Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

To było bardziej stwierdzenie faktu, ale OK. Jak zapytasz innych korposzczurów, to pewnie dostaniesz podobne zażalenia.

O ile masz oczywiście kogo zapytać.

Nie dostanę zażaleń bo niestety większość korposzczurów to leserzy. Więc udawanie przydatności w idiotycznie rozpasanych strukturach im odpowiada.

Obcuję z całymi rzeszami takowych.

Opublikowano
28 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

A tak uczciwie, to kiedy realnie ostatni raz potrzebowałeś pliku ZIP do czegokolwiek?

Dzisiaj, średnio kilka razy w miesiącu :) 

8 minut temu, galakty napisał(a):

Fajnie byłoby zrobić badania i powiązać to z IQ... ale podejrzewam że wyniki by się im nie spodobały :E 

Mógłbym pokusić się o powiązanie z wykształceniem, choć są też i przypadki, które by zaskoczyły. Z drugiej strony bardziej bym się pokusił o porównanie ze statusem społecznym i dochodami, gdzie niekoniecznie byłoby wskazanie na ludzi mniej zamożnych, a wręcz przeciwnie. Lecz zbyt mała grupa kontrolna by wyciągać aż tak daleko idące wnioski ;) 

@crush jesteś jednym z tych dla których tylko praca fizyczna ma wartość i olać kierowników (żeby się mniej przyzwoicie nie wypowiedzieć)? 

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Dzisiaj, średnio kilka razy w miesiącu :) 

A to nieźle. Ja nigdy nie mam powodu używać i sam od wieki wieków nic w zipie nie dostałem. Teraz ogólnie nawet duże pliki się przesyła bez żadnej kompresji.

Przy przesyłaniu np. zdjęć też nie znajduję do tego zastosowania, bo przeważnie można sobie widok w poczcie odpalić bez pobierania.

 

7 minut temu, crush napisał(a):

Nie dostanę zażaleń bo niestety większość korposzczurów to leserzy. Więc udawanie przydatności w idiotycznie rozpasanych strukturach im odpowiada.

Obcuję z całymi rzeszami takowych.

No to może usłyszymy coś na temat twojej pracowitości? Bo o ile pamiętam, twoje dość dyletanckie posty o emigrantach wskazywały raczej na położenie geograficzne w małej wsi. Czuję się zaskoczony.

 

Opublikowano

Państwo z dykty i ktoś oczekuję że będzie lepiej , z takim podejściem daleko zajedziemy (Zapraszam do wątku poświęconego Energetyce):

Bosak o głosowaniu nad ETS: wszyscy byli za, bo nikt nie wiedział, nad czym głosuje

Czy posłowie nie wiedzą, za czym głosują? Oczywiście. Tylko nie jest to nowe zjawisko, dzieje się tak teraz, działo się tak i 20 lat temu. Nawet kiedy rozstrzygają się sprawy, które na dziesięciolecia kształtują rzeczywistość w kraju. Teraz o tej oczywistości przypomniał wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

 

 

Będziemy mieć Amerykański gaz od ruskich:

"WSJ": Przedsiębiorca z USA chce kupić gazociąg Nord Stream 2

Stephen P. Lynch, amerykański przedsiębiorca z Miami, stara się kupić gazociąg Nord Stream 2, uszkodzony w 2022 r. w wyniku aktu sabotażu - powiadomił w piątek dziennik "Wall Street Journal". Lynch uważa, że przejęcie gazociągu odpowiada interesom USA w perspektywie długookresowej i zwiększa szanse na pokój w Ukrainie.

 

Opublikowano
29 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

To było bardziej stwierdzenie faktu, ale OK. Jak zapytasz innych korposzczurów, to pewnie dostaniesz podobne zażalenia.

O ile masz oczywiście kogo zapytać.

Wbrew pozorom typowy korpo-szczur o ile ma łeb na karku może dosyć mocno przesunąć wajchę  work - life balance w kierunku leniuchowania.

Opublikowano

Ja wiem, że może przesunąć (choć to bardziej zależy od działu i menadżera), ale nie do tego się odnosiłem. W korpo jest ten problem, że często prezencja ma większy efekt niż realne umiejętności. Na pewno na etapie rekrutacji, ale nie tylko. A to jest coś, czego ja np. kompletnie w szkole nie miałem (było dopiero na studiach).

 

I na pewno nie było z tego prac domowych xD

Opublikowano
19 minut temu, LeBomB napisał(a):

jesteś jednym z tych dla których tylko praca fizyczna ma wartość i olać kierowników (żeby się mniej przyzwoicie nie wypowiedzieć)? 

Absolutnie nie. A nawet jestem zdania, że często taki ktoś jak Musk czy Gates jest potrzebny jako spoiwo. Nawet jeśli faktycznie sam nie wiele już wnosi.

 

Ale są sektory gdzie liczba bezużytecznych funkcji przeraża. Zarówno w państwówce jak i prywacie.

 

17 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

No to może usłyszymy coś na temat twojej pracowitości? Bo o ile pamiętam, twoje dość dyletanckie posty o emigrantach wskazywały raczej na położenie geograficzne w małej wsi. Czuję się zaskoczony

Nie usłyszymy szczegółów, bo nie jestem internetowym ekshibicjonistą.

Oho. Warszawka wjechała na pełnej? A czy to czasem nie jest jakiś -izm w waszej lewackiej nowomowie? 🤔

 

Ale mogę Cię rozczarować. Rozmiarem nawet nie blisko wsi, więc możesz pozostać w stanie permanentnego zaskoczenia. Chyba całkiem standardowy stan dla Ciebie?

 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Pochwal się proszę co robisz i jakie masz wykształcenie. Chciałbym po prostu wiedzieć czy wiesz w ogóle o czym mówisz :)

Patrz wyżej. Ty masz potrzebę, tudzież chęć, promować swoją kancelarię. Ja na szczęście nie. :)

Opublikowano
3 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Ja wiem, że może przesunąć (choć to bardziej zależy od działu i menadżera), ale nie do tego się odnosiłem. W korpo jest ten problem, że często prezencja ma większy efekt niż realne umiejętności. Na pewno na etapie rekrutacji, ale nie tylko. A to jest coś, czego ja np. kompletnie w szkole nie miałem (było dopiero na studiach).

 

I na pewno nie było z tego prac domowych xD

Nie chciało się wierszyków na pamięć uczyć wstydziochu? ;) 

Opublikowano

@Yahoo86 W tym pierwszym linku to jedynie opinia Bosaka, nie potwierdzająca kompletnie nic.

Polska ratyfikowała Protokół z Kioto. Przyjęcie ETS w UE to był w zasadzie jeden z wymogów wprowadzenia założeń protokołu z Kioto. Zatem i tak nie mieliśmy wyjścia, a głosowanie za ETS to była formalność. 

Opublikowano
Teraz, crush napisał(a):

Patrz wyżej. Ty masz potrzebę, tudzież chęć, promować swoją kancelarię. Ja na szczęście nie. :)

Nie promuję swojej kancelarii, bo nie podałem jej nazwy i nie mam takiego zamiaru. Ona nie świadczy usług dla fizoli, a dla największych korpo :)

 

Lubie wiedzieć z im mam do czynienia - choćby po to, żeby stwierdzić czy możesz mieć rację czy też zmyślasz na potrzeby dyskusji.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Yahoo86 napisał(a):

Państwo z dykty i ktoś oczekuję że będzie lepiej , z takim podejściem daleko zajedziemy (Zapraszam do wątku poświęconego Energetyce):

Bosak o głosowaniu nad ETS: wszyscy byli za, bo nikt nie wiedział, nad czym głosuje

Czy posłowie nie wiedzą, za czym głosują? Oczywiście. Tylko nie jest to nowe zjawisko, dzieje się tak teraz, działo się tak i 20 lat temu. Nawet kiedy rozstrzygają się sprawy, które na dziesięciolecia kształtują rzeczywistość w kraju. Teraz o tej oczywistości przypomniał wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

 

 

To, że Bosak nie wie za czym głosuje nie znaczy, że wszyscy tak mają. :)

3 minuty temu, crush napisał(a):

O. Zakładasz, że masz tu do czynienia głównie z fizolami?

"Fizol" w moim slangu prawniczym to osoba fizyczna, a nie osoba pracująca fizycznie.

 

Chodzi o to, że do naszej kancelarii nie wchodzi się z ulicy, nie robimy spraw rodzinnych czy spadków. Osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej nie korzystają z naszych usług.

Z naszych usług korzystają wyłącznie duże firmy, najczęściej zagraniczne. Jest też sporo polskiego biznesu, ale musi być duży. Reszty po prostu na to nie stać.

 

Źle, tzn. nieprecyzyjnie, się wyraziłem :)

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Zależy gdzie pracujesz. Są firmy gdzie za ciężką pracę dostaniesz jeszcze więcej pracy. Tak, powiesz, że z takiej firmy należy uciekać i tak ludzie robią, przez co firma ma duży "przemiał" pracowników. Ale wiesz co? Właściciele i szefostwo nie robi sobie z tego nic, bo będą następni, którzy uwierzą, że jak będą "zaangażowani" i popracują na 150% normy to ktoś ich doceni.

 

W sumie to nie powiem. Sam pracuję w firmie z duża rotacja. Sam na tym cierpię, bo do pracy dostaje ludzi których ciągle trzeba szkolić od nowa. Z nowego narybku 1/10 utrzymuje się dłużej niż na 2 sezony. Tylko że u nas powodem rotacji  są specyficzne wymagania szefostwa (bycie alfą i omega we wszystkim co się zleci). Do tego dramatyczna tolerancja na błedy. Dodatkowo bycie "fajnym" daje trochę kredytów. Tak że jak ktoś nie jest to "tego". A pracowanie ponad normę to głupota. Jak pojawiają się błedy przestaje to być istotne.

 

Generalnie jednak ludzie pracowici upadają lepiej lub gorzej, ale na cztery łapy. Jak nie tu to gdzie indziej.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, crush napisał(a):

Oho. Warszawka wjechała na pełnej?

Katowice, choć i tak pracuję zdalnie. W przeciwieństwie do ciebie nie mam tez problemu przyznać się, gdzie mieszkam i co robię, żeby chociaż wiadomo było, z kim mniej więcej mamy do czynienia.

 

21 minut temu, crush napisał(a):

Ale mogę Cię rozczarować. Rozmiarem nawet nie blisko wsi, więc możesz pozostać w stanie permanentnego zaskoczenia.

A mimo to całą wiedzę o "lewactwie" bierzesz z internetu? Bo sry, ale do dziś pamiętam (dostałeś zresztą chyba krótko po tym bana), że nawet się taka oaza spokoju jak Jagular kiedyś oburzył, jakie ty głupoty rodem z największej dziury zabitej dechami wypisujesz. Tak że sorki, ale trwam w tym, że jednak się nie pomyliłem. Tym bardziej, że ewidentnie przed czymś tu uciekasz.

 

18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Lubie wiedzieć z im mam do czynienia...

To tak ci podpowiem, bo zdajesz się nie być zbytnio świadomy – ten osobnik dostał na PC perma za skandaliczny język i wyjątkowo wulgarne uwagi, wręcz mowę nienawiści w stronę LGBT, emigrantów i tym podobnych tematów. Ogólnie nieźle go odkleiło, bo kiedyś chyba tak nie był. No i dalej utrzymuje, że nie ma poglądów skrajnoprawicowych, ale to chyba syndrom wyparcia.

 

6 minut temu, Camis napisał(a):

Chyba trochę zbaczacie z tematu wątku :Up_to_s:

Pardon.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, galakty napisał(a):

Nie chciało się wierszyków na pamięć uczyć wstydziochu? ;) 

Panie, ja miałem polski rozszerzony (diabeł mnie popchnął w klasę humanistyczną). Największa trauma życia xD

Babka ciągle odpytywała z jakichś dziwnych tekstów, z których nic nie rozumiałem. Dostałem z litości 3 na koniec liceum (wcześniej było 2). Za to o dziwo maturę zdałem z polskiego na 83%.

 

Potem już były studia matematyczno-ekonomiczne. Ulga.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano (edytowane)

Kaczyński wie, że przewali wybory prezydenckie. Wziął Nawrockiego bo nawet jakby jakimś cudem(co mało możliwe) zrobił dobry wynik ~40% w drugiej turze to i tak gość nie ma żadnego zaplecza i nie zagrozi mu w partii próbując być liderem po wyborach. Gdyby wybrał Czarnka albo innego pachołka pisowskiego mogłoby to grozić przejęciem władzy w partii. Stąd ten bezpieczny wybór z jego punktu widzenia. Pewnie czeka na kolejne wybory parlamentarne(jego ostatnie) bo KO po roku rządzenia już się zaczyna przepalać.

Edytowane przez johny11
Opublikowano
26 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Ja wiem, że może przesunąć (choć to bardziej zależy od działu i menadżera), ale nie do tego się odnosiłem. W korpo jest ten problem, że często prezencja ma większy efekt niż realne umiejętności. 

Racja ale czy to jest normalne ?? Możesz być łebski ale będziesz miał "krzywy nos" i odpadniesz w przedbiegach. Swego czasu poważnie myślałem czy się totalnie nie przebranżowić i nie iść do PWC. Paru znajomych tam poszło i się śmiali, że wystarczą dwie ręce, dwie nogi, jako taka prezencja i przyjęty :E, a człowiek myślał, że to poważna firma :)

 

Opublikowano
4 minuty temu, johny11 napisał(a):

Kaczyński wie, że przewali wybory prezydenckie.

Ale to nie jest takie pewne, na dzień dzisiejszy tak, ale jeszcze zostało 6 miesięcy do wyborów. 

A znając "zdolności" koalicji to różnie to się może skończyć. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Test wydajności Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster - Podsumowanie PPC    "Wiedźmin 3 Dziki Gon Remaster z włączonym Ray Tracingem Quality, nawet w rozdzielczości 1920x1080 bezlitośnie chędoży najmocniejsze karty graficzne, bowiem około 50-60 klatek na sekundę zapewniają dopiero GeForce RTX 4080 / GeForce RTX 5080. Włączenie upscalingu Balanced wyraźnie obniża poprzeczkę wymagań sprzętowych, dzięki czemu płynna rozgrywka na podobnym poziomie staje się możliwa na GeForce RTX 4070 Super / Radeon RX 9070. Trudno to jednak nazwać dobrą optymalizacją. Dodatkowy wzrost FPS zapewnia wprawdzie Frame Generation, jednak trzeba uważać na wartość bazową - jeśli będzie zbyt niska, wzrasta częstotliwość występowania artefaktów, a opóźnienia systemowe stają się odczuwalne. Dlatego użytkownikom kart graficznych zapewniających 30-40 klatek na sekundę po aplikacji upscalingu, generator klatek niewiele pomoże. Przy rozdzielczości 2560x1440 bez wspomagaczy rozsądnym minimum okazuje się GeFoce RTX 4090, dopiero z nimi rozgrywka nabiera sensu na GeForce RTX 5070 Ti / Radeon RX 7900 XTX / Radeon RX 9070 XT. Przynajmniej w  rozdzielczości 3840x2160 sprawa jest prostsza, ponieważ bez upscalingu absolutnie żadna karta graficzna nie zapewnia stabilnych 40 klatek na sekundę, natomiast upscaling w najlepszym wypadku pozwala dołączyć GeForce RTX 4090 do GeForce RTX 5090, jako modeli nadających do maksymalnych ustawień... Zaraz, zaraz... Jakich maksymalnych ustawień? Oprócz Ray Tracingu jest przecież jeszcze Path Tracing! Fakt... Wolałbym go przemilczeć, aczkolwiek z tego przywileju nie skorzystam.   Path Tracing to prawdziwy masakrator, wciągający GeForce RTX 5090 na przystawkę w rozdzielczości 1920x1080, gdzie flagowy Blackwell nie zawsze utrzymuje 60 klatek na sekundę. Po włączeniu DLSS Balanced można jeszcze od biedy pograć na GeForce RTX 4070 Ti Super, zachowując niezłą jakość obrazu i bazę FPS-ów pod generator klatek. W rozdzielczości 2560x1440 takim rozsądnym minimum będzie GeForce RTX 5080, natomiast w 3840x2160... sami wiecie czego potrzeba. NVIDIA ma jeszcze dodatkową przewagę nad konkurencją za sprawą funkcji Ray Reconstruction, która poprawia jakość odszumiania, a jeśli warunki sprzyjają możemy odpalić Multi Frame Generation do mnożnika x6 włącznie. Summa summarum - Path Tracing to ciekawostka, która niewiele wnosi względem Ray Tracingu, radykalnie podnosząc wymagania".    
    • A skąd mamy wiedzieć? Sprawdzałem na innych kompach i działa normalnie po najnowszych aktualizacjach.
    • Samuel L. Jackson to głównie na Marvelu jechał bo tak to tylko kino klasy B a teraz to już C 
    • Przypominam kolejny raz, na powyższych zrzutach ekranu prawie całe światło to bezpośrednie oświetlenie słoneczne, na które nie ma wpływu to, czy używane jest RT/PT. W związku z tym różnica po włączeniu PT/RT będzie widoczna tylko w jakości cieni i odbić, ewentualnie w jakości oświetlenia zacienionych miejsc przez niebo i światło rozproszone.
    • @ODIN85 wyślij "starej"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...