Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, od 120k dochodu rocznie. Nie zawsze to będzie od kwoty brutto, różne dodatki (również "niepłacowe" typu pakiet w prywatnej przychodni który opłaca pracodawca) mogą ten dochód podnieść a np. koszty uzyskania przychodu dla IT czy branż naukowych mogą obniżyć.

Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Ciężko określić ile osób, ile zarabia. Różnice są zbyt duże i się rozjeżdżają. Biorąc pod uwagę że średnia to już 7k brutto, to ilość osób która zarabia 10+ zwiększa się. Ale to racja, to dalej niewielki odsetek osób. 

Średnia niewiele mówi, bo średnia to też zarobki milionerów mających duże firmy. Więcej powie mediana. Średnia w maju 2024 wynosiła 8004 zł, mediana 6480 zł i mowa o kwotach brutto. 

Co nam mówi mediana? Że 50% zarobków jest powyżej tej kwoty, a 50% poniżej. Jeżeli założysz, że z tych 50% powyżej mediany 30% zarabia więcej niż 10 tys. zł, znaczy że jednocześnie 30% zarabia proporcjonalnie poniżej mediany. Stąd wniosek, że zarabiających powyżej 10 tys. wcale nie jest tak dużo.

Opublikowano
3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Urealnij swoje spojrzenie na rzeczywistość. 

To że się obracasz w środowisku ludzi, którzy tyle zarabiają i zapewne mieszkasz lub chociaż pracujesz w dużym mieście, gdzie takie zarobki są bardziej realne, nie oznacza, że dla większości to nie problem tyle zarabiać. Najniższą krajową obecnie zarabia 3,6 miliona osób. Zarobki powyżej 10 tys. brutto osiąga szacunkowo około 10% pracujących w skali kraju.

Nie jest tak do końca bo jakiś procent tych osób ma podpisaną umowę na najniższą krajową a resztę bierze pod stołem 

Mając 20% wysługi z 8400 brutto robi ci się ponad 10 tysięcy a netto to jest 6000 zł plus 1100 za wysługę, w budżetówce mają 13 pensję, u mnie w robocie mamy nagrody na koniec roku które przekraczają te śmieszne 13 pensję z budżetówki, nadal ten drugi próg podatkowy jest za niski

Weź teraz człowieka który ma 20 lat i zarabia tyle , niby dużo ale tak musi wziąć kredyt na mieszkanie , musi kupić jakieś auto , musi wyposażyć to mieszkanie , musi opłacić rachunki , jedzenie , jakieś ciuchy kupić i co zostaje z tej pensji ? Nic

Opublikowano

@voltq dalej urealnij swój pogląd w kwestii zarobków i przestań patrzeć tylko z perspektywy dużego miasta lub administracji państwowej czy rządowej. Są osoby, które nawet po kilkunastu latach tyle nie zarabiają, a płace w budżetówce są mocno uzależnione od regionu, szczególnie w przypadku administracji samorządowej. Wiele też zależy od zajmowanego stanowiska. Dalej w urzędach są ludzie zarabiający niewiele ponad najniższą krajową.

Zobaczycie z resztą jak od nowego roku sztucznie poszybuje średnia krajowa, ze względu na podniesienie znów najniższej. 

Dwukrotne zwiększenie w ciągu ostatnich 2-3 lat liczby osób zarabiających najniższą krajową, o czymś jednak świadczy.

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Niezależnie od tego, jak waloryzowany jest 2 próg podatkowy? Przecież w sile nabywczej pieniądz nie zachowuje swojej wartości. 2 próg powinien się zmieniać adekwatnie do inflacji.

Dzisiejszy drugi próg to jakiś nieśmieszny żart. 

 

Potem się dziwić że na B2B uciekają, ale rząd lubi B2B i ich wspiera, UoP ma w pompce.

Edytowane przez galakty
Opublikowano
Godzinę temu, voltq napisał(a):

Weź teraz człowieka który ma 20 lat i zarabia tyle , niby dużo ale tak musi wziąć kredyt na mieszkanie , musi kupić jakieś auto , musi wyposażyć to mieszkanie , musi opłacić rachunki , jedzenie , jakieś ciuchy kupić i co zostaje z tej pensji ? Nic

Kolejny raz pokazujesz jak bardzo oderwany od rzeczywistości jesteś. Dochód 50% Polaków nie przekracza kwoty ~4700 zł netto i żyją, auto też mają.

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, Spl97 napisał(a):

Ciekawe czy ktoś zrobi filmik-mema z Hitlerem, pasowałoby jak ulał w tej sytuacji :E

 

A pisiorom można oznajmić jedynie, że

 

 

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Dzisiejszy drugi próg to jakiś nieśmieszny żart. 

 

Potem się dziwić że na B2B uciekają, ale rząd lubi B2B i ich wspiera, UoP ma w pompce.

No ja mam I próg do 120k do ręki (netto), a na drugim progu mogę zmienić na liniowy 19%.

Miałem was prostować, że głupoty mówicie, ale spojrzałem dla pewności, że na UOP ten próg jest od brutto, co mnie bardzo zdziwiło.

 

W lutym będę też brał nowy sprzęt gejmingowy (oficjalnie do "biura" %-)), to z samej faktury odzyskam jakieś 2300 zł.

Jak UOP jest 120k na brutto, to trochę wtf dla mnie. Nic nawet nie odzyskasz.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

No ja mam I próg do 120k do ręki (netto), a na drugim progu mogę zmienić na liniowy 19%.

Miałem was prostować, że głupoty mówicie, ale spojrzałem dla pewności, że na UOP ten próg jest od brutto, co mnie bardzo zdziwiło.

 

W lutym będę też brał nowy sprzęt gejmingowy (oficjalnie do "biura" %-)), to z samej faktury odzyskam jakieś 2300 zł.

Jak UOP jest 120k na brutto, to trochę wtf dla mnie. Nic nawet nie odzyskasz.

A widziałeś ryczałt 8,5%? :E 

Opublikowano (edytowane)

Widziałem, widziałem, ale wolę po prostu wrzucać sobie zakupy w koszty i tyle.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz zapłaciłem jakiś podatek od sprzętu xD

 

Ale tak jak mówię, temat mnie zdziwił, bo byłem święcie przekonany, że UOP też ma drugi próg od kwoty netto, a nie brutto. Trochę śmieszne. Ja mam duże lepsze warunki niż pracownik na umowie.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
1 godzinę temu, ryba napisał(a):

Wszystko na juz, w wieku 20 lat 

Nie popieram ale rozumiem.

24 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Widziałem, widziałem, ale wolę po prostu wrzucać sobie zakupy w koszty i tyle.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz zapłaciłem jakiś podatek od sprzętu xD

 

 

Polski przedsiębiorca w pigułce... nawet papier toaletowy w koszta wrzuci, a dookoła ciągłe marudzenie jak to rząd mu kłody pod nogi wciąż rzuca, ledwo spina koniec z końcem i inne dramy :)

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Widziałem, widziałem, ale wolę po prostu wrzucać sobie zakupy w koszty i tyle.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz zapłaciłem jakiś podatek od sprzętu xD

 

Ale tak jak mówię, temat mnie zdziwił, bo byłem święcie przekonany, że UOP też ma drugi próg od kwoty netto, a nie brutto. Trochę śmieszne. Ja mam duże lepsze warunki niż pracownik na umowie.

W pewnym momencie koszty się kończą. Ja nie mam co wrzucać :E - bo też nie wrzucam niczego kontrowersyjnego, ani papierów toaletowych, kawy etc. Nawet ekspresu nie wrzuciłem :P 

 

 

Ale tak - pracownik ma przewalone ;) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
42 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie popieram ale rozumiem.

Polski przedsiębiorca w pigułce... nawet papier toaletowy w koszta wrzuci, a dookoła ciągłe marudzenie jak to rząd mu kłody pod nogi wciąż rzuca, ledwo spina koniec z końcem i inne dramy :)

No już bez przesady. Wrzucam tylko to, co teoretycznie mógłbym wykorzystać. Fakt faktem, do pracy wystarczy mi telefon za 1k, ale na takim za kilka tys. też w sumie lepiej się pracuje. Głównie z racji tego, że np. OLX jest taki upośledzony, że szybciej się klientom aktywuje oferty z poziomu telefonu niż PC (serio, serio xD).

26 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W pewnym momencie koszty się kończą. Ja nie mam co wrzucać :E - bo też nie wrzucam niczego kontrowersyjnego, ani papierów toaletowych, kawy etc. Nawet ekspresu nie wrzuciłem :P 

Ja nawet nie wiem, czy to się opłaca wrzucać. W sensie zawsze jakaś losowa kontrola może to podważyć %-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...