Skocz do zawartości

diesel (Opel Astra) czy hybryda (Toyota Yaris HEV)? Cena jest podobna, a spalanie 3 l/100 km


Opel Astra diesel czy hybrydowa Toyota Yaris HEV?  

6 użytkowników zagłosowało

  1. 1. diesel czy hybryda?

    • diesel (Opel Astra 1.5l diesel A8)
      3
    • hybryda (Toyota Yaris HEV)
      3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
53 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Ja to jestem naprawdę ciekaw jak spalanie tej Astry. Z resztą to chyba to samo auto co Pug 308? Dziś próbowałem jechać eko czyli wciskanie trybu elektrycznego gdzie się da. Na krajowej drodze max 60 bo takie warunki, w mieście bez korków przeleciałem i mi wyszło spalanie 4.7L/100 w Yarisie. Największy minus jest taki, że na trybie elektrycznym jedzie do 40kmh. A nawet pług w mieście jechał 45kmh.  :E

Ja to jestem naprawdę ciekaw jak mogłeś nie zauważyć testu spalania tej Astry w podpiętym teście tutaj...
Co do jazdy Yarisem: robisz to źle. Tego przycisku nie używa się do oszczędnej jazdy.

EDIT, wrzucam zdjęcie z jazdy przy 54 km/h. Dawać wyższą prędkość, czy już oszczędzić?

 

12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W dieslach na jednostajnej jeździe naprawdę dobre spalanie zrobisz. 

 

Ale od stellantisa trochę bym się bał diesla brać. Szwagier miał tego 1.6 w Insigni i cóż - silnik się zatarł :) 

Co ma wspólnego silnik, którego wymieniasz ze Stellantisem? :)

jazda w trybie elektrycznym.jpg

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Jednak 3.2 V6. 


No kurła napisałem, że to musiało być 2.0 bo miał więcej mocy niż to co widzę w katalogu. 
Co nie zmienia faktu, że Stellantisowych aut bym nei brał. Poza Alfą. :) 

Ty, a smoki w tej bajce to były jakieś? Insignia 2022 nie miała silników 3.2 V6. A tak w ogóle to Insignia to wytwór General Motors, a nie Stellantisa. Stellantis to ubił Insignię

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, KaniaPC napisał(a):

Ty, a smoki w tej bajce to były jakieś? Insignia 2022 nie miała silników 3.2 V6. A tak w ogóle to Insignia to wytwór General Motors, a nie Stellantisa. Stellantis to ubił Insignię

To był żart przecież.

 

Cytat

No kurła napisałem, że to musiało być 2.0 bo miał więcej mocy niż to co widzę w katalogu. 

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Ja to jestem naprawdę ciekaw jak mogłeś nie zauważyć testu spalania tej Astry w podpiętym teście tutaj...
Co do jazdy Yarisem: robisz to źle. Tego przycisku nie używa się do oszczędnej jazdy.

EDIT, wrzucam zdjęcie z jazdy przy 54 km/h. Dawać wyższą prędkość, czy już oszczędzić?

 

Co ma wspólnego silnik, którego wymieniasz ze Stellantisem? :)

jazda w trybie elektrycznym.jpg

Testy testami, a realne spalanie swoją drogą. Ten mój Yaris na pewno nie ma 130KM. Może ta wersja ma większą baterię albo silnik elektryczny nie wyłącza się przy 40kmh? 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
4 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Testy testami, a realne spalanie swoją drogą. Ten mój Yaris na pewno nie ma 130km. Może ta wersja ma większą baterię albo silnik elektryczny nie wyłącza się przy 40kmh? 

A, czyli te moje testy to nie jest realne spalanie, tak? Bo nie rozumiem. Bateria, silnik są te same niezależnie czy 116 czy 130 KM. Różnią się softem.

Masz starszą wersję 116 KM:

 

 

Kto Ci nagadał głupot o jakimś wyłączaniu się silnika elektrycznego powyżej 40 km/h?

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Jednak 3.2 V6. 


No kurła napisałem, że to musiało być 2.0 bo miał więcej mocy niż to co widzę w katalogu. 
Co nie zmienia faktu, że Stellantisowych aut bym nei brał. Poza Alfą. :) 

Napisałeś "Ale chyba z silnikiem 2.0 bo tam było ponad 150KM mocy."

Chyba, że mamy inne rozumienie słowa "chyba". Tak, czy owak ten silnik nie był opracowywany przez Stellantisa. Sams Instignia też ze Stellantisem nie miała wiele wspólnego.

Opublikowano
14 minut temu, KaniaPC napisał(a):

 A tak w ogóle to Insignia to wytwór General Motors, a nie Stellantisa. Stellantis to ubił Insignię

Opel: "Od sierpnia 2017 roku marka należy do francuskiego producenta samochodów Groupe Stellantis.'

Insignia B: w sprzedaży od 2017.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, bergercs napisał(a):

Opel: "Od sierpnia 2017 roku marka należy do francuskiego producenta samochodów Groupe Stellantis.'

Insignia B: w sprzedaży od 2017.

LOL
The car is based on a moderately updated version of Epsilon II platform and was wholly developed by General Motors.[32] After the sale of Opel to PSA Group, later Stellantis, it is continued to be produced under license.

To nawet wiedza z wiki wystarczy. Sądziłem też że opracowywanie samochodu trwa trochę dłużej niż 3-5 miesięcy, w błędzie byłem.......

Edytowane przez KaniaPC
Opublikowano
11 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Napisałeś "Ale chyba z silnikiem 2.0 bo tam było ponad 150KM mocy."

Chyba, że mamy inne rozumienie słowa "chyba". Tak, czy owak ten silnik nie był opracowywany przez Stellantisa. Sams Instignia też ze Stellantisem nie miała wiele wspólnego.

Moim zdaniem był to już stellantisowy (czy w zasadzie wtedy: PSA) twór:

image.png.b6281e399770bc99d81ac1ad86a2196f.png

 

 

PSA (które później stało się Stellantisem) przejęło Opla w 2017 :) 

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Moim zdaniem był to już stellantisowy (czy w zasadzie wtedy: PSA) twór:

image.png.b6281e399770bc99d81ac1ad86a2196f.png

 

 

PSA (które później stało się Stellantisem) przejęło Opla w 2017 :) 

To jest silnik od GM i ze stellantisowym hdi dw10 nie ma nic wspólnego :P

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Moim zdaniem był to już stellantisowy (czy w zasadzie wtedy: PSA) twór:

image.png.b6281e399770bc99d81ac1ad86a2196f.png

 

 

PSA (które później stało się Stellantisem) przejęło Opla w 2017 :) 

To już jest semantyka, bo równie dobrze można byłoby traktować silniki Opla jako Stellantisowe, albo Fiatowskie 1.9/2.0 jako Stellantisowe. PSA nie stało się Stellantisem, tylko PSA połączyło się z FCA tworząc Stellantisa w 2021 roku

Tak czy owak, źródło z którego korzystasz jasno wskazuje że z PSA, a już tym bardziej Stellantisem ten silnik zbyt wiele wspólnego nie miał, a od tego wychodzimy, przypomnę Twój komentarz: "Ale od stellantisa trochę bym się bał diesla brać. Szwagier miał tego 1.6 w Insigni i cóż - silnik się zatarł "

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, Katystopej napisał(a):

To jest silnik od GM i ze stellantisowym hdi dw10 nie ma nic wspólnego :P

Ok, ale i tak nie polecam :E 

5 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

To już jest semantyka, bo równie dobrze można byłoby traktować silniki Opla jako Stellantisowe, albo Fiatowskie 1.9/2.0 jako Stellantisowe. PSA nie stało się Stellantisem, tylko PSA połączyło się z FCA tworząc Stellantisa w 2021 roku

Może. Dla mnie jest pewne rozróżnienie jednak. Oplowskie 1.4 4-cylindrowe byłī bardzo fajne. To czym je zastąpiono było już :kupa: 

5 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Tak czy owak, źródło z którego korzystasz jasno wskazuje że z PSA, a już tym bardziej Stellantisem ten silnik zbyt wiele wspólnego nie miał, a od tego wychodzimy, przypomnę Twój komentarz: "Ale od stellantisa trochę bym się bał diesla brać. Szwagier miał tego 1.6 w Insigni i cóż - silnik się zatarł "

Ok. :) 

Silników diesla Stellantisa nie polecam. Nawet, jeśli pochodzą od GM :E 

Opublikowano

1.6 diesel w Oplach to najgorszy paździerz, te 1.5 od Peugeota na "wąskich" lańcuszkach to "jednorazówki".  Po poprawkach 1.5 już w miarę bezpieczne, ale wtryski(zarówno paliwowe jak i do dpf) nie grzeszą trwalością, same dpfy także z gów..litu. 

Ogólnie od zawsze - Opel i diesel to najgorsze polączenie bylo.

I zanim ktoś zacznie dyskusję, że jego wujek ma 1.5 i dziala - u nas zakupione 220 samochodów z tym motorem - w  ponad 60% silniki rozpadly się pomiędzy 160- a 180 k km.

  • Upvote 1
Opublikowano

Te 1.2 jeżdżą - pod warunkiem dbania o olej. Przy dbaniu jak o czyjeś to niestety napinacz lańcucha się podda. Gorzej bylo w starszych wersjach (te, które wkladano do Astry G) - tam często i gęsto kończylo się zgonem motoru. W którymś roku zresztą zmieniono napinacze - wersje po poprawkach już praktycznie bezproblemowe.

W tych Corsach najbardziej w pamięć zapadly mi cewki - Opel zastosowal tam 7-pinowe (w starszych modelach 6 pin): najtańsze zaczynaly się od bodajże 800 czy 900zl: lat temu praktycznie naście portki zrywalo :E (obecnie standardowe ceny - w okolicy 300zl).

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ciiii, berg uogólnił, łapię go za słówka :E  w ogóle w tamtych czasach opel miał swoje diesle? 1.9 fiatowski, 1.7 isuzu. W dostawczych był 2.5 (czy coś koło tego) i 1.3 chyba - to może były oplowskie konstrukcje?

EDIT: Pardon, był 3.0 :E 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, bergercs napisał(a):

Łączyli go najczęściej z M32, więc i tak koszta koszta :E

Moja zepsuć się nie chce, a bym zrobił swap na F40 :E 

EDIT: Ahhh, zapomniałem o pomiocie szatana 2.2 :D  ale ten akurat został zastąpiony przez 1.9

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

No zaletą mojej była fabrycznie skrzynia F40... chociaż chyba wolałbym łożyska w M32 niż mityczne odcinanie paliwa poprzedzane przelewaniem go :E 

Ale w sumie VC moja zrobiła u mnie i Znajomego i tak jakieś ~60-70 tys. km, w tym ~15-20 tys. km na hybrydzie i programie @ 204KM/400Nm...
Przy całości kosztów serwisów równych drugiej VC :lol2:

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...