Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 1,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano (edytowane)

A co najśmieszniejsze chyba w Polsce nie ma konstrukcji prawnej, że za czyn tego bandyty odpowiada dyrektor domu dziecka w którym się wychowanka wychowuje... Gdyby miał rodziców to tak, ale państwo jak zwykle w tym kraju wszystko robi pod siebie.

 

Więc efekt będzie taki, że już zdemoralizowany chłopak będzie jeszcze bardziej zdemoralizowany po poprawczaku. Po wyjściu z niego zasili szeregi przestępców z żalu do państwa i całego świata. Potem zrobi krzywdę ludziom. Znów trafi tym razem do więzienia i mamy już ofiarę w postaci dziewczynki Amelki, w przyszłości kolejne ofiary, a za wszystko zapłacimy jako podatnicy ze swojej kieszeni. Po prostu świetny system.... Xdd Zapłacimy za to, żeby stworzyć sobie przestępcę. Bo tak w praktyce to wygląda w większości przypadków.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Ty nie masz pojęcia o dzieciach, żadnego. Jesteś zamknięty w swojej bańce starego, samotnego kawalera i bredzisz do znudzenia. Tak, 14 latek to wciąż dziecko. W tym przypadku zepsute ale jednak dziecko. Mieszka w domu dziecka, jest otoczony patologią i robi krzywe akcje a najgorsze jest to, ze nie ma nikogo, kto by go wyprostował bo wychowawca najwyżej na niego nakrzyczy a tam potrzeba kogoś kto owszem, nakrzyczy ale też da dobry przykład. 

35 minut temu, Camis napisał(a):

łon tylko się bawił!!1

 

W jego mniemaniu najpewniej właśnie tak było. Taki zaniedbany dzieciak nie rozumie wielu rzeczy. Niestety pewnie wyrośnie na patusa ale to jest przede wszystkim wina dorosłych. 

6 minut temu, hubio napisał(a):

(...)

Więc efekt będzie taki, że już zdemoralizowany chłopak będzie jeszcze bardziej zdemoralizowany po poprawczaku. 

Nie ma dużej różnicy między domem dziecka a poprawczakiem. 

12 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jak najszybciej OC na człowieka, nie na pojazd. OC dla pieszych dobrowolne, dla kogoś kto chce się poruszać hulajnogą, rowerem czy innym pojazdem, obowiązkowe.

Zgadzam się. Na każdy pojazd powinno być OC, nie ważne czy to rolki, hulajnoga, rower czy samochód. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty nie masz pojęcia o dzieciach, żadnego. Jesteś zamknięty w swojej bańce starego, samotnego kawalera i bredzisz do znudzenia

Nie pier... farmazonów bo masz zerowe pojęcie kim jestem! Nie znasz mnie, ale pier... farmazony! Wychowałem dwoje dzieci jak chcesz wiedzieć !!! EOT......

Opublikowano
2 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

W tym przypadku zepsute ale jednak dziecko. Mieszka w domu dziecka, jest otoczony patologią i robi krzywe akcje a najgorsze jest to, ze nie ma nikogo, kto by go wyprostował

ty ciągle masz jakieś takie, nie wiem jak to nazwać, wymówki przy patologicznych akcjach

dzisiaj ci się wylosowało, że to wina domu dziecka i patologii

 

majtczaki śpią na forsie, nigdy im niczego nie brakowało, byli otoczeni biznesmenami i karierowiczami i nie siedzieli w domu dziecka ani poprawczaku, też ich nikt nie wyprostował

ale tam pisałeś, że to nie wina wychowania przez rodziców, że dzieci już są na swoim i rodzice nie są autorytetem i różne takie

 

zależy co ci się wylosuje

 

 

Opublikowano (edytowane)

@LeBomBDokładnie nie na pojazd a jak już to na osobę. Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałem, że są jakieś problemy z wykupieniem OC na ponad roczny rower i trzeba mieć dowód zakupu. Jak się kupuję rower z drugiej ręki to ciężko o taki dokument. To co dopiero 40 letni rower pani Grażyny z trąbek wielkich co jeździ sobie po bułki do sklepu. 

 

 

Edytowane przez lokiju
Opublikowano
Godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

ty ciągle masz jakieś takie, nie wiem jak to nazwać, wymówki przy patologicznych akcjach

dzisiaj ci się wylosowało, że to wina domu dziecka i patologii

 

majtczaki śpią na forsie, nigdy im niczego nie brakowało, byli otoczeni biznesmenami i karierowiczami i nie siedzieli w domu dziecka ani poprawczaku, też ich nikt nie wyprostował

ale tam pisałeś, że to nie wina wychowania przez rodziców, że dzieci już są na swoim i rodzice nie są autorytetem i różne takie

 

zależy co ci się wylosuje

 

 

Zacytuj gdzie w przypadku majtczaka pisałem, że to nie wina rodziców. 

Oczywiście, że jego starzy się do tego przyłożyli i zepsuli gościa. Bredzisz jak zwykle. Poza tym szukanie przyczyny to nie usprawiedliwianie, ale widzę, że ty nie widzisz różnicy. Niewiele rzeczy dzieje się przez całkowity przypadek, najczęściej jest jakaś determinująca przyczyna. 

25 minut temu, LeBomB napisał(a):

Nie na pojazd, na osobę, która ten pojazd prowadzi.

Racja :)

2 godziny temu, hubio napisał(a):

Nie pier... farmazonów bo masz zerowe pojęcie kim jestem! Nie znasz mnie, ale pier... farmazony! Wychowałem dwoje dzieci jak chcesz wiedzieć !!! EOT......

Póki co to widzę, że do wszystkiego podchodzisz bardzo emocjonalnie. Zalecam Xanax bo niedobrze z tobą. 

Opublikowano
Godzinę temu, lokiju napisał(a):

Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałem, że są jakieś problemy z wykupieniem OC na ponad roczny rower i trzeba mieć dowód zakupu.

Trzeba, kiedyś miałem OC w PZU, OIDP ubezpieczają rower tylko do 5 lat, jak masz starszy to nikt ci go nie ubezpieczy od kradzieży jak jest z samym OC to nie wiem. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Zacytuj gdzie w przypadku majtczaka pisałem, że to nie wina rodziców. 

no taki był twój przekaz

 

  

W dniu 24.08.2026 o 15:18, Henryk Nowak napisał(a):

Wychowanie nie działa tak jak ty piszesz, rodzic wcale nie musi być największym autorytetem, często nie jest. To co ty piszesz nigdy nie będzie obowiązywać, to są jakieś zamordystyczne wymysły rodem z Korei. 

 

czyli to nie wina rodziców/tego co wychowuje, wcale nie musi być dla dziecka autorytetem

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
28 minut temu, lokiju napisał(a):

Czyli spokojnie można założyć, że 90-95% rowerów w polsce nie da się ubezpieczyć.

To raczej od kradzieży. Co do OC, nie kojarzę specjalnego OC przypisanego do roweru analogicznie jak do samochodu, ale zwykłe OC w życiu prywatnym (bardzo często w pakiecie z np. ubezpieczeniem domu/mieszkania) obejmuje szkody spowodowane przez rowerzystę. 

Opublikowano
5 minut temu, Boldwyn napisał(a):

To raczej od kradzieży. Co do OC, nie kojarzę specjalnego OC przypisanego do roweru analogicznie jak do samochodu, ale zwykłe OC w życiu prywatnym (bardzo często w pakiecie z np. ubezpieczeniem domu/mieszkania) obejmuje szkody spowodowane przez rowerzystę. 

Tak na szybko znalazłem.

Cytat

 

Choć polisa jest dobrowolna, ubezpieczyciele (np. PZU, Warta, Nationale-Nederlanden) stawiają konkretne wymogi przy zakupie lub wypłacie odszkodowania:

 

Wiek i wartość roweru: W przypadku pakietów dedykowanych rower ma często limit wieku (zazwyczaj maksymalnie do 4 lat od zakupu jako nowy/używany) oraz limit wartości (np. do 20–35 tys. zł).

 

Rodzaj pojazdu: Polisa obejmuje standardowe rowery oraz e-bike'i (o ile prędkość wspomagania nie przekracza 25 km/h). Szybkie rowery typu S-Pedelec (do 45 km/h) traktowane są jak motorowery i wymagają rejestracji oraz klasycznego OC.

 

Dowód zakupu / dokumentacja: Do zakupu lub wariantu z kradzieżą (Casco) wymagany jest dowód zakupu roweru (faktura lub paragon) oraz numery seryjne ramy

 

Czyli są dedykowane pakiety na rower i sam wymóg wieku z automatu skreśla znaczną większość rowerów, które u nas jeżdżą.

Opublikowano
19 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

no taki był twój przekaz

 

  

 

czyli to nie wina rodziców/tego co wychowuje, wcale nie musi być dla dziecka autorytetem

Haha czyli znowu bredzisz i jeszcze sam to udowadniasz. 

Pisałem, że pomysł karania rodziców to jakieś zamordystyczne pomysły. Poza tym napisałem, że rodzic nie zawsze jest autorytetem i to jest prawda z którą nie da się dyskutować. 

 

Nie zmienia to faktu, że tak jak rodzic może dobrze wychować dziecko, tak może je rozpuścić i zepsuć co się stało właśnie w przypadku majtczaka. Poza tym jakbyś uważnie czytał co pisałem, to byś wiedział, że wg mnie jego rodzice powinni siedzieć za to jak obchodzili prawo już po tym wypadku. 

1 minutę temu, lokiju napisał(a):

Tak na szybko znalazłem.

Czyli są dedykowane pakiety na rower i sam wymóg wieku z automatu skreśla znaczną większość rowerów, które u nas jeżdżą.

Nie tylko wymóg wieku. Nie można ubezpieczyć skladaka, musi to być gotowiec. Ja swój z grubsza sam poskładałem i nie mogłem go ubezpieczyć. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie tylko wymóg wieku. Nie można ubezpieczyć skladaka, musi to być gotowiec. Ja swój z grubsza sam poskładałem i nie mogłem go ubezpieczyć. 

Czyli zmieniając siodełko już takiego roweru nie mogę ubezpieczyć? Czy dotyczy to wszystkich części roweru jeżeli wszystko kupię i złożę sam.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, lokiju napisał(a):

Czyli zmieniając siodełko już takiego roweru nie mogę ubezpieczyć? Czy dotyczy to wszystkich części roweru jeżeli wszystko kupię i złożę sam.

Możesz zmienić. Chodziło o to, że to nie był gotowy model tylko składak. Czyli jak kupisz trek fuel x i zmienisz koło to jest ok. Jak złożysz sam, nie masz paragonu na cały rower i karty gwarancyjnej to już nie ubezpieczysz. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, lokiju napisał(a):

Czyli spokojnie można założyć, że 90-95% rowerów w polsce nie da się ubezpieczyć.

Ale co ma OC do RC (rowero-casco) czy tam innego NNW? :E 
Wystarczy obowiązek OC z odpowiednim zakresem odpowiedzialności i sumą ubezpieczenia. Nie kojarzę, żeby wypadki spowodowane na rowerze były wyłączane lub nie z uwagi na wiek sprzętu, rowery póki co nie mają przeglądów.

Z elektrykami to może faktycznie są jakieś obostrzenia, przy prędkościach, jakie osiągają... 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, lokiju napisał(a):

Tak na szybko znalazłem.

Czyli są dedykowane pakiety na rower i sam wymóg wieku z automatu skreśla znaczną większość rowerów, które u nas jeżdżą.

Ale to cały czas są ubezpieczenia samego roweru (od kradzieży / zniszczenia).

 

OC o którym była dyskusja początkowo nie musi być w wersji czysto rowerowej (np. w pakietach z "rowercasco / NNW" o których pisałeś wyżej) ale praktycznie każde ogólne OC prywatne obejmuje szkody spowodowane jazdą na rowerze i obejmuje właściciela a nie konkretny rower. Nie trzeba nawet mieć roweru 😉 a i tak działa jeśli coś zrobisz np. wypożyczonym. 

Edytowane przez Boldwyn

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...