Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

Według danych z końca lutego 2026 r. w Polsce było zarejestrowane łącznie 139 196 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). Przez pierwsze dwa miesiące b.r. ich liczba zwiększyła się o 6 986 szt., czyli o 70% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r

I z braku dopłat nie będzie takiego wzrostu jak w 2025r. a spadek sprzedaży.

 

Edytowane przez Cappucino
  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
44 minuty temu, Cappucino napisał(a):

I z braku dopłat nie będzie takiego wzrostu jak w 2025r. a spadek sprzedaży.

r/r jest nadal wzrost...

44 minuty temu, Cappucino napisał(a):

A tak na marginesie, to jest temat:

Dział o elektrykach masz gdzie indziej.

jasne, a jak wkleje do "tylko BEV", to bedziesz marudzil, ze na wykresie sa tez PHEV...ignoruj, jak nie masz nic konstruktywnego do napisania

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, SuLac0 napisał(a):

r/r jest nadal wzrost...

 

Poczekaj do końca roku :E

 

 

https://moto.rp.pl/na-prad/art43970331-globalna-sprzedaz-aut-elektrycznych-hamuje-europa-rosnie-usa-i-chiny-zwalniaja

 

Cytat

Globalny rynek samochodów elektrycznych wyraźnie spowalnia. W lutym 2026 roku sprzedaż EV wyniosła 1,1 mln sztuk – o 11 proc. mniej niż rok wcześniej i miesiąc wcześniej

Do załamania rynku aut na prąd doszło w Chinach i USA. Na tle globalnego spadku wyróżnia się Europa

Cytat

Na tle globalnego spowolnienia Europa pozostaje najważniejszym rynkiem wzrostu dla samochodów elektrycznych. W lutym sprzedaż zwiększyła się tu o 1 proc. w porównaniu ze styczniem, a od początku roku rynek jest o 21 proc. większy niż rok wcześniej.

Największe rynki regionu – Niemcy i Francja – odgrywają kluczową rolę w tym wzroście. Sprzedaż w tych krajach wzrosła odpowiednio o 26 proc. i 30 proc., przede wszystkim dzięki aktywnym programom dopłat. Niemcy uruchomiły nowy system wsparcia na początku 2026 r.,

 

Bez rządowej kroplówki ani rusz. 

 

 

https://e.autokult.pl/pierwsza-jazda-prototypem-volkswagen-id-cross-nowe-rozdanie,7264883899091360a

VW ID. Cross, jestem ciekaw tego autka, podobnie jak ID.Polo. W niemczech ten pierwszy wyceniony na 120 koła bazowo, zobaczymy jak będzie u nas. Podobne ceny ma u nas mniejszy R5.

 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

i tak oferta forda, bez dotacji ;)

 

wplata 6900 i przez 3 lata mozna jezdzic 

 

Puma Gen-E 1100/mies 

Capri 1600/mies

Explores 1570/mies

 

imo oferty beda teraz bardziej przystepne niz jak byla dotacja

 

Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Obecna sytuacja z cenami paliw będzie miała przełożenie na wzrost sprzedaży aut elektrycznych. Jestem pewny, ze ilość sprzedanych aut w 2026r będzie jeszcze większa niż w 2025r ;) 

Taa, na pewno.:E

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

i tak oferta forda, bez dotacji ;)

 

wplata 6900 i przez 3 lata mozna jezdzic 

 

Puma Gen-E 1100/mies 

Czyli 36x 1100 = 39600 + 6900 = 46500 ... to taką używkę po tylu latach firma musiałaby dosyć drogo sprzedać, by wyjść na jakiś plus.

Opublikowano
45 minut temu, Cappucino napisał(a):

Taa, na pewno.:E

To będzie jeden z czynników, który przyczyni się do wzrostu sprzedaży aut EV a sama sprzedaż/wynajem aut z dotacji w 2025r to połowa z całości aut elektrycznych. Prawie 30 tys aut jest bez dotacji i ta ilość z roku na rok będzie się powiększać.

Z roku na rok czytam o braku dotacji, wysokich cenach prądu, kosztach eksploatacji, utylizacji baterii i z roku na rok sprzedaż aut EV rośnie. 
 

Opublikowano
9 godzin temu, Kyle napisał(a):

Czyli 36x 1100 = 39600 + 6900 = 46500 ... to taką używkę po tylu latach firma musiałaby dosyć drogo sprzedać, by wyjść na jakiś plus.

w obecnych czasach trudno przewidziec, jak beda wygladac ceny uzywanych EV. stracic na pewno nie straca po tych trzech latach, bo z samej amortyzacji beda mieli wiekszy "zysk", niz w przypadku aut spalinowych - zmienily sie limity. trend na uzywane EV moze ulec zmianie - do ludzi zacznie docierac, ze energia el. jest cenowo na pewno bardziej stabilna niz paliwo i zdecdywwonie mniej "kaprysna" w kwestii jej dostepnosci

 

9 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Z roku na rok czytam o braku dotacji, wysokich cenach prądu, kosztach eksploatacji, utylizacji baterii i z roku na rok sprzedaż aut EV rośnie. 

w pewnych przypadkach nie jestes w stanie zbudowac mostu nad ta przepascia. taka juz jest ludzka natura i sam system spoleczny

 

image.thumb.png.1f193b0101ef9ce348f5e9c156776da1.png

 

uprzedzam pytanie. nie. ten model nie ma nic wspolnego z BEV

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyfuzja_innowacji

 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

To będzie jeden z czynników, 

Tak, z powodu chwilowych zawirowań na rynku paliw ludzie rzucą się na elektryki.:E, już widzę te kolejki.

Kryzys na rynku paliw może potrwać miesiąc, pół roku, rok, nie wiemy, ale auto kupuje się na znacznie dłuższy okres.

Cytat

Z roku na rok czytam o braku dotacji, wysokich cenach prądu, kosztach eksploatacji, utylizacji baterii i z roku na rok sprzedaż aut EV rośnie.

Jak się startowało od zera to logiczne, że rośnie, tak samo jak sprzedaż chińskich aut. Fakty są takie, że elektryki przegrały nawet z chińskich desantem który ledwo wszedł na rynek a już sprzedaje więcej .

Tyle lat na rynku, promowania przez wszystkich, dopłat a sprzedaż oscyluje wokół...7%.  Przyznasz, żę po tylu latach ta liczba nie jest zbyt imponująca? Przecież co niektórzy producenci deklarowali już od przyszłego roku o ile dobrze pamiętam, odejście od spalinówek...

41 minut temu, SuLac0 napisał(a):

w obecnych czasach trudno przewidziec, jak beda wygladac ceny uzywanych EV. stracic na pewno nie straca po tych trzech latach,

https://wrc.net.pl/nowy-krol-utraty-wartosci-3-letnie-audi-ze-spadkiem-na-poziomie-212-500-zlotych/

https://www.otomoto.pl/news/utrata-wartosci-po-5-latach-zestawienie

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Obecna sytuacja z cenami paliw będzie miała przełożenie na wzrost sprzedaży aut elektrycznych. Jestem pewny, ze ilość sprzedanych aut w 2026r będzie jeszcze większa niż w 2025r ;) 

Nie no litości, jak dla kogoś 2 zł na litrze powoduje że musi mieć EV bo paliwo za drogie, to chyba wgl auta nie powinien mieć bo jedna awaria i leży ;) 

Poza tym ceny spadną, to kwestia czasu. 

 

Więcej elektryków się sprzeda jak utrzymają dopłaty lub je zwiększą. 

Opublikowano
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Obecna sytuacja z cenami paliw będzie miała przełożenie na wzrost sprzedaży aut elektrycznych.

Pluginy też mogą wzrosnąć. Ostatnio przeglądałem jakie są najtańsze nowe pluginy na rynku i ogólnie od 100 tys są jakieś BYDy. Golfy zaczynają się od 126 tys a taki sensownie wyposażony (światła matrycowe, elektryczne fotele) to 132 albo 134 tys. To już sensowne ceny jak za plugina, który realnie zrobi 125 czy 130 km na prądzie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Tak, z powodu chwilowych zawirowań na rynku paliw ludzie rzucą się na elektryki. :E

Tak z powodu cen paliw spora część osób, która rozważała przejście na EV jeszcze bardziej będzie patrzyła w stronę elektryka. 
W większości auta EV wybierane są z ekonomicznego punktu widzenia bo jazda na „domowy prądzie” wychodzi 3-4x taniej względem ON/Pb85 i  1.5-2x taniej względem LPG. 
Cena paliw to jest z jeden z czynników, który ma wpływ na to, ze ludzie decydują się na elektryki. 
 

 

1 godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Jak się startowało od zera to logiczne, że rośnie, tak samo jak sprzedaż chińskich aut. Fakty są takie, że elektryki przegrały nawet z chińskich desantem który ledwo wszedł na rynek a już sprzedaje więcej .

Tyle lat na rynku, promowania przez wszystkich, dopłat a sprzedaż oscyluje wokół...7%. 

Z roku na rok sprzedaż aut elektrycznych zarówno na polskim jak i światowym rynku rośnie i to jest fakt.
To 0 o którym wspomniałeś to było ponad 10lat temu i od tamtej pory są notowane same roczne wzrosty sprzedaży pomimo tego, że cały czas są powtarzane argumenty o tym, że sprzedaż spadnie bo to bo tamto. 
Społeczeństwo coraz bardziej się przekonuje do tych aut. Co raz mniej się ich boi widząc, że jest ich już sporo na drogach.

Godzinę temu, galakty napisał(a):

Nie no litości, jak dla kogoś 2 zł na litrze powoduje że musi mieć EV bo paliwo za drogie, to chyba wgl auta nie powinien mieć bo jedna awaria i leży ;) 

Poza tym ceny spadną, to kwestia czasu. 

 

Więcej elektryków się sprzeda jak utrzymają dopłaty lub je zwiększą. 

Jak wyżej. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, trepek napisał(a):

Pluginy też mogą wzrosnąć. 

Zgadzam się z tym. Szczególnie sprzedaż pluginów z większymi bateriami. 
Obecnie ludzie z PB95 rzucili się na instalacje LPG. 
Znajomy niedawno się umawiał na założenie instalacji to czas oczekiwania na termin wynosił ok 1.5-2 tygodnie. Wczoraj zakładał LPG to następny wolny termin dopiero koniec maja początek czerwca.

Podobno cena paliw nie przeszkadza :E 

15 minut temu, galakty napisał(a):

Kazałem porównać styczeń 2026 do stycznia 2025, ahhh te wzrosty!

Tak wiem, paliwo było tanie, jak zdrożeje to się rzucą do salonów. 

 

image.png.5aed39f553bf0a90bd7c7c35150c8ba0.png

No to teraz coś co rozwali Ci mózg. 
Dalej nie ma dotacji a sprzedaż aut elektrycznych za styczeń-luty 2026 względem analogicznego okresu z 2025r wzrosła o 70%

Dla przypomnienia -w  zeszłym roku dotacja weszła od lutego czyli pomimo braku dotacji w obecnym roku sprzedaż jest większa niż w roku poprzednim gdzie dotacja już była przez miesiąc.

https://psnm.org/2026/informacja/licznik-elektromobilnosci-poczatek-2026-r-na-plusie-w-segmencie-e-mobility/

 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

W lutym 2026 kupiono (=zarejestrowano) 1 891 sztuk BEV-ów

Wspomniane 1 891 sztuk samochodów elektrycznych to wzrost o 12,9 procent rok do roku. W 2025 wzrost wyniósł 22,2 procent rok do roku, przyrosty więc słabną.

 

To i tak kropla w morzu:

  • z silnikiem benzynowym – 13 403 egzemplarze,
  • stare hybrydy (HEV) – 12 012 egzemplary,
  • pseudohybrydy (mHEV) – 11 693 egzemplarze,
  • hybrydy ładowane z gniazdka (PHEV) – 3 548 egzemplarzy,
  • diesle – 3 137 egzemplarzy,
  • elektryki – 1 891 egzemplarzy,
  • z instalacją LPG – 1 709 egzemplarzy,
  • hybrydy szeregowe (EREV) – 69 egzemplarzy.

 

W styczniu faktycznie BEV tyle co diesli zarejestrowano, ale w lutym już dużo mniej. Poczekajmy do maja i ocenimy. 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

a ja sie dzisiaj dowiedzialem, ze wzrost ceny paliw na stacjach , to m.in wina posiadaczy EV, bo zachcialo im sie byc "ekologicznym". jak widac ciemnogrod "za mentalnym pagorkiem" jest w formie :Up_to_s:

strach bedzie w ogole z domu wyjechac, jak paliwo dobije 10pln/litr %-)

 

 

 

 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Tak z powodu cen paliw spora część osób, która rozważała przejście na EV jeszcze bardziej będzie patrzyła w stronę elektryka. 

Tak, tak, czas to pokaże. Do tej pory mimo dopłat się nie rozbujało a teraz ma sie wybić.

Cytat

Z roku na rok sprzedaż aut elektrycznych zarówno na polskim jak i światowym rynku rośnie i to jest fakt.

Dlatego pisałem, jak startuje od zera to rośnie, ale to są marne wzrosty.Taka manipulacja procencikami i tabelkami. Na rynku chińskim i usa masz spadki na początku tego roku, zobaczymy jaki będzie trend, usa obstawiam dalsze spadki. 

U nas przegrali z chinskimi autami  których ludzie kupują więcej niż elektryków. 

Cytat

To 0 o którym wspomniałeś to było ponad 10lat temu i od tamtej pory są notowane same roczne wzrosty sprzedaży pomimo tego

 

I przez te 10 lat ledwo dobili do 7%  i to mimo pompowania dopłatami? To jakiś sukces?

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, Cappucino napisał(a):

Dlatego pisałem, jak startuje od zera to rośnie, ale to są marne wzrosty.Taka manipulacja procencikami i tabelkami.

10 vs 1000 i mamy POTĘŻNE WZROSTY. Tylko potem wychodzi że to mały procent i tylko dzięki dopłatom i tylko u bogatych ludzi, bo zwykły Kowalski jeździ 15 letnim autem. 

Opublikowano

Bez taniej energii, dopłat do elektryków i kar za kupowanie spalinówek rynek BEV w Polsce nie będzie się szybko rozwijał.

A że BEV ma sens i może zastąpić w większości auta spalinowe to pokazuje doskonale Norwegia. W 2025 roku 95% zarejestrowanych aut to samochody elektryczne. 

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-96-proc-nowych-aut-w-norwegii-to-elektryki-oto-prawdziwe-pow,nId,22505384

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, MadDog napisał(a):

 

A że BEV ma sens i może zastąpić w większości auta spalinowe to pokazuje doskonale Norwegia. W 2025 roku 95% zarejestrowanych aut to samochody elektryczne. 

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-96-proc-nowych-aut-w-norwegii-to-elektryki-oto-prawdziwe-pow,nId,22505384

Ale zdajesz sobie sprawę, jak to rozwiązano w Norwegii?

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-rozwiazali-problem-elektrykow-prosty-sposob-by-nikt-juz-nie,nId,20356971 Zdajesz sobie sprawę, że Norwegia ma pięć razy mniej mieszkańców(kierowców) niż Polska na podobnej powierzchni więc i mniej trzeba ładowarek? O kwestii ilości autostrad i tras szybkiego ruchu nawet mi się nie chce pisać, podobnie o fakcie że Polska jest krajem tranzytowym.

Ale to już było poruszane i nie ma co ponownie drążyć tematu i patrzeć na Norwegów.

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 2
Opublikowano
10 minut temu, SuLac0 napisał(a):

i dlatego w Norwegii tez sredni roczny przebieg to 21.500km, a w PL 18.000km. wniosek? potrzebujemy wiecej EV, bo ludzie nie chca jezdzic u nas autami spalinowymi :E  szczegolnie w dalsze trasy :hahaha:

Skąd te dane wyczarowałeś? Bo google twierdzi, że nie odbiegają zbytnio od średniej europejskiej i jest na poziomie 12.000-15.000km. Gdyby mieli same spalinowe przebiegi były by takie same. 

https://www.mojanorwegia.pl/transport-i-komunikacja/benzyna-i-diesel-w-odwrocie-tyle-kilometrow-przejezdzaja-rocznie-mieszkancy-norwegii-23009.html

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...