Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, galakty napisał(a):

Jak dla niego stłuczka powoduje że auto jest powypadkowe, to oby więcej takich materiałów :E 

bzdura i jak zwykle problem z interpretacja slowa pisanego - dane pochodza z Carfax, a nie sa wymyslem autora. a te dane z jakiegos powodu tam sie znalazly. no chyba, ze TYLKO bmw ma takiego pecha, i tylko wpis dot. tej marki Carfax rejestuje. a moze autor je sam tam umiescil? :lol2:

zrodlo

Nowa analiza: co 2. używane BMW w Polsce jest powypadkowe. | CARFAX

 

 

Edytowane przez SuLac0
  • Thanks 1
Opublikowano
11 godzin temu, IceMan napisał(a):

I Ci sami kupią sprowadzane z zagranicy, bez żadnej historii, które naprawił mirek w szopie po konkretnym dzwonie, potem ładnie umył, wyczyścił wnętrze i auto wygląda jak nowe, a jest odpicowanym trupem.

Jak ktoś sprawdza w CEPIK i nie kupi przez wpis o zagrażaniu środkowisku i kolizji to tym bardziej nie kupi auta sprowadzanego, które nie ma historii w cepik.

Niekture auta sprowadzane, mają historię w cepik.

1 godzinę temu, Kyle napisał(a):

Dla mnie jest to stłuczka. ... no ale to dla mnie. Natomiast wypadek dla mnie, to jest poważna kolizja, czyli gdyby wystrzeliły poduszki i nawet nikomu by się w środku nic nie stało, to dla mnie jest wypadek. No ale jak wspomniałem, moje oceny, to moje oceny, a słyszałem faktycznie, że wg. niektórych (głównie handlarzy) jak nie ma zmasakrowanych ciał w środku (całkowicie martwych) to wg. nich wypadku nie było :metal:

Nie chodzi o to czy wypadek, czy nie.

Jeżeli auto używane ma taki wpis i niech to będzie pierdoła, ale niech ta pierdoła wymaga jakiejkolwiek ingerencji w blacharkę -> nie chcę takiego auta bo ten element/obszar zgnije i dodatkowo wpływa na problemy ze sprzedażą w przyszłości.

Opublikowano

Bez przesady. Dobrze naprawiony element nie będzie gnić. Czasem to loteria, a czasem wystarcza tę naprawę dobrze zdiagnozować ile jest warta. W wątku obok masz całkę auta z firmy@Katystopej a jak dobrze to zrobisz to będzie wszystko super. A po wpisie będzie wyglądało to na niezły strzał w bok auta na skrzyżowaniu. Ale zorientowany chętny obejrzy sobie słupki, tapicerkę, podsufitkę i stwierdzi brak problemów. 

 

Tak po prawdzie to większość aut sprowadzanych do Polski coś przeszło i nie gniją. Ja widziałem auta sprowadzane do rodziny od wczesnych lat 90. Czasem w miejscu naprawy dalej coś się działo, a czasem nic.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...