Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, AudRob napisał(a):

Zobaczymy np. w razie wojny jak prądu zabraknie co zrobią właściciele elektryków , benzynę czy ropę zawsze znajdziesz .

Nie wiem czy wiesz ale pompy w dystrybutorach na stacjach paliw zasilane są prądem i do działania wymagają - prądu. 

Także może już teraz zaplanuj sobie gdzie w razie wojny będziesz się tankował bo uwaga ponad 45% stacji w Polsce nie posiada na stałe infrastruktury awaryjnego zasilania zdolnego utrzymać działanie dystrybutorów! 

Do tego uwzględnij fakt, że służby mundurowe, wojsko i podmioty realizujące zadania obronne mają pierwszeństwo w dostępie do paliw. 

Może już teraz zatankuj sobie "mauzera" 8:E

 

Opublikowano
8 minut temu, trepek napisał(a):

Jakieś 2-3 tygodnie temu widziałem, jak koleś na busie (taki furgon) miał 2 mauzery i tankował do nich paliwo. Wtedy wydawało mi się to dziwne, po dzisiejszych postach już nie tak bardzo :D 

Na wypadek wojny :hihot: 

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

 

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem. 

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

Nie wiem czy wiesz ale pompy w dystrybutorach na stacjach paliw zasilane są prądem i do działania wymagają - prądu. 

Także może już teraz zaplanuj sobie gdzie w razie wojny będziesz się tankował bo uwaga ponad 45% stacji w Polsce nie posiada na stałe infrastruktury awaryjnego zasilania zdolnego utrzymać działanie dystrybutorów! 

Do tego uwzględnij fakt, że służby mundurowe, wojsko i podmioty realizujące zadania obronne mają pierwszeństwo w dostępie do paliw. 

Może już teraz zatankuj sobie "mauzera" 8:E

 

Są ręczne pompy też można wypompować  do spuszczenia z innego auta posłuży zwykły wąż ogrodowy także nie ma biedy. 

21 minut temu, galakty napisał(a):

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem. 

Paliwo kupisz zawsze nawet żołnierze ci sprzedadzą , ale prądu w rękę nie weźmiesz.

Edytowane przez AudRob
Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

Już abstrahując od całej tej dyskusji - a kto Ci broni lać z tego mausera i uzupełniać co jakiś czas?

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
16 minut temu, galakty napisał(a):

Tylko nie pisz że masz baniak z ropą na podwórku

Akurat mam.

6 minut temu, galakty napisał(a):

Bawi mnie to srogo, jak będzie wojna to paliwo będzie najmniejszym problemem.

W razie czego kupujesz starego Merca trapeza i lejesz olej jadalny też pojedziesz.

Czy tam paska b3-b4 1,9d tdi

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Już abstrahując od całej tej dyskusji - a kto Ci broni lać z tego mausera i uzupełniać co jakiś czas?

Nikt, można też dalej się załatwiać na dworze, nikt nie zabrania :E 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, galakty napisał(a):

Nikt, można też dalej się załatwiać na dworze, nikt nie zabrania :E 

Totalnie nie rozumiem, co ma to wspólnego z laniem wachy do mausera :hmm: chyba za głupi jestem na takie metafory

I nie widzę nic dziwnego jeśli chodzi o lanie ropy do mausera, rolnik nie będzie co chwilę jeździł ciągnikiem na stację, żeby się zalać. Porównaj to do "tankowania" BEV z paneli.

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja nawiązuję, do tego, co trepek napisał - widział gościa co lał do dwóch mauserów. To od razu definiuje, że leje na wypadek wojny? To już jest nadinterpretacja :) Z resztą, nadal, czy to zbrodnia nawet jeśli? I jak napisałem, może przecież sobie z tego lać w chacie i za X czasu sobie przyjedzie i zaleje mausera znowu. Prepersi przecież zapasów nie chomikują tylko na bieżąco wyjadają i uzupełniają, poczytaj.

I równie dobrze może mieć x busów i latać na kurierce. Rano wszystkie po korek zalane przed wyjazdem i masz oszczędność czasu. 15 minut dziennie to jest 5h w skali miesiąca. Dużo, niedużo, kazdy mierzy po swojemu :) 

A wojna jest realnym zagrożeniem, ciężko tylko oszacować prawdopodobieństwo jej wystapienia i moment nadejścia :) 
masz, poczytaj: https://wiadomosci.wp.pl/cztery-lata-cudow-i-dwie-dekady-gnicia-opinia-7257833314552192a

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
57 minut temu, galakty napisał(a):

A potem poleży to paliwo kilka lat i będzie się pysznie nadawać do dyzelka i filtra :E 

Chłopie, 1.9 TDi to pojedzie na oleju po frytkach, a ty gadasz o jakimś starym paliwie :E 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
10 minut temu, huudyy napisał(a):

Chłopie, 1.9 TDi to pojedzie na oleju po frytkach, a ty gadasz o jakimś starym paliwie :E 

1.9 TDI to już objechał 5 razy Ziemię, tych silników już mało co na drogach. 

Opublikowano (edytowane)

Polecam udać się na wycieczkę na wieś, zwłaszcza do rolnika średniego kalibru :E jazda na fryturze, opałku czy innym zlecialym z tira dieselku dalej jest w modzie. 

 

Sam jeszcze parę lat temu zalewałem tak z Mausera kuzyna Cordobe 1.9 TDI i Lupo 1.7 SDI :E Najpierw była pompka ręczne i rura, teraz chociaż się zelektryfikowali i mają maszynkę z pompy do paliwa z jakiegoś Zetora czy coś XD

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano
39 minut temu, huudyy napisał(a):

Chłopie, 1.9 TDi to pojedzie na oleju po frytkach, a ty gadasz o jakimś starym paliwie :E 

To nieprawda! Jeszcze ktoś przeczyta i sobie biedy na robi! Ten olej po frytkach trzeba pierw przez pończochę przepuścić. Wiesz jak szybko może oblepić się filtr paliwa resztkami frytury? :D Bez pończochy ani rusz.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Przecież my tu o autach rozmawiamy i tankowaniu na zapas bo wojna

Nie posiadam ciągnika ale  mausera na podwórku posiadam.

31 minut temu, galakty napisał(a):

tych silników już mało co na drogach.

Jest tego dużo siedziały w paskach, golfach, seatach, fordach, audi, polo, vw . Ostatnio kolega wstawił do a6 wyrzucił psującego się v6 i wstawił 1,9tdi 110km AFN oczywiście instalacja do silnika i komputer wymieniony i śmiga.

31 minut temu, huudyy napisał(a):

Polecam udać się na wycieczkę na wieś, zwłaszcza do rolnika średniego kalibru :E jazda na fryturze, opałku czy innym zlecialym z tira dieselku dalej jest w modzie. 

 

Sam jeszcze parę lat temu zalewałem tak z Mausera kuzyna Cordobe 1.9 TDI i Lupo 1.7 SDI :E Najpierw była pompka ręczne i rura, teraz chociaż się zelektryfikowali i mają maszynkę z pompy do paliwa z jakiegoś Zetora czy coś XD

Zgadza się sam kiedyś do TDI nalałem oleju słonecznikowego i się jeździło.

7 minut temu, trepek napisał(a):

Bez pończochy ani rusz.

zgadza się ale pojedzie. Na mazucie też będzie jeździł, tylko w zimę nie bardzo bo się galareta zrobi.

  • Like 2
Opublikowano
11 godzin temu, AudRob napisał(a):

Zobaczymy np. w razie wojny jak prądu zabraknie co zrobią właściciele elektryków , benzynę czy ropę zawsze znajdziesz .

Przykład z Ukrainy pokazuje że jest inaczej niż zakładasz, jest tam obecnie więcej elektryków niż w Polsce, mimo dużo słabszej infrastruktury ładowarek, długie przedłużacze puszczane z okien bloków i przybite do drzewa gniazdko jest tam normalne. Ba, elektryki używane są na froncie, gdzieś wrzucałem filmik; tu, albo w temacie o wojnie. 

Opublikowano
58 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Przykład z Ukrainy pokazuje że jest inaczej niż zakładasz, jest tam obecnie więcej elektryków niż w Polsce, mimo dużo słabszej infrastruktury ładowarek, długie przedłużacze puszczane z okien bloków i przybite do drzewa gniazdko jest tam normalne. Ba, elektryki używane są na froncie, gdzieś wrzucałem filmik; tu, albo w temacie o wojnie. 

Nie oglądaj filmików tylko myśl logicznie , Ukrainie wszyscy pomagają dają agregaty , ropę , kasę itp . żeby nie ta pomoc nie mieliby prądu.

A jak rakieta je..nie w infrastrukturę krytyczną to nie masz prądu i jak naładujesz a paliwo gdzieś tam zawsze znajdziesz.

Agregaty też są zasilane ropą-benzyną.

  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, AudRob napisał(a):

Nie oglądaj filmików tylko myśl logicznie

Zamiast bawić się w Brzechwę i opowiadać bajki, zerknął byś w statystyki, to co tobie się wydaje, wcale nie musi być rzeczywistością. 

  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, AudRob napisał(a):

 

A jak rakieta je..nie w infrastrukturę krytyczną to nie masz prądu i jak naładujesz a paliwo gdzieś tam zawsze znajdziesz.

Agregaty też są zasilane ropą-benzyną.

wiec dlaczego ewentualnie nie moge podladowac EV z tego agregatu? :hmm:

 

ale wracjac do magazynow energii

 

https://elektrowoz.pl/magazyny-energii/baterie-tesli-pomagaja-na-ukrainie-z-jednego-samochodu-mozna-miec-12-domowych-magazynow-energii-financial-times/

 

https://www.money.pl/gospodarka/polska-kupila-ukrainie-500-akumulatorow-tesli-beda-zasilac-szpitale-i-szkoly-6925830384163808a.html

 

wiec jezeli REALNIE, bedzie jakies zagrozenie, to magazyn + agregat. z priorytetem na magazyn +PV 

Opublikowano

Do czego te elektryki?  O ekologii mówimy a syfu coraz więcej robimy, wokoło brak jakiejkolwiek ekologii Rosja pali , truje środowisko , morza oceany wywołuje wojny, Chiny , Tajwan, Białoruś ,USA to samo o Afryce nie wspomnę . Palenie węglem ma się dobrze, samoloty paliwo zrzucają testy jądrowe , przykłady można mnożyć więc pytam po jakiego grzyba kupować elektryka? Utylizacja akumulatorów też jest bardzo droga. Jak padnie aku w takim elektryku cena waha się od 50 000 do 80 000 zł , nie piszę o BMW i3 czy Tesli bo tam to uż kosmos. 

Nie widzę żadnych plusów.

  • Haha 3
Opublikowano
7 minut temu, AudRob napisał(a):

 Jak padnie aku w takim elektryku cena waha się od 50 000 do 80 000 zł , nie piszę o BMW i3 czy Tesli bo tam to uż kosmos. 

Nie widzę żadnych plusów.

A wiesz że akumulatory padają dużo dużo dużo rzadziej niż silniki spalinowe ? A nowy silnik spalinowy kosztuje również niemałe pieniądze.

Mam wrażenie że dużo krzyczysz ale niewiele wiesz na temat BEV, powielasz tylko plotki które w 90% są nieprawdą.

  • Upvote 2
Opublikowano
1 minutę temu, IceMan napisał(a):

A nowy silnik spalinowy kosztuje również niemałe pieniądze.

Zgadza się ale w moim przypadku nie mam powodów do zmartwień ponieważ jak zajdzie taka potrzeba sam go naprawie. Elektryka to można kupić do jeżdżenia po zakupy w mieście i do niczego więcej.

4 minuty temu, IceMan napisał(a):

A wiesz że akumulatory padają dużo dużo dużo rzadziej niż silniki spalinowe ?

Z tym się nie zgodzę dobry silnik spalinowy wytrzyma 5-6 akumulatorów zanim padnie.

Miałem auto że akumulator wytrzymał 10 lat firmy Motorcraft kupiony razem z autem.

A te akumulatory co teraz robią jak wytrzymają gwar, jest dobrze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...