Skocz do zawartości

Jakość wykończenia wnętrza dzisiejszych aut premium (i nie tylko)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Kyle napisał(a):

W przeciętnych, typowych "chińczykach" tak źle nie jest. ... a tutaj mamy auto "premium" (z ceną też "premium").

Yaris hybrid auto za 90 tys. Kierownica w miejscach gdzie się dotyka skrzypi, konsola środkowa lata jak się ją dotknie. Twardy plastik wszędzie. Wygłuszenie zerowe. Niestety znak dzisiejszych czasów. 

Opublikowano

Nowe A5/Q5/A6/Q6 są słabe w kwestii wykończenia chociaż jak macałem je w salonie to nic tak jak na tym filmie nie skrzypiało. Plastiki faktycznie średnie ale takiego skrzypienia nie udało mi się uzyskać. Za to nowe Q3 jest świetne w środku i ogólnie w recenzjach też chwalone.

Nowe X3 jest też dramatycznie słabe w środku w paru miejscach.

Mercedes z tego co słyszałem też parę lat temu miał z tym ogromny problem, już jest niby lepiej.

 

Dobrze to już było, zwłaszcza w motoryzacji :P

Opublikowano

Stare audi A3 8l skrzypiało mi na plastikach, za to Octavia z tego samego roku totalnie nic do dziś. Tak samo A3 8p trzeszczy a Audi TT 8j totalnie nic. VAG ma gigantyczny rozjazd jakościowy nawet na tej samej płycie podłogowej. 

Opublikowano
35 minut temu, DjXbeat napisał(a):

@GordonLameman 

To jak to jest z tą jakością wykończenia w markach "premium" za 500 tyś. zł. ? :hihot:

Nie ma czegoś takiego jak "tyś. zł". :) 

 

 

 

A co do jakości wykończenia w markach premium - nikt nie twierdził, że jest fantastycznie, szczególnie w ostatnich latach. 
Zjazd jakości jest widoczny. 

Opublikowano

i placa setki tys za "premium" i biora jak jest, a gdy maja zaplacic 100 tys, za chinczyka, to nagle sie okazuje, ze znajduja pierdyliard "problemow".  w aucie za setki tys. nie beda o tym psiac, bo nie wydpada, w chinczyku za 100tys, teza nie napisza. wystarczy, ze zrobia to inni... zycie...8:E

  • Upvote 2
Opublikowano
10 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Yaris hybrid auto za 90 tys. Kierownica w miejscach gdzie się dotyka skrzypi, konsola środkowa lata jak się ją dotknie. Twardy plastik wszędzie. Wygłuszenie zerowe. Niestety znak dzisiejszych czasów. 

Yaris zawsze był słaby jeśli chodzi o wnętrze i to jest OK.

 

Mój obecny Ceed z 2019 nie skrzypi jak się dotyka, a tu nowe A6 takie coś odwala? I powiedzcie gdzie to premium? Po co mam iść do salonu po nowe Audi skoro tak to wygląda? Kiedyś cztery zera na masce coś oznaczały, fajne auta, silniki, historia w motorsporcie (czy to rajdy, DTMy czy Le Man), a dziś? 

Opublikowano
21 minut temu, galakty napisał(a):

Yaris zawsze był słaby jeśli chodzi o wnętrze i to jest OK.

 

Mój obecny Ceed z 2019 nie skrzypi jak się dotyka, a tu nowe A6 takie coś odwala? I powiedzcie gdzie to premium? Po co mam iść do salonu po nowe Audi skoro tak to wygląda? Kiedyś cztery zera na masce coś oznaczały, fajne auta, silniki, historia w motorsporcie (czy to rajdy, DTMy czy Le Man), a dziś? 

Ale to jest dalej Yaris, do którego ciężko wsadzić nawet dzieci do tyłu, a i strach to robić bo tylna szyba jest zaraz za głowami pasażerów. Trzeszczy strasznie, głośny też. A napęd hybrydowy nie wiem kiedy ma się zwrócić. Chyba wolałbym Clio w LPG. Przypomnę cena Yaris vs Clio to 89 tys vs 65 tys! 

Opublikowano
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

i placa setki tys za "premium" i biora jak jest, a gdy maja zaplacic 100 tys, za chinczyka, to nagle sie okazuje, ze znajduja pierdyliard "problemow".  w aucie za setki tys. nie beda o tym psiac, bo nie wydpada, w chinczyku za 100tys, teza nie napisza. wystarczy, ze zrobia to inni... zycie...8:E

Płacą za prestiż, markę i to kosztuje, a że czeszczy, cóż. Wyobrażasz sobie bogatego biznesmena w omodzie i szmatach z bazaru ? Armani czy szczęka Paździocha?

Opublikowano
12 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ale to jest dalej Yaris, do którego ciężko wsadzić nawet dzieci do tyłu, a i strach to robić bo tylna szyba jest zaraz za głowami pasażerów. Trzeszczy strasznie, głośny też. A napęd hybrydowy nie wiem kiedy ma się zwrócić. Chyba wolałbym Clio w LPG. Przypomnę cena Yaris vs Clio to 89 tys vs 65 tys! 

Daj mi przykład kiedy Toyota miała dobre wnętrze i atrakcyjną cenę. Pomogę Ci - nigdy :E 

Toyoty jadą na marce i tym że mają hybrydy. Nic więcej. Nigdy to nie miało uzasadnienia ekonomicznego i też wolałbym Clio albo Captura. Jest jak jest.

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, trepek napisał(a):

Rok temu byłem w salonie sprawdzić i podotykać Q5 i nie powaliło mnie. W dopasionej SantaFetce lepszy luksus czuć (skóra Nappa i pół samochodu wyłożone alcantarą).

W Q5 też może mieć Nappe i Alcantarę w drzwiach i na desce, tyle że to będzie kosztować. No ale fakt, że pod względem materiałów i wykończenia to auto się nie broni.

 

Marki premium w segmentach C/D niewiele różnicą się od marek popularnych, chyba tylko lepsze wyciszenie je jeszcze odróżnia. Dopiero w wyższych segmentach czuć trochę z dawnego premium, tam gdzie marki popularne nie mają nawet żadnego swojego przedstawiciela.

 

Santa Fe przy 140 km/h - 64.8db, Q5 - 59.8db, różnica 5db jest już bardzo mocno odczuwalna

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

Byłem na testach GLC, X3, Q5, sprawdzałem też Q3

 

Przy naciskaniu mi nic nie trzeszczało w żadnym z tych aut a starałem się ponaciskać wszystko w zasięgu wzroku znacznie bardziej niż w normalnym użytkowaniu byś to robił więc trochę mnie zastanawiają te filmy z trzeszczeniem, no ale może trzeba wietrzyć tu spisek i to demówki w salonach są jakieś specjalne?

 

Inna sprawa, że zdarzają się miejsca, które pod naciskiem się uginają albo sprawiają wrażenie kiepsko spasowanych/zamontowanych albo ogólnie ze słabych czy twardych plastików - ale ja nie natrafiłem na żadne trzeszczenia.

Nie żebym bronił współczesnej motoryzacji bo jakość spadła i to bardzo (a najbardziej premium bo tu było najwięcej miejsc do cięć), no ale te filmy mi trochę wyglądają jak próba wzbudzenia sensacji bo to się zawsze w internecie sprzedaje najlepiej.

 

Albo też wczesne wypusty i prasowe wersje są kiepsko zmontowane a później producent ogarnia sprawę i nie ma już takich wtop. Nie wiem jak mam to tłumaczyć.

 

W moim A3 przez 2 lata nic nie zatrzeszczało, w T-Rocu rodziców (2024) mimo, że jest chamsko plastikowy też nic nie trzeszczy.

Opublikowano
56 minut temu, bleidd napisał(a):

Santa Fe przy 140 km/h - 64.8db, Q5 - 59.8db, różnica 5db jest już bardzo mocno odczuwalna

Nie żeby coś ale Santa Fe jest większa i ma bardziej aero kiosku ruchu, trzeba to zaznaczyć ;)

Opublikowano
2 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Może jakość materiałów spadła, może więcej czeszczy, ale mamy za to wincyj ledóf, piano blaku i tabletów, przecież to takie "nowoczesne", wszyscy o tym marzyli.:E

Nie zapominajmy o elektronicznych klamkach :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...