Skocz do zawartości

NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 537
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano (edytowane)

Ale tylko na chwilę. Tak samo jak z psychiatrią dziecięcą. Pamiętam jeszcze te bulwersujące reportaże na Onecie: "Piżamki" i coś o nieletnich samobójcach z Dworca Centralnego. Oczywiście oburzonym obecnie zwolennikom PiS wtedy to nie przeszkadzało. :E Jeszcze chyba fundusze na psychiatrię obcięli, a na pewno zlikwidowali jakieś telefony zaufania...

 

Leczenie to tylko prywatnie, misiaczki, a i tak trzeba dobrze trafić. :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Budżet pęknie od pieniędzy jak skontrolują wszystkich. Ciekawe tylko czy dosyć miejsca w ZK mają i kto nas wtedy będzie leczył ? ;)  Miej swoją firmę i spróbuj cokolwiek źle rozliczyć to cię dojadą, że nie będzie czego zbierać, chyba że wykonujesz jeden z zawodów wyjętych spod prawa :E

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
13 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Budżet pęknie od pieniędzy jak skontrolują wszystkich. Ciekawe tylko czy dosyć miejsca w ZK mają i kto nas wtedy będzie leczył ? ;)  Miej swoją firmę i spróbuj cokolwiek źle rozliczyć to cię dojadą, że nie będzie czego zbierać, chyba że wykonujesz jeden z zawodów wyjętych spod prawa :E

Tyle lat, a nadal nie zauważyłeś, że w tym kraju są pewne elity nie do ruszenia? Nauczycielska, lekarska i prawnicza?

Opublikowano

Ja mam w ogóle taką propozycję, żeby w ustawach zapisać, że w prywatnych gabinetach wizyta umówiona musi być na konkretną godzinę, a opóźnienie większe niż 15 minut to wizyta za darmo, więcej niż 1h to odszkodowanie dla pacjenta. 

To byłby koniec kolejek pod gabinetami :) 

Opublikowano

Prywatnie to kiedyś chodziłem, i zawsze wizyta była punktualnie albo nawet dzwonili czy nie możne prędzej przyjść, a nawet normalnie też zazwyczaj luz był, no ale to lata temu.  Teraz to nie wiem, odpukać ale dawno już nie byłem u lekarza. 

Opublikowano
25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To byłby koniec kolejek pod gabinetami :) 

I leczenie na czas, a nie wg schorzeń.

- Panie doktorze bo mi dolega to czy tamto

- Dobrze to dziś się zajmiemy tym, a tamto na kolejnej wizycie za 500 zł bo dziś już nie mam czasu.

 

Opublikowano
Teraz, LeBomB napisał(a):

I leczenie na czas, a nie wg schorzeń.

- Panie doktorze bo mi dolega to czy tamto

- Dobrze to dziś się zajmiemy tym, a tamto na kolejnej wizycie za 500 zł bo dziś już nie mam czasu.

 

A dziś jest inaczej? 
 

Masz pacjentów rozpisanych co 10-15 minut, a opóźnienia robią się ze spóźnień lekarza, wciskania kolegów. 
 

 

Do tego dobrze byłoby rozpisać minimum jakie na wizytę może przeznaczyć lekarz :) 

Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman tak, ale jak idziesz prywatnie, to przynajmniej lekarz poświęca czas realnie na problemy jakie ma pacjent. Jak idziesz z kilkoma schorzeniami to się nimi zajmie (przynajmniej ja tak trafiałem). W systemie który proponujesz skończy się tym, że nie będzie miał czasu i zacznie się powielanie wizyt, wyciąganie kasy od ludzi, bo raz idziesz z bolącym kolanem, ale z bolącym biodrem przyjdź na następną wizytę. A to może być jedno zależne od drugiego, albo np. od kręgosłupa i wymaga diagnostyki jako całość. Oczywiście to tylko przykład.

 

Edit: Jeszcze co do tego minimum. Akurat najwięcej przykładów mogę podać od ortopedy, bo z jednym z członków rodziny całymi latami zarówno prywatnie jak i na NFZ się jeździło.

Czekasz pod gabinetem, o dziwo pierwszy pacjent wchodzi o ustalonej godzinie, ale pacjent ma problemy z poruszaniem się. Do badania musi się rozebrać, bo musi zdjąć ortezę itd. Starsza osoba. z 15 minut zaplanowanej wizyty robi się 40 i lekarz nie ma na to wpływu i w żaden sposób nie może tego oszacować.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Krajowa Administracja Skarbowa skontrolowała 82 lekarzy prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. W ponad półtorarocznym okresie wykryto nieprawidłowości podatkowe na kwotę przekraczającą 9,4 mln zł.

 

https://www.money.pl/gospodarka/82-kontrole-lekarzy-fiskus-wykryl-9-4-mln-zl-nieprawidlowosci-7311610045729120a.html

W Polsce możemy mieć masę lekarzy pracujących za minimalną krajową na etacie. Wystarczy teraz tych wszystkich lekarzy co wyłudzali kasę skazać w sądzie na karę więzienia jaką by dostał każdy inny obywatel czy przedsiębiorca gdyby chciał oszukać państwo na taką kasę ale z opcją odpracowania tego w NFZ na minimalnej krajowej :D

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
40 minut temu, LeBomB napisał(a):

@GordonLameman tak, ale jak idziesz prywatnie, to przynajmniej lekarz poświęca czas realnie na problemy jakie ma pacjent. Jak idziesz z kilkoma schorzeniami to się nimi zajmie (przynajmniej ja tak trafiałem). W systemie który proponujesz skończy się tym, że nie będzie miał czasu i zacznie się powielanie wizyt, wyciąganie kasy od ludzi, bo raz idziesz z bolącym kolanem, ale z bolącym biodrem przyjdź na następną wizytę. A to może być jedno zależne od drugiego, albo np. od kręgosłupa i wymaga diagnostyki jako całość. Oczywiście to tylko przykład.

Poświęca? Oj moje doświadczenia są raczej inne. Lekarze są absolutnie okropni. 

 

40 minut temu, LeBomB napisał(a):

 

Edit: Jeszcze co do tego minimum. Akurat najwięcej przykładów mogę podać od ortopedy, bo z jednym z członków rodziny całymi latami zarówno prywatnie jak i na NFZ się jeździło.

Czekasz pod gabinetem, o dziwo pierwszy pacjent wchodzi o ustalonej godzinie, ale pacjent ma problemy z poruszaniem się. Do badania musi się rozebrać, bo musi zdjąć ortezę itd. Starsza osoba. z 15 minut zaplanowanej wizyty robi się 40 i lekarz nie ma na to wpływu i w żaden sposób nie może tego oszacować.

Można dodać gabinecik przygotoweania dla ortopedy. :) 
Jak jest potrzeba to się pojawi rozwiązanie. 

Opublikowano
10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Poświęca? Oj moje doświadczenia są raczej inne. Lekarze są absolutnie okropni. 

No z prywatnych wizyt widocznie mamy różne doświadczenia. Ja po prywatnych wizytach nie mam nic do zarzucenia, bo zawsze szły w kierunku wyleczenia, złagodzenia objawów, znalezienia przyczyny, w przeciwieństwie do wielu innych na NFZ, choć zdarzały się też i dobre wizyty na NFZ.

Opublikowano
50 minut temu, galakty napisał(a):

Kto będzie chciał pracować za minimalną po tak długiej edukacji?

Każdy kto dostanie wyrok więzienie albo odrabianie wyłudzonej kasy. Kto musiał wyłudzać kasę po tak długiej edukacji i dobrej pensji nawet bez kombinowania? 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Ten doktorek stwierdził, że zakłada swój biznes i będzie robił prywatnie. To go pięknie podsumowano: lewo niech wynajmie gdzieś ten gabinet, opłaci personel pomocniczy i wtedy pracuje na to wszytko dwa dni w tygodniu :E

Wszystko na lewo bez kasy fiskalnej i da radę...

 

Co do pomysłów na ograniczenie czasu wizyt to wyjątkowo i ja napiszę, że Gordon w tym wypadku pier... jak potłuczony. Jeszcze tego by brakowało, żeby cięższe przypadki musiały płacić x2 albo rozkładać porady na dwie wizyty... 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
35 minut temu, Zas napisał(a):

Wszystko na lewo bez kasy fiskalnej i da radę...

 

Co do pomysłów na ograniczenie czasu wizyt to wyjątkowo i ja napiszę, że Gordon w tym wypadku pier... jak potłuczony. Jeszcze tego by brakowało, żeby cięższe przypadki musiały płacić x2 albo rozkładać porady na dwie wizyty... 

Ale to już się dzieje na NFZ. Znajomy był z pieprzykami u dermatologa pod kątem raka to na jednej wizycie zbadał go od pasa w górę i kazał przyjazna od pasa w dół na kolejną.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No nie, takiej skali i bezczelności złodziejstwa jak za PiSu to nie było chyba nawet za komuny. Agencje powiadasz? Liczba mnoga? Otóż tylko jedna agencja (Moody's) obniżyła nasz rating z poziomu A2 z perspektywą negatywną na A3 ze stabilną. Do dokładnie tego samego poziomu co inne agencje miały od lat. Dlatego giełda nawet nie drgnęła. A deficyt poszybował w 2020 roku i utrzymuje się na podobnym poziomie do dziś. Tusk obiecał że nie obetnie socjalu i nie obciął, doszły wydatki na obronność i prezydent który zawetuje wszystkie ustawy mogące zmienić ten stan (na niekorzystną dla finansów publicznych postawę prezydenta również zwróciła uwagę owa agencja). Zmieniło się tylko raportowanie zamiast ukrywania, ale jak piszesz - agencje mają to obcykane i dlatego rating naszego kraju jest u wszystkich podobny. PiSowi i PO. Tym gorętsze podziękowania im bardziej stawiali na węgiel. Jego działania nie noszą znamion zemsty tylko agentury. Ich ofiarą były nie konkretne osoby tylko bezpieczeństwo Polski. Do tego dziwnym trafem wielu jego współpracowników robi/robiło interesy w Moskwie.
    • Często na gameplayach widzę OSD na 1/4 ekranu także to nie jest jednostkowy przypadek 
    • Działa zawsze i można wybrać tylko intensywność i nawet na najniższej jest dość agresywne. Tu sie zawiodłem. Z tego co wiem na Alienware AW3426DW w ogóle nie można ani wyłączyć ani nawet sterować intensywnością tak jak w moim AW3423DWF ale jeśli jest ustawione podobnie to w SDR pewnie ciężko zauważyć. Tu nie chce wydawać wyroku bo ja ogólnie jestem alergiczny na ciepłote bieli która jest "poprawna" i sie jej powinno używać no ale te naleciałość żółci czuje dużą mimo moich preferencji i kombinowanie barwami to utwierdza moje pierwsze odczucie   A na pewno gsync załączony? O to właśnie pytałem wyżej bo jeśli jest tak jak w moim aktualnym Alienware to gsync jest domyślnie wyłączony w porównaniu do monitorów które są w sterownikach nvidii prawidłowo rozpoznawane. A przy wyłączonym gsync to oczywiście żadnego migotania nie zauważysz. Upewnij sie, że jest w zakładce System włączone a w globalnych ustawieniach wrzuć vsync globalnie ON i fps limit 3 poniżej odświeżania czyli 277 w Twoim przypadku.   Wtedy g-sync bedzie Ci sie załączał poprawnie zawsze i wszędzie bez względu na ustawienia gry.   Chociaż teraz po napisaniu wszystkiego widzę w twojej stopce monitor który miał freesync premium pro więc pewnie wiesz o wszystkim co napisałem a ja daje instrukcje jak komuś nowemu w świecie VRR także sorry   No to jeśli gsync Ci działa i chcesz zobaczyć migotanie to wystarczy włączyć jakąś ciemną grę z dużą ilością UI/menu np. w Path of Exile 2 startowa lokacja jest ciemna, włącz ekwipunek i zaraz powinieneś odczuć mini stuttera i mignięcie ekranu. A prawdopodobnie nawet jeszcze wcześniej przy wyborze postaci już mignie.  VRR flicker uwielbia też migać w grach gdzie buduje shadery w tle a możesz już grać i są przez jakiś czas spadki FPS i tragiczny frametime
    • Szkoda, że nie ogarnąłeś, że na tym filmiku nakładka jest wyświetlana podczas uruchomionego wbudowanego testu.
    • Nie, w październiku było mnóstwo resetów, pewnie okolice rekordu.   Ty mówisz o banked reset, te są dodawane do konta i wykorzystujesz kiedy chcesz, rzadko je rozdają. Jeszcze długo to będzie się balansować, obecnie w cenie subskrypcji masz tokeny które po api kosztują tysiące $.   A akurat dzisiaj była dobra wiadomość odnośnie limitów.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}