Skocz do zawartości

Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Podsumowując:

Q5 - 295k full, lekko schodząc z opcji 287k, mocniej schodząc z opcji 275k

Q3 - 249k full

X3 - 305k full, lekko schodząc z opcji 288k

GLC - 335k full, mocniej schodząc z opcji 307k

Tiguan - 239k full (Elegance)

Terramar - 231k katalogowo, nie pytałem o ofertę

NX - 337k katalogowo (Omotenashi), nie pytałem o ofertę

Stelvio - 310k katalogowo (Veloce), nie pytałem o ofertę

 

Terramar, Q3, Stelvio - brak wentylacji, z tego co piszecie będzie tragedia w połączeniu ze skórą

NX chyba odpuszczę ostatecznie bo wypada kiepsko w kwestii wyciszenia

 

Terramar to w sumie jest Tiguan w opakowaniu Cupry

 

Pozostaje Q5, X3, GLC i Tiguan

 

GLC jest kapkę drogi, bo full opcja ponad budżet, a odchudzona jest w cenie full opcji Q5/X3

 

Tiguana odradzacie bo "Ćwierć miliona za foldzwagena" :D

 

To są ceny uwzględniając rabaty jakie dostałem. Ktoś ma jakieś obycie i doświadczenie czy da się coś jeszcze ugrać w salonie od tego czy dealer ma po prostu z góry założone ile może dać i nic szczególnie więcej się nie ugra? Jakieś tips&tricks w tym temacie? :P

 

Auto chciałem na lipiec - na X3 i Q5 czas oczekiwania 6-7msc (GLC ~3msc) więc musiałbym się szybko decydować.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

Wizualnie Q5 mi leży, pewnie dlatego że mam A3 i jakiś sentyment do tego stylu. Merc w AMG Line jest spoko ale to już trochę kosztuje niestety, 35k ponad mój budżet naciągnięty do granic, to już nie dam rady, X3 jest takie - meh, ani ładne ani brzydkie, może być.

Opublikowano

No ale to tylko wygląd. Jeśli za X3 stoją jakieś obiektywne przesłanki że to lepszy wybór to lepiej iść w X3. O 2.0 TFSI i DSG mniej więcej wiem jakie są opinie, o tym silniku i skrzyniach z BMW nie wiem w sumie nic.

Opublikowano (edytowane)

Auto chce na lipiec żeby dopiąć budżet, a więc czegoś dostępnego na już nie wezmę. Wtedy musiałbym odpuścić kupowanie i w lipcu szukać dostępnych i brać co jest bo na zamawianie będzie za późno. O i to tak :E

 

Z tego co widzę to różni dealerzy dają różne rabaty. Audi Rzeszów daje 12%, w Łodzi dostałem 14%. Może warto i z GLC coś pokombinować

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)

W interesach trzeba być stanowczym. IDŹ do salonu, powiedz że interesuje Cię ta konkretna konfiguracja i płacisz gotówką. Tylko Ty też musisz być zdecydowany, a nie gdybać przy doradcy czy i czego potrzebujesz :)

 

Przez maila to nikt Ci tam niczego dokładnie nie liczy. Oni mają pełno takich zapytań, z czego większość to od zwykłych ciekawskich, a nie konkretnych kupujących. Policzone, standardowy rabat wrzucony i hej. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, dannykay napisał(a):

Na finansowaniu zarabiają więcej. 

... chora, ale prawda. Tak samo te raty 0% na telefon, gdzie bank płaci jedną z tam 24 rat - nie rozumiem gdzie tu sens. Pożyczasz i Ci jeszcze za to płacą. Świat stoi na głowie.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Gret napisał(a):

to nie bank płaci tylko sklep :P 

No to już całkiem nie rozumiem. Sprzedają bez rat za 1500zł, a na raty (chyba tam było 20 RAT jedna gratis) za 1425zł (sumaryczna kwota jaką musisz zapłacić)?

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, dannykay napisał(a):

Gotówka to nie jest karta przetargowa. Na finansowaniu zarabiają więcej. 

Tak. Tylko z gotówką jest taki myk, że jesteś zdecydowanym klientem. Ty nie tracisz czasu, oni nie tracą czasu. Więc jak "na gorąco" nie zrobi Ci dobrej oferty, to idziesz dalej. Przy finansowaniu będzie pierdzielił pół godziny o warunkach i ubezpieczeniu kredytu czy tam leasingu czy czegoś tam i próbował coś wcisnąć. To działa przy każdych negocjacjach. Jak nie dasz wkręcić się w jałową dyskusję tylko jasno widać czego oczekujesz, to idzie sporo ugrać

Czasy corony już minęły, ludzie nie biją się już o auta, szczególnie jak na rynku pełno chińskich marek. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
36 minut temu, Kyle napisał(a):

No to już całkiem nie rozumiem. Sprzedają bez rat za 1500zł, a na raty (chyba tam było 20 RAT jedna gratis) za 1425zł (sumaryczna kwota jaką musisz zapłacić)?

Bo wciąż mają od groma marży, a sprzedadzą klientowi, który by nie kupił, bo nie ma za co, plus robi to wrażenie "mega interesu". 

Opublikowano (edytowane)

Sorry - ja nie jestem kompletnie w temacie motoryzacji i mi się nazwa tego wątku kojarzy z tym: :)

Grzybobus w leśnej scenerii.png

Dlaczego OP tak zatytułował ten temat, a rozmawiacie o samochodach?

Edytowane przez hubio
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, bleidd napisał(a):

No ale to tylko wygląd. Jeśli za X3 stoją jakieś obiektywne przesłanki że to lepszy wybór to lepiej iść w X3. O 2.0 TFSI i DSG mniej więcej wiem jakie są opinie, o tym silniku i skrzyniach z BMW nie wiem w sumie nic.

Come on. Bierzesz nowe auto na gwarancji, co Cię obchodzą opinie ludzi którzy jeździli tym 5-10 lat? Będziesz tyle trzymał? 

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, bleidd napisał(a):

BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?

Ja mam, świetna rzecz. Patrzysz tylko przed siebie i masz przed oczami wszystkie najpotrzebniejsze informacje. Totalnie odcina od potrzeby odwracania wzroku od drogi. Jak cos w samochodzie pika a nie pojawia sie na headupie to znak, ze nie ma sensu sie tym przejmowac :)

 

Btw.

Terramara lepiej brac w alcantarze niz w skorze. Tylko to jest twardy i zwrotny samochod. Jak ktos szuka komfortu to raczej nie tutaj :) Kiedys pol wieczora jezdzilem Terramarem, jakbym mial o te 10 lat mniej to bym sie nie zastanawial tylko go wzial :E Spoko woz, milo wspominam, szczegolnie kapitalne lampy matrycowe. Ale Q5 pewnie bedzie mial jeszcze lepsze.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano
10 godzin temu, bleidd napisał(a):

Yyy w zasadzie to właśnie tak chce, stąd też chcę dopakowaną wersję żebym za chwilę nie stwierdził, że w sumie to brakuje mi tego czy tamtego.

No to już trochę zmienia to postać rzeczy :D 

A przebiegi w jakie celujesz?

 

Z tych nowych to ja w sumie tylko o TSI powiedzmy że coś wiem i jakbym miał brać auto na 10 lat to bym chyba w stronę BMW nie spojrzał. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak. To na pewno przez to To na pewno główny problem przez który VR gaming leży. Co za idioci w tym Oculusie przed przejęciem przez Fejsa, że próbowali w 2014. Przecież wtedy to w ogóle nie było mocy obliczeniowej! Ale za to chwilę później w 2014r. zmądrzeli i już wiedzieli, że PC VR nie dostanie lepszego FOV, bo brakuje mocy obliczeniowej.  Prototyp z większym FOV z chyba poprzedniej dekady też nie był w ogóle nawet pokazywany, żeby nie denerwować ludzi brakiem mocy obliczeniowej. No bo przecież komp o wydajności PS5 to sto milionów dularów.  No i nie da się zrobić niczego szybszego od Questa 2. W sumie to powinno się przykręcać oprawę gier na PC VR do Questa 1, bo przecież dane nie kłamią, a Gorilla Tag i Beat Saber króluje w rankingach!   "Wszystko by się udało, gdyby nie ta przeklęta moc obliczeniowa!" PSVR2 sprzedaje się w setkach milionów, co w porównaniu ze sprzedanymi tylko czterema egzemplarzami PSVR1 pokazuje, że to jest najważniejsza kwestia.   O ile w ogóle powstanie, Quest 4 może -  MOŻE (!) - być tak szybki jak komputer z 2009-2012r (CPU) i z 2013-14r (GPU). Gry robione z głową pod Questa 2 wyglądają 100000x atrakcyjniej niż kaszana robiona przez nieogarów. Gry będące exami pod Questa 3 są już blisko pewnego minimum.  Jakby ktoś zechciał, to Personal Kartofel dałby radę ciągnąć gierki znacznie ładniejsze/bardziej rozbudowane od Questa 3. Nawet gówniane Steam Machine mogłoby, gdyby wpakować w OS itp odpowiednią ilość pracy, umiejętności, talentu i rozsądku (ala John Carmack w Meta). Gry na UEVR owszem - kuleją przez brak sprzętu. Tylko że te gry z perspektywy VR marnują jakieś 70% zasobów, jak nie 80%.  Jedną z najlepszych gier na VR jest staroć z 2019r. (Alyx) który chodzi na byle lapie wartym dziś 1500zł na olx. Oczywiście do pełnej radochy z grafiki potrzeba czegoś mocniejszego, ale na desktopowym  RTX 3060 spokojnie można pograć. Kompy z 7500f + rtx 5070 mogłyby powodować zachwyty całością gry oraz wywoływać brawa za oprawę. Nawet przy dużym FOV. Nawet przy grach nie stających nawet w pobliżu kategorii "popierdółka". Oczywiście zawsze mała część ludzi będzie pierdzielić trzy po trzy, że to bez seeensu, bo nie ma 8K na ooooko, że to nie do zaakceptowaaaaania, i że w ooooogóle to elsidiiii, a powinien był łooolet. Tylko tak to może producenci słuchawek powinni wszyscy się wycofać, bo przecież według jakiegoś audiofila żadne słuchawki poniżej 5000zł + wzmak za 2x tyle, nie mają sensu.     High-endowy VR, VR dla fanów simów, to tak. To wymaga taczki kasy na headset i sprzętu dwie taczki. Ale nawet VR Sim Guy wielokrotnie powtarza, że jak chcesz się zajebiście pobawić lataniem, to możesz to bez problemu osiągnąć nawet na Queście 3 z kompem z rtx 4070 super.               PS. Nie wiem czy mi Quest nie zassał jakiegoś update'a ale nagle mi zaczęło haczyć w grze Audiotrip. Już w menu. Na reddit masa ludzi ostrzega od wielu tygodni, żeby nie instalować nowego firmware'u na Questach, bo haczy nawet w menu headsetu bez włączonych żadnych gier. No ale hent trakink! spasial kąputink! Wincyj gówna  w tle dawać! Sprzęt wytrzyma! - Meta
    • a w toalecie spościłeś wode 8 razy? (pytam bo tak jest napisane w artykule) 
    • @VRman no to najlepiej zrobić jak najszybciej klona tego wadliwego dysku i kupić inny, a na szybko zrobić beckup ważnych danych (jak jeszcze tego nie zrobiłeś). Rzeczywiście wygląda na padnięty dysk.   Miałem swojego czasu (nie pamiętam jaki), że losowo nie był widziany w biosie i windows nie startował. To było tak 1 raz na 4 razy. Oddałem na gwarancji i dali mi nowy tej samej firmy, ale z innej serii i nie było żadnych problemów. I potwierdzili, że to była wina całej serii tych dysków. Mowa też o SSD oczywiście.
    • A mimika odbytu to od macochy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...