można polemizować i trochę za krótko u nas na rynku ale mity o niskim wynagrodzeniu szczególnie w branży motoryzacyjnej to dziecku na dobranoc. W kilku fabrykach w Polsce chińczyki montują u nas najnowocześniejsze maszyny do precyzyjnej obróbki termicznej i wielofunkcyjne obrabiarki, a nawet całe ciągi produkcyjne - technologia z najwyższej półki. Niektóre maszyny dorównują najlepszym japońskim i europejskim, a wiele z nich je przewyższa zarówno jakością wykonania/sterowania jak i precyzją produktu końcowego. Pomijam już fakt, że są dużo tańsze. Zarówno produkty jak i całe zakłady produkcyjne są certyfikowane. Prawie każdy spełniają nory ISO, GB/T, CE i CCC, a audytorzy z EU również jeżdżą weryfikować czy są zachowane europejskie standardy i przestrzegane normy. Wiele chińskich maszyn pracuje w naszych fabrykach bez problemów od wielu lat, niektóre ponad 10 ( a w tej branży to już zabytek) dlatego właściciel decyduje na masowe wprowadzenie nowych maszyn od sprawdzonych chińskich producentów i to w fabrykach na całym świecie. Nadmienię, że 1 h przestoju produkcyjnego jest u nas liczona w dziesiątkach jak nie setkach tys. euro. Z tego, co wiem to chińczyk w zeszłym roku obsunął się z terminami instalacji ciągów produkcyjnych o 3 miesiące, ponieważ miał braki w personelu i musieli podnieść stawki wynagrodzenia, tak ludzie też im uciekają, a to wszystko przełożyło się na czas produkcji komponentów, transport morski i montaż na miejscu. To już nie te Chiny, co 10 - 20 lat temu i tam, gdzie duże miasta i przemysł to ludzie już żyją jak w europie, a młode pokolenie nie różni się wymaganiami od naszego. Od 10 lat pracownicy w Chinach coraz bardziej cenią sobie wolne weekendy, a od 2021 nawet weszły jakieś przepisy to regulujące i ichniejsze urzędy zwalczają praktyki wyzysku pracownika. W niektórych sektorach mają 2,5 dnia wolnego czyli w piątek pracują krócej. Oczywiście jest wiele fabryk gdzie nadal pracują jak niewolnicy ale tam nie ma pracowników dobrze wykwalifikowanych i prace maszyn zastępują właśnie tzw "małe chińskie rączki". Myślę, że to samo można powiedzieć o realiach w Polsce i taki pracownik po podstawówce, czy zawodówce będzie zapierdzielał jak niewolnik a jak nie to go szybko zastąpi ktoś inny.
Liber8 173 Opublikowano 2 minuty temu Opublikowano 2 minuty temu Chiński motor kiedyś kupiłem (na kat. B, do 125 cm) Obiecywali mi, że serwis i w ogóle full wypas Firma przestała istnieć, brak przeglądu, brak części, brak wszystkiego Sprzedałem za grosze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się