Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No po to masz rozpiskę np. co daje dany level wbity na obszarze. Od punktów doświadczenia po ubranka. Ta gra jest trochę inaczej uzwojona i można sobie skopać podejscie. Z resztą już w nicości mam już tak dość tłuczenia mobów, że mam postać podkręconą w trybie wspomaganie i to nie dlatego, że trudno a po prostu długooooo jedna fala, druga fala, trzecia fala a w międzyczasie latanie L3 pomiędzy przyszłymi denatami. Ja już lecę wątek główny i tylko te poboczne, które wydadzą się ciekawe lub obowiązkowe. Powiem, że gra jak na nawalankę to jest strasznie długa mam prawie 17h a jeszcze wygląda, że do końca nie mały kawałek.

Ode mnie na razie 9 na 10 gra jest porąbana ale nie aż tak jak AW2 i wątek Alana, więc mamy perfect blend w remedyversie. Powiem nawet, że to jedna z najlepszych gierek w tym rok. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Art385 napisał(a):

No po to masz rozpiskę np. co daje dany level wbity na obszarze. Od punktów doświadczenia po ubranka. Ta gra jest trochę inaczej uzwojona i można sobie skopać podejscie. Z resztą już w nicości mam już tak dość tłuczenia mobów, że mam postać podkręconą w trybie wspomaganie i to nie dlatego, że trudno a po prostu długooooo jedna fala, druga fala, trzecia fala a w międzyczasie latanie L3 pomiędzy przyszłymi denatami. Ja już lecę wątek główny i tylko te poboczne, które wydadzą się ciekawe lub obowiązkowe. Powiem, że gra jak na nawalankę to jest strasznie długa mam prawie 17h a jeszcze wygląda, że do końca nie mały kawałek.

Ode mnie na razie 9 na 10 gra jest porąbana ale nie aż tak jak AW2 i wątek Alana, więc mamy perfect blend w remedyversie. Powiem nawet, że to jedna z najlepszych gierek w tym rok. 

Może sami to w patchu zmienią tak jak bossów.

Bez kodów gra jest na ponad 25h.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano

Podtrzymuje 9/10. Chłopaki kreatywnie łatali budżet w stylu xenogears z psx i wyszło ekstra. Niestety też dopiero sobie dziś uzmysłowiłem, że mam HUE w game roomie i gdzie jak gdzie ale w tej gierce jeszcze z włączonym HDR na oledzie no robi to grubą robotę jak sobie pomyśle, że mogłem tak grać od początku to mnie skręca :E Muszę tak zrobić misje w zapadlisku z telewizorami + słuchawki pewnie mi zedrze kapcie siłą.    

Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.09.2026 o 19:50, Art385 napisał(a):

Powiem, że gra jak na nawalankę to jest strasznie długa mam prawie 17h a jeszcze wygląda, że do końca nie mały kawałek.

Ja mam ponad 30h i jeszcze ani jednej strefy nie mam na max. :E

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano

Bo z reguły odpadniesz przy takiej swobodnej eksploracji gdzie nie robisz wszystkich misji i mobów gdzieś między 6 a 10. Mam tak samo.
Gierka pod względem wizualnego przedstawienia historii + audio, to jest topka. No ja jestem wyrywany z kapci po tym co zobaczyłem. Ktoś się po AW2 nie boi ryzykować i :thumbup: To co mi dziś gierka zaserwowała, to ja się w absolutnie nie spodziewałem. Końcóweczkę samą zostawiam na jutro. Kurde za nie całe 180 ziko taka gierka heh tyle wygrać. 

Opublikowano (edytowane)

Jak wchodzą liniowe misje to jest super. Cała reszta dalej meh meh.

 

Na uj oni dali otwarty świat jak ciągle wracamy do tych samych miejsc. Bez nowych mocy też ciągle wracamy tam gdzie już byliśmy.

 

Poboczne faktycznie wybitne. Szczególnie to z szukaniem kota:hihot:

 

Bossowie im dalej też już bez pomysłu. Jakaś puszysta kulka lol.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
20 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

Dajcie spokój tu nawet zwykłe korytarze wyglądają tak klimatycznie, że głowa mała. HDR chyba najlepszy jaki kiedykolwiek widziałem. 

image.thumb.png.87b00e4820a86e4eabb0ed5aa3ada90c.png

No dokładnie. Jak na początku PT to było takie meh tak w późniejszych lokacjach to już różnica na tyle widoczna, że odkręciłem kartę 334W a i tak potrafi drapnąć do 45 fps co prawda najczęściej w miejscach z tyłka a tak cały czas między 50-60 fps a stutterow nie widziałem odkąd puściłem ram na 6200 i flck na 2100 z zegarkiem CPU na sztywno 5200. Zaraz siadam do końcówki.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Pograłem dziś dłużej. Udało się w końcu wyrobić jakąś pamięć mięśniową do tego sterowania i teraz idzie lepiej. Choć walki ze zwierzętami to nadal syf, ale wtedy staram się bardziej robić uniki. Grupki ludzkich przeciwników już bez większych problemów zmiatam z planszy. Nadal sądzę że sterowanie ma sporo głupot, a największą przeszkodą w walce jest targetowanie, które działa kompletnie losowo, chaotycznie i czasem ustawia kamerę tak że nie widać skąd przeciwnik wyprowadza cios. Najlepsze jest jak się używa takiego skilla do oślepiania przeciwnika, to wtedy gra wymusza zmianę na inny cel, mimo że najefektywniejszym sposobem na wykorzystanie tego skilla, to bicie właśnie oślepionego przeciwnika. Oślepianie w celu zmiany celu nie ma większego sensu, bo niezależnie od wielkości grupki i tak na raz atakuje nas max 2 przeciwników. Albo to blokowanie się Coena na wszystkim czym się da, nawet małych gałązkach i kamyczkach na ziemi.   Tych głupotek jest tyle, że czasem mam wrażenie iż twórcy nie pograli dłużej we własną grę, bo takie rzeczy powinny być wychwycone już na o wiele wcześniejszym etapie produkcji. Tak czy siak, teraz mi się gra lepiej. Chcę dać tej gierce szansę, dlatego dziś waliłem głową w mur aż w końcu się przebiłem. O tym złym pierwszym wrażeniu będę chciał zapomnieć i czekam co gra ma do zaoferowania dalej. Zauważyłem że jest tutaj dość sporo wolności, przynajmniej na razie. Czuję się trochę jak w jakimś AC Odyssey, tylko wymagającym mózgu  Nie do końca przemawia do mnie ubisoftowy projekt gier, ale na razie po ogarnięciu walki gra się w miarę przyjemnie.   A, jakby co ostatecznie nie obniżałem poziomu trudności. Gram na najwyższym i domyślne opcje. Brakuje mi jeszcze jednego perka (a właściwie to książki do niego), na ostatni poziom omnibloków, gdzie nawet jak wybiorę zły kierunek, to wejdzie wtedy jako omniblok.   Pytanie jak dokładnie to u ciebie wyglądało, jaki poziom trudności, ile podejść do każdej walki itp. U mnie do dziś wyglądało to tak, że do każdej grupki przeciwników podchodziłem po dziesiąt razy. Dziś na 3 walkach spędziłem prawie 2 godziny. Dopiero potem udało mi się ogarnąć sterowanie i teraz nawet jakoś udaje się robić je za pierwszym czy drugim razem. Mam jeszcze spore problemy jak jest większa wataha wilków, czy nawet mieszana grupa zwierząt z ludźmi. Mam wrażenie że animacje zwierząt nie były przemyślane pod kątem braku znacznika kierunku. Niby można iść w uniki, ale wtedy łatwo o zużycie całej staminy.   KCD też przeszedłem obie części i nie miałem większych problemów. Dawnwalker był pod tym względem wyjątkowy dla mnie. Nie pamiętam żebym się męczył tak w jakiejkolwiek grze.  
    • To Ty robisz poboczne questy? Piekło zamarzło - róbcie screeny.   
    • Dlatego, mój drogi, jak wrzucasz swoje zrzuty ekranu, to zawsze powinieneś pisać, jakich modów graficznych i ReShade'u używasz. Bo jak nie robisz żadnych podpisów, to klasycznie wszyscy myślą, że gra tak wygląda w Vanilli.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...