Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Przeciwnie, mogą mieć więcej głosów niż jako jedno ugrupowanie. Bo obecna formuła też dotarła do granicy. Jest bardzo duża rozbieżność stanowisk i poglądów między "starymi/konserwami" a "nowoczesnymi"(takie ich nabijanie sie wewnętrzne z Petru i jego ugrupowania)"lewicowymi".

 

Nie brak opinii że lewicowa część, z Trzaskowskim i Budką na czele, chcieli odejść już gdy notowania PO sięgneły pare lat temu kiklunastu %. Tusk zgodził się wrócić, dogadali się z Trzaskowskim (I dostał wiceszefa partii i gwarancje że będzie wystawiany na Prezydenta).

 

Po tegorocznej przegranej są ogromne tarcia wewnętrzne. Część lewicowa ma pretensje do konserwatywnej o sabotowanie campusu Polska. Trzaskowski zaangażował się w tej sytuacji w projekt z samorzadowcami, to środowisko campusu.

Zapominasz o jednym, kto za nimi pójdzie po tym co pokazali w ostatniej kampanii albo raczej nie pokazali? Budka? Tego człowieka mogłoby właściwie nie być, w zasadzie go nie widać. "Pawiów" jest aż nadto a tu potrzeba kogoś kto dotrze do ludzi i zacznie realnie reformować kraj.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)

Warto również zwrócić uwagę na fakt, że w takiej sytuacji, gdy rządzący mogą jednym posunięciem mocno wpłynąć na prowadzenie biznesu, to taki prezes powie wszystko co trzeba, żeby się wygrzebać, w myśl zasady "cóż szkodzi obiecać" :D 

Co do cenzury, to ja już nie raz pisałem o skrajnościach.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Niby racja z tym prezesem, ale karanie za poglądy to akurat coś, co faktycznie miało miejsce.

Na ile z powodów politycznych, a na ile z powodu durnego automatu i idiotów pracujących w YT, to już nie wiem, ale to fakt.

Były absurdy, że ktoś miał problem, bo ośmielił się powiedzieć, że np. wirusik nie jest przez zupę z nietoperza, tylko wyciekł z labu w Wukan.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
16 godzin temu, Zdzisiu napisał(a):

Jak niby te błazny reprezentują interes Polski? Żenada..

Chiny powiedziały, że będą wysyłały towary z ominięciem Polski, prosto do portów niemieckich więc się polski rząd obsrał, bo traci pieniądze na cle.

Opublikowano (edytowane)

Zamiast straty zarobków na transporcie z Chin, nasz rząd wybrał straty o wiele większe, wynikające z tego, że się pozwala rosji i Białorusi robić co chce, przez co stracimy jeszcze więcej na konieczności wydawania dodatkowej kasy na obronność. Do tego takie decyzje pokazują słabość, a słabość to zawsze dla fiutinów i innych Puchatków zachęta do agresji.

 

Zgadzam się z wypowiedziami jakie padły w Kremlince (albo to był Lisowski) na YT - bardzo dobrze, że zamknęli. Nie otwierać. Granice z ruskimi też zamknąć całkiem. 

 

Otworzymy jak już Chiny rusków całkiem skolonizują. ;)

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, VRman napisał(a):

Zgadzam się z wypowiedziami jakie padły w Kremlince (albo to był Lisowski) na YT - bardzo dobrze, że zamknęli. Nie otwierać. Granice z ruskimi też zamknąć całkiem. 

Hehehe, łatwo sobie tak napisać. Zamknąć granice. A milion ton nawozów skąd weźmiemy jak nie z Rosji i Białorusi? A inne rzeczy, które od nich bierzemy? Już nawet pomijamy kwestię tranzytu z Chin.

 

A może weźmiemy na klatę spadek produktywności rolnictwa o 25% jeśli będzie bez nawozów?

Edytowane przez adashi
Opublikowano

A od kiedy Białoruś z Rosją z nami sobie pogrywa? Ile nasi kochani rządzący z pisuarii i KaOwców mieli czasu na działania i przygotowanie się?

 

Nawet teraz lepiej byłoby dopłacić do chwilowego niedoboru tych nawozów. Jak pisałem - nie patrz tylko na niedogodności zamknięcia jakby niedogodności niezamknięcia nie istniały!

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, VRman napisał(a):

(...) nie patrz tylko na niedogodności zamknięcia jakby niedogodności niezamknięcia nie istniały!

NIedogodności niezamknięcia wszyscy znamy i jesteśmy do nich przyzwyczajeni.

Niedogodności zamknięcia odczułyby pewne grupy obywateli w bardzo krótkim czasie i zaczęłaby się ostra jazda. Poza tym https://www.newsweek.pl/swiat/chiny-zmusza-lukaszenke-do-ustepstw-wobec-polski-wiemy-co-obiecano-sikorskiemu/bs77dx2 

Cytat

To była pierwsza wizyta ministra spraw zagranicznych ChRL w Polsce od sześciu lat. 

Chiny interweniowały, być może coś na tym ugraliśmy, nie wiadomo. Do Białorusi też się udali: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/aleksander-lukaszenko-spotkal-sie-z-chinczykami-tak-skrytykowal-polske/7qb0857

Jak już wcześniej pisałem, to, że ktoś nie drze mordy na X nie znaczy, że nic się nie działo, zakulisowe rozgrywki miały miejsce a co tam ustalono - nie wiadomo ale pozostaje mieć nadzieję, że coś korzystnego dla Polski. Ludzie za bardzo przyzwyczaili się do infantylnego stylu prowadzenia polityki ala Donald Trump, który o wszystkim informuje na X, drze mordę i robi zamieszanie wokół siebie. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano (edytowane)

Głód nam nie grozi, bo mamy dużą nadprodukcję żywności. No i ten Mercosur w odwodzie. Ale gdyby zatrzymać import nawozów z Rosji i Białorusi, zaburzenia w rolnictwie byłyby potężne, w znaczeniu bankructw. To by miało jakieś przełożenie na głosy wyborców.

Edytowane przez adashi
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, adashi napisał(a):

Hehehe, łatwo sobie tak napisać. Zamknąć granice. A milion ton nawozów skąd weźmiemy jak nie z Rosji i Białorusi? A inne rzeczy, które od nich bierzemy? Już nawet pomijamy kwestię tranzytu z Chin.

 

A może weźmiemy na klatę spadek produktywności rolnictwa o 25% jeśli będzie bez nawozów?

Nigdy tak nie pisałem, ale raz napiszę. Ten kto uważa, że obecnie granice z Rosją/Białorusią należy zostawić zamknięte to typowa "polaczkowatość". Obraźmy się na nich, zamknijmy granicę mimo, że to przynosi znacznie więcej strat niż pożytku. Tak jak wspomniałeś nawozy, ale przede wszystkim tranzyt - który został przekierowany do hubów w Hamburgu. Kto skorzystał na tym? Niemcy oczywiście. Przypadek? Albo tak bo mamy durny rząd, albo i nie.

 

Polityka to nie prawdziwe życie, gdzie możesz się na kogoś obrazić, rzucić pracę bo masz konfikt z pracodawcą. To POLITYKA. Kalkulujesz co się bardziej opłaca. A obecnie to robimy sobie tylko szkodę i robimy z siebie (jako kraj) mesjasza (obecnie mesjasza dla ukrainy). Oddajemy nasze pieniądze na prawo i lewo do ukrainców, obrarzamy się na Rosję mimo, że nam się to zupełnie nie opłaca (a korzystają Niemcy). Sankcje nie dotyczą najabrdziej dochodowych sektorów itd.

Kluczowe z perspektywy polityki zagranicznej/wewnętrznej ministerstwa obsadzane są przez ministrów/wiceministrów przez osoby z ukraińskim obywatelstwem. Jaki jest taki drugi kraj na świecie? Nie ma. Absurd goni kolejny absurd.

 

Tymczasem kurtyna: :E:E

image.png.8809b4a0f307a1bb6f2f3ad9b72070f3.png

 

 

 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

https://www.who.int/news/item/24-09-2025-who-statement-on-autism-related-issues


 

Cytat

 

Extensive research has been undertaken over the past decade, including large-scale studies, looking into links between acetaminophen use during pregnancy and autism. At this time, no consistent association has been established. 


 

Dementują brednie trumpa, odnoszą się również do kwestii szczepionek. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...