Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaczynam się rozglądać za nowym, małym samochodem z automatem na dłużej i zastanawiam się, w którą stronę się rozglądać. 

Na razie na papierze najbardziej pasuje mi chyba hybrydowe Clio, ale w drugiej połowie roku ma wejść do sprzedaży jeszcze Sandero 1.8 i zastanawiam się między tymi dwoma.

Z moimi "wymaganiami" czekalibyście na premierę czy zamawialibyście Clio?

Opublikowano

Sprawdź w recenzjach czy:

  • mają ocynk?
  • jaki jest silnik (wolnossący czy turbo, wtrysk pośredni czy bezpośredni)?
  • jaka jest "skrzynia biegów" (jakaś 3 biegowa, jedno-przełożeniowa ... a może 6 biegowa DSG)?
  • jakie mają wady dla Ciebie i czy są one istotne (oglądnij recenzje ... najlepiej po kilka z każdego auta)?
7 godzin temu, SweetDreams napisał(a):

w drugiej połowie roku ma wejść do sprzedaży jeszcze Sandero 1.8 i zastanawiam się między tymi dwoma.

Czy chcesz czekać z zamówieniem jeszcze kilka miesięcy? Nie wiadomo też jak długo poczekasz już po samym zamówieniu.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Sandero w wersji Step Way i chyba nawet bardziej niż Clio mi się podoba. Na pewno będzie tańsze. Wspomniana kwota uwzględnia Clio w najbogatszej wersji z dodatkowym wyposażeniem, ale im mniej tym lepiej - staram się trzymać blisko kwoty 100k, która pozwala na pełną "amortyzację" podatkową zakupu. 

Do tej pory po 3 latach i przejechaniu 20k-30k brałem nowe, ale teraz chyba nie chce mi się już w to bawić i szukam auta na dłużej stąd wybór padł pod względem ocynku, automatu i względnie mocnego silnika. 

Czasem pojawia się też od ręki Polo GTI w nieco wyższej cenie (jednak niższej niż katalogowa), ale chyba nie chcę już tak komplikować :hmm: Obecnie chyba i tak już wycofane. 

 

Edytowane przez SweetDreams
Opublikowano

Zasadniczo najlepiej - zaczynając od finansowania po możliwość konfiguracji pod siebie czy "pewność" co do samochodu. 

Na starcie odrzucam nieocynkowane samochody jak np. Toyota więc wybór bardzo się zawęża.

Opublikowano
46 minut temu, SweetDreams napisał(a):

Sandero w wersji Step Way i chyba nawet bardziej niż Clio mi się podoba. Na pewno będzie tańsze. Wspomniana kwota uwzględnia Clio w najbogatszej wersji z dodatkowym wyposażeniem, ale im mniej tym lepiej - staram się trzymać blisko kwoty 100k, która pozwala na pełną "amortyzację" podatkową zakupu. 

Sandero StepWay jest bardzo spoko. :) 

 

46 minut temu, SweetDreams napisał(a):

Do tej pory po 3 latach i przejechaniu 20k-30k brałem nowe, ale teraz chyba nie chce mi się już w to bawić i szukam auta na dłużej stąd wybór padł pod względem ocynku, automatu i względnie mocnego silnika. 

A patrzysz tylko na segment B? Czy segment C wchodzi w grę? Bo za ~115k można dostać Leona :) 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/seat-leon-ID6HZ9cX.html

 

150KM to pewnie w demówce by trzeba. 

 

 

 

Albo Scalę:

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-scala-ID6I0lYC.html

 

46 minut temu, SweetDreams napisał(a):

Czasem pojawia się też od ręki Polo GTI w nieco wyższej cenie (jednak niższej niż katalogowa), ale chyba nie chcę już tak komplikować :hmm: Obecnie chyba i tak już wycofane. 

 

Polo schodzące to meh. 

Opublikowano (edytowane)

No bardzo specyficzne wymagania, ale taka kombinacja (jeśli chodzi o wielkość) czyli malutki samochód miejski + siedmioosobowy kombivan na trasy/wakacje sprawdza się najlepiej.

Gdyby miało to być jedyne auto, które użytkuje to na pewno byłoby to coś większego.

 

Podsumowując:

- małe 

- ocynk

- automat 

- względnie mocny silnik 

- sprawdzona konstrukcja (stąd np. odrzucam niektóre skrzynie czy silniki - jak ten od Stellantis).

Edytowane przez SweetDreams
Opublikowano

Różnie, dłuższe też pewnie się zdarzą.

Myślałem tylko w kontekście tego jak bardzo bezsensowne są - zauważalnie wyższa cena, długie ładowanie, wysoka cena ładowania na publicznych ładowarkach, żenujący zasięg, wyższa utrata wartości itd.

Opublikowano

Ale to auto to juz na dożywocie ma zostać czy jak?
Przeciętny vag te 10 lat blacha wytrzyma, tak samo opel czy fiat, japonia pewnie też jakby chociaż po zimie na myjnie jechać i profile woskiem zabezpieczyć.

Opublikowano

Zdaję sobie sprawę - zanim wybiorę auto to mija średnio 2 lata na analizowaniu rynku stąd taka selekcja :-) 

Choć pomijając wymysły chińskiej motoryzacji to jeszcze np. Mini Cooper by się łapał :-) Ale fakt - wybierać nie ma za bardzo z czego.

Kilka lat temu było znacznie łatwiej... (Fiesta ST :red:)

Spieszyć mi się nie spieszy bo auto zawsze wykupuję i wtedy mam czas na szukanie nowego.

Elektryki mają póki co zbyt dużo wad żebym mógł je rozważać i ogólny plan jest taki żeby wziąć coś co pojeździ do okolic 2035 i w tym okresie wymienić (o ile będzie jeszcze na co) zanim zostaniemy całkowicie skazani na EV.

Opublikowano
7 godzin temu, SweetDreams napisał(a):

Sandero w wersji Step Way i chyba nawet bardziej niż Clio mi się podoba. Na pewno będzie tańsze.

Tyle że Dacia to twardy plasik-fantastik w środku i ogólnie czuć, że to budżetowe auto na każdym kroku. Nie wiem, może mam jakieś uprzedzenie, ale jeździłem Sandero Stepway, Bigsterem i Dusterem, i nie czułem się w tych autach komfortowo.

 

Cliówka jest za to bardzo fajna, jeździłem zarówno starszą wersją jak i tą najnowszą z 2 tyg temu. 

 

Teraz jest też szansa załapać ostatnie egzemplarze Forda Focusa z 2025 roku w przyzwoitej kasie. Np. https://ford-salon.pl/oferta/19529 - bardzo fajne autko, przede wszystkim super się prowadzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nic dodać, nic ująć, każdy pier...li, że mu nie szkoda, a ja nie zamierzam udawać, że szkoda. Unchartedy, Days Gone'y, Horizony, Spidermany... Pytanie, czy Słony nie wróci z podkulonym ogonem, bo rynek trochę sie zmienił. Z jaką stratą opchną PS5? A może wyjdzie dopiero w 2031? W sumie wtedy ten ruch z exami miałby nawet większy sens, bo obecną bazę ciężko już poszerzyć (w tego konsolo-peceta od MS to średnio wierzę, w takim korpo to jeszcze ze dwa razy będą rewidować projekt, a i tak wyjdzie z tego kupa z masą problemów, jak to u MS)
    • Nie wiem ale chyba kazdy build jest dobry w tym sezonie zeby sobie t12 farmic. Mnie pushowanie nie interesuje. +4 mi sie skiller trafil talizman
    • Mnie to najbardziej rozwala, że - przynajmniej patrząc na YT - to nawet R3E wygląda lepiej... a mówimy o grze  nastawionej na single.  Wiem, to mniej ważne, ale o fizyce itp. powiedziano już chyba wszystko, by odstraszyć potencjalnych kupujących...  ja z kolei mógłbym spokojnie olać słabszą fizykę (choc już nie skrajnie głupią), gdyby to miało ten zapowiadany, immersyjny w uj tryb kariery...  Trochę szkoda, bo z jednej strony - patrz i CARS 1, i przede wszystkim 2 - Ian niby wie, że dzwoni, tylko jakoś nigdy nie udaje mu się podbić świata.
    • Co do przepisów to powinni grubo wziąć się za rowerzystów i ich zachowanie w pobliżu przejść dla pieszych/ przejazdów rowerowych.  Wyprzedzanie auto stojących przed przejściem czy wpadanie na podejdzie rowerowe nawet nie zwalniając to niestety dość częsty widok. Z moich obserwacji to głównie są albo obcokrajowcy z dostaw jedzenia, albo krajowi "zawodowcy" w za obcisłych gaciach. Niestety, patrząc przez pryzmat Warszawy, wątpię żeby się za nich wzięli.  
    • True, PT to (dla mnie) gra lepsza od BG 1 i 2 (chociaż to fantastyczne gry) oraz ID 1 i 2. Poleciłem jakoś w zeszłym roku Planescape mojemu bardzo dobremu kumplowi, ogromnemu fanowi Baldura i ku mojemu zdziwieniu jednak nie pykło. Nie wiem czy to kwestia wieku gry, czy też samej gry jako takiej. Ja osobiście próbowałem zagrać w Tides od Numenera (ponoć duchowy spadkobierca Planescape) i niestety bardzo szybko się od niej odbiłem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...