Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Machną sobie rurkę na Alaskę, tam zrobią port gdzie ten gaz załadują na statek, statkiem trafi do Niemiec. 5-10 razy drożej, ale po przejściu takiej drogi wg niektórych resetuje się jego pochodzenie :P 

I w sumie wiele się mogę nie mylić, bo jak zacząłem sprawdzać informacje to:

1. jest cały projekt o nazwie Alaska LNG, który miał służyć transportowi na potrzeby USA z Alaski, w skład wchodzi rurociąg z północy na południe Alaski i gazoport

2. Były plany łączenia Alaski z obszarem czukockim przez cieśninę Beringa. Plany były trzy rurociąg transportujący ropę, rurociąg transportujący gaz, tunel/most. 

3. Były plany rurociągu przez całą rosję. 

 

Tak na prawdę co z instalacji na terenie rosji zostało zrealizowane, tego do końca nie wiadomo.

Opublikowano

W normalnym państwie za wypowiedzenie tych słów o nie trzymaniu się litry prawa ta Wrzosek została by wywalona z zawodu i miała by zarzuty postawione , dziś jest celebrytka a Kaczyński wykorzystując sytuację zdobywa sobie nowych wyborców 

Niestety żyjemy w Rzeczpospolitej przyjaciół Polin państwie teoretycznym 

Przez głupotę Tuska Kaczyński wróci do władzy 

Opublikowano
4 minuty temu, voltq napisał(a):

W normalnym państwie za wypowiedzenie tych słów o nie trzymaniu się litry prawa ta Wrzosek została by wywalona z zawodu i miała by zarzuty postawione

tymczasem JE Jarosław K.:

My karzemy naszych ludzi. Karzemy tak ostro, że nawet w jednym wypadku to kosztowało tego człowieka życie. Nie będę tutaj wymieniał nazwiska, ale tak było.

Opublikowano

@voltq mówisz o wypowiedzi z grudnia? Powiedz mi w takim razie, wg prawa kto ma decydować o ważności wyników wyborów? Którego prawa w tej sytuacji należy się trzymać? Tego sprzed 2017 roku, czy tego po 2017 roku, które powołało nową izbę, wobec której TSUE orzekło że nie jest sądem w rozumieniu prawa, czego PiS za swoich rządów nie uznało?

Teraz przegłosowano uchwałę incydentalną, która miała przekazać ten obowiązek sędziom SN z najdłuższym stażem, ale prezydent jej nie podpisał.

Zatem czyje orzeczenie o ważności wyborów będzie miało moc prawną? 

W pewnych obszarach powstał dualizm prawny i czasem nawet prawnicy się zastanawiają co do czego, bo są sytuacje, które do tej pory nie miały miejsca. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, huudyy napisał(a):

tymczasem JE Jarosław K.:

My karzemy naszych ludzi. Karzemy tak ostro, że nawet w jednym wypadku to kosztowało tego człowieka życie. Nie będę tutaj wymieniał nazwiska, ale tak było.

Czyli bronisz pan jednego bandytę mówiąc proszę pana ale bandyta po drugiej stronie tez jest bandyta :D

4 godziny temu, LeBomB napisał(a):

@voltq mówisz o wypowiedzi z grudnia? Powiedz mi w takim razie, wg prawa kto ma decydować o ważności wyników wyborów? Którego prawa w tej sytuacji należy się trzymać? Tego sprzed 2017 roku, czy tego po 2017 roku, które powołało nową izbę, wobec której TSUE orzekło że nie jest sądem w rozumieniu prawa, czego PiS za swoich rządów nie uznało?

Teraz przegłosowano uchwałę incydentalną, która miała przekazać ten obowiązek sędziom SN z najdłuższym stażem, ale prezydent jej nie podpisał.

Zatem czyje orzeczenie o ważności wyborów będzie miało moc prawną? 

W pewnych obszarach powstał dualizm prawny i czasem nawet prawnicy się zastanawiają co do czego, bo są sytuacje, które do tej pory nie miały miejsca. 

Ciężka sytuacja , idąc tym tokiem rozumowania powinniśmy wrócić do prawa z 31 sierpnia 1939 roku albo 11 maja 1926 roku , ale przyjmijmy ze jeżeli PIS wprowadził cos niezgodnie z prawem po 1989 roku to izba którą powołali nie jest izba i nie ma np czegoś takiego jak neosedzia czy neoizba tylko ktoś jest sędzia albo nim nie jest , jest izba albo jej nie ma , a sytuacje na pewno można jakoś rozwiązać , gdyby KO i Tusk się ogarnęło to powinni dojść do jakiegoś porozumienia z konfederacja żeby w kolejnych wyborach przypadkiem PIS nie stworzył z nimi koalicji bo powrót PIS to będzie straszna tragedia , wiec piłeczka jest po stronie Tuska który w 2007 roku mógłby spokojnie utworzyć koalicje z konfederacja , wystarczy wrócić do starych postulatów i je realizować 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, voltq napisał(a):

Czyli bronisz pan jednego bandytę mówiąc proszę pana ale bandyta po drugiej stronie tez jest bandyta :D

w którym miejscu kogoś bronię? Pokazuję tylko, że po obu stronach barykady są równi i równiejsi.

Mnie ta sytuacja równo mocno mierzi jak Ciebie. Upodlenie naszej klasy politycznej postępuje w niesłychanym wręcz tempie.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
2 godziny temu, voltq napisał(a):

Ciężka sytuacja , idąc tym tokiem rozumowania powinniśmy wrócić do prawa z 31 sierpnia 1939 roku albo 11 maja 1926 roku , ale przyjmijmy ze jeżeli PIS wprowadził cos niezgodnie z prawem po 1989 roku to izba którą powołali nie jest izba i nie ma np czegoś takiego jak neosedzia czy neoizba tylko ktoś jest sędzia albo nim nie jest , jest izba albo jej nie ma , a sytuacje na pewno można jakoś rozwiązać , gdyby KO i Tusk się ogarnęło to powinni dojść do jakiegoś porozumienia z konfederacja żeby w kolejnych wyborach przypadkiem PIS nie stworzył z nimi koalicji bo powrót PIS to będzie straszna tragedia , wiec piłeczka jest po stronie Tuska który w 2007 roku mógłby spokojnie utworzyć koalicje z konfederacja , wystarczy wrócić do starych postulatów i je realizować 

No właśnie nie jest taka prosta, bo ci sędziowie też ogłaszali jakieś wyroki, powoływali innych sędziów itd. Zatem trzeba by unieważnić wszystkie ich decyzje. Chaos totalny. Natomiast jak nie zostanie zmienione nic, to zobacz jakie jest ryzyko. Albo ta izba ogłosi że wybory nie były ważne "bo coś tam", albo jak zatwierdzą ale ktoś będzie niezadowolony z tego że ich kandydat przegrał, to będzie gadanie, że ta izba nie powinna o tym orzekać i będzie że prezydent jest zatwierdzony przez nielegalną izbę. Stąd właśnie pomysł na uchwałę incydentalną, która miała stanowić odstępstwo od obowiązującego prawa z racji jego wadliwości, ale prezydent ją odrzucił.  

Dlatego bardzo ciekaw jestem jak się potoczy sytuacja z wyborami prezydenckimi.

Opublikowano

Odpaliłem z ciekawości filmik Stanowskiego na Kanale Zero. 

 

Ciekaw byłem, czy przedstawi obie narracje. Jedną, że to zły prokurator tak zestresował bidną kobitę, że wzięła i zmarła 3 dni później. Druga, że ktoś jej pomógł, bo za dużo wiedziała i mogłaby pogrążyć Kaczkę.

 

Niestety cały materiał jest jednostronny, a Stanowski zachowuje się w nim niczym Tucker Carlson, krzycząc z oburzenia na prokurator, której tam nie powinno być. 
Cytuje też wypowiedzi pisowców, choć niby się z nimi nie zgadza. 

O tym co to za sprawa, i dlaczego to była ważna dla sprawy osoba.. ani słowa.

 

PS. TV Republika powinna zmienić nazwę na Republika Today. 
W skrócie RT. 

Jakoś mam wrażenie, że ta nazwa by im pasowała.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, voltq napisał(a):

Czyli bronisz pan jednego bandytę mówiąc proszę pana ale bandyta po drugiej stronie tez jest bandyta :D

Ciężka sytuacja , idąc tym tokiem rozumowania powinniśmy wrócić do prawa z 31 sierpnia 1939 roku albo 11 maja 1926 roku , ale przyjmijmy ze jeżeli PIS wprowadził cos niezgodnie z prawem po 1989 roku to izba którą powołali nie jest izba i nie ma np czegoś takiego jak neosedzia czy neoizba tylko ktoś jest sędzia albo nim nie jest , jest izba albo jej nie ma , a sytuacje na pewno można jakoś rozwiązać , gdyby KO i Tusk się ogarnęło to powinni dojść do jakiegoś porozumienia z konfederacja żeby w kolejnych wyborach przypadkiem PIS nie stworzył z nimi koalicji bo powrót PIS to będzie straszna tragedia , wiec piłeczka jest po stronie Tuska który w 2007 roku mógłby spokojnie utworzyć koalicje z konfederacja , wystarczy wrócić do starych postulatów i je realizować 

Nie. Ktoś tu kiedyś wrzucił artykuł o konstytucyjności i niekonstytucyjności sądów. Okazuje się że sąd w ujęciu niekonstytucyjnym nadal może wydawać wyroki które są wiążące, ale (bierze głęboki wdech) Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla ba bla    bla bla blbla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Sam sobie go znajdź bo mi się nie chce Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla   ba bla    bla bla bl  bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Jest ze 20 albo 40 stron wstecz, albo 60 nie wiem Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla   ba bla    bla bla bl  bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   blaBla bla bla, bla   bla    bla ba bla   ba bla    bla bla bl  bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla    bla ba bla    bla bla bla bla bla Bla bla bla, bla   bla. No generalnie jest to na tyle popieprzone, że i tak każdy sobie wyciągnie z tego co zechce i nikt nigdy z nikim nie dojdzie do konsensu. Żeby nie było, środek tego posta jest BARDZO merytoryczny i jak najbardziej na temat.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
Godzinę temu, VRman napisał(a):

Odpaliłem z ciekawości filmik Stanowskiego na Kanale Zero. 

 

Ciekaw byłem, czy przedstawi obie narracje. Jedną, że to zły prokurator tak zestresował bidną kobitę, że wzięła i zmarła 3 dni później. Druga, że ktoś jej pomógł, bo za dużo wiedziała i mogłaby pogrążyć Kaczkę.

 

Niestety cały materiał jest jednostronny, a Stanowski zachowuje się w nim niczym Tucker Carlson, krzycząc z oburzenia na prokurator, której tam nie powinno być. 
Cytuje też wypowiedzi pisowców, choć niby się z nimi nie zgadza. 

O tym co to za sprawa, i dlaczego to była ważna dla sprawy osoba.. ani słowa.

 

PS. TV Republika powinna zmienić nazwę na Republika Today. 
W skrócie RT. 

Jakoś mam wrażenie, że ta nazwa by im pasowała.

W to bym uwierzył ze ktoś pomógł jej umrzeć bo za dużo wiedziała a była zwyczajnym słupem

Opublikowano

Też tak sądzę. 

W kolejności jak bym strzelał, bo już wcześniej się przepracowywała i Kaczka sam mówi, że często miała krwotoki z nosa. To sugeruje tragiczny stan organizmu, chroniczne niedosypianie itp. 

 

1. Już i tak zły stan natrafił na stres, który zakłócił sen na tyle, że organizm się załamał w ciągu kilku dni. Bo wiedziała, że ma przesrane i że będzie z tego wielka afera. Jak dostałem niespodziankę w postaci pisma (nie będę pisał jakiego, bo prywatna sprawa)  to nie spałem prawie wcale przez kilka dni i miałem potężne bóle serca i zawroty głowy. A jestem młodszy i stres mimo wszystko pewnie i tak mniejszy.

 

2. Ktoś od Kaczki jej pomógł. Kaczka niejedną metodę z Kremla kopiował do swoich czynów, a do tego jest ta niejasna sprawa z Lepperem. Myślę, że to całkiem realne, że ją zClintonowali.

 

3. miała inne problemy zdrowotne, zupełnie bez związku z ze sprawą i przesłuchaniem.

 

(daleeeko dalej)

 

4. Faktycznie zmarła bo ją przestraszyli na tym przesłuchaniu bez powodu

 

 

Będąc tak ważną osobą przy takim człowieku jak Kaczyński, po prostu nie wierzę, żeby była dobrym człowiekiem i nie miała nic na sumieniu. Dobry człowiek by się z Kaczką nie zadawał. (żeby nie było - to samo myślę o innych politykach po przeciwnej stronie)

Opublikowano
31 minut temu, huudyy napisał(a):

Zestresowała się kobieta konsekwencjami i dalej życie samo się potoczyło ¯\_(ツ)_/¯ 

A ja słyszałem, że jej Wrzosek Cyklon B podała dożylnie. 

 

 

Inna sprawa, że kolejne podanie amunicji na tacy. Wrzosek i Giertych powinni być trzymani z dala od politycznych spraw.

Opublikowano
2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

bo ci sędziowie też ogłaszali jakieś wyroki, powoływali innych sędziów itd. Zatem trzeba by unieważnić wszystkie ich decyzje. Chaos totalny.

No i?, co w tym dziwnego ze TRZEBA to zrobić jesli wyrok wydał przebieraniec?.

Jeśli to przyklepiemy to dopiero nastanie chaos. 

2 godziny temu, VRman napisał(a):

Ciekaw byłem, czy przedstawi obie narracje.

Stanowski to pisiprostytutka dziś się obudziłeś?. 

Opublikowano

Uuu widzę, że pojawiło się małe zamieszanie z tym śliskim typem od kolekcjonowania mieszkań- Kropiwnickim. Ciekawe jak tym razem będzie wyglądało rozwiązanie tego smrodu.

 

Generalnie paliwo dla PiSu, a to w tak krótkim odstępie od afery z Ziejewskim. 

Dynamika politycznego bałaganu ciągle w formie :thumbup:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...