Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Szambo napisał(a):

No i nic. Na siłe się przypierdzielasz.

Przecież doskonale wiesz, że piję do Budowlańców, którzy odstawiają "na fakturkę będzie więcej".

No ja wiem. Tylko trudno mi wyciągnąć z tego jakieś wnioski, znając temat na zasadzie "urban legend". Gotówka w obrocie i tak będzie stale ograniczana.

Z perspektywy E-Commerce ogólnie rzeczy takie jak VAT to najmniejszy problem. Zresztą pewnie podobnie z perspektywy małych biznesów – powalony ZUS i minimalna zbierają żniwo, napędzając też inflacje.

 

Ktoś powie, że to przecież tylko minimalna, no to teraz sobie wyobraźcie, że macie do zapłaty miesięcznych pensji pół mln, do miliona kosztów dobija ZUS, a sprzedaż wcale nie rośnie na tyle. A nawet jak rośnie, to idą za nią wyższe koszty wysyłek, prowizji czy reklam. W małych firmach też to jest problem, choć bardziej ze względów płynności. I serio, nie zakładałbym, że ktoś ma dużo kasy, bo jeździ mercedesem. Przeciętna rentowność biznesu to jest 10%. Marże operacyjne są po 5-7%.

 

A tak w ogóle narzekamy np. na ceny w gastro, a tam kredyt potrafi być pod same kullen :D

26 minut temu, TheMr. napisał(a):

Tańszy nie znaczy lepszy. Ja swojej księgowej wszystko robie a i tak kasuje mnie 615 zł. Ale przynajmniej wiem o wszystkim, z wyprzedzeniem i jeszcze optymalizacje potrafi zaprezentować.

Ja księgowej dawałem 700 zł, choć też miała wszystko gotowe. Ale głównie to było spowodowane tym, że raz mi zaksięgowała koszty w koronach czeskich jako złotówki %-)

Teraz to sam księguję w Infakcie, bo mam tylko fakturę jedną-dwie od partnera.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
3 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Ja księgowej dawałem 700 zł, choć też miała wszystko gotowe. Ale głównie to było spowodowane tym, że raz mi zaksięgowało koszty w koronach czeskich jako złotówki %-)

Ja nie do końca rozumiem "choć też miała wszystko gotowe".

Plik JPK ze sprzedażą to rozumiem... wczytać się da lekko.

Ale koszty?

Dostarczałeś skany po prostu i Ona ewentualnie mogła to zaczytać do programu i potem zweryfikować trafność zaczytania z obrazu?

Opublikowano
43 minuty temu, Szambo napisał(a):

Nie wiesz czy ja tego też nie robię.

Często ktoś przychodzi i myśli, że będzie mieć góra 5 faktur, a kończy się na 20, bo nie zdawał sobie sprawy, że to też można legalnie odliczyć.

Dlatego to działa głównie przez polecenie, bo skąd ma ktoś wiedzieć na ile poprawie jakiego podatki lub jaka jest ze mną współpraca.

Przed chwilą się żaliłeś że nie możesz znaleźć klientów za 150 zł :E To głównie działa przez internet a nie polecenia. Rozmawiałem z jedną księgową z poleceń i podziękowałem. 5 czy 20 faktur to żadna różnica, a przepraszam, różnica 15 minut. Moja księgowa ma wszystko na tacy, wystarczy poklikać w “kakuterze” na co mi brakuje czasu, i rozliczyć podatki (które zmieniają się tak często że sam się w nich gubię). 

Opublikowano

@GordonLameman jedną z mocno lansowanych w kampanii wyborczej haseł KO i3D był powrót do rozliczania składki zdrowotnej i powrót do wcześniejszego rozliczania jaki był przed Polskim Ładem. Wśród tych kolejek do urn wyborczych stało wielu takich przedsiębiorców jak ja co bardzo na to czekali! Teraz minął ponad rok, a ty piszesz, że to co zrobił PiS w Polskim Ładzie to ok... Bo drobni przedsiębiorcy oszukują... No chyba, że jesteś wyborcą Lewicy, a nie KO i 3D - to by tłumaczyło, że chcesz państwa socjalistycznego. Tylko, że jak ktoś oszukuje to raczej się zwiększa kontrole, a nie WSZYSTKIM dowala 3x większe daniny na rzecz państwa.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, hubio napisał(a):

@GordonLameman jedną z mocno lansowanych w kampanii wyborczej haseł KO i3D był powrót do rozliczania składki zdrowotnej i powrót do wcześniejszego rozliczania jaki był przed Polskim Ładem. Wśród tych kolejek do urn wyborczych stało wielu takich przedsiębiorców jak ja co bardzo na to czekali! Teraz minął ponad rok, a ty piszesz, że to co zrobił PiS w Polskim Ładzie to ok... Bo drobni przedsiębiorcy oszukują... No chyba, że jesteś wyborcą Lewicy, a nie KO i 3D - to by tłumaczyło, że chcesz państwa socjalistycznego.

 

Czy Tobie się wydaje, że ja jestem rzecznikiem Koalicji? Albo Trzeciej Drogi? Albo członkiem ich partii? 

Nie jestem. Dlatego ta Twoja wczorajsza żałosna blame-game nie zadziała. Zresztą na nikogo powyżej 13 roku życia by nie zadziałała.

 

Byłem wyborcą TD, bo chciałem żeby PiS upadł i sobie swój głupi ryj rozwalił, a teraz chcę żeby duopol POPiS upadł, więć wciąż się do nich przychylam. Chociaż PSL to kpina, a nie partia. Nie ma drugich takich oportunistów.

 

Ale nie zgadzałem się ze wszystkim co chcieli wprowadzić. Nie zgadzam się z tym, że wysoko obciążona podatkami jest praca, a prowadzenie DG ma dużo przywilejów. 

 

 

 

Państwa socjalistycznego to ty chcesz - takiego, które Ci zafunduje ubezpieczenie zdrowotne za kilka złotych :) 

 

13 minut temu, hubio napisał(a):

Tylko, że jak ktoś oszukuje to raczej się zwiększa kontrole, a nie WSZYSTKIM dowala 3x większe daniny na rzecz państwa.

Bzdura. 

Poza kontrolami robi się też rozwiązania systemowe, które uniemożliwiają albo utrudniają konkretne oszustwa. Na przykład:

- JPK-PIT - obowiązek nałożony na wszystkich

- odwrócony VAT na dane przedmioty/usługi - nałożony na wszystkich

- KSeF - zostanie nałożony na wszystkich.

 

 

Serio, nie pisz jak nie masz o temacie pojęcia. 

 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, TheMr. napisał(a):

Przed chwilą się żaliłeś że nie możesz znaleźć klientów za 150 zł :E

No bo serio nie mogę.

 

Ludzi interesuje głownie kwota jaką zapłacą. Słyszą nie tą bajkę, którą chcieli i rezygnują.

 

Właściwie mój jedyny klient robiony na własną rękę (bo ja też pracuje na B2B w Biurze Rachunkowym - tam się zajmuje głównie Spółkami) to ziomek, któremu pomogłem rozliczyć kryptowaluty kiedyś. Chyba wtedy po prostu uzyskałem jego zaufanie, bo nie chciałem go ograbić i jak przeszedł na B2B to uderzył do mnie.

 

@GordonLameman Dzień w którym wprowadzą JPK odnoszący się stricte od podatku dochodowego spowoduje chyba wybuch sieci w całej Polsce. Ja serio nie wierzę w powodzenie tej misji... na pewno będą flopy na początku.

Ale na pewno zmieni to wiele, bo podatek dochodowy nie jest za bardzo u nas sprawdzany.

Równie dobrze mogę komuś brutto zaksięgować fikcyjną fakturę i mieć 99,9% pewności, że nikt tego nie zweryfikuje.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman no i wreszcie już wiem wszystko co chciałem się dowiedzieć na twój temat... :) Teraz rozumiem skąd wycieczki personalne niemal w każdym temacie, krótkotrwałe zpp i wojenki jakie toczysz z wieloma forumowiczami... Nie chodzi o żadne tam poglądy tylko wyładowywanie swoich frustracji na forum na którym niemal mieszkasz... Motywacja negatywna do utożsamiania się z jakimiś poglądami, a nie pozytywna jest zawsze złym wyborem... Nienawidzisz POPiS - to już jeden krok do zostania wyborcą konfederacji... :) 

 

Przerabiałem takich na wielu forach... Dzięki za wyjaśnienie bo oceniałem cię inaczej tzn lepiej. :) Teraz już wiem, że nie warto z tobą dyskutować :) A do tego wszystkiego zadufanie w sobie "co to nie ja" - typ "macho" , "nie mylę się"... O boziuuu.... Kolejny.... Ale tym razem długo się ukrywał... :rotfl:I kurczę, że na każdym forum takie jednostki przyciągają grono klakierów :) Zresztą w realu też...

 

Niestety przyznam się, że ja mam ten problem, że facetów typu "nigdy się nie mylę i jestem w ogóle macho" to ja szczerze nie trawię i zawsze się z takimi kłócę czy to w realu czy w necie i zawsze jakoś mnie przyciągają i lecą iskry...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
9 minut temu, Szambo napisał(a):

 

 

@GordonLameman Dzień w którym wprowadzą JPK odnoszący się stricte od podatku dochodowego spowoduje chyba wybuch sieci w całej Polsce. Ja serio nie wierzę w powodzenie tej misji... na pewno będą flopy na początku.

Ale na pewno zmieni to wiele, bo podatek dochodowy nie jest za bardzo u nas sprawdzany.

Równie dobrze mogę komuś brutto zaksięgować fikcyjną fakturę i mieć 99,9% pewności, że nikt tego nie zweryfikuje.

Masz rację - chciałem napisać o JPK_VAT :) 

 

Ale już nie edytuję, niech ludzie widzą, że mogę się mylić. Czasem. :E 

 

 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Masz rację - chciałem napisać o JPK_VAT :) 

 

Ale już nie edytuję, niech ludzie widzą, że mogę się mylić. Czasem. :E 

 

 

Ale JPK od dochodowego wchodzi w życie w przyszłym roku.

Przynajmniej ma... Jak nie wiadomo, ale wchodzi.

 

Nie będzie już faktur poza systemem.

Opublikowano
3 minuty temu, hubio napisał(a):

@GordonLameman no i wreszcie już wiem wszystko co chciałem się dowiedzieć na twój temat... :) Teraz rozumiem skąd wycieczki personalne niemal w każdym temacie, krótkotrwałe zpp i wojenki jakie toczysz z wieloma forumowiczami... Nie chodzi o żadne tam poglądy tylko wyładowywanie swoich frustracji na forum na którym niemal mieszkasz... Przerabiałem takich na wielu forach... Dzięki za wyjaśnienie bo oceniałem cię inaczej tzn lepiej. :) 

Użyłeś... za mało... wielokropków... im więcej.... tym poważniej... wygląda twój post...

 

:kupa: wiesz. 

 

To, że mam pracę, która umożliwia mi odpisanie w kilka sekund takim jak Ty nie znaczy, że tu mieszkam. Ot, szybko piszę - taki zawód. 

 

 

Zacznij od tego, żebyś pisał o rzeczch, o których coś wiesz, a nie wymyślał na poczekaniu bzdurne argumenty, bo ja zawsze mówię "sprawdzam". Dobrze byłoby, żebys miał też świadomośc, że ja jestem praktykiem - zarówno sam prowadzę DG, jak i pomagam ją prowadzić innym podmiotom. Więc mnie takie tanie kłamstwa o tym jak się system uszczelnia nie ruszają, bo wiem że to kłamstwa. Tak samo te o papierologii :) 

 

I daruj sobie te emocjonalne wrzutki. Nie zadziałają tutaj ;) 

 

 

1 minutę temu, Szambo napisał(a):

Ale JPK od dochodowego wchodzi w życie w przyszłym roku.

Przynajmniej ma... Jak nie wiadomo, ale wchodzi.

 

Nie będzie już faktur poza systemem.

No, nie mówmy hop. KSeF miał byc kiedy? 1,5 roku temu? :E 

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dobrze byłoby, żebys miał też świadomośc, że ja jestem praktykiem - zarówno sam prowadzę DG, jak i pomagam ją prowadzić innym podmiotom. Więc mnie takie tanie kłamstwa o tym jak się system uszczelnia nie ruszają, bo wiem że to kłamstwa.

Tak... uszczelniony system...

Oczywiście to nie działa na taką skalę jak kiedyś, ale dalej wały idą.

 

Co prawda czasem urząd się skapnie, ale działa to bardzo opieszale.

 

Jak widzę fakturę na 14 999 zł płatną gotówką z Wólki Kosowskiej to już wiem co się święci.

 

I tak czasem jest z 20 takich faktur...

 

I to jeszcze z tej samej firmy, więc pozycje na tej fakturze nie mogą się powielać.

 

Kontrahent jest na białej liście, więc jest wszystko legit.

 

Edytowane przez Szambo
Opublikowano (edytowane)

Ale w sumie co On ma odpowiadać?

 

Nie ma prostych rozwiązań trudnych problemów...

On musi gadać to co ludzie chcą usłyszeć.

 

On w końcu chyba jest tym Doradca Podatkowym i 100% wie, że to co często gada to kocopoły.

Morawiecki chyba też zdawał sobie sprawę, że gada debilizmy.

 

Ja zastanawiam się czy ta dzieciarnia zdaje sobie sprawę z tego, że podatków właściwie nie płaci.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
2 godziny temu, Szambo napisał(a):

Coraz bardziej wierze w to, że jest to celowe, żeby Amerykańska Giełda krwawiła.

Jeżeli jest prawdą to do czego, jak mi się wydaje, zmierza Trump to można się spodziewać spadków typu 50-70% od ath. Ile jest na ten moment, ze 20%? Nie wiem, dokładniej nie śledzę. Ale jak na razie jest to dalekie chyba od spadków silnych.

 

Jeśli ma być odrodzenie realnej produkcji w rozsądnym czasie, powinno być i mocne osłabienie USD i mocne spadki na giełdach.

Opublikowano

No, jest daleko jeszcze od prawdziwych "katastrof" - te inicjowały dnie ze spadkiem ogólnym na poziomach dwucyfrowych (pisząc z pamięci: kilkanaście najgorszych dni w historii to było przynajmniej z 10-kilkanaście procent w dół, a nie "marne" kilka). Zakładając że mówimy o tej samej teorii, może (nic nie jest pewne) to idzie Pomarańczowemu tak po grudach z tych samych powodów jak we wszystkich innych scenariuszach zmian giełdowych - giełdy nie da się precyzyjnie kontrolować, czy to w dół, czy to w górę, to otwarty system chaotyczny. 

Opublikowano

Zawsze pojawią się łapacze dołków i podobne postacie. Gracze dla których ostatnią szansą przetrwania będzie jakieś mocne zagranie. Kapitału zostało nadrukowane w gigantycznej ilości i jego posiadacze będą się zażarcie bronić. 

 

Teraz giełda jest napompowana wycenami instytucji, które nie tworzą niczego realnego, a są pośrednikami i pomocnikami w konsumowaniu zysków: patrz banki, firmy ubezpieczeniowe, te wirtualne wyceny facebooka choćby, co trwałego wnosi facebook do rozwoju cywilizacji albo tiktok. Wycena nVidii w kontekście fundamentalnym to także ostre żarty.

 

Jeżeli ma wrócić realniejsza (bo oczywiście nie ma powrotu do standardów XIX-wiecznych) gospodarka na tego typu podmiotach odbędzie sie Armagedon.

Opublikowano
2 godziny temu, Szambo napisał(a):

Ale w sumie co On ma odpowiadać?

 

Nie ma prostych rozwiązań trudnych problemów...

On musi gadać to co ludzie chcą usłyszeć.

 

On w końcu chyba jest tym Doradca Podatkowym i 100% wie, że to co często gada to kocopoły.

Morawiecki chyba też zdawał sobie sprawę, że gada debilizmy.

 

Ja zastanawiam się czy ta dzieciarnia zdaje sobie sprawę z tego, że podatków właściwie nie płaci.

Często te dzieci są mądrzejsze od dorosłych

Opublikowano (edytowane)

@adashi No...nie do końca bym się zgodził :) 

Mamy teraz inne czasy: nie dość że największe korpo mają zasięgi globalne, to jeszcze coraz większa częścią "produkcji" są usługi, albo wprost coś niematerialnego, cyfrowego.

Na ile ta "produkcja" jest realna, na ile nie jest - to trudne pytanie: czy software, dane są realne?

Superkorpo (mag7) to jednak nie tylko produkty wirtualne: Amazon, Apple czy Nvidia przecież albo produkują coś realnego, albo handlują czymś realnym. 

 

Giełda nie zajmuje się podmiotami przynoszącymi jakieś trwałe wartości dla cywilizacji. Tu chodzi jedynie o zysk o stratę :) 

 

Ale zgodzę się z tezą o gotówce: tej od pandemii przybyło straszliwie, przez co jej wartość spadła. 

 

Zaś wycena nV? Poczekajmy aż świat ochłonie w kontekście AI. Jeżeli ochłonie, dalszej przyszłości nie zna nikt. 

Edytowane przez jagular
Opublikowano (edytowane)

Wątpię, abyś się rzeczywiście nie zgadzał. Świata trochę widziałeś i wiesz co i jak działa.

 

Ochłonie. Te modele językowe to żadna AI. To rozbudowana baza danych obudowana bajerami.

 

Poziom wynaturzenia giełd osiągnął niesłychany wręcz stopień. Pierwotnym ich celem było umożliwienie pozyskiwanie kapitału na zyskowne przedsięwzięcia tym co tego kapitału nie mieli. Co do zasady zyskiem z posiadania akcji były dywidendy lub wzrost wartości samej spółki. Od tego odeszliśmy bardzo daleko. Giełda stała się mikroświatem samym w sobie używanym do transferu oraz tworzenia środków. I bardzo dobrze. Ale zostały zaburzone jakiekolwiek rozsądne proporcje. Ta druga funkcja w zamiarze była raczej domeną banków centralnych. Spowodowało to prawie całkowitą umowność walut. Szczególnie dotyczy to USD jako światowej waluty rezerwowej. Jego ogólna siła to było dodatnie sprzężenie zwrotne. Bardziej opłacała się dowolna inżynieria finansowa niż produkowanie czegoś rzeczywistego. I było to mniej ryzykowne. To doprowadziło do obecnej słabości USA w zakresie gospodarki realnej. Na razie ich deficyt handlowy pozostaje bezkarny. Na papierze wszystko wygląda wspaniale. Ale co gdy przyjdzie: sprawdzam?

Edytowane przez adashi
Opublikowano (edytowane)

Kukuła za chwilę też będzie składał rezygnację:

https://wiadomosci.wp.pl/gen-kukula-pod-lupa-prokuratury-wojsko-przeplacilo-za-siedzibe-wot-7135067512277632a

 

K*rwa to jest dramat...

 

A tu kolejny raz jak duduś się skompromitował dając temu pajacowi obywatelstwo:

https://www.onet.pl/kultura/onetkultura/jesse-eisenberg-o-szkoleniach-wojskowych-tusk-odpowiada-przygotuj-sie/j1ecd0f,681c1dfa

Edytowane przez Crew 900

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Według mnie miedzy 1080 ikonie wydajnosci potem 1080Ti, FULL RASTER ATTACK. A dzisiejszymi kartami, jest mega roznica, Nawet 5050 robi 1080, a najczesciej jest na poziomie 1080Ti w rastrze, wiadomo, tam nie ma RT, ale okazuje sie ze 5060 dla przykladu rozjeżdza 2080Ti w ray tracingu.  Także technologia DLSS 2 jaka była za czasów RTX 2000, poszła mocno w góre, nvidia to rozwinęła. Tak samo jak i rozwija DLSS Frame Generation i coraz bardziej to ulepsza.  Poza tym, jakbys był takim HARDCOROWYM rasterowiczem to powinienes nie korzystac w ogole z technik nvidii tylko z czystej mocy, i grac rowniez bez nv reflex.   A co z A.I. ? No nowa technolgoia, to po prostu naturalna sciezka rozwoju. A to, że niektore firmy probuja ja nienaturalnie szybko rozwijac to juz inna kwestia, kazdy chce miec przewage tak juz jest.  6fps, no bo to był test pod dyktando 5070, i tak jak sie na niej da grac, usłyszales że sprawdzal z minimalnymi ustawieniami tak zeby 8GB nie bylo problem (jakby co ) i wydajnosc byla identyczna, po prostu path tracing i ray reconstruction jest dosc ciezkie i karty z serii 2000 maja problem. Szczegolnie wlasnie w DOOM the dark ages, w koncu przeciez 3090Ti przegrywa z 4070tka w tej grze bo gra uzywa S.E.R. czego po prostu on nie wytłumaczył, wiec ja Ci tłumacze  
    • Jaecoo 7:   Ktoś uświadczył takich szaleńst z GPSem? Po odłączeniu od Android Auta nawigacja na smartfonie działa bez problemów. Usterka występuje w losowym czasie, w różnych miejscach w Poslce.   Facebook.mp4   Hojka Sebastian Zmień położenie telefonu. Telefon gubi GPS i dzieją się takie cuda. Ja jak miałem w kieszeni tak się działo.   Arkadiusz Hodlik Autor Hojka Sebastian indukcja albo cupholder - bez znaczenia, i tak wariuje   Remigiusz Napieralski Dokladnie , to wina telefonu a nie samochodu, a dokładniej stacji multimedialnej:)   Arkadiusz Hodlik Autor Remigiusz Napieralski nie, bo w innych autach działa ok. Tylko w Jaecoo wariuje, a po odłączeniu działa więc GPS ma stabilny - problem pojawia sie po podłączeniu do auta   Marcin Matysek Arkadiusz Hodlik jakich innych autach?. Proszę poczytać, problem w innych autach też jest taki sam.   Arkadiusz Hodlik Autor Marcin Matysek BMW 5 2021, Toyota Corolla 2022 - w życiu nie miałem tam takiej akcji.A tu codziennie. Ten sam telefon   Cyprian Filipczak Też tak miałem ostatnio i raczej nie jest to wina telefonu bo wcześniej w żadnym innym aucie nie miałem takiego przypadku, a telefon mam ten sam. Po odłączeniu na telefonie bylo poprawnie.   Dar Pni Cyprian Filipczak to nie wina telefonu, jakiś babol w oprogramowaniu jaecoo. Powyższa metoda pomaga rozwiązać problem.   Dar Pni Pisałem już wcześniej na grupie, 100% sprawdzona metoda w Google maps w telefonie skalibruj na nowo żyroskop (trzeba nadusić niebieską kropkę, która pokazuje Twoją lokalizacje i pojawi się okno do kalibracji - zrób to najlepiej poza samochodem). Po kalibracji zrestartuj cały tablet Jaecoo. Miałem to samo codziennie. Po powyższej metodzie od 3 miesięcy totalny spokój   Zbiniu Bździak Najbardziej zasłużony współautor Nic nie trzeba kalibrować- wystarczy zrobić sam reset   Rajmund Z-zębowa Gwiazda grupy Dar Pni co ma telefon do fabrycznej nawigacji? Nic.   Dave Kevin Najbardziej zasłużony współautor Zdarzyło mi sie tak 2 razy przez ostatnie miesiące, na drugi dzień wróciło do normy   ******************   Dzisiaj podczas dłuższej trasy przestały działać mi przyciski zwiększania i zmniejszania głośności. Nie wiem czy coś przestawiłem czy coś się zawiesiło. Same guziki działają bo lusterkami potrafię sterować ale nad głosem straciłem kontrolę. Macie jakieś pomysły?   Tomasz Borowiec Miałem tak samo, później wróciło do normalnego działania. I co jakiś czas się tak robi.   Rafał Wróbel Autor Obiecujący współautor Tomasz Borowiec samo wróciło?   Tomasz Borowiec Si, wróciło do normalności, a teraz co jakiś czas nie łapie. Ale już przyzwyczajony człowiek.   ***************** CHery Tiggo:     Anonimowy uczestnik peotrnsSdo.3a68l1u5tah81iza01o79lma93thl0f1 09ld718963ig40uf  · Cześć, Mam pytanie czy może ktoś miał podobną sytuację w Tiggo4. Po uruchomieniu samochodu słychać dziwne stukanie (nie zawsze),które po chwili cichnie, zauważyłem też że po wyłączeniu panelu klimatyzacji ten dźwięk ustępuje. Miał ktoś podobną sytuację? Zgłaszał to już ktoś może do serwisu?     Maciej Podlecki Temat znany, hałasuje ogrzewacz PTC wysokonapięciowy. Nic się poza tym nie dzieje. Producent szuka rozwiązania.   Jan Nowak Serwis zgłosił problem do Chin i czekają na odpowiedź. Prawdopodobnie będziemy zmuszeni wszyscy na akcie serwisowa aby we wszystkich Tigo 4 naprawili usterkę.   Artur Supiński Jan Nowak dokładnie tak mi powiedzieli w serwisie przy wymianie oleju     ************    
    • Złożyłem komputer z Phenomem II X4 965 BE, Radeonem  Pro WX2100 2GB i 32 GB pamięci RAM 1600 MHz oraz  dyskami SSD SATA i M.2 NVME 256 GB z adapterem. Do tego jest zasilacz Cooler Master 600W Gold, który kupiłem kilka lat temu jako używany. Muszę dograć obsługę NVME do Biosu żeby mógł pracować jako systemowy. Niedawno dołożyłem Asusa Xonar DX, który nie działa pod Windows 11, ale Linux go obsługuje.   Taka trochę sztuka dla sztuki, ale pod Mintem dobrze sobie radzi w zadaniach biurowo - internetowych.   Teraz piszę z i7-4790K 16 GB DDR3 i GTX 1080 z wymuszoną aktualizacją do Windows 11. Ryzen 3600 MHz dopiero czeka na swoją kolej. Z 3-4 lata będę z niego korzystał na zmianę z Mini M4.   i7-4790K i GTX 1080 wystarczają do prawie wszystkich gier, które mam.
    • Miałem tego Plusa tyle, że w wersji 480GB, ale to był wolny i zamulający badziew  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...