Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Standard na koncertach :E 

do tego stacje benzynowe, schroniska w górach, długo by tak można wymieniać ;)

14 minut temu, Badalamann napisał(a):

Osoby podczas tranzycji często chcą by zwracać się do nich innym imieniem niż mają formalnie. I na to "stare" po prostu nie reagują.

 

Jak jakaś osoba podczas tranzycji stwierdzi, że reaguje tylko na "debil" albo inne podobne określenie i nauczyciel temu ulegnie ?? O tym zapewne nie pomyślałeś ?? Jak sobie ktoś wymyśli, że jego imię składa się z trzech członów to co wtedy ?? Najpierw oficjalny papier, a potem możemy się wydurniać- nie inaczej.

20 minut temu, Badalamann napisał(a):

 

Takie ackje ze strony nauczycieli potrafia zniszczyć młodym ludziom życie, od powtarzania klasy aż po próby samobójcze lub akcje agresywne lub huligańskie ze strony ucznia.

Wystawienie pały na sprawdzianie też potrafi zniszczyć młodym życie-wystawiajmy im same piątki :D

Opublikowano
Godzinę temu, Klakier1984 napisał(a):

Jak jakaś osoba podczas tranzycji stwierdzi, że reaguje tylko na "debil" albo inne podobne określenie i nauczyciel temu ulegnie ??

A ile osób chciało, by się w tej tranzycji tak do nich zwracać?

Robisz chochoła i z nim walczysz.

Opublikowano

@Klakier1984 dlaczego miałbym mysleć o takich kretynizmach?

Pisałem jak sprawy wyglądają w prawdziwym życiu.

Jaki znowu oficjlany papier? Mowa o uczniach w szkołach, zazwyczaj ponadpodstawowych. Zanim ukończą tranzycję prawie na pewno będą już dorośli.

Nikt się nie wydurnia.

 

Nie potrafię zrozumieć dlaczego kpisz z naprawdę poważnych spraw i dramatów młodych ludzi.

 

Opublikowano
56 minut temu, huudyy napisał(a):

A ile osób chciało, by się w tej tranzycji tak do nich zwracać?

Robisz chochoła i z nim walczysz.

Być może ale uważam, że tak podstawowa sprawa jak imię/ nazwisko w sprawach urzędowych to dokładnie to co masz wpisane w dokumencie nie powinno podlegać żadnej dyskusji. Po co mamy sami sobie robić burdel.

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Być może ale uważam, że tak podstawowa sprawa jak imię/ nazwisko w sprawach urzędowych to dokładnie to co masz wpisane w dokumencie nie powinno podlegać żadnej dyskusji. Po co mamy sami sobie robić burdel.

bardzo to upraszczasz. tranzycja to nie jest kwestia "porannego humoru" . to jest proces ciagnacy sie latami, medyczno-psychologiczny. jezeli piszemy o osobie niepelnoletniej, nie ma mozliwosci, aby ten proces byl bez udzialu rodzica/opiekuna prawnego. i tutaj jest ich glowna rola w "komunikacji" tego procesu w szkole/otoczeniu. obowiazkiem szkoly jest wspolpracowac, wspierac, komunikowac, a w jaki sposob, to juz jest ustalane na indywidulanych rozmowach uczen-rodzic-szkola. wszystko tez jest konsultowane z lekarzem prowadzacy. 

 

jezeli rodzic dowiaduje sie ze szkoly o "zmianie" dziecka, tzn, ze rodzic gdzies popelni blad i/lub ma duzy problem w komunikacji z dzieckiem . i wtedy to jest juz duzy problem.

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Być może ale uważam, że tak podstawowa sprawa jak imię/ nazwisko w sprawach urzędowych to dokładnie to co masz wpisane w dokumencie nie powinno podlegać żadnej dyskusji. Po co mamy sami sobie robić burdel.

Co innego mieć wpisane w dokument, a co innego po prostu mieć w głowie, że twój uczeń chce żeby się zwracać do niego inaczej. Miałem przyjaciółkę Sylwię, która kazała się nazywać Kalina, gdzie wszyscy nauczyciele nie mieli z tym problemu, nawet na dyplomach była podpisana Kalina Sylwia. Dopiero po skończeniu 18 zmieniła prawnie swoje imię... W czym byłby problem, żeby i w takim wypadku nauczyciele wykazali die minimum empatii? Żeby nie wymawiać 'deadname', przyjmować pracę domową z nowym imieniem czy klasówki... 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Przecież ludzie do siebie po imieniu nawet nie chcą mówić, tylko przydzielają komuś przezwisko, a co dopiero mieliby pokornie szanować ludzi których nie trawią. Albo nawet nie uważają za ludzi.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, huudyy napisał(a):

Kto chce wprowadzić euro? Któraś partia miała to w programie? 

Żadna nie miała tego w programie.

 

Natomiast zdecydowanie Platforma Obywatelska/Koalicja obywatelska chce to zrobić.:
Donald Tusk - „Polska powinna dążyć do przyjęcia euro"

Radosław Sikorski - „Euro to nasz obowiązek traktatowy i korzyść dla Polski" „(...)przedsiębiorcy będą mieli tańsze kredyty"

 

 

https://wiadomosci.wp.pl/urzedniczka-odpowie-za-ciekawosc-sprawdzala-nawet-nawrockiego-7263178680641824a

 

xDDDD w kartonie byle urzędnik może sobie prześwietlać kto mu się wymarzy, a co dalej z tymi informacjami zrobi to kto wie. Może odsprzeda kolumbijczykom i Ci łeb odetną. 

a śmieją się z Chińczyków że tam inwigilacja jest  x DDDDDDDD

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
W dniu 9.03.2026 o 13:03, nozownikzberlina napisał(a):

no nie, nie. To Ty wyłapujesz tylko jedną atrakcyjną dla Ciebie kwestie z nurtu informacji i bronisz till the death x D

Chciałem tylko pokazać taki brak logiki w tym co zwolennicy Tuska (i on sam zresztą) gadają, analogia z tym jakoby za epsteinem stały rosyjskie służby jest jak najbardziej trafna, ale nawet tego nie zrozumiałeś i sam tak uważasz najwidoczniej, dlatego próbujesz to obśmiać, więc nawet nie ma co się rozwijać w tym temacie x DDD

 

Ale to, że ty pewnych kwestii nie widzisz bądź widzieć nie chcesz, to raczej nie powód do takich przykrych insynuacji w moją stronę.

jeszcze ci taki będzie pisał, że urojenia masz. To wszystko tylko zwyczajny przypadek, Tusk nie wiedział o amber gold ani że syn tam jest mocno zakręcony, ABW tak przypadkowo ze wszystkim zwlekało póki kasa się nie rozejdzie. Twoje urojenia prawaku!!! Aha, to ruscy stworzyli epsztajna i jego wyspę.

No, a Hitler nie wiedział o holokauście. 

A ja na PIS💩i tyle w temacie z Czarnkiem i resztą giermków Kaczyńskiego na czele.

Opublikowano
1 godzinę temu, Reddzik napisał(a):

obraz.thumb.png.5944a187a589e61cff6917d25aaaa3b0.png

Jedni i drudzy siebie warci, teczowa banda z tfuskiem na czele dzięki pożyczce chce sobie zagwarantować wygrane wybory (wygrywa inna partia, EU blokuje środki bo praworządność), z kolei kaczyści nie chcą do tego dopuścić, w mojej opinii wolę opcje kaczystów aby nie było wpływów obcych państw na wybory w Polsce (tak jak to było z KPO), po drugie około 4% z tej pożyczki ma iść na Ukrainę a wydaje mi się że już dość wydaliśmy i nadal wydajemy, kolejna rzecz skoro ostatnio takie dobre wieści z frontu (odbijanie terenów przez ZSU) Rosja raczej nie ma mocy aby nas zaatakować a jak Europa czuje się zagrożona to niech płaci na nasze uzbrojenie, miała być kasa na umocnienie granicy i znów okazało się że nie ma dla nas pieniędzy 

Opublikowano
3 minuty temu, ptys napisał(a):

w mojej opinii wolę opcje kaczystów aby nie było wpływów obcych państw na wybory w Polsce

Widzę, że dawne straszenie Kaczora kondominium nadal istnieje i ma wzięcie. :E

Dziś Prezydencik będzie mieć gadane o 20:00 czyli tzw orędzie jaśnie panującego Prezydenta. Zapowie weto i tyle będzie z jego gadania, on już ma to ukartowane, Jarek powiedział co ma z tym zrobić. Mnie to nie dziwi, od dawna wiadomo jak oni działają. 

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Reddzik napisał(a):

Widzę, że dawne straszenie Kaczora kondominium nadal istnieje i ma wzięcie. :E

Dziś Prezydencik będzie mieć gadane o 20:00 czyli tzw orędzie jaśnie panującego Prezydenta. Zapowie weto i tyle będzie z jego gadania, on już ma to ukartowane, Jarek powiedział co ma z tym zrobić. Mnie to nie dziwi, od dawna wiadomo jak oni działają. 

to nie straszenie Kaczora a fakty (nawet Szwedzi zrezygnowali mając co do tego wątpliwości) warunkujące przekazywanie kolejnych transzy, kolejna rzecz to kwestia wydania tych pieniędzy tak aby znaczna cześć wróciła do naszych kieszeni, bo póki co moce przerobowe naszych zakładów zbrojeniowych są dość mierne i w mojej opinii skoro tyle pieniędzy Polaków zalega w bankach, dlaczego państwo nie wypuści obligacji, sami sobie pożyczamy, sami wydajemy na w naszych zakładach produkcyjnych i jeszcze zarabiają na tym obywatele i to jest sytuacja dla Polski, Polaków win-win, ale do tego potrzeba niezależnych władz a nie namiestników (dotyczy obu wyżej wymienionych)

Edytowane przez ptys
Opublikowano (edytowane)

Jestem ciekaw kto kupił dom czy mieszkanie nie biorąc kredytu albo samochód. :smiech:
Sami znawcy i burżuje, pewnie każdy ma na 0% od Glapy. 
 

 

Zresztą słyszałem, że normalnie mogą wziąć ale bez podpisu nie mogę tego rozpisać a wszystko musi iść na wojsko, na policję itp nie pójdzie. 
 

Niech wezmą od Glapy pójdzie inflacja w cholerę to potem zwala na PIS, bo zawsze to wina Tuska. 

Edytowane przez Reddzik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Z perspektywy kogos, kto uznaje gry za hobby, to i tak jest to smutne. Seria ME, BG2 i KOTOR to najlepsze (nie jedne z najlepszych) gry w które grałem, ale nie stworzyło ich to Bioware z ostatnich 15 lat. Nie ma tu jednak powodów do radości, studia z takim dorobkiem są kuźnią utalentowanych ludzi, którzy póżniej tworzą kolejne niezapomniane hity. To zbezpowrotnie zniszczono. Nikt też nie jest w stanie ocenić ile złego zrobiło przeformatowanie narracji w grach Bioware na konkretne tory i zastąpienie pasjonatów gier ludżmi wybieranymi do pracy nie na podstawie ich talentu, a klucza ideologicznego - rasy, płci i poglądów. Zresztą nie tylko w Bioware - wszystkie cenione dotychczas wsród graczy studia tworzące gry AAA (notowane na gioełdzie) pomiędzy 2015 a 2018 zaczęły wdrażać ideologie do gier i wymieniać personel w firmach, ale to temat na inny wątek. W każdym razie nie ma co odsądzać samych twórcow jako winnych takiego stanu rzeczy, bo pion decyzyjny byłznacznie wyżej.   Pisząc, że niekt nie jest w stanie ocenić ile starcilismy w kontekście ciekawych ger, mam na mysli to, że nie da sie ocenić ile świetnych gier nie powstało w tym czasie, a które mogłyby powstac. Wyobrażcie sobie taką serie ME (lub inną gre, która uważacie za najlepsza), przy założeniu, że powstała ona już po tej "rewolucji" z ~2015. Zostaje tylko/może oprawa audiowizualna, a postacie, scenariusz, dialogi i ogołnie teksty w grze, mechaniki, gameplay szoruje po dnie. Była ogromna szansa, że przez te 15 lat byśmy otrzymali wiele gier o wiele lepszych od ME. I zapewne by tak było, bo technologia w tym czasie rozwijała się błyskawicznie, a wielu z nas by dzisiaj nie wpominało prawie 20 letniej gry jako najlepszej w ich życiu.   Żałuje upadku Bioware, też z powodu KOTOR2, którego nie ograłem i miałem cały czas nadzieje na remake. Chodż z drugiej strony, patrząc kto tam obecnie pracował, to nie ma wątpliwości że stworzyliby karykature oryginału jak w przypaadku najnowszej, filmowej trylogii SW. To samo zręsztą w kontekscie kolejnej części ME.   Mimo wszystko szkoda tych wszyskich firm, które były fundamentem, kamieniem węgielnym dla całje wspólczesnej brańży gier. Niektóre może jeszcze ożyja, ale to będą tylko nazwy, a nei ludzie. Żeby nie było tak pesymistycznie, to dzięki obecnej rewolucji technologicznej obecnie gry AAA mogą być tworzone przez znacznie mniejsze zespoły, a co więcej mogą być niepoównywalnie bardziej rozbudowane niż wcześniej. Myślę, że w najbliższych latach powstanie wiele fenomenalnych gier. 
    • A mają coś takiego jak Codex? Bo jak nie to elo... Tylko nie pisz po raz kolejny że lokalnie, bo lokalnie to prawie nikt z nas tego nie odpali... 
    • Panowie, co wy tak płaczecie? Przecież te porty są łatane z prędkością, z którą nigdy żaden deweloper gierek AA czy AAA tego nie robił. To trwa dopiero kilka tygodni, na łatkę do gry AAA czeka się grube miesiące a czasem i lata.
    • Tak, ale są pewnie całe listy w *nfo co działa, co nie działa i ja tylko mówię że czystą głupotą jest brać takie wersje 0.3, gdzie sam przytoczyłem że wersja 2.0 również miewa problemy, a to jest jeszcze w fazie wieku niemowlęcego, więc tzreba być świadomym że do pełnego działania to jeszcze długa droga. 
    • Przy nvidia nie trzeba grzebac z ficzerami, o rasteryzacji nie pisalem wgl w tej kwesti  Bo wiekszosc gier ma je natywnie w mozliwie najnowszej wersji i zadne optiscalery nie sa potrzebne i inne dziwactwa w przypadku nvidia. Ja konkretnie pisalem o czym mowa, a nie o tym, ze sobie karta dziala   SFR na AMD jest po prostu poprawne, implemenacja w grach slaba, FG czy MFG to praktycznie nie istnieje i trzeba wlasnie drutowac. Nawet w takim God Of War jak gralem na obu kartach to ta gra ma stary DLSS 2.0 i FSR 2.0 gdzie przy dlss dwa kliki swapperem i mam dlss 4.5, a przy AMD sterownik nie podmieni nawet pliku bo za stara wersja FSR w grze i trzeba drutowac. To sa takie subtelne roznice, niby nic ale dla mnie wystarczajace bo po prostu jestem wygodny w tych kwestiach i szkoda mi czasu na drutowanie innymi programami.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}