Skocz do zawartości

NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Fatality napisał(a):

Czy jest jakiś inny zawód w Polsce, który decyduje ile ludzi otrzyma wykształcenie w ich dziedzinie? Czy mechanicy mogą obciąć nabór do szkół zawodowych żeby było mniej mechaników i mogliby kasować 1000zł za zmianę koła?

Póki co, tu temat sam się rozwiązuje, bo po czasach PRL i powszechnych zawodówkach (studiowali nieliczni), dziś mamy ZERO zawodówek (albo jakiś promil). Dziś produkujemy marketingowców, kulturoznawców i innych magistów w ilościach hurtowych, którzy z płaczem lądują w kasach biedry. Mamy grube załamanie rynku "zawodowego". Spróbuj wyremontować łazienkę, dostaniesz info - "dzwoń pan za 3 miesiace - pomyślimy wtedy co i kiedy, ale odwóz dowóz + obiad przy robocie" ;). Trochę świat zwariował. Co nie zmienia faktu, że taka "reglamentacja" etatów jest cwana i niesprawiedliwa. Ale kiedyś też tak było, tyle, że mądrzej i odgórnie. To ministerstwa decydowały "ilu potrzebujemy" magistrów i tyle było miesc na uczelniach - wedle "potrzeb rynku". To był w zasadzie gwarant sukcesu. Jak ktoś załapał się na studia i je ukończył z pocałowaniem rączki dostawał po studiach "lepszą" robotę + kasę. Dziś jest fabryka niepotrzebnych magistrów. Łepek dziś = to jest albo bezrobotny, albo student. 10 magistrów na 1 fizola, to i rynek się wywraca. 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Odpowiedzi 537
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Dokładnie, teraz to wszyscy fizyczni i "techniczni" żyją jak pączki w maśle, co gorsza często niewiele sobą reprezentując poza siłą fizyczną, a wbrew pozorom wielu robotników itp. też dziś powinno myśleć, taki mamy rozwój cywilizacji...

Opublikowano
W dniu 2.09.2026 o 10:37, JeRRyF3D napisał(a):

Póki co, tu temat sam się rozwiązuje, bo po czasach PRL i powszechnych zawodówkach (studiowali nieliczni), dziś mamy ZERO zawodówek (albo jakiś promil). Dziś produkujemy marketingowców, kulturoznawców i innych magistów w ilościach hurtowych, którzy z płaczem lądują w kasach biedry. Mamy grube załamanie rynku "zawodowego". Spróbuj wyremontować łazienkę, dostaniesz info - "dzwoń pan za 3 miesiace - pomyślimy wtedy co i kiedy, ale odwóz dowóz + obiad przy robocie" ;). Trochę świat zwariował. Co nie zmienia faktu, że taka "reglamentacja" etatów jest cwana i niesprawiedliwa. Ale kiedyś też tak było, tyle, że mądrzej i odgórnie. To ministerstwa decydowały "ilu potrzebujemy" magistrów i tyle było miesc na uczelniach - wedle "potrzeb rynku". To był w zasadzie gwarant sukcesu. Jak ktoś załapał się na studia i je ukończył z pocałowaniem rączki dostawał po studiach "lepszą" robotę + kasę. Dziś jest fabryka niepotrzebnych magistrów. Łepek dziś = to jest albo bezrobotny, albo student. 10 magistrów na 1 fizola, to i rynek się wywraca. 

Ok ale nikt nikomu nie zabrania być glazurnikiem. Ba! Dobry kurs na glazurnika kosztuje 3000 zł. Za drugie 3000 zł kupisz cały niezbędny do tego sprzet. Ja na podstawie filmików z YouTube się tego nauczyłem i wyszło mi nawet lepiej niż ostatni alkus który robił mi płytki w łazience i wołał 7 tyś za tydzień swojej słabo wykonanej pracy z chlaniem w czasie pracy w cenie. Jak chcesz to możesz też iść na programistę i po 3000h poświęconych na naukę znaleźć słabo płatny staż o ile w ogóle. Tymczasem na lekarzy jest masa chętnych ale system skutecznie im tego zabrania.

Opublikowano

@Klakier1984 Tak, powinni się zainteresować, szczególnie gdy już była karetka, ale też słowo klucz "izba przyjęć".

Izba przyjęć to nie SOR. 

 

SOR (Szpitalny Oddział Ratunkowy) to specjalistyczna komórka szpitala, która ratuje życie i zdrowie w stanach nagłego zagrożenia.

Izba przyjęć służy przede wszystkim do planowego przyjmowania pacjentów na konkretne oddziały szpitalne, choć przyjmuje też przypadki nagłe, gdy w szpitalu nie ma SOR-u (tylko tutaj też niekoniecznie musi być dyżur, jeżeli w tym samym mieście jest inny szpital mający SOR).

 

Dlatego w takich sytuacjach dzwoni się po pogotowie, a nie szuka samemu, bo można trafić na szpital, który nie prowadzi takiej opieki i wtedy można tylko pogorszyć sytuację. 

 

Tu jeszcze przy okazji dodam dla ludzi, którzy w sytuacji zawałowej są sami w domu lub z osobami, które nie ogarną sytuacji lub z dziećmi, ale są jeszcze w stanie wezwać pogotowie. Podając adres podajcie od razu też kod do bramy/domofonu jeżeli jest, otwórzcie zamki w drzwiach, bo nie wiadomo w jakim stanie będziecie gdy przybędzie pogotowie, a muszą się jakoś do was dostać.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Równia pochyła. Nie chce sięwierzyć, co się w tym kraju odpierdala.
Ile się kradnie i przewala publicznego, wypracowanego lub wydaninowanego hajsu. 
Pomyślcie, jak mogłoby być cudownie (bo nie jest przecież źle - dobiliśmy IMO do europy, a niekiedy wręcz przegoniliśmy ją w 30 lat zaledwie!), gdyby sku...ny (!) tak nie kradli.
Gdyby tak mądrze i uczciwie zarządzać, tym co mamy... byłby raj.
Człowiek jest jednak hieną. :(

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano (edytowane)

Jak to wszytko ktoś  podliczy to się okaże, że w naszej służbie zdrowia rozkradziono dziesiątki miliardów złotych i nikomu włos z głowy nie spadnie.

Coś czuję, że nikt z rządzących nie ma interesu w tym żeby wszędzie przeprowadzić kontrolę i podać oficjalną skalę kradzieży.

Temu całemu gogusiowi ze szpitala południowego  pewnie się upiecze, a za parę lat zobaczymy go w jakimś europarlamencie w zaminan za to, że siedzi cichutko i połowy KO za sobą nie pociągnął. Ciekawie czy Żurek kiedyś wpadnie na pomysł, że może jednak trzeba go przesłuchać?

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

Ogólnie system ochrony zdrowia w tym momencie został całkowicie zniszczony. Ludzie korzystają bo muszą, płacą bo muszą, ale ten system w praktyce nie istnieje, bo finansowo upadł.

Kiedyś ktoś mądrze powiedział, że Polska to jeden z najbogatszych krajów na świecie, bo od wieków Polska jest okradana i dalej jest co kraść. 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Niestety trafene podsumowanie. Najgorszy jest fakt, że rząd mając praktycznie poparcie niemal 100% społeczeństwa żeby to całkowicie zaorać robi jedynie jakieś pozorowane działania żeby czasem kilku dziadków z NIL się na nich nie pogniewało - tak to z boku wygląda.

 

Prześmiewczo by napisał, że nasz system ochrony zdrowia działa doskonale, gdyby tylko nie ci pacjenci ;)

 

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

https://wykop.pl/link/8009147/lekarz-medycyny-estetycznej-bral-pieniadze-dwa-razy-raz-prywatnie-a-drugi-raz

 

Lekarz robi zabieg prywatnie ale jeszcze wbijał zabieg do NFZ żeby za ten sam zabieg skasować 2 krotnie. I tak sobie wyłudzał kasę i nic mu nie zrobią.

tam nawet bardziej abstrakcyjne akcje, że chłopu robili coś jajnikami XD 

 

ale patologia 

Opublikowano

Ponadto Hen ma na swoim koncie przynajmniej siedem prawomocnych wyroków karnych, które uległy zatarciu. Był skazany między innymi za udział w mafii paliwowej, pobicie, wyłudzenia VAT-u i fałszowanie dokumentacji medycznej.

 

A wy się dziwicie, że Braunowi rośnie.

Opublikowano

W komentarzach ktoś ładnie podsumował 

 

"Lekarz i to jest zawód zaufania publicznego. 🤔Afera goni aferę a tym czasem ministra zdrowia ogłosiła że reforma służby zdrowia dopiero po wyborach w 2027 roku. Czyli zaczną jakby zostali przy władzy w 2028."

Opublikowano
20 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

@LeBomB

Jedna publikacja i nagle da się wszytko w szpitalu naprawić. Ciekawe czemu odpowiednie służby nie potrafią się tym zająć ;)

 

https://wiadomosci.wp.pl/skandal-w-szpitalu-jest-decyzja-ws-wicedyrektora-placowki-7326899916490848a

 

 

Mnie interesują konsekwencje! Kara? Więzienie + zwrot kasy + zawieszenie w zawodzie? To ze spektakularnie zdejmują złodzieja i zmieniają go na nowego mało mnie kręci. 

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Niektórzy nie mogą ubezpieczyć się prywatnie, inni stracili dostęp do potrzebnych im leków, bo przeciwwskazaniem do ich stosowania jest przebycie ostrego zawału serca.

Dobre! :E 
To nawet przebija ten przypadek z chirurgiem dziecięcym. 
Ale spokojnie, jak wiemy wyrok na lekarzy już odroczony.

Jakiś naiwniak sądził, ze będzie inaczej? 🤣

I nie, Konfederacja niczego w temacie nie zmieni. 

9 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

tam nawet bardziej abstrakcyjne akcje, że chłopu robili coś jajnikami XD 

No no, zdaniem prawicy to akurat dzisiaj już nic nie wiadomo, tak że ten... 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Zas napisał(a):

Ale spokojnie, jak wiemy wyrok na lekarzy już odroczony.

Bezsilność tego rządu jest porażająca. Cóż pacjencie będą musieli rozwiązać problem sami %-)

W świetle ostatnich wydarzeń to w sumie trzeba być naiwnym durniem żeby na WOŚP wpłacać.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)

Dlaczego ja mam wyskakiwać z kasy na sprzęt dla szpitali ? Żeby rząd więcej kasy pompował w wypłaty lekarzy? Wystarczy złapać to towarzystwo za mordę i spokojnie co roku można by w pacjentów zainwestować kilkukrotść tego co zbiera Owsiak.

Tylko wiadomo po co to mają rządzący robić? Reforma odłożona, a szpitale w sprzęt niech zaopatrują obywatele.

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Też fakt, ale pamiętam, jak KEF i inni podnieśli ceny podczas pandemii x2 to mnie krew zalała. :p 
    • Mi to ryba, czy chiński, czy nie, ale... Samsung też był kiedyś tanią marką. Jak świat uzna, że Chińczycy dobrze robią sprzęt, to ten też przestanie być tani. Swoją drogą ostatni wypust elektroniki od Eversolo w ogóle już nie jest atrakcyjny cenowo. Tak samo się to potoczy z kolumnami.   Jest masa propozycji europejskich i amerykańskich w różnych przedziałach cenowych. To nie jest problem znaleźć tanie kolumny. Jak one grają? W sumie to nie wiem, bo nigdy w nie nie celowałem. Ale takie Focal Vestia wspominam po prostu źle. Ale czy to była wina kolumn, czy pokoju odsłuchowego z masą szyb w galerii handlowej, nie wiem, choć się domyślam. Z drugiej strony moje stare JBLe ujdą w tłoku. Jak ktoś nie ma manii oceniania każdego wybrzmienia werbla, gitary itd., itp., to nie jest jakimś wielkim problemem skompletować jakieś sensowne 2.1 czy 2.2.   Drogie sprzęty też są potrzebne, bo są ludzie, którzy chcą mieć coś za kupę kasy, bo mogą. Poza tym wtedy jest budżet na to, aby one designersko wyglądały. Tak jest w samochodach, ciuchach, zegarkach, audio i wielu innych branżach.   A na koniec i tak zarówno te drogie, jak i tanie kolumny zabije akustyka, a raczej jej brak. Ostatnio wpadłem do ulubionego salonu audio po dłuższe kabelki, to mi zaproponowali posłuchać tego i owego, bo wyprzedają Focal Scala Utopia po 90k za parę, zamiast po 190k. Cztery pary stały jeszcze w kartonach, więc nawet nie fatygowałem sprzedawcy, bo słuchałem tych kolumn już klika razy. Na otarcie łez załapałem się na odsłuch Focal Sopra 2 + McIntosh MA12000. Tragedia. Jeden wielki tyk i dudnienie. Zero finezji. A kiedyś te Focale z Marantzem tam słuchałem i wydawało mi się, że było nieźle. Tak bardzo przywykłem do słuchania w dobrych warunkach przez ten miesiąc czy dwa. Odpuściłem nawet wyjazd na AVS, bo i po co? Masa ludzi na forach narzeka, że jeden wielki jazgot po 110dB w tych pokojach, a ja już kompletnie nie szukam jakichkolwiek zmian w moim systemie. Powiesiłem pułapki basowe i nawet nie chciało mi się jeszcze mierzyć. Jest dobrze, a prostować wykres o pół dB to już sztuka dla sztuki. Kiedyś na pewno najdzie ten dzień, że mnie na to weźmie, ale jeszcze nie teraz. Może z Panem Bartkiem Chojnackim. W połowie listopada ostatnia runda.   Utopie Scala z MA12000 mam też propozycję odsłuchu u mnie w pokoju. Kolumny raczej odpuszczę, bo i tak jestem przekonany, że z każdego sensownego sprzętu wyciągnę u siebie zadowalający wynik przy pomocy odpowiedniego rozstawienia sprzętu i korekcji PEQ. Na McIntosha u siebie się skuszę, żeby sobie wyrobić zdanie w sensownych warunkach. Znasz mnie. Jestem sceptyczny co do tego, że on zagra jakoś inaczej, ale dam szansę. Jak nie usłyszę, to zmierzę. Jak ani tu, ani tu nie będzie widać różnic, to cóż... nikt już mnie nie przekona do grających tranzystorów.  
    • Po modach gniecie jajca i zrywa skalpa 😉. Ale dalej są stare babole od 11 lat nie poprawione jak np. deszcz padający w budynkach albo problemy z ciężarem fizyki itp. . CDPR od strony technicznej to jest jak Bethesda (to sobie gracze sami już będą poprawiać i zategują modami) 😅
    • Ta ja już wyłączyłem radar i zszedłem z wieży.          
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}