Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry.

Czy ktoś z Was korzysta z kamery w mieszkaniu, którą monitorujecie sobie parking? 

Myślę nad postawieniem kamery w oknie, ale od wewnątrz, która będzie monitorowała parking. Wiadomo - ludzie są różni.

Czy to spełni rolę? Czy przez szybe będzie to dobrze nagrywało w nocy? 

Zamontowanie od zewnątrz, na elewacji, to chyba trochę 'przypał'.

 

Z góry dzięki za opinie i podzielenie się doświadczeniem.

Edytowane przez Krzyn
  • Krzyn zmienił(a) tytuł na Kamera w bloku na parking. Z pokoju przy oknie - czy ma sens?
Opublikowano (edytowane)

Taką drogą furę trzymasz pod blokiem bez zadaszenia? :E 

Gordon chyba ma rację, podobnie jest zdaje się np. z nagrywaniem korytarza (elektroniczne "Judasze" itp.)

Edytowane przez Zas
Opublikowano

W nocy odpali się podświetlenie IR i po odbiciu od okna oślepi matrycę. Musisz szukać czegoś z możliwością wyłączenia IR. I z dobra jakością w nocy bo bez podświetlenia proste kamerki mało co nagrają w nocy.

Opublikowano (edytowane)

Niby nie wolno, a kamer ludzie mają od ch w oknach. Jeden nawet na elewacji zawiesił. Kiedyś nawet do znajomego zadzwoniła policja, czy by im udostępnił nagranie z kamery, bo coś tam się wydarzyło, ale o sam fakt jej posiadania zero problemów. Faktycznie niby nie można, ale czy ona będzie aż tak widoczna z drugiego piętra w oknie?:D 

Edytowane przez Krzyn
Opublikowano
4 godziny temu, Krzyn napisał(a):

Niby nie wolno, a kamer ludzie mają od ch w oknach. Jeden nawet na elewacji zawiesił. Kiedyś nawet do znajomego zadzwoniła policja, czy by im udostępnił nagranie z kamery, bo coś tam się wydarzyło, ale o sam fakt jej posiadania zero problemów. Faktycznie niby nie można, ale czy ona będzie aż tak widoczna z drugiego piętra w oknie?:D 

Zakładam, ze jak nie trafisz na upierdliwego i dociekliwego, to nie ma sie tym przejmować i zakładać jak inni...

Opublikowano
W dniu 29.05.2026 o 22:21, GordonLameman napisał(a):

Prezes UODO mówi, że tak nie wolno. Może ci dowalić karę. 

Tak z ciekawości, jaki jest stan prawny?

 

Z tego co wiem, to miejsca publiczne można fotografować, filmować, jedynie publikacja ma konkretne ograniczenia.

Parking pod blokiem jest miejscem ogólnodostępnym, więc nagrywanie jest chyba dozwolone.

 

Jeżeli taki "monitoring" łamie prawo, to co z kamerkami w samochodach, na motocyklach, rowerach? Przecież robią to samo, tak samo mogą naruszyć czyjąś prywatność, a nie kojarzę, żeby ktoś takie rzeczy skarżył do UODO.

Opublikowano

@Bono_UG bo takie mamy prawo, że jak masz kamerkę na posesji, w mieszkaniu czy nawet w domofonie czy elektronicznego judasza, to nie może nagrywać drzwi, posesji, podjazdów, bram itp. należących do sąsiadów. W przypadku kamerek samochodowych, które stoją nawet zaparkowane te przepisy ich nie obowiązują o ile nagrania są wyłącznie do użytku własnego w celach bezpieczeństwa, a nie np. do stalkingu, obserwacji itp. 

Opublikowano
2 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Tak z ciekawości, jaki jest stan prawny?


 

Prawny? Taki sam :) 

2 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Z tego co wiem, to miejsca publiczne można fotografować, filmować, jedynie publikacja ma konkretne ograniczenia.

Parking pod blokiem jest miejscem ogólnodostępnym, więc nagrywanie jest chyba dozwolone.

 

Jeżeli taki "monitoring" łamie prawo, to co z kamerkami w samochodach, na motocyklach, rowerach? Przecież robią to samo, tak samo mogą naruszyć czyjąś prywatność, a nie kojarzę, żeby ktoś takie rzeczy skarżył do UODO.

Fotrografowac - tak. Ale tu idzie o monitoring stały:

https://uodo.gov.pl/pl/138/3992
 

 

co do aut - jest to pewna luka w postępowaniu UODO.

Opublikowano

A jak wygląda sytuacja z terenem prywatnym? W sensie jest trawnik koło bloku, który jest własnością wspólnoty, t.j. każdy właściciel mieszkania ma udziały własności działki pod blokiem. Sam zastanawiałem się czy nie nagrać osobników srających tam psami…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...