Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Dimazz napisał(a):

Ale w tej ustawie chodziło tylko o 300m bliżej zabudowań?

W Polsce te 300m to nie jest chyba jakaś duża różnica 

Działki już pokupywane i nie da się ich przesunąć, a Ty tu wypisujesz, że nieduża różnica... Złośliwiec.

Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Ja chciałbym zobaczyć jaka jest skala piractwa przy wykorzystaniu papieru biurowego A4 :heu:

Bezprawnie przepisują teksty piosenek bez opłat. A nawet niektórzy się posuwają do pisania nut!!!

Opublikowano

@kubikolos To że coś słyszysz, nie oznacza, że jest to uciążliwe lub bardziej uciążliwe od czegoś, co również wydaje z siebie dźwięki/hałas.

 

Nie, 300 metrów bronił nie będę, bo przy wysokości niektórych elektrowni wiatrowych jest to za blisko z wielu innych względów, np. jeżeli podłoże zostanie niewłaściwie przygotowane zwiększa się prawdopodobieństwo przenoszenia drgań. Zmniejszenie do 300 metrów to również potencjalne zagrożenia z wielu innych względów, których przy większych odległościach obecnie się nie rozpatruje, bo nie ma potrzeby.

Na przykład należałoby wtedy podjąć dyskusję na temat bezpiecznej minimalnej odległości również ze względu na awarie i uszkodzenia skutkujące utratą elementów elektrowni oraz np. czy może wystąpić długotrwałe narażenie na PEM w takiej odległości od zabudowań. Wtedy też zmienia się sam problem hałasu, bo zmniejszając odległość do 300 metrów hałas będzie w większości przekraczał normy nocne. 

Ale różnica jest teraz taka, że w tym przypadku coś wiem od strony praktycznej. Może nie wszystko, bo wszystkiego wiedzieć się nie da, ale moja wiedza i praktyka ten temat obejmuje.

 

Co do danych odnośnie działek, to oczywiście czego innego mogłem się spodziewać w przypadku ich braku, jak ponownego wyśmiania mnie bez powodu.

 

Tu natomiast jest dość obszerny artykuł,

https://instrat.pl/500-vs-700/

w którym ludzie policzyli jak to wygląda i masz nawet na końcu podane, że to w zasadzie optymistyczne wyliczenia, bo 

Cytat

Oznacza to, że obliczenia:

Nie uwzględniają, czy w miejscu proponowanej inwestycji znajdują się zbiorniki wodne (które jednak często są objęte formami ochrony przyrody, więc pokrywa je inne kryterium), inne zabudowania i inne budynki czy elementy infrastruktury niż te wskazane w kryteriach powyżej. 
Nie uwzględniają wietrzności poszczególnych części kraju i tym samym rentowności danych instalacji. Możliwe więc, że część przestrzeni nie będzie mogła być wykorzystana pod inwestycje wiatrowe, bo wiatr będzie w tych regionach zbyt słaby lub nierównomierny.

Tu jego rozwinięcie w świetle propozycji z 2024 roku

https://instrat.pl/ustawa-wiatrakowa-2024/

Zatem jak widzisz, zmiennych jest bardzo dużo i w praktyce każdy % dodatkowego terenu może się liczyć.

Dochodzi przygotowane wcześniej zagospodarowanie terenu o którym pisałem i o którym masz też w linkach.

 

 

 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, wrobel_krk napisał(a):

@KiloKushCukier też ma naukowo udowodnione szkodliwe działanie:) Kupujcie soki tam nie ma podatku cukrowego, co Pepsi ma naturalne moźe skałdniki poza cukrem:)

Tłoczony sok pomarańczowy w dyskoncie kosztuje około 10pln za litr.

 

Wiem, bo stoją u mnie tego tony. Może z 5x widziałem żeby ktoś oprócz mnie to brał.

 

Czy może jakiś kretyn zaraz mi tu zaproponuje szukanie promocji na sok w workach, albo wyciskarkę? 😆

 

 

Strasznie dziwne te wszystkie procesy naprawy planety i jej mieszkańców. Z jednej strony bicie na alarm, z drugiej wszystko to sprowadza się de facto do drenażu szaraka i kolejnych rekordowych zysków dla największych firm.

Edytowane przez crush
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, kubikolos napisał(a):

a dlaczego nie wykorzystać obecnie dostępnego terenu?

Nowe tereny pozwolą na osiągnięcie 40GW z wiatraków do 2040 zamiast 22GW. To duży wzrost. Jak będzie więcej terenów to upcha się więcej wiatraków, proste.

Edytowane przez kalderon
  • Upvote 1
Opublikowano

To prawo o konieczności udowodnieniu skąd ma się kasę jest nie sprawiedliwe. Ktoś pracował 30 lat i odkłada do skarpetki jakąś tam kwotę. Na koniec się trochę uzbierało. Budujesz sobie przykładowo dom i zaraz się przyczepią bo nie masz jak tego udowodnić. Na koniec z tego zabierają ci większą część kasy. Oni to powinni udowadniać że kasa pochodzi z przestępstwa. Ale nie łatwiej jest ustalić prawo, które działa właśnie w ten sposób.

https://www.money.pl/gospodarka/malzenstwo-ukarane-wysokim-podatkiem-nie-udowodnili-skad-wzieli-pieniadze-7191976996739680a.html#comments-root

Opublikowano
16 minut temu, Kris194 napisał(a):

Może się nie znam ale dodatkowe 6 milionów dla gminy to chyba dużo.

ale po co wrzucasz propagandowe wpisy?

 

w najnowszej ustawie chodzilo o zalegalizowanie nielegalnych wiatraków czy zmiane min odległości? ;)

Opublikowano
4 minuty temu, sabaru128 napisał(a):

To prawo o konieczności udowodnieniu skąd ma się kasę jest nie sprawiedliwe. Ktoś pracował 30 lat i odkłada do skarpetki jakąś tam kwotę. Na koniec się trochę uzbierało. Budujesz sobie przykładowo dom i zaraz się przyczepią bo nie masz jak tego udowodnić. Na koniec z tego zabierają ci większą część kasy. Oni to powinni udowadniać że kasa pochodzi z przestępstwa. Ale nie łatwiej jest ustalić prawo, które działa właśnie w ten sposób.

https://www.money.pl/gospodarka/malzenstwo-ukarane-wysokim-podatkiem-nie-udowodnili-skad-wzieli-pieniadze-7191976996739680a.html#comments-root

Oszalałeś? Władza ma coś udowadniać niewolnikowi? To niewolnik ma mieć papier na wszystko, najlepiej do pięćdziesięciu lat wstecz. 

  • Upvote 1
Opublikowano
41 minut temu, Kris194 napisał(a):

Może się nie znam ale dodatkowe 6 milionów dla gminy to chyba dużo.

Bo to trzeba zrobić na PISa. Nie 6 mln do budżetu gminy. Darmowy prąd dla gospodarstw domowych w tej gminie. To by dało prawdziwy efekt. Obiecuję.

30 minut temu, sabaru128 napisał(a):

To prawo o konieczności udowodnieniu skąd ma się kasę jest nie sprawiedliwe. Ktoś pracował 30 lat i odkłada do skarpetki jakąś tam kwotę. Na koniec się trochę uzbierało. Budujesz sobie przykładowo dom i zaraz się przyczepią bo nie masz jak tego udowodnić. Na koniec z tego zabierają ci większą część kasy. Oni to powinni udowadniać że kasa pochodzi z przestępstwa. Ale nie łatwiej jest ustalić prawo, które działa właśnie w ten sposób.

https://www.money.pl/gospodarka/malzenstwo-ukarane-wysokim-podatkiem-nie-udowodnili-skad-wzieli-pieniadze-7191976996739680a.html#comments-root

Tu się zgadzam. Jeśli ktoś twierdzi za kasą pochodzi z nielegalnego źródło, powinien je wskazać wraz z dowodami. A nie odwrotnie.

Opublikowano (edytowane)

6mln to wystarczy na remont jakiejś drogi robiony przez pociotka

gdyby był darmowy lub dużo tańszy prąd dla mieszkańców to ludzie sami zaczęliby kopać fundamenty pod wiatraki

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano

A taki fundament to pewnie z 500 ton stali i betonu albo i więcej. Mógłby im przejść entuzjazm.

 

Ale faktycznie pomysł z darmowym prądem to byłby rewelacyjny marketing. Tylko pewnie się nie da zbyt łatwo, bo handel prądem w polskim państwie koncesjonowany.

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Bo to trzeba zrobić na PISa. Nie 6 mln do budżetu gminy. Darmowy prąd dla gospodarstw domowych w tej gminie. To by dało prawdziwy efekt. Obiecuję.

 

8 minut temu, Dimazz napisał(a):

gdyby był darmowy lub dużo tańszy prąd dla mieszkańców to ludzie sami zaczęliby kopać fundamenty pod wiatraki

Ludzi nie można uczyć, że coś jest za darmo bo jeszcze bardziej zgłupieją w kwestiach ekonomicznych. Pomijam już fakt, że prąd z wiatraków nie jest za darmo, ktoś to musi serwisować.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)

Nic nie ma za darmo, ale np. gmina która postawiła wiele wiatraków i czesze z tego gruby hajs mogłaby np. zaoferować "darmowy" wywóz śmieci dla mieszkańców, albo podobne inne :E 

 

Rozwijają się to mają benefity, ale nic za darmo :E 

 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano

no nie wiem a setki tysięcy z KPO dla swoich na jachty to nie za darmo?

a kasa dla gminy to tak na prawdę kasa dla swoich.

póki ten przygłupi rząd nie zrozumie, że ma coś robić dla ludzi a nie dla swoich i tylko mówić że to dla ludzi to będzie jak będzie i coraz mniejsze poparcie dla rządu. Tusk ze świtą wyjadą na Zachód ale Polacy będą siedzieć w gównie.

PiS, konfa i peezel mogą spokojnie zrobić konstytucyjną ale to Ty będziesz miał przerąbane a nie polityk z obecnej opcji rządzącej

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, sabaru128 napisał(a):

To prawo o konieczności udowodnieniu skąd ma się kasę jest nie sprawiedliwe. Ktoś pracował 30 lat i odkłada do skarpetki jakąś tam kwotę.

58 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Oszalałeś? Władza ma coś udowadniać niewolnikowi? To niewolnik ma mieć papier na wszystko, najlepiej do pięćdziesięciu lat wstecz. 

Bądźcie oboje poważni… :E 

Z linku małżeństwo z nieufności do banku trzymało w domu pieniądze uzbieranych z ślubu (lata 60 te) i odkładanych pieniędzy w latach 60 tych???!!! O Rly? :E 
 

Przecież te pieniądze obecnie są g&wno warte przez inflację, trzymając w skarpecie. Tak samo jak Twoje sugerowanie @sabaru128odkładanie do skarpety kasę przez 30 lat… 

Ani temu małżeństwu ani Tobie po 30 latach ta kasa nie wystarczy na fundamenty (przez inflację i wzrost cen mieszkań/ budowy domu) a co dopiero cały dom :E 

Edytowane przez kanon7
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Kris194 napisał(a):

 

Ludzi nie można uczyć, że coś jest za darmo bo jeszcze bardziej zgłupieją w kwestiach ekonomicznych. Pomijam już fakt, że prąd z wiatraków nie jest za darmo, ktoś to musi serwisować.

Nie o to chodzi. Albo potrafisz wykazać, że dane działania przynoszą korzyści, albo nie potrafisz. 

Niski rachunek za prąd lub jego brak odczuje każdy, każdego dnia. Natomiast lepsza droga jest lepsza... natomiast po gorszej też da się jeździć. Albo nowe muzeum jest fajne... przez pierwsze 2 razy jak je odwiedzisz. Potem nie będziesz wstanie dostrzec korzyści z niego płynących. 

Wiatraki to trudny temat jak widać z resztą, a wychodzi na to że nie musi być trudny, wystarczy dać w "łapę" temu komu miałby przeszkadzać. 

A ludzie już są nauczeni, że wymierne i odczuwalne korzyści tu i teraz są lepsze niż korzyści nierozpoznane i później, kiedy być może zainteresowany będzie już martwy. 

29 minut temu, lukadd napisał(a):

Nic nie ma za darmo, ale np. gmina która postawiła wiele wiatraków i czesze z tego gruby hajs mogłaby np. zaoferować "darmowy" wywóz śmieci dla mieszkańców, albo podobne inne :E 

 

Rozwijają się to mają benefity, ale nic za darmo :E 

 

Lepsze takie podejście niż "pieniędzy nie ma i nie będzie" bo idą na rozwój którego albo nie zdążysz doświadczyć, albo nie będziesz umiał rozpoznać. 

Edytowane przez Suchy211
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, kanon7 napisał(a):

Bądźcie oboje poważni… :E 

Z linku małżeństwo z nieufności do banku trzymało w domu pieniądze uzbieranych z ślubu (lata 60 te) i odkładanych pieniędzy w latach 60 tych???!!! O Rly? :E

A to przypadkiem denominacji jeszcze po drodze nie było? Pytam bo może się nie znam :E

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, kanon7 napisał(a):

Bądźcie oboje poważni… :E 

Z linku małżeństwo z nieufności do banku trzymało w domu pieniądze uzbieranych z ślubu (lata 60 te) i odkładanych pieniędzy w latach 60 tych???!!! O Rly? :E 
 

Przecież te pieniądze obecnie są g&wno warte przez inflację, trzymając w skarpecie. Tak samo jak Twoje sugerowanie @sabaru128odkładanie do skarpety kasę przez 30 lat… 

Ani temu małżeństwu ani Tobie po 30 latach ta kasa nie wystarczy na 2 okna (przez inflację i wzrost cen mieszkań/ budowy domu) a co dopiero cały dom :E 

Kiedy cie skopię po głowie, ale przeżyjesz, dostanę zarzut pobicia. Tymczasem nawet zwierzęta wiedza, że aby zabić należy atakować głowę. Tutaj nie ma domniemania usiłowania zabójstwa. Generalnie w procesach karnych jest zasada domniemania niewinności. Natomiast w podatkach obowiazuje zasada domniemania winy i konieczność udowadniania niewinności, a nie winy. Co to za chora kolej rzeczy?

Kiedy zostanę już bezkarny overlordem tego padołu łez, osoby które uznam odpowiedzialne za taki stan rzeczy skończą nabite na pal. A kiedy ich zwłoki sczezną każe połączyć kości tak, aby szkielety się nie rozpadły i już pozrastały na tym palu aż ich kości nie zamienią się w pył. Tak dla potomnych aby rozumieli czym groża posrane pomysły. 

 

Edytowane przez Suchy211
  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, Dimazz napisał(a):

no nie wiem a setki tysięcy z KPO dla swoich na jachty to nie za darmo?

a kasa dla gminy to tak na prawdę kasa dla swoich.

póki ten przygłupi rząd nie zrozumie, że ma coś robić dla ludzi a nie dla swoich i tylko mówić że to dla ludzi to będzie jak będzie i coraz mniejsze poparcie dla rządu. Tusk ze świtą wyjadą na Zachód ale Polacy będą siedzieć w gównie.

PiS, konfa i peezel mogą spokojnie zrobić konstytucyjną ale to Ty będziesz miał przerąbane a nie polityk z obecnej opcji rządzącej

Jakbyś poczytał to byś wiedział, że za jachtami stoi radny pisowciec Paweł Pecura.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Afera-KPO-Ile-radny-PiS-bral-za-wnioski-o-dotacje-na-jacht-Znamy-stawki-8995044.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...